FORUM KOD CZASU
Dziwne, Nieznane,Niepokojące.

Zjawiska niewyjaśnione - Dziwne Znaki Na Niebie I Ziemi

Jakub - Pią Maj 12, 2006 00:47
Temat postu: Dziwne Znaki Na Niebie I Ziemi
Agencja Xinhua doniosla o dziwnym zjawisku jakie miało miejsce we wschodnich Chinach w prowincji Shandong, na wybrzeżu w rejonie miasta Penglai, w niedzielę 07 Maja 2006r.

Na oczach zdumionych mieszkańców i przebywających tam około 30 tysięcy turystów zmaterializował się miraż nowoczesnego miasta z tak drobnymi szczegółami jak przechodnie i samochody. Całość zjawiska trwała 4 godziny. Najdziwniejszym jest, że w rejonie Penglai nie jest to pierwszy tego typu przypadek.
Całość pod linkiem: http://en.chinabroadcast....7/421@85556.htm

Pozdrawiam Jakub

Obywatel X - Pią Maj 12, 2006 10:57

Te zjawiska przeniesienia obrazu w czasie rzeczywistym, kiedyś tłumaczono różnicą temperatur i najczęściej notowano je na obszarach pustynnych blisko oaz, bo było to wiązane z parowaniem wody i pyłem piaskowym. Tyczyło to najczęściej pojedynczych budynków lub ich kompleksów , ale nie słyszałem nigdy o całych miastach, a w dodatku razem z jego mieszkańcami, niesamowite.
Ciekawe czy można ustalić jaka to miejscowość , wygląda to na jakiś kurort nadmorski, czyli blisko wody, co prawda niesamowite, ale możliwe z tego co wiem.
Mimo wszystko zapiera dech w piersiach i uczy pokory, genialne.
Jak mały jest człowiek i ile jeszcze musi się nauczyć.

Obywatel X - Nie Maj 21, 2006 18:00

ŚWIĘTE FIGURY PIJĄCE MLEKO

http://www.npn.ehost.pl/i...t_from=&ucat=1&

Ganeśa - bóg mądrości, usuwający przeszkody, syn Śiwy i Parwati
Kolejne zjawisko o nie wyjaśnionym pochodzeniu, w temacie na samym dole jest film do ściągnięcia.

ZOBACZ ZNIKAJĄCE MLEKO NA FILMIE!!!

http://www.milkmiracle.com/Milkmiracle_12MB.wmv

Serwis NPN
Tłumaczenie i opracowanie: Piotr Cielebiaś.
Na podstawie: The Guardian
14 May 2006 by NPN

Jakub - Pon Lis 10, 2008 20:07

Nautilus zamieścił dwa filmiki na swojej stronie, pochodzące z Rosji. Obydwa są na You Tube.
Link do strony Nautilusa : http://www.nautilus.org.pl/?i=1267





i drugi film:



Nie przesądzam tu niczego nie mniej warto zaznajomić się z historycznymi przekazami na temat dziwnych znaków na niebie i ziemi.

VAV EL - Czw Sty 15, 2009 23:58

....Łotwa , jakieś dziwne światła, zobaczcie artykuł ,a w fotke ponizej trzeba kliknąc zeby zobaczyć :D


http://www.dailymail.co.u...ight-skies.html

w tym samym czasie na podobnej szerokości geograficznej w ROSJI to:

http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html

VAV EL - Sob Maj 09, 2009 16:33

Klasyczny chemtrails:

Nie Rozmawiaj o Pogodzie 1 / 27






link:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Jakub - Sob Maj 09, 2009 18:16

Jeszcze dwa filmy. Przedwcześnie jest mówić o tym czym jest obiekt z prawej strony słońca, nie mniej uprzedzam z góry mówienie o odbiciach światła w soczewkach obiektywu na pewno nie jest wyjaśnieniem.
Na tym filmie mamy to zjawisko dokładnie zarejestrowane / po angielsku : lens flare/.
Otóż widzimy je trochę powyżej filmowanych obiektów w postaci ruchomej plamki. Ruch tej plamki wynika z poruszenia obiektywu kamery, a tym samym i całej kamery w stosunku do filmowanych obiektów. Chodzi o zmianę kąta padania światła na soczewki a co za tym idzie i zmianę kąta odbicia od kolejnych soczewek obiektywu. W dzisiejszych kamerach najprostszy obiektyw to co najmniej 5 soczewek po sobie następujących.

Natomiast przedmiot widziany z prawej strony słońca takim odbiciem nie jest , on jest w pełni realny. Czym jest ? Jakim zjawiskiem ? Bo chyba nie da się ukryć, że na filmie widzimy dwa oddzielne obiekty. Czyżby to miały być owe dwa słońca?





i drugi film z próbą tłumaczenia tego co widzimy na pierwszym



ad52 - Sob Maj 09, 2009 19:10

Pozdrawiam:)

przecież wystarczy wyjść zobaczyć zachód słońca, z aparatem cyfrowym oczywiście :)

dzisiaj tego nie zrobiłem ale jutro tak i "się okaże".

Takie duże Coś nie zając.

Jakub - Sob Maj 09, 2009 21:12

Obawiam się , że to nie takie proste. Wystarczy wyjść i zobaczyć , podejrzewam , że znaczenie tu może mieć długość geograficzna na jakiej się znajdujemy, ale warto spróbować , tym bardziej , że podobne zdjęcia już jakiś czas temu też ukazywały się . Nawet jest to chyba gdzieś na forum .
VAV EL - Sob Maj 09, 2009 23:52

pamiętam fotkę z SOHO- chyba z przed roku. Słońce, a obok coś w rodzaju wielkiego cygara- mocne zblizenie z teleskopu, było nawet kilka fotek z rózną datą i tym samym cygarem... próbowałem je odnależć.I nie ma...były na forum.
ad52 - Nie Maj 10, 2009 00:12

Pozdrawiam:)

mam takie coś z 2004 :)

VAV EL - Nie Maj 10, 2009 00:15

:D Tamte były trochę inne ,ale podobne . Masz wieksze?
ad52 - Nie Maj 10, 2009 01:05

Pozdrawim:)

nie, miałem zrzut strony (.mht) i stamtąd wziąłem:)

a teraz znalazłem link:

http://www.bibliotecapley...ohoreport_1.htm

Hans - Nie Maj 10, 2009 10:18

W telefonie w kalendarzu mam zapisane a to juz za tydzien. Tylko dla przypomnienia:
Nibiru będzie widoczne przez pierwszych obserwatorów 15 maja 2009 jako słaby czerwony obiekt.

Jakub - Nie Maj 10, 2009 17:02

Wiarygodność filmu z Rosji wydają się potwierdzać te zdjęcia z innych punktów kuli ziemskiej. Przy czym dwa pierwsze zrobiono aparatem fotograficznym , natomiast pozostałe pochodzą z jednej tak zwanej Webkamery robiącej zdjęcia w odstępach paronastosekundowych. Zauważyć należy , że zdjęcia są znacznie wcześniejsze od filmu.
Jedno jest pewne, mamy do czynienia ze zjawiskiem pokazującym się okresowo.

http://img230.imageshack....005jan10uf2.jpg

http://img230.imageshack....2005may6il6.jpg

http://www.katkam.ca/larg...60410194800.jpg

http://www.katkam.ca/larg...60802202800.jpg

http://www.katkam.ca/larg...60901195400.jpg

http://www.katkam.ca/larg...60902195200.jpg

http://www.katkam.ca/larg...60903194600.jpg

http://www.katkam.ca/larg...61023175800.jpg

ad52 - Nie Maj 10, 2009 18:33

Pozdrawiam:)

wczoraj obiecywałem, że pofotografuję słoneczko przed zachodem, więc zrobiłem to. Zdjęcia zrobione około 19.30.

Proszę jak umiem zrobić czerwono różową kulkę w dowolnym miejscu nieba i ziemi :)
a nawet umiem "znikać" takę planetkę :)


Robi się to tak:

wyceluj w słońce,
patrz na wyświetlacz,
zmieniaj kąt pochylenia aparatu,
kulka jest widoczna w wyświetlaczu,

poprzez zmianę kąta pochylenia aparatu
można kulkę umieścić dowolnie wobec nieba. ziemi i słońca :)

nazwa zdjęć jest przypadkowa, tak wyszło przy przycinaniu w irfanview w trybie wsadowym :)

Jakub - Nie Maj 10, 2009 18:51

Piękny efekt tak zwanej lens flare, tyle ,że zawsze będzie ona bliżej położona od obiektu który fotografowałeś, nie przesłonią jej też chmury, no i nie ma praktycznie możliwości umieszczenia jej w bezpośrednim sąsiedstwie fotografowanego obiektu , z którego odbicia światła korzystasz. Czasem daje się to zrobić , ale wtedy powstanie cały ciąg takich "planetek" a ich ilość będzie zależna od ilości soczewek w Twoim obiektywie , a konkretnie od tego ile razy odbije Ci się światło od kolejnych soczewek. Przy czym każde następne odbicie będzie widoczne jako coraz bliżej położony obiekt.
ad52 - Nie Maj 10, 2009 19:06

Pozdrawiam:)

wiem, dlatego trzeba też o tym mówić i pokazywać bo "prawdziwe" będzie inne.
Jak jest idiotenkamera (jak moja) daje tylko dwa bliki - jeden różowy, a drugi jasny. Widać je wyraźnie na zdjęciu 4 i 5.

Mógłbym umieścić ten blik tuż koło słońca, czasami jest widoczny jako pólksiężyc, wystarczy chmura z prawej i będzie część zasłonięta :)


A dzisiaj "koło słońca" nikt się nie pętał (w sposób widoczny).

Jakub - Nie Maj 10, 2009 19:33

Zasłonięty blik będziesz miał tylko wtedy gdy chmura przesłoni słońce. W żaden sposób nie uda się uzyskać efektu przysłonięcia chmurą blika w momencie gdy obiekt dający go nie jest przysłonięty. Wynika to z faktu ,że taki blik powstaje dopiero w obiektywie aparatu , a więc znajduje się o wiele bliżej niż obiekt fotografowany. Mało tego nawet gdy obiekt fotografowany zostanie przysłonięty częściowo chmurą sam blik wcale nie musi tego przenosić i nadal może pozostawać jako nieprzesłonięty.
Jakub - Nie Maj 10, 2009 20:22

Cytat:
pamiętam fotkę z SOHO- chyba z przed roku. Słońce, a obok coś w rodzaju wielkiego cygara- mocne zblizenie z teleskopu, było nawet kilka fotek z rózną datą i tym samym cygarem... próbowałem je odnależć.I nie ma...były na forum.



Czy tego szukacie ?

Hans - Nie Maj 10, 2009 20:33

Po piatku, liczba fotek i filmow z Nibiru powina sie zwiekszyc o ile to prawda.
ad52 - Nie Maj 10, 2009 20:37

Pozdrawiam:)

trochę już spamuję, ale wybaczcie.
mnie chodziło o takie coś jak na zdjęciu 2, tam chmura jest jaśniejsza od bliku i w efekcie można mieć wrażenie, że przesłania go. Takie celowe umieszczanie blików to nic trudnego, a dobór chmur też. Bliki z prawej strony zdjęcia są ciemniejsze/bardziej nasycone po lewej) i odwrotnie bliki z lewej strony zdjęcia są bardziej nasycone z prawej strony.
Blik można umieścić bardzo blisko słońca, w odległości około jednej jego średnicy.

I to jest pole do popisu, gdy ma się jakieś zamierzenia...

nibiru - Pon Maj 11, 2009 00:25

http://www.bildersammlung...land/webcam.php

Ciekawe zdjecia :D Mozna sobie obejrzec rowniez animacje z calego dnia.

Hans - Pon Maj 11, 2009 09:14

ad52 napisał/a:
Pozdrawiam:)

trochę już spamuję, ale wybaczcie.
mnie chodziło o takie coś jak na zdjęciu 2, tam chmura jest jaśniejsza od bliku i w efekcie można mieć wrażenie, że przesłania go. Takie celowe umieszczanie blików to nic trudnego, a dobór chmur też. Bliki z prawej strony zdjęcia są ciemniejsze/bardziej nasycone po lewej) i odwrotnie bliki z lewej strony zdjęcia są bardziej nasycone z prawej strony.
Blik można umieścić bardzo blisko słońca, w odległości około jednej jego średnicy.

I to jest pole do popisu, gdy ma się jakieś zamierzenia...


Ad52, a nie uważasz, ze prościej zrobić fotomontaż ? Ja poniższe zdjęcie zrobiłem w minutę paintem. Mając godzinę i Corela zrobiłbym z tego majstersztyk

nibiru - Pon Maj 11, 2009 13:26

oczywiscie Hans, wszystko mozna podrobic. Dobrze, ze to pokazales, to sobie niektorzy uswiadomia jak latwo dac sie nabrac ::6

Naszym zadaniem jest jednak znalezc albo zrobic orginalne zdjecia.

Te, ktore pokazuje, sa orginalnymi zdjeciami z LiveCam w Orewa - Nowa Zelandia.

Poszukajmy to znajdziemy. Zajelo mi to pol nocy, bo trudno jest znalezc LiveCam, ktora skierowana jest na Slonce. Najczesciej sa wylaczone. Poszukajcie tez, moze znajdziecie lepsze.

To nie sa podrobki.

ad52 - Pon Maj 11, 2009 19:08

Pozdrawiam:)

Zdjęcia umieściłem z trzech powodów:

po pierwsze: zobowiązałem się przed Jakubem dzień wcześniej, że zrobię zdjęcia słońca przed zachodem.

po drugie: pokazałem co może wyjść prosto z matrycy aparatu, jak pisze nibiru: to są oryginały.

po trzecie: lubię zachody słońca nad Wałem Tarnogórskim, gdzie mieszkam, uważam, że są jedne z piękniejszych na ziemi, więc robię zdjęcia tych zachodów słońca od kilkunastu lat, poprzednio na 35mm, teraz (od 2006) łatwiej moim idiotenaparat. Mam ich kilkaset, a dobrych kilkadziesiąt. Od dawna zauważyłem różowe i jasne kulki, ale wiedziałem, że to wewnętrzne rozbłyski w soczewkach. Pisze o tym każdy poradnik fotoamatora, kiedy omawia fotografowanie "pod słońce".

Mój komentarz:
Czasem ktoś w dobrej wierze takie coś zrobi, inny w dobrej wierze zapoda, a jeszcze inni zmanipulują.

Jednym słowem ostrożność i zasada ograniczonego zaufania.

Jak na każdej Drodze...


____________________________
ps. Tak przy okazji; gify na Forum nie gubią kolorów, a jpg wyglądają się Forum jak stara ścierka. Dlaczego?

Jakub - Pon Maj 11, 2009 19:19

Szkoda słów nawet, wszystko można sfałszować łącznie z banknotami , ostatnio to i webkamery też fałszują to co widzą , bo to inteligentne bestyje i umieją się posługiwać paintem i corelem. A ktoś sobie siedzi i raz lub dwa razy do roku z nudów a to w Rosji zrobi zdjęcia , a to gdzieś w kanadzie , a to dla urozmaicenia w innej części świata. i za każdym razem ma to samo na tych zdjęciach. Powiem tak fałszerstwo czuć na kilometr , jak nie fałszerstwo to lens flare , acha jeszcze jest gaz bagienny i balony meteorologiczne.
W ostateczności odpowiadają za to halucynacje.

ad52 - Pon Maj 11, 2009 20:21

Pozdrawiam:)

Jakub :) przecież św. Tomasz był jednym z dwunastu, a uwierzył dopiero po dotknięciu...

Hans - Wto Maj 12, 2009 00:38

a jaka jest pewnosc, ze to nie jest satelita? Tak pytam, bo sie nie znam.
ad52 - Wto Maj 12, 2009 20:19

Pozdrawiam:)

tak zachodziło dzisiaj Słońce....
(trochę nasyciłem kolory:)

Jakub - Wto Maj 12, 2009 21:02

10 Maj 2009 Włochy lens flare z ogonem jak kometa.




i ponownie ten sam kraj tyle że 11 maja 2009 , oczywiście lens flare bez ogona dla odmiany.



Jakub - Wto Maj 12, 2009 21:37

Cóż za dziwne zbiegi okoliczności lens flare i Lasco. Ciekawe co je ze sobą łączy, może satelity ?
Jakub - Sro Maj 13, 2009 19:40

Kometa ? Kliknij w obrazek celem otrzymania wyrazistego.
Jakub - Sro Maj 13, 2009 19:54

Zjawisko słonecznego hallo . Szereg zdjęć przedstawia to zjawisko. Występuje ono raczej przy zachmurzonym niebie.

Link : http://images.google.com/...start=0&ndsp=18

ad52 - Sro Maj 13, 2009 19:59

Pozdrawiam:)
piękny zachód słońca 13.05.2009r, zimne, czyste powietrze, pomarańczowy odcień wokół słońca może być efektem pozostałości w wysokiej atmosferze pyłów z wybuchu wulkanu na Alasce.

Jakub - Sro Maj 13, 2009 20:05

Jak byś tak był uprzejmy wyjaśnić co to zdjęcie wnosi do tematu , będę niezmiernie wdzięczny.
ad52 - Sro Maj 13, 2009 20:39

Pozdrawiam:)
dla mnie słońce jest zjawiskiem niezwykłym i niewyjaśnionym (na niebie:),
ale jutro już nie dam jego zdjęcia przed zachodem,
chociaż,
w ten sposób możnaby uczcić odliczanie do daty 15 maja...

A poważniej...
- pokazuję stan przestrzeni wokół słońca w widoku z Polski południowej,
- udowadniam, że można słońce sfotografować byle aparatem i widać wtedy więcej niż gołym okiem, raczej gołym nie radzę patrzeć,
- podobne zdjęcia ukazują się po ściągnięciu z netu, te są moje i je udostępniam.

Nie mam nic przeciwko usunięciu wszystkich moich zdjęć z tego tematu.

Jakub - Sro Maj 13, 2009 20:59

Nie widzę przeszkód w zamieszczaniu zdjęć , ale jest na tym forum już taki temat w offtopie i nazywa się Nasze fotki , jeżeli nie dotyczą te zdjęcia danego tematu , to proszę bardzo można tam wklejać do woli.
ad52 - Sro Maj 13, 2009 21:09

Pozdrawiam:)

2>Jakub: jeżeli nie dotyczą to usuń. Wszystkie.

Miałem jak wyżej napisałem inne przekonanie. Ale ty rządzisz..

Blue - Sro Maj 13, 2009 21:14

Zdjęcia z filmu gdzie widać drugie, jakby mniejsze słoneczko, są zastanawiające. Nie wyjaśniają tego zjawiska zdjęcia ad52. Kamera jest przemieszczana i widać zajączka od słońca jak się porusza po obiektywie. Obiekt pozostaje nieruchomy, nie zmienia położenia wraz z ruchem kamery. Również fakt zasłonięcia tego obiektu przez chmurę, mówi o tym, ze jest to obiekt znajdujący się daleko i nie jest odbiciem w obiektywie.
Jakub - Sro Maj 13, 2009 21:14

No wiec proszę bardzo , tylko co to wnosi do tego co zostało sfilmowane ?
Niepotrzebnie się unosisz. To moje zdjęcia.

Hans - Pią Maj 15, 2009 00:13

Mysle, ze te fotki na dole wam sie spodobaja ::7
Łódź: zobacz niezwykłe zjawisko atmosferyczne.

Mieszkańcy Łodzi mogli w czwartek zaobserwować na niebie przepiękne i niezwykłe zjawisko atmosferyczne. To halo, załamanie światła słonecznego na kryształkach lodu.

Zjawisko można było obserwować od godziny 14 i trwało kilkanaście minut.
Halo to świetlisty, biały lub zawierający kolory tęczy pierścień widoczny wokół Słońca lub Księżyca. Powstaje na skutek załamania światła w chmurze zawierającej kryształki lodu.
Na forum łodzianie nie ustają w zachwytach: - Zdjęcia urocze, lecz muszę przyznać, że w rzeczywistości wyglądało to jeszcze bardziej spektakularnie! Wewnętrzny pierścień ciemniejszy - niczym płyta winylowa z otworem na słońce, a dookoła tęczowe pasmo. (...)Zastanawialiśmy się nawet, czy nie rozlegną się trąby archanielskie i nie trzeba się będzie pakować - pisze elf-ka.
Równie piękne zjawisko mogli w ostatnim czasie zaobserwować mieszkańcy Krakowa. Po wichurze, która przeszła nad miastem, pojawiła się na niebie podwójna tęcza.

http://wiadomosci.gazeta....osferyczne.html

Nicknil - Pią Maj 15, 2009 05:35

Na kilku zdjęciach jest taka biała kropa to blik, zajączek czy nibiru?
ad52 - Pią Maj 15, 2009 07:12

Pozdrawiam:)

nibiru!!!


______________________________________
już pisałem, ale jeszcze raz: Forum źle wyświetla jpg (gubi kolor?), gif jest wyświetlany OK.
może trzeba coś poprawić?

Hans - Pią Maj 15, 2009 10:50

Dzis mamy 15.05. 8) ciekawe czy liczba doniesien o Nibiru zwiekszy sie. Wczoraj dwa wielkie europejskie obserwatoria astronomiczne Herschel i Planck wystrzelily dwie sondy obserwacyjne. Zbieg okolicznosci czy przemyslane dzialanie ?

Europejskie obserwatoria kosmiczne wystartowały.

Dwa wielkie europejskie obserwatoria astronomiczne Herschel i Planck pomknęły w czwartek w kosmos na czubku rakiety Ariane-5.

Start nastąpił o godz. 15.12 naszego czasu z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej. 26 minut później kosmiczny teleskop Herschel odłączył się od ostatniego stopnia rakiety, dwie minuty po nim - uwolniło się obserwatorium Planck. Obie sondy czeka jeszcze długa, trzymiesięczna podróż do docelowego miejsca, skąd będą prowadziły obserwacje kosmosu. To tzw. punkt Lagrange'a (L2), odległy o 1,5 mln km od Ziemi, gdzie siły przyciągania grawitacyjnego będą utrzymywały teleskopy w tej samej pozycji wobec naszej planety i Słońca.

Teleskop Herschela to gigantyczne oko, dzięki któremu będziemy mogli oglądać Wszechświat w podczerwieni. Największe w historii. Jego główne zwierciadło ma aż 3,5 m średnicy, o ponad metr więcej niż słynny Hubble. Będzie rekordzistą aż do 2013 r., kiedy ma go zdetronizować należący do NASA Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba.
Z kolei Planck zajrzy w najdalszą przeszłość tuż po narodzinach Wszechświata. Zbada drobniutkie - wielkości jednej milionowej - różnice w temperaturze tzw. mikrofalowego promieniowania tła, które jest reliktem pierwszych promieni światła, rozjaśniających kosmos ledwie 380 tys. lat po Wielkim Wybuchu (13,7 mld lat temu).

http://wiadomosci.gazeta....startowaly.html

Hornet - Pią Maj 15, 2009 23:48

Dziwny obiekt sfotografowany na tle słońca. Ciekawe co to jest ?
ad52 - Sob Maj 16, 2009 14:00

Pozdrawiam:)

to będzie to :)

Jakub - Nie Maj 17, 2009 19:32

Kolejny filmik nakręcony telefonem komórkowym , tym razem z Indii. Ta widoczna na nim lens flare nie chce się przesuwać stosownie do ruchu obiektywu , to jednak drobiazg , bo to jest pewnie hallo, po angielsku to zjawisko nazywają sundog, brakuje co prawda charakterystycznej mgiełki wokół słoneczka, więc to z pewnoscią jest balon meteorologiczny.













Jakub - Nie Maj 17, 2009 19:47

tutaj testy wykonane różnymi typami aparatów komórkowych . Nie ma do nich profesjonalnych filtrow. To jest dokładnie to co widzi obiektyw aparatu w komórce.


Jakub - Nie Maj 17, 2009 20:34

Parę zdjęć na koniec, a dalej poczekamy.
Blue - Wto Maj 19, 2009 08:02

http://www.youtube.com/wa...feature=related
film od Rosjan

Hans - Wto Maj 19, 2009 10:36

Blue, obstawialbym konkretnie w tym przypadku Jowisz a nie Nibiru. Troche za duze na planete X.
VAV EL - Wto Maj 19, 2009 14:02

Popatrzyłem w Celestii (program astronomiczny) - jedyną planetą z naszego układu który od kilku tygodni jest blisko lini Słońca jest Merkury . Merkury spalony Słońcem?
Ale takie układy zdarzają się się często.... kliknij w obrazek -układ dzisiejszy.

ad52 - Wto Maj 19, 2009 17:23

Pozdrawiam:)
ja preferuję starsze programy ale bardziej wyraziste i czytelne.
Tak wygląda układ planet wewnętrznych na dzień dzisiejszy.

Jakub - Wto Maj 19, 2009 18:35

Film podany prze Blue został nakręcony w dniu 06.05.2009.
przeszukałem co zarejestrowało Lasco w dniach od 05 do 06 -05.2009. Na zdjęciach Soho nie występuje nie tylko , że Merkury, ale i żadna inna planeta. Występują natomiast dwu lub trzykrotnie wycięte fragmenty obrazu, po prawej stronie u góry słońca, przy czym dwa razy jest to pora zachodu słońca na ziemi dla terenu Rosji.

Chce ktoś sprawdzić proszę oto link : http://translate.google.p...%3Dm2n%26sa%3DG


oryginalna strona : http://sohowww.nascom.nas...ealtime/c2/512/

Jakub - Wto Maj 19, 2009 19:07

Chyba nie jest ważne co to jest aż tak bardzo, ważniejszym powinien wydawać się fakt , że stare przepowiednie mówią o wystąpieniu zjawiska dwóch słońc na niebie. To zjawisko od jakiegoś czasu okresowo ukazuje się, trwa to już mniej więcej od 2003 roku. Co je powoduje trudno powiedzieć, jak na razie nikt nie znalazł racjonalnego wytłumaczenia w odniesieniu do już znanych zjawisk.
Blue - Wto Maj 19, 2009 20:22

Hans, ja nie wiem co to jest, ale wygląda prawdziwie, jest duże i odrębne od Słońca, a poza tym nigdy nie słyszałam o występowaniu podobnego zjawiska, ani o tym, by jakakolwiek planeta na jednej linii ze Słońcem dawała podobne efekty.
metody11 - Sro Maj 20, 2009 10:54

Są planety w naszym układzie słonecznym, które nie są widzialne dla naszego oka tak jak przysłowiowe UFO., Gdy są na linii słońce a nasze oko ujawniają swą bytność, mogą wyglądać jak tzw. portal do innego wymiaru. Na nich jest takie samo życie jak u nas, przeważnie. Te planety często w swej trajektorii przechodzą przez inne planety jak np. ziemia nie czyniąc sobie krzywdy, ale powstają anomalie w naszym pojmowaniu i widzimy niekiedy obrazy widma. Są ludzie, którzy widzą te planety jak i wiele innych niezrozumiałych zjawisk, ale cóż wiarę daje się tym przeciętnym. Te planety są przyjazne nam i mogą się wydawać hologramem, ale nie są.
Hans - Sro Maj 20, 2009 12:49

Blue napisał/a:
Hans, ja nie wiem co to jest, ale wygląda prawdziwie, jest duże i odrębne od Słońca,


Blue, masz rację, tylko tak na logikę nie jest to za duże jak na Nibiru ? Myślałem, że takiej wielkości ludzie będą ją oglądać pod koniec tego roku. Spodziewałem się dużo mniejszej plamki. Jeżeli to Nibiru to faktycznie jest ogromna...

Jakub - Sro Maj 20, 2009 20:18

No to teraz coś znacznie dziwniejszego , ale i dalej trochę od ziemi , to zdjęcie przedstawia pierścienie Saturna nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby , no właśnie , gdyby nie cień rzucany przez coś na te pierścienie.
VAV EL - Pią Maj 22, 2009 11:29

A moze juz przeleciała ? Ciekawe zdjęcia Słońca z przelotu komety.

http://www.youtube.com/watch?v=wTlqtoQf3Ik

Nassim Haramein to postać szczególna i trudno zaklasyfikować go jako oszołama albo niedouczonego amatora. Jest on twórcą i dyrektorem jednej z bardziej futurystycznych i stricte naukowych placówek w USA - fundacji The Resonance Project, która skupia grono wybitnych fizyków, którzy rozwijają teorię jednolitego pola (United Field Theory) oraz możliwości jej aplikacji do naszej dzisiejszej rzeczywistości. Rozwijają też teorię Einsteina i, co ciekawe, twierdzą, że znaleźli nowe możliwości interpretacji słynnego równania e=mc2. Zainteresowanych odsyłam do strony macierzystej Resonance Project.

W marcu 2009 Nassim ogłosił, że Nibiru OMINĘŁA ostatniej zimy nasz układ słoneczny. Twierdzi on, że Planeta X jest kometą, która dotarła w rejon naszego układu słonecznego w roku 2003 i że zdokumentowany tor jej lotu celował PROSTO w nasze Słońce. Na poniższym filmiku publikuje on zdjęcia dwóch MEGAFLAR, które w lutym 2003 roku zostały wystrzelone ze Słońca w kierunku nadlatującej komety i ZMIENIŁY tor jej lotu.

Kometa, o której mówi Nassim jest dwukrotnie większa, niź Jowisz, największa planeta naszego układu słonecznego. Gdyby uderzyła w Słońce, nie mielibyśmy szansy publikować tej wiadomości…

nibiru - Sob Maj 23, 2009 21:23

Ja mysle, ze to bardzo dobrze, ze mamy na sloncu Wyrzutnie z Megaflarami. Gratuluje wykonawcom dobrej roboty. ::1
Jakub - Sob Maj 23, 2009 22:36

Z kolei ja myślę , że warto poszukać oryginalnych zdjęć SOHO z lutego 2003 roku, a także zaznajomić się z niektórymi teoriami profesora Pająka dotyczącymi magnokraftu i jego możliwości.
Jakub - Nie Maj 24, 2009 09:51

Widzę , że jakoś nikt nie zadał sobie trudu poszukiwań wyjaśnienia odchylenia lotu tej " komety" w 2003 roku. Jedynym jak dotąd wyjaśnieniem było ::1

No wiec ja zadałem sobie ten trud i oto co znalazłem:


Zdjęcia SOHO znajdują się tutaj

http://sohodata.nascom.nasa.gov/cgi-bin/data_query


Bezpośredni link do miesiąca lutego 2003r :

http://sohodata.nascom.na...ry_search_movie


wstęp do teorii magnokraftu- wyklad







Odnośny akapit teorii magnokraftu mówi między innymi że : " Soczewka magnetyczna umożliwia załogom magnokraftów czynienie swojego wehikułu całkowicie niewidzialnym dla obserwacji radarowej oraz dla gołego oka. Ponadto odchyla ona od wehikułu promienie laserów nakierowywujących pociski wojskowe, osłania załogę przed działaniem promieniowania elektromagnetyczngo spowodowanego eksplozjami nuklearnymi, chroni powłokę wehikułu przez niszczącym działaniem nadmiernego promieniowania termicznego, itp. Stąd nie tylko że czyni ona magnokraft niewidzialnym na każde życzenie załogi, ale także nadaje mu niezniszczalności wskutek działania emisji wysoko-energetycznych."

Link do teorii magnokraftu , można tam ściągnąć sobie całość to : http://www.angelus-silesius.pl/download.html


To już tylko spekulacje, ale stare teksty mówią , że Nibiru jest poprzedzana przez rój asteroidów i kometek. W dniu 7 lutego 2003r SOHO o godzinie 21,42 zarejestrowało następujący obraz , zdjęcie poniżej.
W dniu 14 lutego to samo Soho zarejestrowało o godzinie 1,42 dziwny obiekt znajdujący się nad słońcem, to samo powtarza w dniu 15 lutego 2003 o godz. 14,42 po prawej stronie słońca, oraz 17.02.2003r o godz. 13,54 tym razem obiekt znajduje się po lewej stronie słońca i w tym samym czasie po prawej widzimy nadlatujący potężny obiekt najprawdopodobniej olbrzymią kometę. Te dziwne zarejestrowane obiekty nie mogą być planetami naszego układu gdyż występują tylko na jednym zdjęciu o określonej godzinie.
Patrząc na zdjęcia od początku do końca a jest ich ponad 30 i cały przelot komety obok słońca trwał od 16 lutego 2003 godz 18,54 do dnia 20 luty 2003 godz. 10,54.- tyle obejmują obiektywy SOHO.
Wygląda na to , że tor lotu tej komety został ewidentnie odchylony , a zaczął się odchylać po wybuchu na słońcu. Kwestia do rozwiązania to : przypadek czy czyjeś rozumne działanie?


Ps. Nie konwertowałem plików jpeg do gif wiec wystarczy kliknąć w obrazek i ukaże się na ekranie wyraźny obraz.

Jakub - Nie Maj 24, 2009 10:25

Uwaga bezpośredni link do miesiąca lutego nie działa, należy wejść tam przez pierwszy link , zaznaczyć Lasco C3 i następnie wpisać datę wg następującego formatu 2003-02-01 i 2003-02-28
VAV EL - Nie Maj 24, 2009 21:09

Niesamowite są te zdjęcia, widzę ,ze były dwa "strzały" ze Słońca w kierunku komety.
No i ten deszcz meteorytów na początku - obrazy okazy ....

Jakub - Pią Maj 29, 2009 20:18

Są i takie zdjęcia , niezwykle podobne .
To zdjęcie przedstawia planetę Eris i jej księżyc.
Zrobione zostało teleskopem o średnicy 10 metrów przez Obserwatorium astronomiczne imieniem W.M. Kecka na Hawajach. Jakoś nikt nie kwestionuje jego prawdziwości.

metody11 - Pią Maj 29, 2009 20:32

Niesamowita planeta o strukturze słońca, ale składa się z innych gazów płynnych i ma innych mieszkańców.
nibiru - Sob Maj 30, 2009 00:22

Metody11, nie pisz zagadkami :)

Napisz jakie gazy i jacy Mieszkancy.

metody11 - Sob Maj 30, 2009 09:42

nibiru, ja piszę, co widzę szkoda, że nie wiem jak to przekazać, ale nie tylko nie znam takich słów by to przekazać, ale i nie wiem czy istnieją. Gdy się zbliżyłem do tej planety jest na wyższym poziomie wibracji/ gęstości. Wygląda jakby była cała z jakiegoś płynnego gazu w różnych kolorach bardzo intensywnych, które się nie mieszają. Jednak, gdy wszedłem do środka jest to planeta zamieszkana przez prawie świetliste istoty, teren jest płaski nie jest to w naszym rozumieniu ziemia jak i wszystko, te gazy powiedzmy tworzą kopułę i są wypełnieniem w środku jest wieczna jasność bardzo intensywna, ale nie rażąca ciepła i przytulna uczucie jak w przysłowiowym niebie. Istoty jakby zielony przeźroczysty metalik, jednak wszystko zaczęło się oddalać ode mnie, więc pomyślałem lepiej jak wrócę i nie będę ich niepokoił. Oczywiście trzeba to traktować z przymrużeniem oka do póki samemu się nie sprawdzi.
VAV EL - Pon Cze 15, 2009 00:57

Trochę zmienię temat. Podobne słupy były rejestrowane na Litwie, które wkleiłem kilka postów wcześniej -ciekawe zjawisko. Teraz w Szwecji.


Barwne słupy światła.


http://pokazywarka.pl/szwecja/

W Szwecji zaobserwowano niesamowite zjawisko na niebie


To mogłaby być z pewnością scena jak ze sławnego serialu Star Trek. Ekspedycja ratunkowa dla Ziemi ruszyła - pokojowe siły z Enterprise są w drodze. Lecz miejscem akcji nie jest przestrzeń kosmiczna ale miasteczko Vallingby, które spowite zostało niesamowitymi promieniami światła, spowodowanymi kolizjami fotonów (cząstek światła) ze zmarzniętymi kryształkami lodu.






Zimowy chłód zaprosił do siebie część pięknych fenomenów na niebie. Jednym z takich fenomenów są prostopadłe słupy światła świecące w różnych kierunkach. Wiele z nich wprawia w olbrzymie zdumienie spore rzesze społeczeństwa.


Kiedy Christer Parthe i jego żona Birgitta Lundin wyjrzeli w nocy przez okno sypialni w Vallingby 5 stycznia 2003 r. sądzili z początku, iż była to potężna zorza polarna. Spieszyliśmy się aby złapać aparat ale nie mogliśmy znaleźć wężyka spustowego - opisuje Birgitta. I nie mieliśmy żadnego statywu. W końcu zdołali ustawić aparat na parapecie. Podczas gdy Christer fotografował te niebiańskie słupy światła nie mogli obydwoje stwierdzić czy powietrze było zimne i wypełnione kryształkami lodu. Od czasu do czasu słupy znikały aby znowu powrócić. Sam byłem - jak powiada Christer - świadkiem podobnej formacji słupów kiedy bardzo wcześnie jechałem samochodem w drodze do Uppsali tego samego ranka. Widział wtedy około 20 prostych jak świece promieni biegnących ku niebu. Taka sama rzecz zdarzyła się w centrum Linkoping 6 stycznia.





Ale co tak naprawdę widzimy? Samo zjawisko ma nazwę - prostopadłe słupy (światła). Powstają gdy trzy różne czynniki zbiegną się w czasie - tzn. musi być naprawdę zimno, bezwietrznie, a powietrze musi być wypełnione drobnymi kryształkami lodu.


To jest typ kryształków lodu podobnych do płyt (warstw) leżących horyzontalnie w powietrzu - mówi meteorolog Haldo Vedin z SMHI w Norrkoping. Płyty te, czy też swoiste warstwy w atmosferze działają jak małe zwierciadła odbijające część światła i wypuszczające je w górę. W wyższych partiach powietrza, powyżej 100 metrów wysokości, słupy te mogą być całkowicie niezależne od tego jak bardzo silnie wieje wiatr. Na zdjęciu Christera Parthesa widać jak promienie przerzedzają się na szczycie gdzie wiatr wstrząsał płytami i je rozpraszał. Zatem w niższych partiach powietrza gdy wiatr jest silny, przyczynia się on do rozrzedzania słupów, w wyniku czego tracą one swój kształt.


Słupy te faktycznie były często brane w raportach ufologicznych jako swoista manifestacja nieznanych sił czy wręcz ufofenomen, i były opisywane jako prawdziwe tajemnicze zjawisko. Zatem spójrzmy jeszcze raz na to ciekawe zdjęcie i zapamiętajmy je, aby wiedzieć, iż nie wszystko co się świeci na niebie pochodzi od Nieznanego.


Tłumaczenie z jęz. szwedzkiego: Jakub Jasiński - Fundacja NAUTILUS


Żródło: http://www.ufo.se/fakta/a...0Clasa%20Svahna





Tekst: Jakub Jasiński



kosmiczne windy: Jakub o nich wspomina poniżej w tym filmie jest trochę na ten temat


metody11 - Pon Cze 15, 2009 21:19

Tak tak, już gaz bagienny wyszedł z mody teraz będą kryształki lodu.
VAV EL - Pon Sie 03, 2009 13:17

Cztery słońca .
Zjawisko dodatkowych słońc połączonych pierścieniem - słońca poboczne? Film z lutego 2007, Shubarkurduk, Kazachstan




Jakub - Pon Sie 03, 2009 20:20

Sprawa tych slupów jest chyba o wiele bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. O ile się nie mylę to w latach 50 alb o z początkiem lat 60 mówiono coś o odkryciu tak zwanych wind kosmicznych. Ma to też powiązania z naszym księżycem jakieś , ale nie pamiętam już szczegółów.
Blue - Wto Sie 04, 2009 21:42

Mieszkańcy Wybrzeża, którzy 10 lipca wstali o świcie, przecierali oczy ze zdumienia.
Słońce nad Zatoką Gdańską wzeszło aż trzy razy!
Przynajmniej tak to wygląda na zdjęciach, które opublikowała agencja kosmiczna NASA. Nawet naukowcy nie są pewni, skąd to rzadkie zjawisko.

Seria zdjęć została zrobiona o godz. 4.30, 10 lipca tego roku. Przedstawia słońce wschodzące nad Zatoką Gdańską. Tyle że słońca są tu trzy.

Normalnie takie zjawisko tłumaczy się odbijaniem światła przez szkło lub refleks w obiektywie aparatu. Tu udało się je uchwycić na kilku kolejnych ujęciach, a sami autorzy zdjęcia zapewniają, że trzy słońca widoczne było też gołym okiem. Fotografię wykonali Barry i Noemi Diacon z kanadyjskiego McMaster University.

Ich naukowy autorytet sprawił, że mimo kontrowersji zdecydowano się opublikować fotografię w prestiżowym cyklu "Astronomiczne zdjęcie dnia" prowadzonym na podstronie agencji NASA.

Fotografia pojawiła się dziś rano, a już trwa burzliwa dyskusja na jej temat. Jednym z możliwych wyjaśnień jest efekt soczewkowania lub refrakcji atmosferycznej, czyli zakrzywiania promieni światła. W komentarzu pod zdjęciem czytamy, że jeśli teoria się potwierdzi, to będzie to najbardziej spektakularny przykład udokumentowania tego zjawiska.

Sceptycznie do tych rewelacji podchodzi prof. Andrzej Kus, z Centrum Astronomicznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. "To zadziwiające, ale raczej mało prawdopodobne" - mówi profesor poproszony przez nas o analizę fotografii. "Jeśli jest to refraksja, to bardzo niezwykła. Ale bardziej skłaniałbym się do wersji, że jednak jest to refleks, który powstał w aparacie" - mówi prof. Kus.
http://www.dziennik.pl/wy...zlo_3_razy.html

To samo zdjęcie, bardzo duże i w doskonałej jakości:
http://apod.nasa.gov/apod/ap090804.html

Jakub - Czw Sie 06, 2009 18:35

Kazachstan , tym razem olbrzymi pierścień i 4 słońca rozłożone wokół symetrycznie.

Link do filmu: http://video.mail.ru/mail/eternal_8/5/6.html

Natomiast w Wlk. Brytanii 6 sierpnia pojawił się taki piktogram , dziwne doprawdy.

ZGG - Nie Sie 09, 2009 06:52

Jeżeli to nie w tym temacie, to proszę o przeniesienie. y to może być błąd aparatu? To odpada, bo było zjawisko widoczne gołym okiem. Czy mogło to być jakaś rzadko spotykane zjawisko związane z odbijaniem się Słońca o warstw chmur lub atmosfery? Wszystko jest możliwe. Zdjęcie zostało opublikowane w serwisie agencji NASA, a potem przedrukowane przez polskie portale informacyjne.

Seria zdjęć została zrobiona o godz. 4.30, 10 lipca tego roku. Przedstawia słońce wschodzące nad Zatoką Gdańską. Tyle że słońca są tu trzy.

Normalnie takie zjawisko tłumaczy się odbijaniem światła przez szkło lub refleks w obiektywie aparatu. Tu udało się je uchwycić na kilku kolejnych ujęciach, a sami autorzy zdjęcia zapewniają, że trzy słońca widoczne było też gołym okiem. Fotografię wykonali Barry i Noemi Diacon z kanadyjskiego McMaster University.

Ich naukowy autorytet sprawił, że mimo kontrowersji zdecydowano się opublikować fotografię w prestiżowym cyklu "Astronomiczne zdjęcie dnia" prowadzonym na podstronie agencji NASA.

Jednym z możliwych wyjaśnień jest efekt soczewkowania lub refrakcji atmosferycznej, czyli zakrzywiania promieni światła. W komentarzu pod zdjęciem czytamy, że jeśli teoria się potwierdzi, to będzie to najbardziej spektakularny przykład udokumentowania tego zjawiska.

Sceptycznie do tych rewelacji podchodzi prof. Andrzej Kus, z Centrum Astronomicznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. "To zadziwiające, ale raczej mało prawdopodobne" - mówi profesor poproszony przez portal dziennik.pl o analizę fotografii. "Jeśli jest to refraksja, to bardzo niezwykła. Ale bardziej skłaniałbym się do wersji, że jednak jest to refleks, który powstał w aparacie" - mówi prof. Kus.

/oto komentarz ze stron NASA/

A Triple Sunrise Over Gdansk Bay
Credit & Copyright: Barry & Noemi Diacon (McMaster U.)
Explanation: How can the same Sun rise three times? Last month on Friday, 2009 July 10, a spectacular triple sunrise was photographed at about 4:30 am over Gdansk Bay in Gdansk, Poland. Clearly, our Sun rises only once. Some optical effect is creating at least two mirages of the Sun -- but which effect? In the vast majority of similarly reported cases, mirages of the brightest object in the frame can be traced to reflections internal to the camera taking the images. Still, the above image is intriguing because a sincere photographer claims the effect was visible to the unaided eye, and because the photographer took several other frames that show variants of the same effect. Therefore, polite readers are invited to debate whether the above image captures a particularly spectacular example of common reflections inside a standard digital camera, shows one of the most spectacular examples of atmospheric lensing yet recorded, or was caused by something completely different. If the discussion converges, the consensus will be posted here at a later date.


A tak wygląda owo niezwykłe zdjęcie:

Image Hosted by ImageShack.us
By fundacjanautilus at 2009-08-06



I jeszcze jedna sprawa “z ostatnich dni”, czyli tajemnicza plama na Wenus.


Astronomowie: jasna plama pojawiła się na Wenus

Dziwna jasna plama pojawiła się na powierzchni planety Wenus. Astronomowie wciąż nie są pewni, jak wyjaśnić to zjawisko - pisze portal newscientist.com. Mógł to być wybuch wulkanu lub turbulencje w atmosferze planety - podejrzewają.

- Coś niespotykanego stało się na powierzchni Wenus. Niestety, nie wiemy jeszcze co - powiedział w rozmowie z "New Scientist" Sanjay Limaye z University of Wisconsin-Madison.

Astronomowie mają jednak kilka hipotez. Według jednej z nich był to wielki wybuch wulkanu na powierzchni planety. Jeśli to prawda, wybuch musiał być wyjątkowo silny. Możliwe także, że w atmosferze planety wystąpiły silne turbulencje - spekulują astronomowie.

Astronomowie wstępnie wykluczyli, że to meteoryt uderzył w planetę.


Fot. za newscientist.com

Image Hosted by ImageShack.us
By fundacjanautilus at 2009-08-06



Tego samego dnia, w którym Melillo zauważył plamę na Wenus, mieszkaniec Australii dostrzegł plamę na Jowiszu, która prawdopodobnie jest dziurą po uderzeniu komety.

Plamę jako pierwszy zauważył Frank Melillo, astronom-amator z Holtsville w stanie Nowy Jork. 19 lipca dostrzegł, że na dole planety pojawił się obszar, który kolorem wyraźnie odróżnia się od reszty powierzchni.

Plama pojawiła się co najmniej cztery dni wcześniej - ustalili naukowcy po przeanalizowaniu najnowszych zdjęć planety wykonanych przez sondę kosmiczną Venus Express. Jak wynika z ich obserwacji, w ostatnich dniach plama nieco się powiększyła. Teraz astronomowie czekają na kolejne zdjęcia sondy. Mają nadzieję, że pomogą one w najbliższym czasie precyzyjnie określić, co wywołało zaobserwowane zjawisko.


Image Hosted by ImageShack.us
By fundacjanautilus at 2009-08-06
Tekst: Fundacja NAUTILUS
Źródło:
FN, newscientist ---- to trzecie słońce według mnie to jakieś załamanie światła w atmosferze.

ZGG - Nie Sie 09, 2009 07:03

I jeszcze jedno gdy zdjęcie otworzyłem w irfanie i powiększyłem, zobaczyłem jeszcze 4 -te słońce po lewej. Więc jest to jakieś odbicie coraz słabsze. Ale dalej w lewo i nieco wyżej jest na niebie jakiś objekt Co zauważył jeden z czytelników nautilusa,oto komentarz.--
http://percepcja44.republika.pl/nibiru.html
Indygo

napisał(a) 06.08.2009 o 12:23:59:

Na zdjeciu ze słońcem na niebie widoczny jest obiekt. Po lewej stronie mniej wiecej po srodku nieba. Swoja drogą ciekawy zbieg okoliczności z tym słońcem i wenus. To chyba ten chlopaczek z Rosji co mowil ze na marsie kiedys mieszkal mowil kiedys ze chcieli zaamienic wenus w drugie slonce. Pozdrawiam

Jakub - Nie Sie 09, 2009 07:57

Odbicie na pewno ,ponieważ nie ma 4 słońc ustawionych w taki sposób w naszym systemie słonecznym Jest to na pewno jakieś zjawisko występujące poza aparatem fotograficznym, a wynika to z prostego faktu , ze obiektyw z soczewkami znajduje się zawsze bliżej matrycy lub filmu niż fotografowany obiekt i wtedy odbicia i refleksy powstałe w tej części aparatu fotograficznego będą odwzorowane na matrycy lub filmie również jako położone przed fotografowanym obiektem , nigdy za.

Jeżeli w grę wchodzi załamanie się promieni słonecznych to do wywołania tego zjawiska muszą zaistnieć specyficzne warunki / 4 słońca/ wielokrotnej zmiany gęstości ośrodka przez który przechodzą promienie światła /. Jest także inne wytłumaczenie : mianowicie światło jest falą , i działa na nie grawitacja , pod jej wpływem ulega załamaniu.

VAV EL - Wto Sie 11, 2009 16:18

Jakub napisał/a:
Sprawa tych slupów jest chyba o wiele bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. O ile się nie mylę to w latach 50 alb o z początkiem lat 60 mówiono coś o odkryciu tak zwanych wind kosmicznych. Ma to też powiązania z naszym księżycem jakieś , ale nie pamiętam już szczegółów.


film o tym :


Jakub - Nie Sie 16, 2009 05:42

Kolejne zadziwiające zdjęcie zrobione wiosną tego roku.
To zdjęcie nie jest efektem odbicia promieni słonecznych w soczewkach obiektywu.
Gdyby to był efekt odbicia w soczewkach to wtórny obiekt znajdował by się z przodu słońca , przed nim , a nie z tyłu. Oczywiście nie można wykluczać zjawiska odbicia światła , ale nie pochodzi ono z soczewek aparatu fotograficznego.
W każdym razie jest to , jakby nie patrzeć, jeden ze znaków jak w tytule tematu, a brzmi on: Dziwne znaki na niebie i ziemi.

Jakub - Nie Sie 16, 2009 16:33

Jednocześnie znowu parę dziwnych zdjęć , tym razem z kosmosu.
Jakub - Nie Sie 16, 2009 19:06

Zdjęcie olbrzymiego cienia na pierścieniach Saturna jakoś nie dawało mi spokoju.
Postanowiłem wiec poszukać więcej i oto co znalazłem:


Przy czym obiekt który rzucił swój cień na te pierścienie jak się okazuje miał parę tysięcy mil długości. Czy doniesienia o latających miastach pochodzące ze starożytnych Indii są wiec fantazją ? Po kształcie widać , że mamy do czynienia ze sztucznym obiektem.


Celem lepszej jakości należy kliknąć w zdjęcia

Jakub - Pon Sie 17, 2009 20:17

U nas oczywiście panuje niemal błoga cisza na temat zjawiska zwanego chemitrails.
No bo kto by się tam zajmował na pewniaka smugami kondensacyjnymi. Chyba tylko chorzy na umyśle ludzie i wyznawcy wszelkiej maści teorii spiskowych.
Polecam więc poszukać więcej informacji na ten temat , a dopiero wygłaszać jakiekolwiek opinie.

Przedwczoraj w Austrii nakręcono niezwykle ciekawy film amatorską kamerą Video.




Już widzę komentarze , że film sfałszowano, ale jest pewien szczegół zarejestrowany na tym filmie widoczny przez niepełną sekundę. Chodzi o moment 3,00 minuty filmu, zrzut dołączam jako zdjęcie. Tego obiektu nie zauważył nawet autor filmu. Właśnie to przemawia za autentycznością tego filmu.

Widzimy tu na pewno jakąś technologię tylko jaką ? Ziemska ? i do tego w Austrii? raczej w USA to zgodzę się . Obca ? w jakim celu ?


kliknij w zdjęcie celem lepszej jakości

metody11 - Pon Sie 17, 2009 22:11

No tak, ale 14/15 sekunda przelatuje na pewno obiekt tylko, że bardzo trudno go zatrzymać jednak oko wychwytuje w tym czasie mignięcie czegoś. Mi się udało to złapać jednak na pewno jest to UFO, bo nic mi nie przypomina, co mi jest znane choćby kształtem, ale może ktoś ma lepszy sprzęt i wstawi stop klatkę.
Alexandra - Pon Sie 17, 2009 22:19

Kochany Jakubie... :lol:
Duzo ciekawych informacjii i zdjec o chemitrails znajdziesz na www.globalnaswiadomosc.com
Warto by bylo podac szerokie informacje na ten temat i na tym super forum,bo chyba lepiej wiedziec, ze i z nieba leci trucizna. :(
Z tego co zdazylam sie dowiedziec, to chemitrails wygladaja (sa) na trujace, chociazby z tego powodu, ze jest o nich cicho i w prasie i w telewizji.
Moje pytanie o chemitrails do Instytutu Meteo pozostalo bez odpowiedzi.

nibiru - Pon Sie 17, 2009 23:13

moim skromnym - tu chodzi o objekty, ktorych jest cala masa. Czyzby kazdy widzial cos innego? :)
Jakub - Wto Sie 18, 2009 04:23

Oczywiście , że chodzi o obiekty których jest cała masa i zarejestrowane jako białe punkty, masz rację , tylko że niezamierzenie nagrane zostało coś jeszcze na tym filmie i to czyni dopiero ten film autentycznym.
metody11 - Wto Sie 18, 2009 10:11

Dokładnie o to mi też chodzi by zobaczyć coś, co jest poza wszelką wątpliwością, chociaż jest trudno o takie dowody, ale jak coś się pokazuje w 1/6 sekundy to chyba nie owad, bo jeśli wszystko będziemy negować to, po co się ogóle zastanawiać. Jakub znalazł szczegół, który spełnia takie wymogi. Ja trafiłem na samym początku też na coś trudno uchwytnego, co mi potwierdza moją teorię) i można na takich szczegółach dochodzić do jakiś wniosków. Pamiętam jak Janusz Zagórski mówił przeglądaliśmy materiały kręcone w Wylatowie i przeglądający zauważył, że coś mignęło(kręcili jak biała kula się toczyła po ziemi), gdy dał w zwolnionym tempie zauważył jak coś przyleciało i zatrzymało się na ułamek sekundy tak jakby było świadome, że są obserwowani i chciało się przyjrzeć zainteresowanym. Jednak oglądając normalnie nie było tego widać. Gdy Amerykanie wysadzali wierze a helikopter z chyba dziennikarzem leciał to tam też wystąpiła taka sama historia UFO, które było za wierzą podleciało przyglądnęło się i odleciało. To mi podsunęło myśl, że tu jest taka sama sytuacja jak zobaczyli, że jest zainteresowany na początku to być może zrobili pokaz/manifestację, bo chyba za dużo jak na przypadek. Myślę, że zawsze takie nagrania poprzedzone są upewnieniem się na początku o zainteresowaniu i tego trzeba szukać w nagraniach tego typu.
Jakub - Wto Sie 25, 2009 19:29

Jeszcze dwa zdjęcia , do zamieszczonych powyżej zdjęć , czegoś co przemieszczało się przez pierścienie Saturna
Jakub - Pią Sie 28, 2009 18:14

Znowu dało o sobie znać zjawisko dwóch słońc.
Ten film nakręcono 24 sierpnia 2009.


Jakub - Pią Sie 28, 2009 19:23

Ciekawa chmura. Sfilmowana w Arabii Saudyjskiej,



Jakub - Czw Paź 08, 2009 22:25

Dzisiaj nad Moskwą :


metody11 - Pią Paź 09, 2009 11:33

Ja wczoraj oglądnąłem ten filmik i z czystej ciekawości chciałem zobaczyć, co to. Zobaczyłem nad chmurami kulę, jakie się widzi tylko, że małe ta miała około 700 m średnicy, oczywiście biała o silnym świetle mlecznym jak trochę widać. Ponieważ byłem trochę za ciekawski to w pewnym momencie jakby mi pozwolono, co nie co zobaczyć. Od spodu to, co powodowało widoczne zjawisko wyglądało jak kilka/naście dysz jak w rakietach. Całość była zbudowana jakby na zasadzie kwiatu, kilka/naście płatków powiedzmy białych i ruszały się jak wachlarzyk w środku jakby pączek ruszający się. Nie wiem, dlaczego ale po tym pomyślałem, że będę miał wizytę chyba za to, że wścibiam nos, i powiedzmy miałem sen, że przyleciały do mnie dwa jakieś piękne ptaki białe i usiadły mi na plecach tuliły się do mnie i dzióbkami dotykały mi policzków jakby chciały okazać przyjaźń, ale jak ich wziąłem w ręce to nie za bardzo były zadowolone i zmieniły kolor na powiedzmy czarny jednak jak zobaczyły, że nie robię im krzywdy to pojaśniały. Było więcej, ale nie wszystko pamiętam, bo i też nie przywiązuje do tego większej wagi a ciekawość. A jeśli chodzi o atmosferę tam w środku to jak jest tzw. Niebo to tam tak się czułem.
nibiru - Pią Paź 09, 2009 22:28

Metody11,

jak doszedles do swoich umiejetnosci? przez cwiczenia, czy zawsze tak miales?

metody11 - Sob Paź 10, 2009 21:36

Chyba zawsze tak miałem, a korzystam z tego od kilku lat, bo wcześniej myślałem, że tak nie można a to jest dla wielu blokadą.
jokerwader - Sob Paź 10, 2009 22:32

Cytat:
Już widzę komentarze , że film sfałszowano, ale jest pewien szczegół zarejestrowany na tym filmie widoczny przez niepełną sekundę. Chodzi o moment 3,00 minuty filmu, zrzut dołączam jako zdjęcie. Tego obiektu nie zauważył nawet autor filmu. Właśnie to przemawia za autentycznością tego filmu.


Nie wiem czy mi sie wydaje, ale objekt widac tez po 2 stronie chemitrails.

VAV EL - Sro Paź 21, 2009 23:30

Ciekawa stronka NASA od Mirdada;
Słońce. SOHO. Wizualizacje róznych orbit : komet i innych ciał w naszym układzie słonecznym:
http://ssd.jpl.nasa.gov/s...09%20QC35;orb=1

Jakub - Nie Lis 01, 2009 11:38

Kolejne zjawisko - znak ? Tym razem Bułgaria.

Link: http://www.disclose.tv/ac...Hands_Bulgaria/

Miedzy rękoma widać światło. Dla jednych to oczywiście słońce jest , ale może to też być obraz energii która powstaje pomiędzy zbliżonymi rękoma . Tu na zdjęciu prawa ręka jakby podawała lewej tą energie .

ZGG - Wto Lis 03, 2009 07:42

Przynoszę dla was światło bądzcie dobrej myśli. I tego się trzymajcie, żyjcie na energii miłości.. Ja tak to odbieram.
VAV EL - Sro Gru 09, 2009 22:32

Dzisiaj nad ranem w Pn.Norwegii zaobserwowano dziwne światło na niebie :

http://www.nrk.no/nyheter...dland/1.6902336
http://www.altaposten.no/...ticle316411.ece
http://www.vg.no/nyheter/...hp?artid=596359

Duży Wir/Spirala wysyłała w kierunku Ziemi zielone światło w kształcie spirali, Ewentualnie na odwrót z Ziemi wysyłano zielony promień i to on tworzył dużą spiralę.

Spirala" również przesuwała się po niebie, zostawiając jasny niebieski utwór.

Jest filmik pod linkiem



KLIKNIJ W OBRAZEK W CELU POLEPSZENIA ODBIORU:

VAV EL - Czw Gru 10, 2009 02:14

Polskie media:

http://www.dziennik.pl/sw...d_Norwegia.html

Niesamowity widok ujrzeli na niebie mieszkańcy północnej Norwegii. Na szczytem góry pojawiło się wirujące światło, przypominające spiralę. Do tego środek spirali i szczyt łączyła niebieska wiązka. Mało kto podejrzewał, że to UFO. Większość uważa, że za tym zagadkowym zjawiskiem stoi Rosja.


Widowisko nad Trøndelag można było obserwować nad ranem, przez mniej więcej dziesięć minut. Na niebie pojawił się okrągły świetlny wzór, który zaczął wirować, przypominając spiralę i powiększając się. Dodatkowo ze szczytem góry padała na niego wiązka niebieskiego światła. W końcu objął wielki fragment nieba. Potem stopniowo zaczął znikać.



Tuż po niezwykłym widowisku w Norweskim Instytucie Meteorologicznym rozdzwoniły się telefony. Ludzie chcieli wiedzieć, czy to, co widzieli, to jakaś nietypowa zorza polarna czy jeszcze inne zjaiwsko pogodowe. Ale naukowcy byli zdziwieni, bo w aurze w tym czasie nie działo się nic szczególnego.


Teorii, czym była spirala, jest kilka. Mówi się o meteorze, ale astronomowie wątpią w tę wersję wydarzeń. Inna możliwość to nieudany test rakiety wystrzelonej przez Rosjan. Spiralny świetlny ruch mógłby powstać, gdyby pocisk zaczął kręcić się w kółko. Ale Rosja zaprzecza, by w tym czasie przeprowadzała jakieś testy rakiet.

benderbgl - Czw Gru 10, 2009 09:09

Jak sądzicie co to może być ?
Wygląda na bardzo zaawansowana technologie ...

ZGG - Czw Gru 10, 2009 14:28

Jakaś energia schodziła do ziemi.Lub z niej wychodziła. Przecież teraz nadchodzą wielkie zmiany. Może ktoś doładowywał planetę.
emer - Czw Gru 10, 2009 20:25

dziwnie się zbiegło to w czasie z wizytą Obamy w Norwegii ::5
Jakub - Czw Gru 10, 2009 21:05

Ta spirala była lewoskrętna , tak ją widziano w Norwegii.
benderbgl - Czw Gru 10, 2009 23:09

Jakub napisał/a:
Ta spirala była lewoskrętna , tak ją widziano w Norwegii.

Wg. twojej wiedzy to coś oznacza ?
dla mnie to wygląda jak z filmów science fiction... jakaś wyrwa w rzeczywistości, inny wymiar wywołany jakimś promieniem z ziemi :mrgreen:

VAV EL - Czw Gru 10, 2009 23:17

info od Echnatona z Forum Sw Geometria:
http://www.swietageometri...picseen#msg2800


Trondelag, leży obok Longyearbyen w rejonie Svalbag, gdzie znajduje się baza The EISCAT Scientific Association. Jest to podobna instalacja do HAARP (bada się tam różne zjawiska związane z użyciem fal elektromagnetycznych i ich wpływem na atmosferę ziemską). W tej akurat ogrzewanie jonosferyczne.



W 2005 naukowcy pracujący w HAARP opublikowali informację o wytworzeniu sztucznej zorzy polarnej za pomocą silnych, zogniskowanych fal radiowych wysokiej częstotliwości.


________________

Obama + Haarp = everybody ::6

Jakub - Czw Gru 10, 2009 23:18

Cytat:
Wg. twojej wiedzy to coś oznacza ?


Dla mnie jest jasnym , że spirala ta zwrócona była do ziemi , stroną która powoduje wysyłanie energii w kierunku ziemi. Zresztą na zdjęciu jest to nawet widoczne, niebieski strumień to właśnie energia.

VAV EL - Czw Gru 10, 2009 23:36

http://www.czarostwobelladonny.fc.pl/symbole.htm


Spirala lewoskrętna obrazuje tzw. ruch pod Słońce, czyli wyzwala prawoskrętne przeciwdziałanie. Tworzy ona wir, który wyprowadza nas z ziemskiej płaszczyzny i stoi w opozycji do tego, co przedmiotowe. Działanie lewoskrętnej spirali rozprasza energie. Można ją zastosować do odpędzania niepożądanych energii. Jak tego dokonać? Zwizualizuj niekorzystną sytuację, od której chcesz się uwolnić i wpleć ją do wnętrza spirali. Za pomocą lewoskrętnej spirali można także leczyć chorych. Za pomocą wytworzonego w wyobraźni wiru wzmocnionego gestem ręki można wyciągać z ciała choroby i w ten sposób uwalniać od nich ludzi. Spirala ma wówczas swoje centrum w miejscu ogniska choroby, która zostaje lewoskrętnie wyprowadzona z ciała. Jeśli chorobą objęty jest cały organizm wówczas należy otoczyć jaśniejącą spiralą całe ciało (od stóp do głów). Spirala począwszy od stóp zbiera chorobową energię i doszedłszy do głowy, zostaje wyprowadzona z ciała w eter. Po tym zabiegu poleca się dokonać energetyczną regenerację ciała człowieka.
Innym sposobem wykorzystanie mocy tego magicznego znaku jest samoobrona. Wówczas wizualizuje się otaczającą ciało przeciwnika spiralę ale utworzoną odwrotnie: od głowy do stóp. Poprzez użycie spirali energia napastnika zacznie spadać i obróci się w nicość. Podczas stosowania tej praktyki można zauważyć, że potencjalny napastnik zrezygnuje z ataku, gdyż odczuje nagły spadek sił.
___________________________________________________________


dla lepszego zrozumienia:


Spirala prawoskrętna obrazuje tzw. ruch za Słońcem. Odnosi się do wszystkich procesów zachodzących na Ziemi, dlatego właśnie wszystkie rośliny wijące się rosną w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Prawoskrętną spiralę można zastosować wówczas, jeśli pragnie się, by nasz czar zadziałał w materialnym świecie (nasze życzenie zrealizowało się w świecie formy). Jak wykorzystać działanie tego symbolu? Poleca się narysowanie prawoskrętnej spirali na wielkim arkuszu, który następnie zostanie umieszczony pod ołtarzem rytualnym. Wyryta na kamiennym amulecie i noszona na szyi także spełni swe zadanie. Jedna z ciekawszych metod wykorzystania mocy prawoskrętnej spirali opiera się na wizualizacji, kiedy to należy wywołać bardzo wyraźny obraz swego pragnienia a następnie zacząć otaczać go jaśniejącym symbolem spirali rysowanej zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Można także wspomóc się athame bądź różdżką i wówczas nanieść spiralę za pomocą wybranego narzędzia na stworzony mentalnie obraz.

benderbgl - Czw Gru 10, 2009 23:39

Dzięki wielkie za ten tekst ;)
Jakub - Pią Gru 11, 2009 04:21

Te wyjaśnienia wprowadzają tylko zamęt . Zanim zaczniecie cokolwiek robić ze spiralami, proponuje wpierw sprawdzić jak one się zachowują za pomocą różdżki lub wahadełka.
Doświadczenie jest bardzo proste. Należy odnaleźć ciek wodny , lub pas zadrażnienia geopatycznego. Na tym zadrażnieniu kładziemy spiralę , zrobioną z drutu lub wymalowaną na kartce papieru. Raz lewym skrętem w kierunku zadrażnienia , drugim razem prawym skrętem , i za każdym razem sprawdzamy wskazania różdżki lub wahadełka.
Nie można na stałe nosić przy sobie spirali lub przebywać w zasięgu jej działania, albo przeenergetyzujemy się , albo opadniemy całkowicie z sił. Spirala należy do bardzo mocnych promienników energetycznych nieobojętnych dla naszego zdrowia. Również może być takim samym odpromiennikiem.

Gdzieś na forum jest omówione to dokładnie już .

Jakub - Pią Gru 11, 2009 04:32

Wydaje się , że Google blokują wszelkie informacje na temat : The Norway spiral light.
Przykład : http://images.google.com/...2&aq=f&oq=&aqi=

VAV EL - Pią Gru 11, 2009 14:36

.

tu są newsy z google:

http://www.google.com/sea...h&aq=f&oq=&aqi=



a tu z Onetu:

Test nowej broni wywołał "gorączkę UFO"
http://wiadomosci.onet.pl...e_ufo,item.html


Autorzy sugerują ze to nieudana próba rosyjskiej rakiety - pocisku balistycznego typu Buława :wink:
.

Jakub - Pią Gru 11, 2009 19:55

Zgadza się ta wiadomość nie jest ocenzurowana przez google , , tyle , że zdążyło się pojawić znacznie więcej innych tłumaczeń ,po tych tych w googlach nie ma śladu nawet.
emer - Pią Gru 11, 2009 20:21

czy temu zjawisku towarzyszyły jakiekolwiek efekty dźwiękowe?? (a w szczególności temu momentowi gdy zaczyna pojawiać się "czarna dziura", po czym wszystko znika? - bo o tym nikt nie pisał...
metody11 - Pią Gru 11, 2009 22:26

Ja kiedyś pisałem o planetach w innych wymiarach w naszym układzie, ale i są inne całe galaktyki w innym wymiarze, które zachodzą na nasz układ. Ta planeta/świat, przechodząc przez nasz układ zbliżyła się na tyle do ziemi, że pobrała jakąś energię czerwoną z pod ziemi i oddaliła się po swojej trajektorii. Ja oczywiście zaglądnąłem jak się tylko ukazał art., ale to, co widziałem nie umiałem przekazać napiszę tak jak widziałem. Gdy zbliżyłem się do tego promienia to on nie był niebieski czy zielony a biały po pobraniu lub odepchnięciu się przy pomocy tej energii oddalił się. Ja w tym momencie wszedłem do środka, a w tym czasie powstało coś jak portal, myślę, że to nie było całkiem kontrolowane. Gdy przeszedłem przez otwór to stanąłem jak za ścianą, której nie było w innym pięknym świecie widziałem jakby ziemię, gdzieś w oddali jakieś postacie jakby jakaś roślinność niby nieboskłon i panująca błoga cisza i spokój. Momentalnie stanęły jakieś chyba dwie istoty jakby mi zasłonili wszystko i cała moja uwaga została skierowana na powrót, więc wróciłem. Ten świat, bo tylko tak mogę to, co zobaczyłem nazwać był ogromny to, co było widać to tylko wejście, które powstało na wskutek jakby przyciągania naszej ziemi.
VAV EL - Sob Gru 12, 2009 01:24

.
Faktycznie, Jakub- wersje są nowe :wink: :
http://www.thesun.co.uk/s...-in-a-spin.html


Gdyby to wydarzyło się może w innym miejscu to zastanawiałbym się nad bardziej mistyczną przyczyną wydarzeń , ale nie w tym wypadku.... choć skutki tego działania muszą być odczuwalne na wielu poziomach rzeczywistości.
Moim zdaniem zaczyna się spektakl o którym pisał Jerry E. Smith w książce " Haarp - broń ostateczna" :wink:

Poniżej opis sytuacji medialnej która się pojawiła po tym spektakularnym wydarzeniu obserwowanym w Tromso:
Link od Mirdada:

http://www.enterprisemiss...way-Message.htm

cytat z translatora:

"Czy to kolejny "przypadek", że na wzgórzu nieopodal Tromso leży high-tech'owy norweski obiekt "farmy antenowej HAARP" - EISCAT obiekt Ramfjordmoen - przeznaczony specjalnie do transmisji silnego promieniowania energii mikrofalowej wysoko w przestrzeń. .. tym samym tworząc rażące HD / boczne skrętne efekty wysyłane z Ziemi wysoko elektryzujące górną "plazmę" atmosfery (jonosfery)?

Obiekt jest oficjalnie wspierany przez Norwegię, Szwecję, Finlandię, Japonię ... Chiny ... Wielką Brytanię ... i Niemcy."

.

Jakub - Sob Gru 12, 2009 04:12

Być może to zdoła przybliżyć wyjaśnienie.

Celem poprawnej jakości należy kliknąć w obrazek

Jakub - Sob Gru 12, 2009 06:27

Niemal identyczne zjawisko zarejestrowano w 1988 roku w Chinach.


metody11 - Sob Gru 12, 2009 10:20

Tak teraz już wiem, że to zjawisko nie ma nic wspólnego z ziemianami, właściwie ten filmik pokazuje wszystko jest to konflikt w innym wymiarze nie wojna a każdy, kto przekracza przyjęte zasady jakby galaktyczne kończy w taki sposób, że znika całkowicie, czego nie mogę pojąć. Jakub zajrzyj tam to jest niesamowite przekracza wszelkie pojęcie a myślę, że jeszcze są bardziej dziwne rzeczy.
VAV EL - Sob Gru 12, 2009 13:35

.

Kiedy dokładnie to było w Chinach? Tu piszą ze miesiąc temu....


Hipotezę awarii rosyjskiej rakiety chyba należy pominąć :mrgreen:




http://cosmiclog.msnbc.ms...09/2147455.aspx

http://rogersparkbench.bl...-as-norway.html

http://www.hardwareanalys...nt/topic/75436/

cytat:

"Zgodnie z oświadczeniem Chińskiego Stowarzyszenia na rzecz Badań UFO, takie wielkie spiralne UFO miało miejsce co najmniej trzy razy w ciągu ostatnich czterech lat w północno-zachodnich Chinach.


W czasie śledztwa w tych sprawach, trzy punkty widzenia zostały utworzone: "teoria meteoru", "Teoria samolotu" i " teoria latającego spodka". Wszystkie do kitu.

Obiekt EISCAT w Norwegii jest oficjalnie wspierany przez Chiny , u siebie też muszą mieć takie urządzenia. Jak to sprawdzić ?

VAV EL - Sob Gru 12, 2009 14:27

Fragmenty na tematy konspiracji i wprowadzania NWO z ksiażki którą podałem wyzej o HAARP- tekst sprzed 10-ciu lat , podsumowujący fragment z samego końca - wymaga małej korekty co do używanych "wizualizacji" , bo czasy sie trochę zmienily,prawdopodobnie na niebie będzie więcej Ufo a mniej klasycznych Zbawicieli , pożyjemy- zobaczymy :wink:

HAARP, lub jakieś podobne urządzenie może odgrywać pewną rolę w prawdziwym czy wyimaginowanym scenariuszu inwazji Obcych. Jeśli stanowi dostosowanie technologii gwiezdnych wojen do współczesnych warunków może być wykorzystany nie do walki z Rosjanami czy Chińczykami, ale z najeźdźcami z kosmosu. Koncepcja użycia urządzenia takiego jak HAARP do stworzenia pełnej planetarnej osłony jest całkiem prosta - trudna co najwyżej w realizacji.
(...)

Z drugiej strony, jeśli nie ma żadnych obcych istot, ale ludzi można przekonać o ich istnieniu, narody zostałyby zmuszone do walki ramię w ramię przeciwko wspólnemu wrogowi. Obecnie wojsko testuje kilka urządzeń do wyświetlania holograficznych obrazów na niebie. Na przykład 31 stycznia 1996 roku wiadomości CNN Worldwide News doniosły, że sekretarz Sił Powietrznych zapowiedział rozwój następnej generacji broni obronnej, do której należy również wyświetlanie obrazów holograficznych na niebie w celu przerażenia lub zdezorientowania nieprzyjaciela. Niektórzy specjaliści twierdzą, że HAARP może służyć do dokonywania takich projekcji. Jeśli HAARP nadawałby obrazy (lub przynajmniej ścieżkę dźwiękową poprzez przekaz słów wprost do naszych mózgów), a konspiracja pisałaby teksty - co zdołaliby z nami zrobić? Do jakich nonsensów mogliby przekonać świat?
Oszukiwanie ludzkości, jeśliby się powiodło, mogłoby stanowić przepustkę do wprowadzenia Nowego Porządku Świata. Część badaczy uważa, że społeczność wojskowa i wywiadowcza (na przykład National Reconnaissance Organization, która zarządza satelitami szpiegowskimi) potajemnie umieściła inne rodzaje nowoczesnej broni na orbicie, na przykład nuklearne lasery. Niektórzy z tych badaczy zauważyli, że dzięki odpaleniu tych broni w wybrane cele na Ziemi i jednoczesne stwarzanie iluzorycznych obrazów i dźwięków przy pomocy HAARP (i podobnych urządzeń), konspiracja może stworzyć nader realistyczny film w stylu Najeźdźców z Marsa - wyświetlany wprost na niebie, nad naszymi głowami.
____________

Liberalny, ekumeniczny ruch wielowyznaniowy aktywnie promuje ogólnoświatową religijną etykę, która stanowiłaby duchową podporę Nowego Porządku Świata. Niektórzy ludzie, z tak zwanej religijnej prawicy potępili ich wysiłki jako próbę ustanowienia Królestwa Antychrysta.
Wiele radykalnych sekt fundamentalistów chrześcijańskich rozpaczliwie pragnie Końca: śmierci i zmartwychwstania ludzkości w Królestwie Niebieskim. Ich członkowie sądzą, że żyjemy w u kresu czasów i dosłownie czekają, aż niebiosa się otworzą i sam Bóg zaprosi ich do domu. W takiej sytuacji, gdy wybrani zostają natychmiast przeniesieni do Raju, mówi się o „wniebowzięciu". Inni wierzą, że ogromne obiekty UFO przetransportują ich na miejsce, które zarezerwował dla nich Bóg.
Nie wszyscy chrześcijańscy fanatycy cierpliwie czekają. Niektórzy myślą, że mogą sami spowodować kres czasów, czyniąc życie na Ziemi tak strasznym, że
Bóg będzie musiał interweniować. Część tych ludzi zdobyła wysokie pozycje społeczne. James Watt był kiedyś sekretarzem Departamentu Spraw Wewnętrznych i odpowiadał za ochronę i podział bogactw naturalnych Stanów Zjednoczonych. Zalecił on całkowitą wycinkę drzew i eksploatację odkrywkową złóż w rezerwatach narodowych oraz inne absurdalne działania, ponieważ wierzył, że powtórne przyjście Chrystusa nastąpi w naszych czasach, więc nie ma potrzeby niczego zachowywać na później!

A jeśli tego rodzaju szaleńcy przejmą kontrolę nad HAARP?

Czy jest możliwe, że inspirowana ideologią satanistyczną konspiracja, pragnąca popełnić ostateczne rytualne morderstwo, złożyć ofiarę z ludzi, zdołałaby rzeczywiście usmażyć całą tę przeklętą planetę? Z pewnością istnieje taka możliwość. Mówiliśmy, że kilka zastosowań technologii HAARP może mieć tragiczne konsekwencje dla ludzi w skali globalnej. Można zrobić dziury w ochronnej warstwie jonizacyjnej i ozonowej, napromieniowując leżący poniżej obszar Ziemi. Michael Unum wyjawił, że być może wydarzyło się już coś takiego na mniejszą skalę. Eksperyment z wytworzeniem „sztucznej jonosfery" poprzez zaśmiecenie górnych warstw atmosfery miedzianymi igłami mógł doprowadzić do zakłócenia ziemskiego pola magnetycznego, powodując trzęsienia ziemi. Niewątpliwie manipulowanie strumieniem elektronów może wywołać nieprzewidziane skutki - na przykład zmianę położenia biegunów magnetycznych lub nawet chwilowe zaniknięcie pola magnetycznego. Każde z takich wydarzeń byłoby katastrofalne dla życia na Ziemi. Nawet jeśli jakiś szaleniec nie zechce użyć HAARP do zniszczenia naszej planety, być może jeden z chrześcijańskich fundamentalistów wykorzysta HAARP do spowodowania szkód wystarczająco wielkich, by sprowokować boską interwencję?
W 1917 roku John D. Rockefeller junior, jeden z przywódców ruchu globali-stycznego, powiedział:
Widzę, jak kościół kształtuje myślenie na całym świecie jak nigdy przedtem, przodując we wszystkich wielkich ruchach, tak jak zawsze powinien. Widzę, jak dosłownie próbuje zaprowadzić Królestwo Boże na Ziemi.
Jeśli obecnie David Rockefeller, prezes Komisji Trójstronnej, usiłuje ustanowić rząd światowy, co miałoby oznaczać Królestwo Boże? Czy starszy Rockefeller mówił tylko metaforycznie, czy też pierwsza rodzina rządzącej elity naprawdę chce powołać religijnego Króla Świata?
To prowadzi do bardzo istotnej kwestii wielowyznaniowych ekumenicznych ruchów i organizacji. Jedną z takich ważnych, wartych wymienienia organizacji, jest Świątynia Zrozumienia, w znaczny sposób zasilana funduszami Rockefellera. Powołana w 1959 roku, jest związana z Katedrą św. Jana, siedzibą episkopatu Nowego Jorku. Co ciekawe, w katedrze tej odbyła się też ceremonia pogrzebowa Nikoli Tesli - kolejne dziwne powiązanie z HAARP. Wśród założycieli Świątyni Zrozumienia znalazł się doktor Albert Schweitzer, Jawaharal Nehru, Ealeanor Roosevelt, ortodoksyjny patriarcha Athenagorus, były sekretarz generalny ONZ
U-Thant, Dalaj Lama, Anwar Sadat oraz papieże Jan XXIII i Paweł VI. Organizacja ma też ścisłe powiązania z Zielonym Krzyżem Michaiła Gorbaczowa.
Zielony Krzyż to twór duchowo-polityczny. Promuje etyczne i moralne rozwiązania dotyczące ekologii. Jest to wyraźna próba penetracji ruchu ekologów przez konspirację. Obawiam się, że nie mam tu miejsca na dokładne omówienie tej kwestii. Ale proszę zastanowić się nad kooptowaniem ruchu ekologicznego przez Nowy Porządek Świata i komunistów. Jako zagorzały ekolog od wielu lat wiem na ten temat dość, żeby zmrozić krew w żyłach!
Wydaje się, że ruch wielowyznaniowy ma na celu nie tylko zaprowadzenie współpracy i dialogu pomiędzy religiami świata, ale wręcz stworzenie nowej, jednej religii świata odpowiadającej jednemu światowemu rządowi. Jego zadaniem jest też stworzenie uniwersalnego systemu etycznego (według postanowień letniego szczytu w Rio de Janeiro z 1992 roku, zajmuje się tym Michaił Gorbaczow), który będzie religijnym, duchowym i moralnym fundamentem dla edyktów Nowego Porządku Świata. Nasza konstytucja opiera się na moralnych przykazaniach zawartych w Biblii; konstytucja Nowego Porządku Świata będzie się opierała na tym nowym systemie etycznym - napisanym przez zagorzałego (choć zreformowanego) komunistę!
Żeby lepiej zrozumieć, czym będzie ten system etyczny, warto przeczytać książkę członka zarządu Świątyni Zrozumienia Hansa Kunga, zatytułowaną Global Responsibility: In Search ofa New World Ethic (Odpowiedzialność globalna: w poszukiwaniu nowej etyki świata). Warto przeczytać również o Zielonym Krzyżu oraz dokument „Agenda 21" podpisany przez 172 państwa podczas spotkania na szczycie w Rio. Ą * •>
Możliwe, że konspiracja (lub jej część) dostrzegła siłę tkwiącą w tym ruchu religijnym i tylko udaje, że stara się doprowadzić do utworzenia Królestwa Bożego po to, żeby skuteczniej nabrać ludzi. Zanim pojawiła się polityka, istniała już religia, a przed politykami byli kapłani - inne kołnierzyki, ta sama robota. Cynicy i ateiści zawsze postrzegali religię jako służący wykorzystywaniu ludzi wymysł jakichś zręcznych demagogów. Ludzie z definicji pozbawieni religijnego sumienia nie uznawali świętych krów i nie mieli moralnych zahamowań. Czemu nie wykorzystać tych owiec? Łatwo wyobrazić sobie, że pomyśleli: ,jeśli ci głupcy chcą powtórnego przyjścia Chrystusa, to im je damy!".
Jaki jest związek pomiędzy religijnymi i politycznymi konspiracjami? Czy starania wprowadzenia jednej światowej religii są przykładem ścisłej współzależności polityki i religii: może polityczna konspiracja używa religii jako kolejnego środka propagandowego i mechanizmu kontroli społecznej? A może to wyznawcy tej lub innej religii używają politycznej konspiracji do realizacji swoich planów? Tak czy inaczej, mając HAARP, zdobędą potężne narzędzie do ogłupiania ludzi na całym świecie.

Przykładem użycia technologii bliskiej HAARP może być „hełm Persinge-ra", narzędzie do stymulacji mózgu wynalezione przez doktora Michealea Persin-gera z Laurentian University w Ontario, w Kanadzie. W latach 80. XX wieku za pomocą tego urządzenia Persinger odkrył, że kiedy specyficzne częstotliwości skieruje się na obszar hipokampu w tylnej części mózgu, wiele osób zaczyna mówić o spotkaniach z UFO, doświadczeniach wyjścia poza ciało oraz wielu innych od­miennych stanach świadomości, łącznie z przeżywaniem jedności z Bogiem. Hełm powodował też pogłębianie się aktywności emocjonalnej u pacjentów w taki sposób, że rzeczy, które normalnie nie są uznawane za istotne, po zabiegu nabierały głębokiego znaczenia, a doświadczane halucynacje były skrajnie realistyczne. Co mogłaby zrobić konspiracja z odpowiednią wiedzą i narzędziem takim jak HAARP, które mogłoby założyć wirtualny hełm Persingera na nasze głowy? Natychmiast przychodzi na myśl tworzenie złudnych wizji wniebowstąpienia.

Armia oświadczyło, że wkrótce będzie dysponowało holograficznymi projektorami do dezorientowania wroga. Jak mogłaby je wykorzystać konspiracja? Wyobraźcie sobie, że jesteście w stanie wyświetlać na niebie ponad ludzkimi głowami obrazy Boga, jakiejś bogini czy bogów z różnych religii świata - Siwy, Buddy, Mahometa, Chrystusa... Jednocześnie wzbudzacie u ludzi również odpowiednie stany świadomości, takie jak pobudzenie emocjonalne i ekstaza. Wyobraźcie sobie, że przy tym wszystkim ludzie słyszą w swoich umysłach przesyłane im słowa Boga. Wyobraźcie sobie, że potraficie wmówić ludziom, że wszyscy bogowie sąjednym Bogiem, że dzień spełnienia jest bliski, a następnie zlać wszystkie obrazy na niebie w jeden - wizerunek Boga Jedynego, zaprojektowany przez Nowy Porządek Świata. Wydaje się prawdopodobne, że za pomocą takiego widowiska konspiracja mogłaby w jednej chwili nawrócić przytłaczającą większość ludzi na Ziemi na dowolnie wybraną religię.

VAV EL - Sob Gru 12, 2009 14:59

To już było wcześniej w tym temacie "Dziwnych znaków na niebie" albo "Tajemnica UFO Wyjaśniona" , nie pamiętam dokładnie, też nawiązuje do norweskiego i chińskiego zjawiska.
Zaobserwowane: Tomsk - Russia w 2006




.

Jakub - Sob Gru 12, 2009 22:47

Cytat:
W latach 80. XX wieku za pomocą tego urządzenia Persinger odkrył, że kiedy specyficzne częstotliwości skieruje się na obszar hipokampu w tylnej części mózgu, wiele osób zaczyna mówić o spotkaniach z UFO, doświadczeniach wyjścia poza ciało oraz wielu innych od­miennych stanach świadomości, łącznie z przeżywaniem jedności z Bogiem. Hełm powodował też pogłębianie się aktywności emocjonalnej u pacjentów w taki sposób, że rzeczy, które normalnie nie są uznawane za istotne, po zabiegu nabierały głębokiego znaczenia, a doświadczane halucynacje były skrajnie realistyczne. Co mogłaby zrobić konspiracja z odpowiednią wiedzą i narzędziem takim jak HAARP, które mogłoby założyć wirtualny hełm Persingera na nasze głowy? Natychmiast przychodzi na myśl tworzenie złudnych wizji wniebowstąpienia.



Niestety jest pewien mały problem jeszcze do wyjaśnienia, a mianowicie taki , że za Ezechiela, nie było jednak takich urządzeń, a zjawisko było i miało się całkiem dobrze.
Opisywali je także kronikarze Aleksandra Wielkiego, również opisują je wręcz z detalami technicznymi starożytne eposy Indyjskie. Pokazują je petroglify z przed kilku tysięcy lat.
Ale po co sięgać tak daleko , również na średniowiecznych obrazach mamy to samo uwiecznione. Takie tłumaczenia odnoszące się tylko do wybranego okresu obecnego niczego nie wnoszą , a wręcz zaciemniają obraz.
No i jest współczesny patent już : http://www.macerajarzyna.com/pages/Patent5.pdf

VAV EL - Sob Gru 12, 2009 23:40

Nie twierdzę że to wyjaśnienie sprawy Jakub , to tylko jeden aspekt wykorzystywania wiedzy o Wszechświecie. Nie można też twierdzić ,że nie znał tych zasad przed nami nikt wcześniej i że z nich nie korzystał...
Jest Natura i jest jej lustro- odbicie w ludzkich wynalazkach. Jaki człowiek, takie odbicie...

Opatentować zjawisko naturalne, uznać je jako swoją wyłączną twórczość, zabronić używać innym bo to nie oni to "wymyślili", a najlepiej tak jak z Haarp utrzymać je w tajemnicy i przeciwko nic nie podejrzawającym i ufnym bliźnim wykorzystać. Są pewne ziemskie "nawyki i praktyki" małej grupki niebezpiecznych Egopatów i z tego punktu należy ten opis rozpatrywać.

Nie wiem jak jest w innych światach, ale w naszym świecie "patent" jest doskonałym odbiciem zżerającej go chciwości i władzy.

Dokąd to zmierza?


Ufff... najlepsze jest to ze Ci Egopaci to też Boska Natura, choć dość mocno zniekształcona... :wink:
Chyba sobie pooddycham ....

Przemo - Nie Gru 13, 2009 01:31

Cytat:
Nie wiem jak jest w innych światach, ale w naszym świecie "patent" jest doskonałym odbiciem zżerającej go chciwości i władzy.

Dokąd to zmierza?


Właściwie, to my jako ludzie tylko odkrywamy pewne rozwiązania, zresztą podpatrzone w otaczającym nas świecie. Wyjątkiem może być koło,które oczywiście istnieje w przyrodzie, tyle, że jako nie praktyczne, (ze względu na budowę rozległej infrastruktury nie jest w naturalnych warunkach wykorzystywane do transportu.) Jak długo żyła by jaszczurka gdyby zamiast nóg miała koła?
Większość naszego transportu powietrznego potrzebuje długich pasów startowych.
Pszczoły, muchy, czy inne owady nie potrzebują pasów startowych żeby latać. Jednak to nam wydaje się, że wymyśliliśmy maszyny pionowego startu.
Komputer! :( Marny naśladowca biologii mózgu. Mózg owada lepiej funkcjonuje, a do tego jest doskonale skoordynowany z obudową, nie potrzebuje ciągłych uaktualnień. Sam dba o zasilanie. No i jest połączony siecią www z innymi owadami mającymi podobne procesory. Dopiero się uczymy "zasad działania" prymitywnych organizmów.

Wyobraźcie sobie pszczołę, która wracając z długiego patrolowego lotu, przez swoje www zaklepuje sobie profity w pszczelim urzędzie patentowym od wskazania i korzystania ze znalezionego pola łubinu. :) Czy pole łubinu jest jej własnością?

Dokąd to zmierza?

Myślę, że nie jest tak źle. Sam zobacz jak wiele jest projektów typu open source.

Jakub - Nie Gru 13, 2009 07:49

Wypowiedział się również na temat tej spirali David Wilcock.
Prośba o dodanie napisów polskich do tego filmu, potrafi to ktoś u nas całkiem dobrze.



Jakub - Nie Gru 13, 2009 14:14

Spirale na tym zdjęciu są niezwykle podobne. Ciekawe co takiego się stało około 10 tysięcy lat temu , co aż zmusiło do wykucia tego, ówczesnych ludzi, w skałach w Irlandii? Te spirale są starsze od przyjętego oficjalnie wieku powstania piramid.
Link: http://jason.aminus3.com/image/2006-08-03.html


Nieodparcie przypominają mi słowa Ericka von Danikena podczas jego ostatniej wizyty w Polsce , mającej miejsce kilka lat temu. Było to na zaproszenie Fundacji Nautilus.
Po wykładzie w kuluarowych bodajże rozmowach padło wiele wątpliwości jak i pytań, między innymi dotyczących roku 2012. Oczywiście chodziło nie tylko o rok 2012 ale i wiele innych zagadnień. Daniken wysłuchał tych pytań ze spokojem i odpowiedział następująco, / nie jest to dosłowne powtórzenie, ale sens tego co powiedział/ : Obserwujcie od dzisiaj co będzie się działo na ziemi , to wszystko będzie narastać.

Im dalej w czasie jesteśmy od tej wypowiedzi tym bardziej ona się sprawdza.

Jakub - Pon Gru 14, 2009 19:46

Okazuje się , że jak poszukać głębiej to możemy być zaskoczeni wprost częstotliwością występowania znaku spirali na całym świecie. Występuje ten znak w Australii, w Afryce , w obu Amerykach , w Europie i w Azji.
Czyli wszystkie starożytne ludy znały go , i uważały za na tyle ważny, że umieszczały go na malunkach w jaskiniach , kuły go w skałach podziemnych korytarzy , również w skałach na zewnątrz.

Poniżej przegląd spiral z różnych kontynentów. Przy czym co charakterystyczne ich wiek ocenia się na około 10.000 lat pne.

Celem dobrej jakości kliknij w obrazek.

VAV EL - Wto Gru 15, 2009 17:42

to link do wypowiedzi Jakuba odnośnie Spirali i jej kierunków obrotu:

http://kodczasu.ronus.pl/...p?p=26939#26939
Cytat:


....„Promieniowanie” spirali. Spirala może być wykonana z drutu miedzianego lub mosiężnego o średnicy kilku mm - twierdzą radiesteci. Ich zdaniem spirala prawoskrętna promieniuje w sposób pozytywny dla człowieka, a spirala lewoskrętna w sposób negatywny.



Oczywiście, nie jest to prawdą. Zauważ, Czytelniku, że nie ma spirali prawoskrętnej i lewoskrętnej. Spirala jest jedna. Spirala prawoskrętna staje się lewoskrętna w zależności od tego, z której strony na nią patrzymy. Nawet autorzy książek radiestezyjnych powtarzają przyjęte zasady od uznanych w ich światku autorytetów, bez analizowania czy prawdziwe. W książkach ich znajdują się dwie obok siebie spirale - "prawoskrętna" i "lewoskrętna". Jest oczywiste, że skrętność rozważamy zawsze z ustalo-nego końca drutu. Zmiana końcówki drutu powoduje zmianę skrętności. O tym, że nie ma spirali prawoskrętnej i lewoskrętnej dodatkowo jeszcze możemy przekonać się, nawijając dwa kawałki drutu na ołówek. Jeden nawińmy w prawo, drugi w lewo a następnie rozszerzmy, by utworzyć spiralę płaską, jak na rysunku. Nie poznamy, którą spiralę nawijaliśmy w prawo, a którą w lewo. Obie będą jednakowe.
Dlaczego więc gwint jest prawy i lewy? Nawińmy płaską spiralę jak na rysunku. Nie będzie ani prawa, ani lewa, to już wiemy. Trzymając w rękach, obracajmy tak, jak byśmy wkręcali śrubę. Odwróćmy spiralę i również wkręcajmy. Raz się stanie śrubą lewoskrętną a po odwróceniu - prawoskrętną. Jest to oczywiste, skoro prawo - i lewoskrętność zależy, od której strony patrzymy i który koniec drutu uznajemy za początek spirali.
Śruby są prawoskrętne i lewoskrętne, a to, dlatego, że zmieniając płaszczyznę, zmieniamy również koniec spirali. Ta podwójna zmiana tworzy punkt wyjściowy (prawo - lewo, lewo - prawo), czyli pozostaje kierunek wykonania gwintu. Określona skrętność muszli spowodowana jest brakiem możliwości obserwacji z drugiej strony.
Jeżeli to, Czytelniku, sprawdzisz,..postąpisz tak jak Galileusz. Przekonasz się, że obiegowe opinie nie zawsze są słuszne. Nabierzesz podejrzeń do innych utrwalonych "prawd" radiestezyjnych i przekonasz się, że jeszcze wiele razy będziesz musiał swoje zdanie zmienić."






O Szypowie już pisaliśmy na forum, to w ramach uzupełnienia w sprawach Wirów:


Teoria próżni

http://www.world-mysteries.com/pl_teoriaprozni.htm

Albert Einstein przez całe swoje życie pracował nad jednolitą teorią pola, która miałaby w prosty sposób wyjaśnić budowę i działanie wszechświata. W Rosji żyje człowiek, który twierdzi, że udało mu się to, co nie udało się genialnemu uczonemu i jego następcom.

Gennadij Iwanowicz Szypow był wykładowcą fizyki na Uniwersytecie Moskiewskim. Został stamtąd usunięty, gdyż uczył studentów elementów wymyślonej przez siebie teorii próżni, wyklętej przez oficjalną naukę. Oficjalnie mówi się, że teoria Szypowa to bzdura, ale ponieważ sprawdza się w praktyce, wykorzystuje się ją do budowy niezwykłych urządzeń, których działanie zaprzecza znanym prawom fizyki.



Podobno zbudowano kilka urządzeń, których współczynnik sprawności wynosi od 300 do 500%, chociaż według znanych praw fizyki taki współczynnik nie może przekraczać 100%. Inaczej mówiąc, stworzono perpetuum mobile. Takimi urządzeniami są np. grzejniki domowe, które, pobierając 1 kilowat energii elektrycznej, produkują 4 kilowaty energii cieplnej.


Brzmi to jak bajka o żelaznym wilku, ale te urządzenia istnieją i zostały skonstruowane na rządowe zamówienie, tak jak i latający pojazd, który sam Szypow nazywa "ziemskim UFO". Urządzenie nie wykorzystuje sił odrzutowych, a z wyglądu przypomina latający spodek. Został zaprezentowany publicznie dwa lata temu. Pokaz sfilmowano i pokazano w moskiewskiej telewizji.

Więc jak to jest: zwariowana, bezsensowna teoria, która sprawdza się w praktyce? Z jednej strony oficjalna nauka odwraca się od teorii próżni, z drugiej państwo od 1987 roku współfinansuje pewne projekty Szypowa, a przemysł (w tym wojskowy) stoi w kolejce do założonego przez Szypowa i jego najbliższego współpracownika Akimowa moskiewskiego Ośrodka Ryzykownych i Nietradycyjnych Technologii "Went", prosząc o nowe rewelacyjne urządzenia. W żadnym podręczniku fizyki nikt nawet się nie zająknął o tej rewolucyjnej teorii, ale podczas wykładów, które Szypow daje na wydziałach fizyki europejskich uniwersytetów, sale pękają w szwach, a wśród słuchaczy nie brakuje utytułowanych uczonych...

Dlaczego oficjalna nauka nie chce uznać teorii próżni? Być może dlatego, że jeśli jest prawdziwa, to jej powszechne zastosowanie może przynieść światu rewolucję technologiczną albo... zagładę.

Siedem poziomów rzeczywistości

Teoria próżni fizycznej Gennadija Szypowa dowodzi istnienia dotychczas nieznanych, niewidzialnych rodzajów materii i energii. Wynika z niej też, że pewnego rodzaju promieniowanie pędzi z szybkością miliardy razy większą od prędkości światła (a może po prostu rozchodzi się natychmiastowo - Einstein podejrzewał, że coś takiego może istnieć, ale buntował się przeciwko temu pomysłowi).

Poniższy diagram przedstawiający budowę wszechświata jest kolejnym elementem teorii, który sprawia, że oficjalna nauka patrzy podejrzliwie na idee Szypowa.

Rosyjski uczony odkrył najpierw w teorii, a potem potwierdził za pomocą eksperymentów istnienie niewidzialnych planów materii. I chociaż są one niewidzialne, istnieją obiektywnie, a nawet współdziałają z widzialnymi - czyli z naszą rzeczywistością.

Teoria próżni zakłada, że istnieje 7 poziomów (planów) rzeczywistości (patrz diagram) :


Absolutne "nic"
Pierwotne pole wirowania (świadomości)
Próżnia
Plazma (cząstki elementarne)
Gaz
Ciecz
Ciało stałe



O poziomach od 7. do 4. nie będziemy tu pisać - można o nich przeczytać w każdym podręczniku do fizyki. Niezwykły świat zaczyna się od planu 3., który Szypow nazwał próżnią fizyczną.
Jest to podobno przestrzeń, z której zostały wypompowane nie tylko cząstki materii, ale również wszystkie znane dzisiejszej nauce pola. A mimo to owa próżnia jest źródłem ogromnej ilości energii (patrz ramka pt. "Stała kosmologiczna"). Według teorii Szypowa, 1 cm3 zawiera energię wystarczającą do zaspokojenia dziesięcioletnich potrzeb energetycznych całej ludzkości. Współpracujący z Szypowem rosyjscy naukowcy pracują nad urządzeniem, dzięki któremu będzie można pobierać niemal nieograniczone ilości czystej energii z dowolnego miejsca na planecie czy w kosmosie. Podobno takie urządzenie będzie gotowe za kilka lat.

Tam, gdzie myśl staje się rzeczywistością


Drugi poziom jest jeszcze dziwniejszy - to pierwotne pole wirowania lub inaczej: pole świadomości. Jak napisał Gennadij Szypow w swojej książce pt. "Teoria próżni fizycznej", pole to składa się z "elementarnych wirów czasoprzestrzennych przenoszących informacje."

To właśnie ten poziom umożliwia zachodzenie zjawisk określanych mianem magii, parapsychologii czy psychotroniki. Dzieje się tak dlatego, że owe przenoszące informację pierwotne wiry tworzą coś w rodzaju materii będącej powłoką myśli. Na tym poziomie myśl jest materialna, może istnieć samodzielnie przez jakiś czas i oddziaływać na inne obiekty materialne. Co więcej, odpowiednio ukształtowana i wzmocniona może się w tych wirach "zagnieździć", stać się niezniszczalna, powodując zachodzenie w naszym świecie zjawisk parapsychicznych traktowanych przez oficjalną naukę z wielką podejrzliwością.

Z teorii próżni wynika, że wszystko we wszechświecie jest w mniejszym lub większym stopniu obdarzone świadomością. Oznacza to, że nie jest ona wynikiem istnienia materii ożywionej (np. człowieka), ale podstawą istnienia wszelkiej materii. Myślę, że zwolennicy Gai - żyjącej planety - znajdą w teorii Szypowa naukowe potwierdzenie swoich hipotez.

Tak szybko jak myśl

Pole świadomości ma też inną nazwę - pole torsyjne (ang. torsion - wirowanie), jako że związane jest z ruchem wirującym. Najważniejszym wynalazkiem opartym na teorii próżni jest generator torsyjny, którego twórcą jest Anatolij Akimow. Dzięki temu urządzeniu wielkości czterech paczek papierosów dowiedziano się, że pole torsyjne rozprzestrzenia się miliardy razy szybciej niż światło i przenika każdą materię, nie tracąc przy tym na intensywności. Nie wiadomo dokładnie, jak szybko się porusza, gdyż nie udało się tego zmierzyć.
Wykorzystując własności tego pola, stworzono nowy, rewolucyjny system łączności. Z najodleglejszymi miejscami w kosmosie można połączyć się natychmiast, bez zakłóceń, a nadajnik wymaga minimalnej ilości energii. Nadajnik torsyjny znajduje się ponoć na pokładzie rosyjskiego pojazdu, który w 1998 roku poleciał na Marsa. Jeśli wszystko będzie działać prawidłowo, torsyjny nadajnik i odbiornik będą się łączyć w jednej chwili, podczas gdy sygnał konwencjonalnego nadajnika biegnie z Marsa na Ziemię około 7 - 13 minut.


Drzewa promieniują naukowo

Również bioterapia i radiestezja są możliwe dzięki polu świadomości. Z teorii Szypowa wynika, że pole torsyjne może wirować w prawo lub w lewo. Za pomocą generatora Akimowa wykazano, że pole prawoskrętne jest korzystne dla żywych organizmów, a lewoskrętne niekorzystne, gdyż działa nań osłabiająco. Okazało się również, że każde ciało fizyczne wytwarza pole torsyjne o charakterystycznych dla siebie właściwościach. Na tym właśnie opiera się działanie bioenergoterapii czy radiestezji.


Szypow i jego ekipa przeprowadzili w swoim laboratorium symulacyjne badania piramid egipskich. Okazało się, że są one generatorami pola świadomości. Wewnątrz piramidy, na jednej trzeciej wysokości osi, znajduje się punkt z maksymalną koncentracją lewoskrętnego pola. W prawdziwych piramidach w tym właśnie miejscu znajdował się zazwyczaj sarkofag faraona. Wpływ lewoskrętnego pola hamuje rozkład organizmów żywych.

Dobroczynny wpływ natury na człowieka związany jest z prawoskrętnym polem. Największymi naturalnymi jego generatorami są drzewa iglaste, zwłaszcza cedr. Bioterapeuci często twierdzą, że przytulenie się do określonego drzewa pomaga na określone dolegliwości. Jak widać, nie jest to wymysł, teoria Szypowa udowadnia to niezbicie. Moskiewscy uczeni sporządzili charakterystykę pól torsyjnych niektórych gatunków drzew, a potem nauczyli się je odtwarzać za pomocą generatora Akimowa. Uzdrawiające pole kierowano potem na dany przedmiot. Po pewnym czasie mierzono pole torsyjne tego przedmiotu i zazwyczaj okazywało się, że zostało ono zmienione i że zaczęło promieniować tak samo, jak sosnowy las.
Współpracownicy Szypowa i Akimowa opracowują właśnie projekty domów ekologicznych, które będą wytwarzać uzdrawiające pole torsyjne. Wiemy już też, że najlepszym kształtem dla budynków jest kształt jaja, generujący prawoskrętne pole, a najgorszym - prostopadłościan, a w takich przecież mieszkamy. (Ciekawe, że nasi przodkowie przykrywali swoje świątynie kopułami, które emitują pole niezwykle korzystne dla żywych organizmów.)


Jednym z najciekawszych wniosków wynikających z teorii pola świadomości jest istnienie życia po śmierci. Dusze ludzkie po uwolnieniu się z materii przenoszą się (a być może przez cały czas w pewien sposób tam są) do materialnego pola myśli - tam, gdzie myśl staje się rzeczywistością.

Zza równań wyłania się twarz Boga

Ostatnim, najwyższym planem jest Absolutne Nic, czyli, jak twierdzi Szypow, źródło pochodzenia całego wszechświata. Jest to plan materii, który rodzi z siebie pozostałe rodzaje materii. Nie jesteśmy w stanie - i pewnie nigdy nie będziemy - zrozumieć tego planu czy wyobrazić go sobie, choć równania Szypowa Absolutne Nic opisują.
Z tych równań wyłania się spójny i całościowy opis wszechświata, z którego wynika, że istnienie Absolutu jest konieczne do powstania tego wszechświata. Szypow w swojej książce napisał: "Tego rodzaju przestrzeń zakłada istnienie "pierwotnej świadomości", zdolnej do ogarnięcia Absolutnego "nic" i uporządkowania go. Na tym planie decydującą rolę odgrywa "superświadomość""."
Inaczej mówiąc, aby wszechświat mógł zaistnieć, trwać i rozwijać się, konieczne było świadome działanie Superistoty, którą wielu nazywa Bogiem.

Jeśli teoria próżni jest prawdziwa, kiedyś zostanie uznana przez akademicką naukę. Już teraz pracują nad nią badacze w USA, Niemczech, Kanadzie. Podobno są opóźnieni w stosunku do Rosjan o 15 lat.
Lecz nie to opóźnienie jest groźne. Oto ludzkość może dostać nową, rewolucyjną technologię, która, jak wszystkie naukowe odkrycia i wynalazki, może zostać użyta zarówno w dobrym, jak i złym celu. Problem w tym, że poziom świadomości ludzi już teraz nie dorównuje poziomowi techniki. Dziecko ma w rękach karabin maszynowy. Jeśli teoria próżni zostanie powszechnie udostępniona, dziecko dostanie laser. Może dlatego Gennadij Szypow nie współpracuje z instytucjami militarnymi, które chcą, by przy wykorzystaniu pola świadomości stworzył nowe bronie psychotroniczne.

Ale złe wykorzystanie cudownych możliwości, jakie daje teoria próżni, jest całkiem realne. Tylko że to grozi katastrofą nie tylko na skalę globu, ale wręcz kosmosu. Może więc to dobrze, że o odkryciach Szypowa nauka milczy?

Stała kosmologiczna - ukryta energia próżni

W swoim czasie Albert Einstein próbował odpowiedzieć na pytanie, czy wszechświat jest statyczny (tzn. ani się nie rozszerza, ani nie zbiega, tylko trwa w niezmienionym stanie). Po obliczeniu ilości istniejącej energii doszedł do wniosku, że aby wszechświat był statyczny - a wierzył, że tak jest - musi istnieć niewiarygodnie dużo niewidzialnej i niewykrywalnej, jak do tej pory, energii pustej przestrzeni. Nazwał ją stałą kosmologiczną. Potem udowodniono, że wszechświat rozpoczął się od wybuchu i nadal się rozszerza. Einstein, choć niechętnie, uznał racje kolegów po fachu i zrezygnował z idei wszechświata statycznego. Przyznał też, że jego wspaniały twór - stała kosmologiczna - jest jego największą pomyłką.
Jednak ostatnio naukowcy dochodzą do wniosku, że aby wszechświat w ogóle istniał, musi gdzieś być ukryta kolosalna ilość energii. Stała kosmologiczna, czyli ujemna energia pustej przestrzeni, wróciła do łask. Oznacza to, że w każdym centymetrze sześciennym przestrzeni wiruje ogromna ilość dziwnej energii - niewidzialnej, nie dającej się zbadać przyrządami naukowymi, ale jednak realnej, gdyż bez niej nic by nie istniało...
Czyż nie to samo twierdzi Szypow?

metody11 - Wto Gru 15, 2009 20:14

To, co napisałem, że wszedłem w ten wir ze zdjęcie nad Norwegią i co widziałem w środku dało mi do myślenia jak zobaczyłem te zdjęcia, co Jakub wkleił potraktowałem ich jako portale i nawiązałem kontakt z ich światami, do których należą. To, co mnie zaskoczyło, że każdy wir jest jakby portalem do innego świata lub zapisem wydarzeń tego świata jak istniał, lecz informacja jest nadal żywa i po przejściu ogląda się świat z danego czasu. Później przeczytałem to, co wkleił VAV EL i Szypow odkrył prawdę.
VAV EL - Sro Gru 16, 2009 18:23

.
Zobacz to metody11:
Trailer filmu "Last Mimzy" - 2 min. Nawiązuje do tematu Wirów.... i do Sri Yantry.

http://www.youtube.com/watch?v=MSHhmwGzN8w

I najnowsze newsy od Rosjan, wojskowa wersja tego co się stało nad Norwegią:

http://www.tvn24.pl/0,163...,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html

uwierzyć im? :wink:

do porównania film z fragmentem nieudanego lotu rakiety i drugi dwu minutowy filmik dobrze pokazujący ten norweski wir :




.

VAV EL - Sro Gru 16, 2009 20:47

Porównując wersje filmową i fotograficzną widzimy różnice w natęzeniu zjawiska.

Dla niezorientowanych w działaniu urządzeń optycznych :

fotografia "zamraża" niejako dłuższą chwilę i dlatego zdjęcia (robione ze statywu lub jakiegoś innego nieruchomego miejsca ) są jaśniejsze i bardziej nasycone treścią.( Kamera nie moze osiągnąc tego efektu ,ale za to jest naturalniejsza w opisie) .
Dzięki fotografiom możemy także zaobserwować prawdopodobne źródło zjawiska - mniejszy wirek wypływający gdzieś ze wzgórza po drugiej stronie zatoki.
Dzięki filmom możemy zaobserwować statyczność i brak przesuwania sie wiru po niebie oraz jego dynamikę własnego obrotu.
Nie ma chyba żadnych powodów zeby wierzyć w to co piszą nam w oficjalnych mediach o tym zjawisku.
Z resztą każdy swój rozum ma :wink:

.

metody11 - Czw Gru 17, 2009 01:16

VAV EL pierwszy filmik jest zrobiony na przekazach i domysłach reżysera, starał się by to było jak najbardziej zbliżone to otwierających się portali. To nie jest tak otwierają się w rzeczywistości powoli przy tym mają różną strukturę najczęściej gorącego falującego powietrza. Drugi filmik to po samym zachowaniu tego co te dyrdymały opowiada widać, że sam się śmieje z tego co mówi. Rosjanie początkowo nie chcieli, bo wiedzą jak wygląda wybuch rakiety, jaka by ona nie była to tak długo się nie utrzyma w spirali do wybuchu. Odebrałem taki sygnał, że nie chcą, ale po jakimś czasie powstał u nich pomyśl by użyć tego zjawiska by zaszpanować przed zachodem, że nad czymś pracują, bo tego nikt nie będzie mógł sprawdzić i od teraz będą się tego trzymali. A dla mnie prawda jest taka jak wcześniej napisałem.
VAV EL - Czw Gru 17, 2009 01:50

.
Pierwszy filmik to ciekawostka, luzno zwiazana z tym co tu piszemy.
Drugi wrzucilem tylko ze względu na zdjęcia tej figlującej w locie rakiety, innych nie mogłem znaleźć....


Zdanie na temat mamy podobne metody11.
Różni nas tylko chyba rozumienia sposobu powstania tego zjawiska. Myślę ze Twoje odczucia z kontaktu z tym zjawiskiem nie wykluczają użycia ziemskiej technologii do jego stworzenia.

.

ZGG - Czw Gru 17, 2009 09:38

Rakiety figlują w taki sposób, żeby bardzo utrudnić ich zestrzelenie. Ale ta z filmiku chyba uległa awarii. Podobno w innych wymiarach już trwa wojna o nas.
metody11 - Czw Gru 17, 2009 12:53

ZGG chyba masz rację natrafiam na różne przesłanki tej teorii, ale nie wiem, o co tak naprawdę chodzi czy o to byśmy należeli do kogoś czy o to by nie do jeszcze innych. VAV EL wykluczają całkowicie oglądałem to kilka razy i to z różnych perspektyw i obrazy były takie same, co utwierdziło mnie, że co by to nie było nie jest z tego świata.
benderbgl - Czw Gru 17, 2009 14:09

Domyślam się, że w zależności od wyniku wojny w innym wymiarze będzie zależało to jakie życie będziemy mogli prowadzić na ziemi, dobrze rozumiem ?
VAV EL - Czw Gru 17, 2009 15:39

.

Benderbgl pewnie to wiesz, wg mnie to działa w dwie strony , od rodzaju życia jakie tutaj prowadzimy zależy siła i jakość energii którą produkujemy swym ludzkim byciem - wygląda na to że pasterze się tłuką o dostęp do trzódki, ale chyba też o swoje własne bezpieczeństwo. Laura Knight Jadczyk i "Materiał Ra" to dwa źródła opisujące ten problem , warto sięgnąć.

Połączenie czy Oddzielenie. Technologia czy Duchowość. Metal czy Światło -to dwie drogi. Trzeba się zdecydować... albo stworzyć trzecią drogę. :wink:

Metody11, hitlerowscy globaliści już w latach 40tych prowadzili badania nad Wirami antygrawitacją i hiperwymiarami , jeden z projektów nawet nazwali "Vril". Myślę że przez ostatnie sześćdziesiąt lat rozwinęli się troszkę w technologiach "nie z tego świata" i "wyrąbali" sobie dostęp do innych wymiarów/rzeczywistości za pomocą Techno-Gwiezdnych Wrót. Wczuj się też w ich pojmowanie...maja "wytrych" zamiast kluczy.
Włażą z butami do "Świętej Krainy"- smutne to trochę ale nie niemożliwe. Ostatecznie dwie metody dostania się Tam są skrajnie rożne, ale to "Tam" jest zawsze to samo. I o to pewnie jest ta 'Wojna"...

zwykle przy tego typu dywagacjach, zakładam że mogę się mylić :P

.

metody11 - Czw Gru 17, 2009 17:54

benderbgl myślę, że to nie jest wojna w naszym rozumieniu, ale reakcje są natychmiastowe i sam obserwowałem podobne zjawisko. Nad pewną częścią nieba w moim dobrym polu widzenia zebrała się wielka chmura niewiadomo, kiedy w pewnym momencie zaczęły pojawiać się błyski o silnym natężeniu i bezgłośne, pomyślałem ze to normalne, ale zaciekawiło mnie, dlaczego te błyski mają różne kolory i jak się tak przyglądałem przyszło mi do głowy bym sobie poszedł i momentalnie poczułem, że muszę iść, gdy przyszedłem do domu jakbym się opamiętał, co ja zrobiłem przecież to, co się tam działo było bardzo dziwne jak wróciłem niebo było czyste. Podobnych zjawisk było więcej, ale nie wiem, dlaczego je zlekceważyłem i nie oglądałem do końca. Jest takie powiedzenie tzw. mądrych, że oczy człowieka widzą, co chcą i ja kiedyś wypatrywałem wzory układy chmur i widziałem różne rzeczy, ale kiedyś chciałem zobaczyć najnowszy model mercedesa i nie zobaczyłem a widziałem najwięcej zwierząt, chociaż ich nie szukałem.VAV EL tak wiem o Niemcach, ale i Rosjanach o Amerykanach nie wspomnę. Jest dużo krajów, które mają kontakt z różnymi cywilizacjami mają od nich wiedzę i technologie, ale my ziemianie mamy się tak do nich jak mrówka do słonia i do tego mają nas pod kontrolą. Ze strony tych cywilizacji są naciski na zmianę myślenia traktowania wszystkiego z godnością tzn. ludzi zwierzęta i roślinność nacisk na ekologię, ale wodzowie są w amoku pieniądza i nic do nich nie dociera. Mają zapaść jakieś ustalenia/decyzje, co do ziemi, ale mam za słaby (odbiornik). A i tak za często zaglądam w różne światy.
ZGG - Czw Gru 17, 2009 18:31

Metody. Jeżeli bywało jak znalzał Jakub.Że spirale bywały w dawnych czasach, to wtedy nie mieli technologii holograficznych. No chyba że ci cichociemni z pod ziemi. Albo z innych wymiarów. Dziwny był czas tego zjawiska- Wizyta Obamy. Mnie zaświtało jeszcze coś innego. Mianowicie wizyta Obamy, i te bunkry przetrwania w Norwegji.Może to był prawdziwy powód wizyty. Tego czarnego chrystusa.?!?! Inne To że cichociemni mają bramy do innych wymiarów to wiadomo To podawał chyba Alex Collier. Opowiada też Alek Bielek[ 2-gi podziemny wywiad z Al. Bielekiem.]na youtube. Facetowi został miesiąc życia, to opowiedział wszystko. Bardzo ciekawe. Chyba Blue opisywała że gdy nadejdzie właściwy czas ,to i z tych innych wymiarów ich pogonią. Jest to gdzieś w przepowiedniach chyba biblijnych. Jeszcze inny temat. Xami opisuje te wszystkie straszności które mamy przed sobą. Oj to nakarmimy ich energią strachu do syta, i na długo. Trzymajcie się, nie dajcie się zwariować.
benderbgl - Czw Gru 17, 2009 19:22

Doświadczenia z chmurami w ostatnim czasie miałem tylko po grzybach ... Fakt - były one piękne i niekiedy dziwne ;)
Kiedyś za małolata patrząc na chmury miałem więcej doświadczeń, ale niestety to zanikło. Pamiętam też, że raz widziałem mojego nieżyjącego dziadka w chmurach z taczką - miałem wrażenie, że dziadek jest szczęśliwy ... a taczka miała jakieś znaczenie ? Ciężko stwierdzić :D
Możliwe, że chciałem zobaczyć dziadka tylko, że on nie był ulepiony z chmur, a przejechał sobie trzymając taczkę z za jednej chmury za drugą(w pełnych i naturalnych kolorach).
Cytat:
kiedyś chciałem zobaczyć najnowszy model mercedesa

Metody, żeby mieć wizualizacje najnowszych modeli samochodów musisz zakupić licencje :mrgreen:

Patrząc na rok 2012 stwierdzam, że on nam za dużo nie pomoże jeśli zaraz po nim ma być III wojna światowa ... Jedna wielka masakra ;)

ZGG cichociemni tzn ?

metody11 - Czw Gru 17, 2009 22:06

ZGG o tym mówisz.



27 grudnia 2008
Norweski rząd buduje schrony, aby uryć się przed Planetą X (szokujący list norweskiego posła!)


Projekt Camelot otrzymał wstrząsający list od jednego z norweskich polityków mówiący o przygotowaniach do nadchodzącego kataklizmu, który ma zdarzyć się w ciągu najbliższych kilku lat. Jak dodaje informator, wszystko związane jest z nadchodzącym zagrożeniem z kosmosu, którego istnienie ukrywane jest przed światową społecznością. W tym celu buduje się specjalne bazy - arki przetrwania. Gorąco polecamy!



Osoba, o której mowa, przekazała "Projektowi Camelot" liczne fotografie, na których widnieje obok takich postaci, jak premier Norwegii czy Benazir Bhutto.

Jesteśmy pewni kilku rzeczy, jednak nie możemy ujawnić jego nazwiska czy fotografii bez pozwolenia - twierdzą.


Lektura tego tekstu z pewnością może okazać się szokująca. Powstaną także pytania odnośnie wiarygodności informatora i jego zamiarów. Projekt Camelot mówi o tym następująco: Zrobiliśmy wszystko, aby potwierdzić jego personalia i autentyczność. Jesteśmy przekonani, że jest on tym, za kogo się podaje.



Kilka rozmów z informatorem odbył Leo Zagami. Dowiedział się on o rzekomych pogróżkach, jakie miał otrzymać polityk i jego rodzina. Oświadczył on także, że choć cała sprawa związana z ewakuacją pod ziemię jest prawdą, wciąż stara on się dociec możliwych przyczyn tego, co ma nastąpić. Rozważa też inne scenariusze poza pojawieniem się Planety X.



Jak dowiadujemy się ze stron Projektu Camelot, istnienie podziemnych kompleksów, o których mówi polityk, potwierdzili inni informatorzy. Jesteśmy pewni, iż sprawa ta nie pozostanie w miejscu i nie da początku kolejnej legendzie związanej z rokiem 2012.


Poniżej zaprezentowana zostanie treść korespondencji między informatorem a Projektem Camelot. Zawiera ona informacje odnośnie sekretnego rządowego planu ewakuacji, a także opis jednej z podobnych baz wyposażonych w zaawansowany sprzęt. Polityk opowiada także wcześniejszą historię związaną z wyprawą do jednego z takich kompleksów. Po zaangażowaniu się w życie polityczne zaczął dociekać o nich prawdy, która okazała się niezwykle mroczna.


PIERWSZY LIST

Jestem norweskim politykiem. Chciałbym oświadczyć, że czekają nas trudne czasy w latach 2008 - 2012.

Norweski rząd buduje coraz więcej podziemnych baz i bunkrów. Pytani o to mówią, iż chodzi o bezpieczeństwo Norwegów. Kiedy prosiłem o informacje dowiedziałem się, że mają zostać skończone "przed 2011".
To samo dzieje się w przypadku Izraela i kilku innych krajów.
Dowodem na to co mówię są fotografie, które wysyłam z premierem i ministrami, z którymi się spotykam i których znam. Wszyscy o tym wiedzą, ale nie chcą alarmować społeczeństwa, gdyż mogłoby to wywołać masową panikę.
Nadciąga Planeta X, a Norwegia zaczęła składowanie pożywienia i nasion w regionie Svalbardu, W Arktyce z pomocą USA i Unii Europejskiej oraz w całym kraju. Pozwolą oni na ratunek tylko tym, którzy są w elicie rządzącej i tym, którzy mogą odbudować wszystko od nowa, tj. lekarzom, naukowcom itd.
Jeśli chodzi o mnie, wiem już, że przed 2012 mam udać się w okolice Mosjoen, gdzie znajduje się podziemna baza. Tam jesteśmy podzieleni na sektory - czerwony, niebieski i zielony. MERGEFORMATINET
Baza w Soerreisa.

Ludzie, którzy pozostawieni zostaną na powierzchni wraz z innymi będą umierać i nie otrzymają jakiejkolwiek pomocy. Plan przewiduje, że zapewni się schronienie dwóm milionom Norwegów. Reszta skazana jest na śmierć. Oznacza to, że 2.600.000 osób pozostawi się bez pomocy znikąd.
Wszystkie sektory arki połączone są ze sobą tunelami i trakcją pozwalającą na przemieszczanie między nimi. Wszystko to po to, aby miały ze sobą kontakt. Ograniczają je tylko ogromne wrota, zaś sektory nie są w żaden sposób połączone.

Jestem bardzo smutny. Często narzekamy z innymi, iż wiele osób dowie się o tym zbyt późno, kiedy wszystko będzie już dla nich skończone. Rząd okłamuje ludzi od 1983 roku. Wiedzą o tym wszyscy norwescy politycy, ale nikt nie odważy się powiedzieć o tym obywatelom. Boją się bowiem, iż również skazani zostaną na śmierć i mogą nie zdążyć do pociągów NOAH 12, które zabiorą ich do "azylu", gdzie będą bezpieczni.

Jeśli powiedzą o tym wszystkim, będą martwi. Ale sam już nie dbam o to, co się ze mną stanie. Człowiek musi przetrwać jako gatunek. Ludzie muszą o tym wiedzieć.
Wszystkie rządy świata są tego świadome. Tym, którzy będą się mogli uratować sami doradzić mogę, aby szukali wysoko położonych miejsc i jaskiń, gdzie znajdzie się miejsce na zapasy żywności i wody wystarczające na co najmniej 5 lat. Jeśli wasz budżet na to pozwala, można zaopatrzyć się także w środki, które niwelować mogą skutki promieniowania i biokombinezony.

Po raz ostatni poprosiłem o pomoc Boga, ale on tego nie uczyni, dobrze wiem. Tylko działanie nas wszystkich i każdego z osobna może coś zmienić. Proszę, obudźcie się!
Mogłem napisać do was pod innym nazwiskiem, ale niczego się już nie boję. Kiedy wie się o niektórych sprawach, człowiek staje się bardziej silny i nic nie może zaszkodzić, kiedy wie się, iż koniec jest już bliski.

Zapewniam was, że to wszystko wydarzy się na pewno. Pozostały cztery lata, aby przygotować się na dzień ostateczny. Szukajcie broni i organizujcie grupy przetrwania, a także miejsca, gdzie będziecie bezpieczni.

Pytajcie mnie o wszystko. Ja postaram się powiedzieć wszystko, co wiem o związkach norweskiego rządu z tą sprawą. Rozejrzyjcie się też - wszędzie buduje się podziemne bazy i bunkry. Otwórzcie oczy. Zapytajcie rządy, co budują, a otrzymacie odpowiedź: "To tylko magazyny żywności" itp. Zwodzą was swoimi kłamstwami.

Istnieją też ślady obecności istot pozaziemskich. Często zauważam też, że norweska elita polityczna nie jest tym, za co się ją uważa. Wydaje się, że kontroluje się ich każdą myśl - to jakby wykonywanie poleconych zadań. Jasne jest dla mnie kim są i kim nie są. Można to odczytać z ich oczu i umysłów.

Należy pamiętać, że ci, którzy zamieszkują miasta i obszary podmiejskie są tymi, których katastrofa i śmierć dosięgnie na samym początku. Tymi, co przeżyją zajmie się wojsko, które otrzymało rozkaz zastrzelenia każdego, kto będzie stawiał opór przed umieszczeniem w obozie, w którym każdy oznaczony zostanie numerkiem i znaczkiem.

Zauważyłem, że na waszej stronie jest mowa o Benazir Bhutto. Jej śmierć była tragedią. Spotkałem się z nią, jak widać z fotografii. Możecie znaleźć także w nich dowód na to, że spotykałem się z wieloma liczącymi się politykami i światowymi przywódcami.
Społeczeństwo nie dowie się niczego, aż do samego końca, bowiem rząd nie chce rozpętania się masowej paniki. Wszystko zdarzy się po cichu, zaś rząd po prostu zniknie.
Powtarzam jednak, aby nie brnąć w ten mrok. Zabezpieczcie siebie i swe rodziny. Gromadźcie się i pracujcie razem w rozwiązywaniu problemów, przed którymi przyjdzie wam stanąć.


LIST DRUGI

Projekt Camelot od razu odpowiedział na list polityka, nie stroniąc od pytań, do których zadania zachęcał on w swym liście.


Byłem w kilku podziemnych bazach. Używaliśmy pojazdów szynowych do przemieszczania się. Pokazano je tylko kilku wybranym osobom. Wiedzą to wszyscy obracający się w kręgach elit.

Mam dowód na to, o czym mówię. Ufam moim informatorom na sto procent, ale boją się oni mówić cokolwiek. Ludzie obawiają się bowiem o swe życie. Chcę także, aby ludzie wiedzieli, że nadciąga prawdziwe piekło. Nie boję się już śmierci ani niczego innego.
Wie o tym cała norweska elita polityczna. Jej członkowie również zdają sobie sprawę z tego, że jeśli powiedzą cokolwiek, odsunie się ich od stanowisk i zabroni dostępu do podziemnych baz, kiedy nadejdzie oczekiwany moment.

Pociągi NOAH 12 stanowią środek transportu między podziemnymi kompleksami. Używane są głównie przez wojsko i przez nie kontrolowane. W każdej bazie znajdują się pomarańczowe trójkątne symbole. Kontrola, przez którą przechodzi każdy, odbywa się na zasadzie pola energetycznego.

Myślę tylko o przyszłości moich dzieci, a także innych, którym przyjdzie dorastać w nowym świecie. Musimy spowodować, aby zapamiętały to, co zrobili dla nich rodzice, przekazując np. informacje o tym co nieuniknione wszystkim znajomym.

[Siv Jensen - przewodnicząca Partii Postępu (FrP)]
W 2009 roku powstanie rząd Partii Postępu (FrP) a premierem zostanie Siv Jensen. To już wiadomo. Ważne jest, aby to zrozumieć. Wybory są fałszowane, aby za każdym razem w elicie władzy znajdowały się te same osoby. Wystarczy spojrzeć na polityczną historię kraju i przyjrzeć się osobom, które rządzą nim teraz.

Proszę, podzielcie się tą informacją ze wszystkimi. Kiedy nadejdzie czas, ludzie będą mogli przeżyć, gdyż wcześniej dowiedzieli się o tym.
Nie będę miał z tego nic, poza problemami. Ale podkreślam - nie mam na celu oszukiwania kogokolwiek. Robię to tylko po to, aby ukazać, co ma stać się w moim kraju i aby niektórzy mogli to przeżyć.


LIST TRZECI

Po otrzymaniu odpowiedzi, kierujący Projektem Camelot zadali kilka następnych pytań, które przyniosły nie mniej niż poprzednio intrygujące odpowiedzi. Oznaczone symbolem "*" paragrafy składają się z informacji uzyskiwanych w dalszym toku korespondencji.


Kiedy byłem w wojsku, służyłem w (nazwa jednostki). W pewnym momencie otrzymałem zadanie przetransportowania czegoś z jednej bazy do drugiej.

Powiedziano nam: "Nie zadawajcie pytań. Róbcie swoje". Kiedy znaleźliśmy się poza granicami bazy, ciężarówki zabrały nas do miejsca, gdzie znajdowały się wielkie wrota silnie strzeżone przez żołnierzy. Tak przynajmniej się zdawało, choć mieli oni na sobie inne mundury - pomarańczowe i czarne z widocznymi znakami. Ci w pomarańczowych ubraniach mieli złoty, a osoby w czarnych zielony trójkąt.

* Jeśli dobrze pamiętam, to trójkąt ten był odwrócony - jak odwrócona do góry nogami piramida. W jego środku znajdował się jakiś dziwny znak. Przypominał mi literę "E", jednak tworzące ją kreski nie były połączone, jak w literze. Nie przypominało to litery występującej w znanym mi języku, albo której znaczenie mógłbym odczytać.

* Znaki, jeśli dobrze pamiętam, nie znajdowały się na ramionach, ponieważ widziałem je dokładnie. Były po lewej stronie czarnych mundurów, tuż nad piersiami. Nie były to aż tak duże znaki. Miały wielkość zwykłych naszywek, nie mniej jednak było je widać wyraźnie.
Przeszliśmy przez wielkie drzwi. Nie wiedziałem wówczas, co to i trochę się bałem. Było to coś rodem z filmów science-fiction. Tak zaczęła się moja pierwsza wizyta w tego typu bazie.

[Jeden z norweskich czytelników przesłał Projektowi Camelot satelitarne zdjęcia dwóch podobnych obiektów - Banheia i Gimlemoen. Baza w Bahaeia znajduje się wewnątrz góry. Gimlemoen zamknięto i obecnie służy ona jako kampus uniwersytecki, choć część podziemnego kompleksu nadal istnieje. Informator dodaje, iż sam jako dziecko odwiedzał ją razem z matką, która tam pracowała. Kobieta nie chciała rozmawiać na temat bazy w Banheia.]

Kiedy pokonaliśmy długi na 500 m tunel, czekali na nas uzbrojeni żołnierze, którzy mieli nas transportować. Podzielono nas na grupy. Jedna poszła w swoją stronę, zaś mnie poproszono, aby udać się razem z żołnierzami w czarnych mundurach, którzy mieli nas gdzieś zaprowadzić. Kiedy dotarliśmy do miejsca powiedziano nam, aby "dla własnego bezpieczeństwa" założyć maski.

Zastanawiałem się nad tym, czy będąc w środku podziemnego kompleksu nie jesteśmy dostatecznie chronieni? Poproszono nas potem, abyśmy weszli do wagonu. Wiem o nich, że napędzane są specjalnym rodzajem energii pochodzącej z kryształu, a przynajmniej tak się wydawało. Kiedy siedzieliśmy w wagonach zapytałem jednego ze strażników:
- Co to jest?
- Nie musi pan wiedzieć, co to - odparł.
* Z przodu, gdzie znajdował się operator był boks z oknem. Przed ruszeniem widać było wielkie fioletowo-niebieskie kryształy emitujące światło w tym samym kolorze. Nie było ono zbyt jaskrawe, ale miło się je obserwowało. Nie widziałem nigdy podobnego światła ani kryształów. Uznałem to wówczas za źródło energii.
* Następnie w bazie ujrzałem ludzi pracujących z tymi kryształami. Były większe niż te w pojazdach szynowych. Miały ok. metra długości i były ze sobą połączone. Były one niebiesko-purpurowe, w czasie gdy światło, które emitowały było w rzeczywistości bardziej niebieskie i miało mocniejszy kolor. Ludzie pracujący z nimi mieli na sobie białe maski i gogle. Kiedy pojawiało się w nich światło, odsuwali się. Znaleźliśmy się w odległości ok. 20 m od nich, ale na słowa "ruszać się", oddaliliśmy się szybko.

* Uważam, że owa energetyczna kontrola przy wejściu do baz również oparta jest na kryształach, ponieważ widać tam ten sam rodzaj światła - tak przynajmniej mi się wydaje. Jeśli przypomnę sobie więcej, powiem wam o tym.
Widziałem system przypominający metro. Inne pojazdy poruszały się tak szybko, że ledwie można było je dostrzec. Myślę, że to system próżniowy, gdzie nie potrzeba ciągników.
* Główny wagon, albo część transportowa mierzyła ok. 12 m długości, była zaostrzona z przodu i z tyłu i miała miejsca siedzące dla 10 pasażerów i "maszynisty". Można było nią jeździć w obie strony i nie trzeba było obracać pojazdu. Prędkość, z którą pojazd się poruszał była ogromna. Miałem mdłości po podróży nim.

* Była taka przestrzeń na bagaż, choć niewielka. Wokoło znajdowało się wiele tego typu pojazdów i jak się zdawało poruszały się one niczym błysk światła. W czasie jazdy lepiej było się koncentrować na swoim układzie pokarmowym.

Potem, kiedy dostałem się do polityki dowiedziałem się, co znajduje się w dalszej części tej bazy i jakie jest jej zadanie, o czym już wam powiedziałem. Wiem dobrze, że nie widziałem nigdy czegoś podobnego do owych pojazdów. Kiedy dotarliśmy na końcową stację było mi niedobrze. Jak pamiętam, inne osoby reagowały podobnie. Jeden ze strażników oświadczył, że wszyscy przechodzimy przez to po raz pierwszy.

Gdy wysiedliśmy rozdano nam okulary i poproszono o poddanie się kontroli. Wydawało się to dziwne. Wszędzie znajdowali się żołnierze i widać było broń. Pomyślałem sobie wtedy, że znalazłem się w niewłaściwym miejscu. Bałem się.
Przeszliśmy potem przez to energetyczne pole i znaleźliśmy się w kolejnym pomieszczeniu. Na bocznej ścianie znajdował się ekran, z którego dobiegł głos: "człowiek - nie człowiek, czysty - nie czysty".
- Czy są tu owi "nie-ludzie"? - pomyślałem wtedy.
* Po kontroli ukazał się ten ekran, o którym wspominałem. Były na nim dziwne symbole. Nigdy podobnych nie spotkałem. Pod nim znajdował się inny symbol przypominający "E". Mówiłem już o tym. Jedyną rzeczą, którą mogłem przeczytać było właśnie "człowiek - nieczłowiek" itp.
Strażnik zatrzymał się i polecił zmienić ubrania. Potem poszliśmy dalej. Myślałem, że miejsce to musi być ogromne. Przemierzyliśmy dziesiątki kilometrów kolejką, a to nadal nie ma końca.

Zabrano nas do windy, którą zjechaliśmy w dół. Tak mi się wówczas zdawało. Winda poruszała się na boki przez ok. trzy minuty. Nie wiedziałem wówczas, która godzina i nie sposób było się tego dowiedzieć. W czasie kontroli zabrano nam wszystko.
* Po podróży windą ujrzałem symbol, który przypominał słuchawki (lub omega). Był odwrócony.

Po wykonanym zadaniu uważałem, że świat dla mnie nie jest już taki sam. Upewniłem się także, że ukrywa się wiele faktów. Zasmuciło mnie to, a jednocześnie przeraziło.
Po tym, jak zostałem politykiem, zacząłem poszukiwać więcej odpowiedzi. Dowiedziałem się wówczas, iż bazy stanowią swego rodzaju Arki dla rządu, niektórych obywateli i wojskowych. Zbliża się zewnętrzne niebezpieczeństwo, które czeka nas w 2012 r., a rodzaj ludzki musi przetrwać.

Rząd wie dokładnie o Planecie X i ukrywa te informacje. Obiekt ten śledzony jest od dawna. Teraz otrzymujemy od USA pierwsze ostrzeżenia.
Wiem o istnieniu 18 baz na terenie Norwegii. Nie wiem wiele o naturze zagrożeń, ponieważ nie jestem naukowcem. Wiem jednak, iż przed 2012 rokiem rządy państw skryją się w budowanych od kilku dziesięcioleci bunkrach.
Jeśli tak się dzieje, na powierzchni Ziemi dojdzie do wielu problemów. Tyle wiem. To dlatego schodzą pod ziemię.

Jeśli dojdzie do zapowiadanych wydarzeń, co najmniej pięć lat wystarczy, aby wyjść z nich cało. Kiedy uzna się, że sytuacja jest na tyle bezpieczna, nastąpi powrót na powierzchnie i odbudowa. Powiedziano nam tylko, że mamy zniknąć przed 2012 r. i że w kosmosie pojawia się coś, co spowoduje wielkie zniszczenia.

* Nie wiem, czy chodzi o zagrożenie związane ze Słońcem. Nie znam się zbyt dobrze na tego typu rzeczach. Przekazuję tylko to, co zostało mi powiedziane. Nic dodać, nic ująć.
Nie mam powodów, aby zmyślać lub siać panikę. Chcę jedynie powiedzieć ludziom, co nadchodzi i zrobić co tylko mogę z mojej strony.
Na tym świecie istnieją rzeczy i zjawiska, o których nie mówi się obywatelom. Wszystko to mogę podsumować w tych słowach: bądźcie gotowi i miejcie wiarę w siebie. Ze strony rządu nie będzie pomocy. Ufajcie tylko sobie.


//www.projectcamelot.org
rok2012.w.interia.pl





Jak myślicie... Czy to możliwe, by rządy wielu państw ukrywały tak wielką tajemnicę?... Czyżby politycy dbali tylko o własne dobro?... A co z milionami obywateli, którzy zostaną o tym powiadomieni wtedy, gdy już nic nie będą mogli zrobić?...

VAV EL - Czw Gru 17, 2009 22:41

Odchodzisz od tematu "Dziwne znaki na Niebie i Ziemi", metody11. Ten wątek można poprowadzić w innym, bardziej stosownym temacie.
metody11 - Czw Gru 17, 2009 23:00

Nie zupełnie ja podejrzewam, że te bunkry mają coś wspólnego z tym zjawiskiem nad Norwegią.
VAV EL - Pią Gru 18, 2009 02:50

Szukamy dalej ?
Najwyżej oddzieli się ten wątek od reszty "Dziwnych Znaków".



Tu fotki z Red Ice'a jak go budowali:
http://www.redicecreations.com/article.php?id=2126
inne:
http://atlasobscura.com/places/svalbard-seed-bank

Globalny Bank Nasion w Norwegii znajduje się w zboczu górskim obok miejscowości Longyearbyen na odległej wyspie Svalbard położonej między Norwegią a biegunem północnym, ok 1000km od bieguna pn - stworzony w dawnej kopalni miedzi. Otwarty w zeszłym roku (2008). Ochrzczony Skarbcem Dnia Sądu Ostatecznego, bank jest uznawany za ostatnie zabezpieczenie światowych kolekcji nasion. Ma on chronić przed szerokim spektrum zagrożeń, wliczając w to wojny, katastrofy naturalne oraz niewłaściwe zarządzanie rolnictwem.
EISCAT Scientific Association znajduje się właśnie na tej wyspie i w tej samej miejscowości Longyearbyen . Jeden nadajnik stronie EISCAT znajduje się w pobliżu miasta Tromsø w Norwegii, a dodatkowe stacje odbiornik znajdują się w Sodankylä, Finlandii i Kiruna, Szwecja.
Oprócz tych kilku anten i pól antenowych EISCAT działa również placówka ogrzewania jonosfery na Ramfjordmoen (w tym Dynasonde) wspierająca różne eksperymenty fizyki plazmy w jonosferze.

Of the two Chinese scientific stations in Antarctic, the one in Zhong Shan is closely conjugated with the Svalbard area in the northern hemisphere. This makes it a valuable place for coordinated measurements both with the EISCAT Svalbard Radar (ESR) and the Polar satellite.
Tłumaczenie:
Ciekawostka jest to ze z dwóch chińskich stacji naukowych w Antarktyce, jeden w Zhong Shan jest ściśle sprzężony z systemem Svalbardu na półkuli północnej.
Dużo tego....

Zjawisko wiru było widoczne nad całą północną Norwegią na naprawdę wielkim obszarze, widziało go kilka tysięcy ludzi, łacznie z miejscowoscią Trømso leżacej na tej samej wyspie co BANK NASION, tu fotki z Tromso : http://www.enterprisemiss...way-Message.htm


Jest jeszcze jeden bliżniaczy bunkier.
Obiekt na Svalbardzie jest identyczny z wcześniej wybudowanym bankiem genów, który znajduje się około godziny jazdy od Londynu w Sussex w Wielkiej Brytanii. Brytyjski skarbiec, nazywany Milenijnym Bankiem Nasion, jest częścią naukowego projektu, który zajmuje się nie roślinami uprawnymi, ale dziką florą.


_____________________

Przy okazji trafiłem na coś o Haarp i pochodnych mu systemach (w dość spokojnym tonie):

www.abovetopsecret.com/forum/thread504701/pg

Są fotki instalacji z Rosji, Brazylii ,USA, Alaski, Norwegii (Tromso), Wielkiej Brytanii , Indii,
Peru, Australii, Chin - ciekawy katalog



Podaję rozmieszczenie Chińskich anten , można porównać z występowaniem chińskich wirów o których wspominałem wcześniej, ciekawe czy się pokryją ?

VAV EL - Pią Gru 18, 2009 13:34

Ten spirale nad Chinami zmieniały kierunek swojego obrotu , przynajmniej ta jedna na nagraniu, ale nie wiadomo gdzie dokładnie nad Chinami wystąpiły te zjawiska, jak ktoś dotrze do info niech poda, można by wtedy zweryfikować pochodzenie tych znaków.



jedno miejsce już znalazłem , obrazek wycięty z tego filmu, jeśli porównasz z mapką u góry zobaczysz ze dokładnie w tym miejscu jest antena "harpopodobna".
http://www.dailymotion.pl...l-of-norwa_tech

VAV EL - Pią Gru 18, 2009 14:14

A tu coś dziwnego z USA , zarejestrowane przez NOAA - stronę pogodową:



:?:

metody11 - Pią Gru 18, 2009 14:27

Wczoraj jak wklejałem ten list to przeczytałem go pobieżnie nie przywiązując większej uwagi. Ale przed snem pomyślałem, że może popatrzyłbym na ten bunkier i w pewnym momencie stanąłem przed wielkimi drzwiami metalowymi, co mnie zdziwiło, że takie typowe i były na tle góry, więc wszedłem do środka tunelem zauważyłem, że posadzka była bardzo gładka i równa a tym tunelem śmiało by mógł jechać TIR., z tunelu wszedłem do wielkiej hali coś tam było porozstawiane, ale i jakby ukryte jakieś przejścia tak czułem. Poczułem, że jestem zauważony i co mnie zdziwiło, bo nigdy wcześniej nie było do mnie agresji jak zwiedzałem takie miejsca a tu podeszły chyba dwie istoty, ale wściekłe wręcz upiorne spowodowały swym zachowaniem, że opuściłem miejsce i nie zwiedziłem więcej. Dzisiaj przeczytałem ten list jeszcze raz i przeczytałem o drzwiach, ale jakie było moje zdziwienie jak zobaczyłem filmik i zdjęcia, na których zobaczyłem te drzwi nie chce mi się wierzyć, bo dokładnie tak ich widziałem nawet kolor. I teraz nie wiem, co o tym myśleć, co widziałem a wszystko działo się w jednej wizji. Nie mniej jednak te istoty są bardzo niebezpieczne i jak ktoś myśli, że im można zaufać to wyjdzie na tym tak jak ci, co zaufali Niemcom lub Rosjanom. Bo oni wszystko tam kontrolują i realizują przy udziału ludzi swój cel. Ten filmik z Chin dla mnie to wygląda na wojnę/walkę pomiędzy dwoma światami i to piszę celowo światami, bo tam bierze udział dwa, ale się tam nie zbliżam z swą ciekawością. A jeszcze, co odczułem to, to, że mógłbym im zaszkodzić i dla tego się dosłownie wściekli.
A propos tego filmiku z Chin to ja oglądałem pierwszą wersję i było w niej więcej materiału i nie było tej pięknej muzyki nadającej ton żartobliwy.

Blue - Pią Gru 18, 2009 15:03

Spirale na niebie nasuwają mi cały czas myśli- skojarzenia z podróżą, przenikaniem tam i spowrotem. Prawoskrętne i lewoskrętne- jedne do wnikania do naszego świata, a drugie do wychodzenia z niego.
ZGG - Pią Gru 18, 2009 15:51

O wojnie pomiędzy wymiarami było zapowiadane, że będą się o nas bić. Niestety bardzo potrzebujemy pomocy. Ale tych dobrych.Rok 2012 przyniesie pewnie nam totalny bajzel. Jest takie powiedzenie, że jeżeli nie wiadomo o co chodzi. To wiadomo że chodzi o kasę. Czyli o energię. W tym przypadku.Poza tym my blokujemy rozwój innych światów swoimi postępowaniami. Ściślej niskimi wibracjami. Bunkier bank nasion. To tylko jeden .Są inne . Był inny filmik. Niestety wybył. Jak wiele innych. Inne pamiętam kiedyś piata klasa podstawówki. Pewien sen że latałem na księżyc. Mój opiekun chciał mi coś pokazać. Niestety żle się tam zachowałem,i teraz księżyc jest dla mnie czarny. Mam tam szlaban. Nie dawno wypłynęło z podświadomości. I przy tej okazji pokazywano mi to apollo. Że tym to oni tam nie lecieli. Bo to aluminiowa puszka, i to nie realne. To co pokazywali to był blew Filmiki o księżycu robili na pustyni.Natomiast byli tam zupełnie czymś innym. Al. Bielek teraz o tym opowiadał. W bunkrach w Norwegii pilnują para psychiczneo szpiegostwa. To teraz norma w ich bazach. Metody Nie natknąłeś się kiedy na czarną mgłę.
metody11 - Pią Gru 18, 2009 16:08

Blue wiesz przeszło mi to przez myśl, ale teraz sprawdziłem to i wygląda na to, że masz rację Lewo skrętne na kamieniu po przejściu oglądam świat z drugiej strony i to w kolorach a Prawoskrętne świat dawny szary, ale po tej stronie są tak inne, że mnie aż dziwi, że można to zobaczyć. ZGG na czarną mgłę nie, ale na ciemność tak czarną, że nie do opisania, ale mam sposoby na nią, więc potrafię się poruszać w różnych gęstościach.
ZGG - Pią Gru 18, 2009 16:26

http://www.youtube.com/wa...Sfq1N8vcuc&NR=1 Ja jeżeli widzę czarna chmurę,to oznacza u mnie jakieś niebezpieczne zdarzenia,i muszę być bardzo czujny i ostrożny. Poza ciałem bym polatał. Kiedyś mi się zdarzało. Niestety się zaciąłem, i dobrze byłoby żeby ktoś przyjazny wywlókł mnie czasem za kołnierz. Po każdym lataniu świetnie się czuję. Przez kilka dni.
Blue - Pią Gru 18, 2009 19:19

Znalazłam coś takiego. To amulety ze starosłowiańskimi znakami przedstawiającymi słońce. Rdzeniem słońca jest spirala. Czytałam gdzieś, że nasze słońce jest portalem do innych światów. Może dlatego w jego centrum umieszczano spiralę.
Kliknąć w obrazek.

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 00:04

David Wilcoock już się wypowiadał wyżej w filmie który Jakub wrzucił , trochę uzupełnia:

http://www.h33t.com/detai...d73989402ae23e5

kliknij ABY POWIĘKSZYĆ OBRAZEK

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 00:31

.


Technologie torsyjne -- Profesor Gennadij Szypow

(Wywiad został opublikowany we fragmentach w miesięczniku "Czwarty Wymiar" nr 2, 3, 4, 5/2004)
fragment całości - więcej tu:

http://www.paranormalne.p...opic=3193&st=15

A przecież wiadomo, ze technologie torsyjne są faktem, i że przyszłość należy do nich. Rezultaty, wynikające z teorii próżni fizycznej, okazują się być zatem nie tylko faktami naukowymi, ale i konkretnymi technicznie - z perspektywą ich zastosowania. Czy mógłby Pan wymienić przykłady tych zastosowań?

Proszę bardzo - zacznijmy od łączności. Otóż sygnały torsyjne nie są pochłaniane przez środowisko naturalne, dlatego, mimo swoich ponaddługich fal, pozwalają zachować łączność zarówno podziemną, jak i podwodną oraz łączność poprzez środowisko plazmy. Pierwsze eksperymenty przekazania sygnałów torsyjnym kanałem łączności zostały przeprowadzone w kwietniu 1986 roku w Moskwie. Wówczas to udowodniono, że dla torsyjnej łączności, tak właśnie jak to przewidywała nasza teoria, torsyjny sygnał nie zanika ani nie słabnie wraz z odległością. Ukształtowanie terenu też nie stanowi dla niego przeszkody. Torsyjna metalurgia. To nowość polegająca na zdolności zmieniania wewnętrznej struktury metalu. Jesteśmy już w posiadaniu opatentowanej technologii przygotowania siluminu - metalu stosowanego do budowy tłoków w silnikach spalinowych samochodów, samolotów, i tak dalej. Ażeby ten materiał miał odpowiednią jakość należy stosować pierwiastki ziem rzadkich, a to bardzo kosztowne. A my otrzymaliśmy tę jakość stosując promieniowanie torsyjne przy użyciu specjalnego generatora. W ten sposób otrzymaliśmy silumin o wiele lepszej jakości i, oczywiście, tańszy.

W szkole naucza się III zasady Newtona o prawie akcji i reakcji: że musi zostać przyłożona jakaś siła, ażeby wywołać działanie. Tymczasem Pana teoria - a także eksperymenty - zaprzeczają tej zasadzie.

Wiemy, że istnieją cztery siły inercji. Do dziś stanowią one zagadkę dla nauki. W każdym razie nie ma takiej teorii, która by jednoznacznie traktowała te siły. Źródłem inercji są pola torsyjne, którymi można sterować. W perspektywie pojawia się możliwość zbudowania zasadniczo nowego transportu, który będzie się poruszał nie tak, jak to przewiduje mechanika Newtona, ale w zupełnie inny, niezwykły sposób. Oznacza to, że siły inercji będą działać wewnątrz izolowanego systemu, a tym samym aparat zacznie się poruszać nie odbijając się od niczego. Dokładnie mówiąc odbijać się będzie niejako od próżni.

A więc latający talerz?

Ale pochodzenia ziemskiego. Niedługo już będzie skonstruowany.

A co z energetyką?

Próżnia posiada nieograniczoną energię fluktuacji, która nie jest niczym determinowana - zachowuje się ona w sposób przypadkowy i chaotyczny. Problem polega na tym, jak tę chaotyczną energię przetworzyć na determinowaną i wykorzystać ją.

A w medycynie?

W przypadku lekarstwa istnieje problem negatywnych działań ubocznych. Przyjmuje ktoś tabletki na cukrzycę, a one źle działają na serce. Okazuje się, że przy użyciu pól torsyjnych informację preparatu można przepisać na destylowaną wodę i można ją zażyć jako lekarstwo - bez efektów ubocznych.

Podobno generatory pól torsyjnych mogą pomóc odnaleźć złoża naturalne głęboko pod ziemią?

Tak, mowa wówczas będzie o torsyjnej geofizyce. Z jej pomocą można nie tylko, jak Pani wspomniała, odkrywać złoża naturalne, można też otrzymać ważną informację o wewnętrznej budowie planet, poznać makroskopową strukturę Ziemi, poddać obróbce zdjęcia lotnicze, i tak dalej.

A skoro mowa o torsyjnym generatorze. Jeżeli podziałać nim na człowieka, co wówczas się stanie? Jakie to może dać efekty?

Są badania potwierdzające, że choroba zaczyna się na poziomie polowym. Wszyscy bowiem składamy się z cząstek elementarnych, które są czymś na kształt mikroskopijnych żyroskopów. Tworzą one pola torsyjne naszych organów. I jeśli którykolwiek z nich zachoruje - zmienia się jego polowa struktura. A zatem, oddziałując torsyjnym promieniowaniem na organ, można doprowadzić go do normy.

A zatem może się także stać odwrotnie? Tenże generator można wykorzystać przeciwko człowiekowi - jako torsyjną broń.

Ma Pani rację: to kij o dwu końcach.

Na czym polega niebezpieczeństwo w posługiwaniu się generatorami pól torsyjnych?

Pola te posiadają cały szereg cech, o których już mówiliśmy: nie przenoszą energii, lecz informację. Mogą one - oddziałując na systemy energetyczne - prawie bez straty energii wywoływać duże zmiany, gdyż działają one na punkty, jak to mówimy, punkty bifurkacji. Proszę sobie wyobrazić kulę w stanie chwiejnej równowagi na szczycie stożka - wystarczy lekko ją trącić, a spadnie. Ten punkt nazywa się punktem chwiejnej równowagi. I w naszym organizmie są takie punkty, gdzie system znajduje się w stanie chwiejnej równowagi - wystarczy najmniejsze energetyczne oddziaływanie, a zajdą istotne zmiany. Tak więc owe pola oddziałują prawie bez udziału energii na owe punkty w organizmie, na punkty bifurkacji, mogąc doprowadzić do dużych zmian.

Czy nie może się okazać, że ktoś odnajdzie taki punkt przypadkowo wskutek czego zginąć może cała ludzkość? Czy są przeprowadzane takie badania?

Dostęp do technologii torsyjnych to nie jest sprawa prywatnych grupek ludzi czy też jednego człowieka, to nasza sprawa wspólna. Jeżeli nasza świadomość nie będzie dostatecznie wysoka, by rozumieć sytuację, to może tak się stać. Tak właśnie zginęła Atlantyda. Poziom świadomości był niski, przez co ludzie nie byli zdolni władać tymi możliwościami energii psychicznej, jakie mieli do dyspozycji. W rezultacie zginęli. To samo może stać się z nami. Pracujemy na tym obszarze i niczego nie ukrywamy. O wszystkim, co robimy, można przeczytać, wszystko to jest publikowane. Możecie do nas przyjechać i poznać wszystko, co was interesuje, z wyjątkiem tajemnicy handlowej. Są pewne aparaty pozwalające wprowadzać nowe technologie - takie "know-how" z czysto ekonomicznych względów należy chronić. Tak więc to, co obecnie odkrywamy, staramy się wykorzystać dla dobra ludzkości. Będziemy przechodzić do technologii, opartych na nowych źródłach energii. Ale żeby móc pracować stosując te nowe technologie należy zmienić własną świadomość.



Wszystko świeci i wiruje


W naukach duchowych pojawia się pojęcie Światła - boskiego światła świadomości, miłości, dobra. Starożytna etymologia słowa "kultura" wskazuje na światłonośny rdzeń "ur" - światło. Czy jest miejsce na duchowe światło w Pana teorii pól torsyjnych? W którym momencie ono się pojawia?

Każde promieniowanie elektromagnetyczne zawiera w sobie torsyjny komponent, każdy człowiek emituje pole torsyjne, jednakże bardzo słabe - tworzą one jakby tło i my już ich nie czujemy i nie dostrzegamy. Natomiast silnie rozwinięte pola mają ludzie o wysokim poziomie duchowego rozwoju. Pola związane są z górnymi czakramami, gdyż u człowieka generatorami owych pól są czakry, czyli ośrodki energetyczne. Każdemu ośrodkowi odpowiada pole ze swoistymi charakterystykami. Im wyżej usytuowany ośrodek, tym subtelniejsze, o wyższych częstotliwościach pole torsyjne. U ludzi duchowo wysoko rozwiniętych górne czakry wytwarzają takie pola, że wokół głowy daje się zaobserwować świecenie. To, co widzimy na ikonach, to są właśnie owe pola. Wszystko, co świeci to pola torsyjne. Tak więc światło duchowe to rzeczywistość fizyczna.

Słyszymy czasem o niezwykłych zdolnościach ludzi, którzy potrafią czytać z zamkniętymi oczami, albo przyciągają metalowe przedmioty. Słyszałam nawet kiedyś wypowiedź pewnego mężczyzny, który twierdził, że wyczuwa trzęsienia ziemi. W dawnych czasach uznano by ich za czarowników mających konszachty z nieczystymi siłami. Czy wiek XXI ma naukowe wytłumaczenie tych zjawisk? Jak by je Pan tłumaczył w świetle teorii próżni fizycznej? Interesuje mnie na przykład zjawisko lewitacji. Widziałam kiedyś w Indiach lewitującego człowieka. Jest to zjawisko dla współczesnego człowieka bardzo egzotyczne. Czyżby w przyszłości lewitacja miała być czymś zwyczajnym? Jak Pan objaśni zasadę jej powstawania?

Nie wdając się w szczegóły można powiedzieć tak: wszystkie obiekty przestrzenne, a więc także Pani i ja, składają się z mikrożyroskopów, gdyż wszystkie cząsteczki elementarne się obracają. Wytwarza się pewna siła sumaryczna - nazwiemy ją siłą inercji, powstającą wskutek obrotu. Zwykle jest ona równa zeru: cząsteczki obracają się w różnych kierunkach, neutralizując się nawzajem. Ale przypuśćmy, że nasza świadomość posiada zdolność sterowania obrotem cząsteczek wewnątrz nas. Znaczy to, że możemy spowodować, ażeby siła inercji (zsumowane działanie wielu cząsteczek) była skierowana w stronę przeciwną do wagi masy. A wówczas należy przypuszczać, iż poczujemy, że nasza waga się zmieniła - staliśmy się lżejsi. Lub też na odwrót - ciężsi, w zależności od ukierunkowania tej siły, generowanej wewnątrz nas. Jeśli ta siła będzie większa, niż siła wagi naszego ciała, to możemy oderwać się od ziemi i polecieć.

.

.

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 02:05

.
Obserwacje NASA z LASCO C3 pokazują coś dziwnego , wielka anomalia w obserwacjach: Saturn na chwile zniknął :shock: 4 grudniu 2009 roku ok godz 17.18 do 18.18
Ktoś wie na jakich częstotliwosciach prowadzone są obserwacje z tego teleskopu?


http://sohowww.nascom.nas...ime-images.html


Końcówka filmu jest bardzo wymowna również:
http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#




Opisany film :


Get ready...it's coming sooner than expected and NASA is doing everything it can to keep it covered up! If you go to the SOHO website you can see all these images direct from NASA and also wonder WHY THERE IS NO IMAGES FOR THE PAST 2 DAYS??? They stopped uploading them!

http://sohowww.nascom.nasa.gov/data/r...


This was the same exact thing the ancients warned us about...a giant spiral in the sky in the morning!

WATCH THIS
http://video.yahoo.com/watch/6567748/...

Want to know what the Devil really is? Satan, The Dragon, Lucifer, Nibiru, The Destroyer, Nemesis, The Frightener, Phaeton, Wormwood, Planet X...all the same thing. A brown dwarf star.

Add Me To Your Myspace
http://www.myspace.com/lucus911

The elites have been preparing for this since the 80s...Buying up land, building a system based upon the event itself, which I suspect will happen March, 22nd, 2013...Exactly 33 years after the Georgia Guidestones were built.

All the ancient mythology about Dragons and Serpents...Horned Devils, Demons, satan...all come from comets...One in particular, twice as big as Jupiter that orbits a dense brown dwarf star about 5 times bigger than Earth. 5 moons and there you have the seven headed dragon. Read OTHER ancient texts other than the Bible to fill in more of the blanks.

That's why everything is happening.

Chemtrails contain Barium...Barium absorbs RADIATION!

It's a brown dwarf star...it puts out LOADS of RADIATION...It's primary energy release is radiation, not light, like our sun.

It's in a binary orbit with our star. It most likey has another planet tagging along with it and several moons.

DO NOT BUY INTO THE ALIEN STUFF ABOUT THIS...IT'S DISINFORMATION TO THROW YOU OFF TRACK AND DISCOURAGE PEOPLE.

.

jokerwader - Sob Gru 19, 2009 03:25

Cytat:
Jakub
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 00:36


Soho dosc czesto rejestruje ostatnio dziwne obiekty:


Cytat:
Blue
Wysłany: Pią Lip 21, 2006 07:15


Pamiętam, że w channelingach Samuela (albo Kasjopean ??) był fragment o tym, że na jakiejś fali zbliżają się do Ziemi statki kosmiczne i czekają w pobliżu na otwarcie bramy.
Tak mi się skojarzyło z tymi zdjęciami z Soho.
Próbowałam znaleźc ten fragment, bo jest gdzieś we wklejonych materiałach, ale mi się nie udaje. Jak ktoś go namierzy, niech da znac.


http://kodczasu.ronus.pl/...r=asc&start=575

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 03:44

Kolejny chiński Wir którego jeszcze nie widzieliśmy pojawia się w 5:12 min tego filmu.
Przesuwa się po niebie kręcąc się nad miastem ale nie wadomo jakim - "krzaczki" :wink: Jest chyba tylko data po naszemu : 25 września 1987 roku ale nie wiem , niepewna .

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#


Jakub - Sob Gru 19, 2009 07:44

Następne wczorajsze zjawisko w Norwegii :


Link : http://www.rb.no/lokale_nyheter/article4768502.ece

Jakub - Sob Gru 19, 2009 11:27

Cytat:
Końcówka filmu jest bardzo wymowna również:
http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#



Świadectwa, że ziemia przechodziła już przez coś takiego w swojej zamierzchłej zapomnianej historii są aż nadto wyraźne, w postaci zachowanych artefaktów spiral.
Dzisiaj coś co do tej pory ukazywało się na polach w postaci kręgów zbożowych , tez od wieków już, nagle przeniosło się na nieboskłon.
Końcówka filmu pokazuje nam dwa symbole , martwą rybę i martwą jaszczurkę.
Kończy się właśnie era Ryb, a jeżeli chodzi o jaszczurki to wiele przesłanek mówi nam , że są to istoty niezbyt nam przychylne. Czyżby ich era też dobiegała końca ? Tutaj na Ziemi ?
W każdym razie wskazywałoby to na nadchodzące ogromne zmiany. Jeszcze to połączenie spirali , człowieka i grzybów, na tych starych rysunkach i malowidłach. Dla mnie jest to przesłaniem , inna sprawa czy jesteśmy obecnie w stanie to zrozumieć .

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 14:29

.





W 1999roku NASA sponsorowała tzw. "Warsztat Kosmicznych Wind". Jose Escamilla trochę o tym mówi w swoim filmie o Księżycu:

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Fotka pochodząca z tego projektu jest zaprezentowana poniżej



Dla przypomnienia ,podobne zjawiska jak te ostatnie z Norwegii które wrzucił Jakub mamy opisane na stronie 3 tego tematu, były w Szwecji i na Litwie:
http://kodczasu.ronus.pl/...er=asc&start=50

.__________________


Wystąpiło też takie zjawisko , trwało 21 godzin- obserwowane w miejscowości Lørenskog:
http://www.rb.no/lokale_nyheter/article4537228.ece


KLIKNIJ W OBRAZEK dla polepszenia WIZJI

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 15:33

A wracając do technologii, radarów i całej tej instalacji, można zauważyć pewne trendy w ich rozwoju , a co za tym idzie domyślić się samemu jakie idee przyświecają i z jakich korzystają obecnie naukowcy w tej dziedzinie.
Znalazłem informacje na temat najnowszego , zbudowanego w tym roku "radaru" norweskiego znajdującego się w miejscowości Andoya .
Spójrzcie na jego kształt z lotu ptaka i porównajcie z tzw. gwiazdą Metatrona znaną ze Świętej Geometrii:

http://bbs.keyhole.com/ub...&Number=1262989


Ta technologia w niewłaściwych rękach mogłaby zrobić naprawdę wiele szkód,chyba należy się tym bardziej zainteresować, z obowiązku niejako i troski o przyszłość ludzkości.

Fakt, że taka technologia jest stosowana w tego typu urządzeniach powinien chyba sugerować kierunek optymalnego rozwoju każdego z nas :wink: To co wiedzą naukowcy nam też się chyba należy, no nie? Potrzeba jednak pewnej dojrzałości ,aby być "bezpiecznym" dla siebie i innych. Każdy człowiek emituje pole torsyjne :idea:

.

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 18:12

Jest tez taki układ anten na Wyspach Wniebowstąpienia , z tamtąd startują amerykańskie rakiety w przestrzeń kosmiczną :

prawie jak "KWIAT ŻYCIA" Starożytnych...



Najciekawsze że mozna łaczyć te systemy ze sobą i to nawet te bardzo oddalone od siebie , np system anten norweskich jest sprzęzony z systemem chińskim na Arktyce :shock: wspomniałem juz wyżej o tym.

VAV EL - Sob Gru 19, 2009 19:14

I jeszcze jedna konstrukcja geometryczna z AUSTRALII Harold E. Holt własność Marynarki Wojennej :idea: :

-21 ° 48 '59,00 ", +114 ° 9' 56.00"




i News z zeszłego roku o tym co może ta antena w realu, na przykładzie samolotu pasażerskiego Airbus A330 który przeleciał nad nią; przesunęła w kilka sekund jego wyskość o 650 stóp, chyba przypadkowo trafił w pole jego działania:

http://www.dailymail.co.u...ft-seconds.html

KLIKNIJ W CELU POLEPSZENIA WIZJI

ZGG - Nie Gru 20, 2009 08:56

Coś mi się zdaje że te chemitrale, i wszystkie inne zabiegi cichociemnych służą gadzioidom. Oni boją się tego przeskoku w czwarty, i piaty wymiar. I panicznie starają się do tego nie dopuścić. I wykorzystują tych naszych jełopów. Biorobotów na wysokich stanowiskach. Wiadomo przecież ze najwyższa rada masonów to dwoje ludzi, i jeden gadzoid. Taki robi z nimi co chce, i wykorzystuje całe nasze zasoby techniczne . Żeby realizować swój diabelski plan. A te znaki na niebie mogą być schodzącymi energiami od dawna zapowiadanymi. Wspomnieliście o spirali, i grzybach. A te masowo są rozsiewane w chemitralach. Nie wiem czy dobrze skojarzyłem. Ale może, kto wie ? czas pokaże.Mam wrażenie, że ci nasi rządzący chodzą jak w hipnozie.
VAV EL - Nie Gru 20, 2009 15:07

.


Jest jeszcze inny punkt widzenia:

Dobrze by było wczuć się w ich położenie. Z tego co pisze się o Gadach (np. Winter albo Biblioteka Pleyadiańska) wynika ze to nasze Matki są. Boją się Nas -swoich dorastających dzieci,ale jednocześnie są szczęśliwe z postępów swoich dzieci . Nie mogą uczestniczyć dalej w rozwoju ze względu na swoją negatywnie zorientowaną biegunowość i zakres swojej częstotliwości istnienia, blokują dostęp do wyższych częstotliwości, chcą powstrzymać ten rozwój, chcą nas mieć przy sobie (z wielu powodów) takie są Matki...
Ale wielu ludzi opuści te niskie wibracje w przyszłości, niejako opuści matecznik i swoje Mamusie bezpowrotnie - bo taka jest ewolucja. Wypadało by się ładnie pożegnać, zrozumieć i wybaczyć...

Oczywiście, to tylko jedna z koncepcji - każdy ma prawo rozumieć te sprawy swój sposób , łącznie z zupełnym niewiedzeniem :wink:

.

ZGG - Nie Gru 20, 2009 16:46

Plejadanie ,czy Repitalianie, bo to różnica. Jakie z nich matki jeżeli siedzą pod ziemią, i żywią się tymi, którzy zostali porwani przez służące im szaraki. Gadzioidy to raczej marne matki. Pooglądaj filmiki Alexa Coljera. Czas pokaże jaka jest prawda. Masz tu całą gamę filmików http://www.youtube.com/re...arch_type=&aq=f bajki o smokach tez są prawdziwe. Gdzieś czytałem że za oko,o 500lat zaczną wyłazić z pod ziemi, i będziemy mieli z nimi problem. Pewnie nie będą miały co żreć.
VAV EL - Nie Gru 20, 2009 17:09

.
Znam te wszystkie filmy...
ZGG napisał/a:
Gadzioidy to raczej marne matki.

Co zrobić? Marne...
Każdy z nas ma część z nich w sobie tzw. "gadzi mózg". Wczuj się ZGG trochę. Nie wiem czy zauważasz to , ale swoim tokiem rozumowania właśnie postępujesz po "gadziemu" :wink: Nie dziwię się ze robią to co robią - boją się emocji takich jak Twoje.

Hmm...tak z innej beczki:
Nie wiem czy coś hodujesz u siebie ( chyba na wsi żyjesz, ale mogę się mylić) pomyśl o np świniach które za 500 lat dojdą w swojej świadomości do tego ze coś tu nie gra...ze może być inaczej.

.

benderbgl - Nie Gru 20, 2009 17:36

Ciekawy punkt widzenia z tymi matkami bo niemal tydzień temu rozmyślałem nad tym.
Spotkałem się z sytuacją, w której pewna mama broniła swojego syna w jego nawet najgłupszych poczynaniach i pomysłach. Najgorsze w tym było to, że związek małżeński na tym tracił bo ojciec w ogóle nie rozumiał toku myślenia syna - moim zdaniem ojciec zazwyczaj trzymał dość racjonalną stronę myślenia.
Co sadzicie o rajskiej Ewie w tym kontekscie ?

Przemo - Nie Gru 20, 2009 19:02

ZGG, najmocniej przepraszam, a Ty co jesz?
W bardzo uproszczonym rozumowaniu można powiedzieć, że jesteśmy stwórcami wielu hodowlanych gatunków zwierząt. Stworzyliśmy całkiem nowe rasy czy to przez dobór i selekcję, czy przez inżynierię genetyczną. W jakim celu to zrobiliśmy? No cóż, głównie dla pożywienia. Choć praktycznie wykorzystujemy ze zwierząt wszystko.

Dlaczego nie myślisz o sobie jako o okrutnym, pozbawionym serca pożeraczu innych zwierząt, a o Jaszurach już takie myślenie nie sprawia Ci kłopotu.

My jemy zwierzęta, Jaszczurki nas, ciekawe kto żywi się nimi. Taki łańcuch pokarmowy.

radoslaw - Nie Gru 20, 2009 20:13

ZGG napisał/a:
Plejadanie ,czy Repitalianie, bo to różnica.


Zwiastuni Świtu 3 rozdział:
"Bogowie stwórcy przybierają wiele postaci, i nie wszyscy z nich są ?Jaszczurkami". Są też bogowie stwórcy, którzy są owadopodobni. My, Plejadianie, jesteśmy związani z bogami stwórcami, którzy są podobni do ptaków i gadów. Są tacy bogowie, którzy przybyli z kosmosu i pracowali z energią ptaków w wielu różnych kulturach. Jeśli spojrzycie na rysunki starożytnych kultur Egiptu, Ameryki Południowej i Ameryki Północnej, ujrzycie znaki ptaków i gadów. Niegdyś ptaki i gady pracowały razem, a kiedy indziej walczyły ze sobą. Kiedy będziecie pojmować więcej, opowiemy wam więcej. Zaczniecie przypominać sobie swoją historię."


Cytat:

Jakie z nich matki jeżeli siedzą pod ziemią, i żywią się tymi, którzy zostali porwani przez służące im szaraki. Gadzioidy to raczej marne matki. Pooglądaj filmiki Alexa Coljera. Czas pokaże jaka jest prawda. Masz tu całą gamę filmików http://www.youtube.com/re...arch_type=&aq=f bajki o smokach tez są prawdziwe. Gdzieś czytałem że za oko,o 500lat zaczną wyłazić z pod ziemi, i będziemy mieli z nimi problem. Pewnie nie będą miały co żreć.


Są poszlaki wskazujące na fakt że nie każdy gad to gad ::6

Mahabharata to ciekawy text:

" Gdy węże stawały się potężniejsze, jadowitsze i coraz bardziej nietykalne, jeden z nich Śesza (Ananta) postanowił opuścić swą matkę Kadru i udać się do dżungli, aby poddać się surowym umartwieniom. Odwiedzał święte brody i świątynie, doskonaląc swe zmysły. Wielki dziadek wszechświata Brahma, najstarszy wśród nieśmiertelnych, widząc jego ascetyczne praktyki, rzekł zaniepokojony: ?O niewinny wężu, cóż ty wyczyniasz? Jaki dar chcesz ode mnie uzyskać, aby wzmocnić władzę wężów nad światem? Pracuj lepiej dla dobra innych istot. Swoją surową ascezą jedynie zatruwasz stwarzanie. Powiedz mi, jakie masz życzenie, które chcesz abym spełnił?? Śesza odpowiedział: ?O Brahma, wszyscy moi bracia mają niewiele rozumu i nie mogę już dłużej znieść życia z nimi. Kłócą się oni między sobą, jakby byli wrogami i nienawidzą Winaty i jej synów, chociaż Garuda jest również naszym bratem. Zarówno oni żywią do niego urazę jak i on do nich. Proszę więc, wybacz mi moje zachowanie. Umartwiam się, aby zlikwidować to ścierwo. Nie chcę zadawać się z nimi dłużej!?

źródło

A tutaj kompedium wiedzy o reptilianach, główne źródła to Colier, Swerdlow, Bielek, Winter

reptilianie i nasza historia

pozdrawiam

ZGG - Wto Gru 22, 2009 03:40

Zwierzaki mają więcej rozumu niż Wam się zdaje.Ja już od wielu lat mięsa nie jadam. Miałem jednego gada w ludzkim ciele, Ledwie się go pozbyłem. I dobrze wiem jak są destrukcyjni. Dla mnie gad, to gad i basta. Teraz jest wielu takich w ludzkich ciałach. Nie będę na ten temat dyskutował.
benderbgl - Wto Gru 22, 2009 09:42

Te gady maja coś wspólnego z voodoo ?
Czytałem, że szamani voodoo mogą obudzić jakieś gady, czy jaszczurki w ciele ... Nie pamiętam o co dokładnie chodziło, ale może ktoś z was bardziej zna sprawę ;)

ZGG - Wto Gru 22, 2009 15:16

Też nie wiem. Vodo to raczej rzucanie klątw i uroków. Może nawet opętania. Ale może chodzi o aktywację tych gadzich genów jakie kiedyś wdrukowane jeszcze w nas siedzą. Dobrze byłoby je przeprogramować, na ludzkie. Co do Plejadan .To Alex Coljer mówi że Plejadanie przybyli, i zamiast pomagać tylko się przyglądali. Wreszcie przybyli inni było już za pużno. Więc musieli cofać się w czasie, żeby to poprawiać. Poza tym Sławny kontsaktowiec Bily Mejer wiele opowiadał i co? ,ile z tego się sprawdziło?
Jakub - Wto Gru 22, 2009 16:12

Myślę , że sporo się sprawdziło , jest to zawarte u nas na forum tutaj :

http://kodczasu.ronus.pl/...pic.php?p=16631
polecam zajrzeć i porównać do czasów dzisiejszych, tamto było zamieszczone w lipcu 2007, jest tam dokładnie wypunktowane co się sprawdziło do lipca 2007, Zadziwiająco dużo tego jest.

Jakub - Pią Gru 25, 2009 18:48

Ta dziwna spirala nad Norwegią nie daje mi spokoju, poszukałem i natrafiłem na coś takiego :


Jak to znaleźć? bardo prosto:
klikamy link : http://sohodata.nascom.na...ry_search_movie

następnie wpisujemy dane zawarte na obrazku , to znaczy : rok 1999-09-22 w drugiej kratce to samo : 1999-09-22 klikamy search i mamy obrazki z całej doby za 22,09, 1999 w formie ruchomej animacji. Klikamy na dole przycisk stop , gdy mignie nam szukany obrazek. następnie klikamy reverse i zaczynamy szukanie przyciskiem step. Cofa nam wstecz po jednym obrazku, aż natrafimy na szukany.


no ten podany wyżej jest już zablokowany , wiec robimy to z tego linka :

http://sohodata.nascom.na...o_movie_theater


to samo dotyczy wyszukiwania Stereo Core

link: http://stereo-ssc.nascom.nasa.gov/cgi-bin/images

i ostatni ciekawy obrazek to :


Uwaga na początku w obu wypadkach zaznaczamy po lewej stronie którego satelitę chcemy ogladac , to znaczy C-2 , lub C-3, tak samo postępujemy przy stereo .

ZGG - Sob Gru 26, 2009 19:36

Dziwne zachowanie słońca podczas cudu w Fatimie, czy to słońce też czasem nie wirowało? Może to ma ze sobą coś wspólnego.-Tak sobie pomyślałem.
Jakub - Sob Gru 26, 2009 20:53

W Fatimie to co ludzie widzieli na pewno nie było słońcem, w tym samym czasie słońce było pod stałą obserwacją ośrodków zajmujących się nim i nie zarejestrowano żadnych anomalii.
Zjawisko dotyczyło tylko małego obszaru na ziemi. No ale to temat na inny dział .

Jakub - Sob Gru 26, 2009 21:42

Znowu deszcz meteorów
ZGG - Wto Gru 29, 2009 17:38

W Fatimie to co ludzie widzieli na pewno nie było słońcem, . Tak Jakub Ale to coś podobno wirowało , czy skakało. W każdym razie zachowywało się dziwnie. A istota którą widziały te dzieci, podobno była małego wzrostu, i miała czarne oczy. To kościół zrobił z niej matkę boską. To co było w Norwegii, również nie było słońcem. Wskazałem możliwe podobieństwa.
Jakub - Nie Sty 03, 2010 12:15

Dla przypomnienia : Przodkowie nasi wierzyli wręcz, że dziwne zjawiska ukazujące się na ziemi i niebie w momencie gdy ich liczba zdecydowanie narasta, oznaczają zawsze drastyczne zmiany , w tym choroby , katastrofy, wojny, a także zmiany w życiu całych populacji. Dzisiaj uważamy to za zabobon, uzbrojeni i ufni w swój sposób racjonalnego myślenia, opartego na tak zwanej wiedzy naukowej. Czy na pewno nie popełniamy błędu rozumując w taki właśnie sposób?

Wracając do spirali nad Norwegią z 9 grudnia ubiegłego roku. Bardzo ciekawe zestawienie wszystkich niemal znanych rzeczy na ten temat zwarł autor tego filmu.
Najbardziej zastanawiające są przytoczone słowa centurii Nostradamusa i wypowiedzi Jana Pawła II na temat III Tajemnicy Fatimskiej. Rzeczywiście ta tajemnica nie została nigdy opublikowana jako kompletny dokument. Przekazywane do wiadomości publicznej są natomiast jakieś jej niezbyt istotne fragmenty. W tym wypadku słowa Jana Pawła II dotyczyły bardziej istotnej jej części.




VAV EL - Pon Sty 04, 2010 21:44

link do pokrewnego tematu wirów:

http://kodczasu.ronus.pl/forum/viewtopic.php?t=892


mnie też ten norweski wir "zahipnotyzował" i nie daje spokoju :wink:
Wrzucę trochę informacji z pogranicza tego tematu.

Dwa wiry pomału zachodzące na siebie mogą dawać podobny efekt jak ten poniżej na prezentacji gif z kołami , należy kliknąć w obrazek poniżej w celu odpalenia prezentacji. Dwa wiry tworzą wspólnie czworokątne pola - coś w rodzaju szachownicy:

VAV EL - Pon Sty 04, 2010 21:49

Szachownica jako symbol jest niezwykle zajmująca:

http://www.monikaburzynsk...=153&Itemid=125

Magia symboli - SZACHOWNICA

Wzór widoczny na szachownicy jest bardziej skomplikowaną odmianą symbolu krzyża , jego rozbudowaną wersją, która powstała w naturalny sposób, poprzez połączenie wielu krzyży.

Szachownica jest wzorem stworzonym z sześćdziesięciu czterech kwadratów – po osiem z każdej strony, tworzących czarno-biały wzór. Ten znajomy zestaw symboli można spotkać na całym świecie, jak również w wielu miejscach w czasie.
Czarno-biały układ kwadratów jest starożytnym wzorem stworzonym jako bardzo proste, lecz jednocześnie potężne narzędzie przypominania ludzkości o rozciągłości różnorodnych pól Istnienia, oraz, co najważniejsze, o tym, jak nimi sterować.

Ten symbol łatwo wdrukowywał się w głębsze pokłady ludzkiego umysłu i był przekazywany z pokolenia na pokolenie poprzez wrodzone wzorce postrzegania. Ten przeplatający się wzór był wielopoziomową lekcją obejmującą zakodowane złożoności wielowszechświata.
Każdy punkt skrzyżowania na planszy był jednocześnie wirem i energetycznym portalem, w którym mieszały się ze sobą rzeczywistości, a każdy kwadrat symbolizował specyficzną właściwość energetyczną – czarny ujemną, a biały dodatnią, zupełnie jak ujemne i dodatnie ładunki energetyczne.

Szachownica jest symbolem, w którym uchwycono najwyższą złożoność pola Istnienia pod postacią wzoru, w którym nawarstwia się znaczenie symboliczne.

Synteza tych istotnych informacji w dwuwymiarowej formie w trójwymiarowej rzeczywistości ma jeden podstawowy cel: wskazanie za pomocą symboliki tej metafory, jak ważne w naturalnym porządku multiversum jest pojęcie polaryzacji. Szachownica to symbol, w którym uchwycono najwyższą złożoność pola Istnienia pod postacią wielowarstwowego wzoru symbolicznych znaczeń, a który zachował doskonałą prostotę – i niewinną obecność w światowej kulturze, gdzie wydaje się być niczym więcej, jak tylko planszą do gier. W dawnych czasach ludzie wiedzieli, że w odwiecznej grze pod nazwą Istnienie będą żyli raz za razem. Wiedzieli również, że sposób, w jaki postrzegali i interpretowali rzeczywistość zdeterminuje doświadczaną przez nich jakość życia zarówno w trakcie aktualnego życia, jak i później. Wiedzieli, że plansza do gry to symbol, aby ich pamięć zachowała i była zdolna przywołać to, czego się nauczyli w każdym z kolejnych wcieleń.

Podobnie jak krzyż, szachownica i plansza do gry, zawierają całe warstwy ważnych informacji. Skoro symboli można używać, aby wpływać na świadomość i kierować nią na wiele subtelnych sposobów, linie i przeplatające się kolory oddziaływały na głębokie pokłady świadomego i nieświadomego umysłu - na te jego obszary, które z ochotą rozpoznawały symbole i reagowały na nie, podczas gdy świadomy umysł ledwo by je zauważył. Ludzie używają swoich umysłów na różne sposoby. W starożytności sądzono, że na umysł mają wpływ siły przyrody, a wszystko jest elementem kosmicznego tańca energii. Plansza do gry stała się ich najcenniejszym symbolem umożliwiającym świadome uczestnictwo w grze o nazwie Istnienie. Sześćdziesiąt cztery kwadraty – sześć plus cztery daje dziesięć, ujawniając zero-jedynkową naturę ośmioelementowego wzoru umieszczonego na dwuwymiarowej powierzchni w trójwymiarowej rzeczywistości, stanowi metaforę ujawniającą sedno praw kosmicznych, oraz zestaw prostych instrukcji gromadzenia energii w dowolnej rzeczywistości. Czerń i biel symbolizowały męsko-żeńską polaryzację, siły negatywne i pozytywne, ciemność i światło, noc i dzień, krew i nasienie, jedynkę i zero, penisa i pochwę, ostrze i kielich; owal, kopułę i ołtarz, oraz obelisk, kolumnę i wieżę. Wschodni symbol yin-yang, czarno-biały wir tradycyjnie oznaczający równowagę energii, typowej dla przedstawionego wzorca.
Naprzemienny wzór czarno-białych symboli wyzwala w umyśle skłonność pamiętania wyższych kosmicznych i duchowych praw pracy z energią. W Indonezji, lokalnym kulturom na wyspie Bali, szachownica przez długi czas przypominała o konieczności zachowania równowagi pomiędzy siłami ciemności i światła. Na całym świecie w rozlicznych starożytnych miejscach mocy znajdują się kalendarze i liczydła wykonane z kamienia w oparciu o tę samą zasadę: kamień i odstęp, kolumna i odstęp, jedynka i zero, albo białe i czarne. W zgodzie z tym bardzo mądra i przemyślaną zasadą korzystania z energii, współczesne komputery także są skonstruowane w oparciu o ten sam zestaw pierwotnych symboli: jedynek i zer, kolumn i odstępów, albo inaczej energii męskiej i żeńskiej.


Starożytne świątynie i kościoły zawsze znajdowały się w punktach skrzyżowania potężnych linii energetycznych Ziemi, ponieważ chciano w ten sposób „podpiąć się” do wielkiej siatki energetycznej całej planety i wykorzystać ją do zgromadzenia energii i mocy. Zarówno dawniej jak i obecnie, budynki konstruowano w oparciu o starożytną sztukę wykorzystywania sił polaryzacji w miejscu budowy, uwzględniając anomalie geologiczne w celu generowania i ukierunkowywać energii. Pozostałości plansz do gry odnaleźć można na całym świecie: na podłogach starych budowli, takich jak ruiny w Pompejach; na dekorowanych czernią i bielą sufitach i ścianach kościołów i meczetów. Ten typ wzoru w czasach współczesnych jest konsekwentnie wykorzystywany w holach instytucji publicznych, masońskich świątyniach oraz w miejscach spotkań klanu New World Order.

Manipulacja i zakulisowe sterowanie rzeczywistością jest praktyką starą jak świat.

Wzór wykorzystywany jest także konsekwentnie przez przemysł odzieżowy i reklamowy. Podczas wyścigów samochodowych, uniesienie chorągiewki w czarno-białą szachownicę oznacza „uruchomić silniki,” a jej opuszczenie to sygnał do rozpoczęcia zawodów. Również tajemne stowarzyszenia przez długi czas korzystały z szachownicy, aby wpływać na świadomość - swoją własną, jak również na świadomość tłumu. Manipulacja i zakulisowe sterowanie rzeczywistością jest praktyką starą jak świat. Choć wiele współczesnych społeczeństw chętnie uczestnicy w różnych publicznych rytuałach z użyciem starożytnych symboli, to jednak społeczeństwa te nie mają już żadnej prawdziwej wiedzy lub świadomości, że te symbole otwierają portale energetyczne, często z ukrytych i sekretnych powodów. Miejsca mocy i korzystanie z nich zawsze było dobrze strzeżoną tajemnicą. Symbole, które przedstawiają całe warstwy ukrytych znaczeń powszechnie występują w architekturze kościołów i publicznych instytucji; pojawiają się również na mundurach, oznaczeniach wojskowych i strojach królewskich; można je spotkać w ceremoniach religijnych zarówno w obecnych, jak i minionych czasach, występują też we współczesnej reklamie.


Szachownica zawiera wiele warstw kodów oznaczających różne podziały czasowe; numerycznie, zewnętrzna krawędź szachownicy składa się z dwudziestu ośmiu ćwiartek odpowiadających liczby dni w kalendarzu księżycowym i cyklu menstruacyjnym; następna warstwa zawiera dwadzieścia kwadratów, co odpowiada przybliżonej liczbie lat pomiędzy pełnymi zaćmieniami słońca, które wynikają z układu północnego i południowego krańca sierpa księżyca, znanych jako głowa i ogon gwiezdnego smoka, które kończą cykl rotacyjny. Punktu nodalne księżyca są symbolami energetycznych punktów przecięcia orbitalnych płaszczyzn Ziemi i księżyca, których wyobrażone położenie wykorzystywane jest do kalkulacji odległości oraz kierunków, zarówno w sensie astronomicznym, jak i astrologicznym. Następna warstwa ma dwanaście kwadratów, które oznaczają dwanaście znaków zodiaku oraz dwanaście miesięcy kalendarzowych; najbardziej wewnętrzna warstwa składa się z czterech kwadratów skupionych wokół środka krzyża, symbolizujących cztery kierunki, otaczające eteryczny punkt mocy. Każdy symbol numeryczny reprezentuje ważną dla tworzenia i budowania rzeczywistości informację - kluczową również dla zrozumienia złożonych oraz istotnych wzorców cykli niebieskich.


Kiedy przez szachownicę poprowadzi się linie przekątne, to przechodząc z jednego kąta do drugiego, przetną one miejsce spotkania osi północ-południe oraz wschód-zachód, dzieląc każdą ćwiartkę pola na pół, tworząc osiem części z nowymi liniami wytyczającymi cztery istotne punkty początkowe każdej z ćwiartek: czterech pór roku, czyli pierwszy dzień lutego, maja, sierpnia i listopada, kiedy słońce znajduje się wpół drogi między kolejnym przesileniem, a równonocą. Niektóre kultury świętowały te cztery daty dzielące rok na ćwiartki jako chwile ważnego duchowego odrodzenia, podczas gdy tradycyjne cztery pory roku, wyznaczane przez przesilenia i przez równonoce obchodzono jako uroczystości ziemskie. Pamiętajcie, że czas tworzy niewidzialne granice – pojemniki na kolejne kreacje; czas służy do umiejscawiania i organizowania rzeczywistości. Aby odczytać i oznaczyć pojemniki czasu, wracano się do owych ośmiu punktów kierunkowych; określenie ich związku z kosmicznym kalendarzem stanowiło klucz do dokładnego rozpoznania momentów, w których energie ducha spotykające się z materią osiągną punkt kulminacyjny.


O co dzisiaj tak naprawdę chodzi w tej grze? Jakie są jej komponenty? Jaki ma na ciebie wpływ? Być może zastanawiasz się, jak się nauczyć rozgrywać partie na szachownicy, wypracowując swoją własną metodę gry w wielowymiarowe szachy. W tej grze chodzi o zarządzanie energią każdym aspekcie kosmosu. Jest to gra świadomości, a szachownica reprezentuje pole Istnienia, które jest neutralnym miejscem rozgrywek energetycznych podtrzymujących i rozwijających twoją świadomość. Jej obecność oznajmia i przypomina ci, gdzieś na bardzo głębokich poziomach świadomości, że właśnie „rozgrywasz” partyjkę. Jak już zapewne zdajesz sobie sprawę, jedną z podstawowych przyczyn twojego istnienia tutaj na Ziemi jest konieczność nauczenia się, jak zarządzać energią w czasach przyspieszonego rozwoju świadomości. Pamiętaj, istotą bycia świadomym jest zauważanie tego, na co patrzysz; ocenianie, ewaluowanie i stosowanie zdobytych informacji jako części większej składanki – jako nici w słodzonych splotach gobelinu rzeczywistości. Żyjąc jesteście pod codziennym wpływem symboli, których istnienia nawet nie podejrzewacie; ich aktywacja odbywa się w tej sferze twojego „ja,” gdzie przechowywane są najstarsze, antyczne wspomnienia. Aby uzyskać jeszcze pełniejszą świadomość znaczenia symboli w twej rzeczywistości i osiągnąć uzdrowienie, po które tutaj przybyłeś, obszary twojego umysłu i ciała przechowujące owe wspomnienia muszą zintegrować się z wyższym stanem świadomości i poddać jego dowodzeniu. Gdy już skupisz swoją uwagę na tych możliwościach, twoja ciekawość wzniesie twe zrozumienie rzeczywistości na nowy poziom.

Szachownica pokazuje, że natura istnienia jest wielowymiarowa i składa się z sił światła oraz ciemności, które musza pozostawać w równowadze.

Symbol szachownicy może służyć jako narzędzie poszerzania waszej świadomości. Pamiętaj, że ta plansza do gry niesie ważną wiadomość: natura istnienia jest wielowymiarowa i składa się z sił światła oraz ciemności, które musza pozostawać w równowadze. Patrząc na szachownicę przypominaj sobie, że właśnie uczestniczysz w grze, i że podświadomie akceptujesz jej zasady. Proponujemy ci, jak w nią zagrać, a jeśli się na to zdecydujesz, będziesz zdumiony tym, jak wiele się nauczyłeś. Podczas swojej następnej wyprawy do sklepu, kup jednorazowy aparat fotograficzny z kolorowym filmem na dwadzieścia siedem zdjęć. Będzie on twoją szachownicą. Kiedy kupisz aparat, napisz na nim datę, ponieważ będzie to początek tej wersji twojej gry świadomości. Następnie noś aparat zawsze ze sobą, i bądź zawsze gotowy zrobić zdjęcie słynnej szachownicy, gdziekolwiek ją ujrzysz. Zrób użytek ze swoich intencji, kreatywności i intuicji, aby uwarunkować pole gry tak, by nastąpiły na nim oczekiwane przez ciebie zdarzenia. Ta zabawa z aparatem fotograficznym polega na rozwoju różnych stopni świadomości; szukanie szachownicy to sposób na trening oczu, by zauważały jeszcze więcej symbolicznej natury trójwymiaru jak na przykład subtelny przyrost jedynek i zer we wszystkich kulturach świata.

Tak jak dzieci, najlepiej uczycie się przez zabawę. Bawiąc się aparatem fotograficznym odkryjesz, że wszystko jest grą energii. Aparat symbolizuje twoje intencje zamiar zauważania i odnotowywania specyficznych symboli w rzeczywistości 3D; twoje uczestnictwo otworzy przed tobą wielowymiarowe poziomy tej gry, a twoje zdolności psychiczne wzrosną, gdy wyostrzysz swą uwagę. Przekonaj się, że zauważysz jak, gdzie, kiedy i przez kogo twym oczom ukazuje się czarno biała szachownica. Bądź kreatywny i baw się dobrze, gdyż to także są cele tej zabawy. Nic jej nie ogranicza: możesz bawić się tak zatem trzy tygodnie, lub 3 miesiące, lub lata, a zależy to tylko od tego, jak używasz swojej i jak klarowne są twoje intencje.
Zanotuj datę wykonania ostatniego zdjęcia. Po wywołaniu zdjęć, przestudiuj ich treść, ponieważ obrazy te będą zawierały naukę płynącą z twojego podświadomego umysłu. Poszukaj synchronii oraz subtelnych wzorców poza widocznym czarnobiałym wzorem. Jakie inne symbole są obecne? Czy potrafisz sobie przypomnieć, gdzie zrobiłeś każde ze swych zdjęć? Jak często znajdowałeś szachownice, kierując się intuicją? Co było dla ciebie największą niespodzianką? Co sądzisz o swoim zbiorze zdjęć? Możesz także zauważyć inne rzeczy znajdujące się przy szachownicach ujętych na zdjęciach. Daty wykonania zdjęć i numery kolejnych klatek filmu ujawnią numerologiczną opowieść, kryjącą się w znaczeniu symboli. Kupując aparat, zaczynasz zabawę; kiedy robisz ostatnie zdjęcie, zabawa dobiega końca. Game over. Pamiętaj, że gdziekolwiek zobaczysz szachownicę, zapamiętaj, że na pewnym poziomie rzeczywistości, komórki twojego ciała mają bardzo dobrą świadomość , iż otrzymujesz powiadomienie: „Jesteś na planszy, i grasz!” Prosimy, weź to ćwiczenie pod uwagę; nasz zamiar polega na tym, aby radośnie poszerzać i rozwijać twój umysł na poziomy przenikliwości percepcyjnej.

Szachownica to narzędzie, synopsis, metafora trójwymiarowych realiów dwu-wymiarowego modelu wielowszechświata; to prosta odskocznia, trampolina, która pozwala uruchomić waszą świadomość i jej zdolność zapamiętywania złożoności „wszystkiego, co jest.”
Proponujemy, abyście korzystali z niej, aby żyć pełnią życia. Uczcie się z niej; dostrzegajcie, jaki ma wpływ na waszą świadomość i uczcie się jak używać swej świadomości by koncentrować i kierować energię na te rzeczy, które chcecie stworzyć. Gdy dostrzeżecie, jak rozległe jest użycie tego symbolu w kulturach całego świata, pojawią się inne symbole i znaki, które pomogą wam wyciągnąć wnioski. Gdy w jakimś miejscu ujrzysz planszę, będzie to powiadomienia dla wielu poziomów twojego umysłu, że właśnie trwa gra symboli, która wpłynie na twój umysł – niewidzialna, lecz potężna, antyczna gra energii. Kiedy przyjmiesz, że wszystko jest symbolem to, co według ciebie symbolizujesz ty sam i czego symbolem jest twoje życie?
na podstawie "Ścieżki Mocy" - to wiedza, która wyzwala...

VAV EL - Pon Sty 04, 2010 21:54

Co ciekawe Dogoni często zdobili swoje święte miejsca i wiele swoich tkanin szachownicami, np tworzyli typ tkaniny yume , służącej do owinięcia ciała w czasie pochówku:
VAV EL - Pon Sty 04, 2010 21:58

A tu szachownica z egipskiej zachowanej twórczości:
VAV EL - Wto Sty 05, 2010 14:56

Indie- dwa wiry:
VAV EL - Wto Sty 05, 2010 16:10

ciekawostka:


Dwa Wiry przenikające przez siebie tworzą całe fizyczne bogactwo flory na naszej planecie , można uogólnić i powiedzieć - całe życie. Co ciekawe stosunek wirów do siebie prawie zawsze uwzględnia stosunek liczb w ciągu Fibbonaciego.

Drunwalo Melchizedek w swojej książce "Pradawna Tajemnica Kwiatu Zycia" przekłada ten stosunek na nasz wewnętrzny świat emocjonalno-mentalny i opisuje go jako dwa wiry kręcące się jednoczenie w przeciwnych kierunkach (jak w słoneczniku) .

Wg Melchizedeka stosunek wiru mentalnego do emocjonalnego powinien zachowywać stosunek złotego podziału czyli wartości dwóch kolejnych liczb ciągu Fibbonaciego.

Czyli --------- 1,1,2,3,5,8,13,21,34,55,89,144, itd...

Np>
mental 34
emocje 21

Wg autora wtedy możemy powiedzieć ze jesteśmy wewnętrznie zbalansowani zgodnie z naszą naturą


KLIKNIJ W OBRAZEK W CELU POLEPSZENIA WIZJI:

VAV EL - Sro Sty 06, 2010 18:50

.

PROJEKT BLUE BEAM - (Projekt Niebieskiego Promienia)



Źródło:
http://www.paranormalne.p...showtopic=16020
http://newworldorder.com.pl/artykul.php?id=774

Istnieje ciekawa konspiracyjno-spiskowa teoria, że w połowie lat 90' wokół firmy INTEL, w środowiskach wojskowych, informatycznych i naukowych opracowano Projekt BLUE BEAM. Rząd USA lub precyzując tzw. rząd cieni (w skład którego wchodzą wybrani wysocy rangą urzędnicy i wojskowi) stworzył broń, która nie tyle jest groźna dla ludzkiej fizyczności, ale stanowi zagrożenie dla ludzkiego umysłu. Projekt BLUE BEAM stanowi jeden z programów, który może mieć poważny wpływ na wartości moralne konkretnej osoby i na jej zdrowie psychiczne.

Projekt BLUE BEAM jest specjalnym programem, który jest powiązany z innym programem HAARP prowadzonym na Alasce. HAARP jest programem, który w dużym uproszczeniu wystrzeliwuje wiązki wysokoenergetyczne (technologia Nikoli Tesli), które dosłownie doprowadzają do zagotowania wyższych warstw naszej atmosfery. Jednym z wielu możliwych zastosowań tej technologi jest zdolność do projekcji obrazów w olbrzymiej skali na niebie. Projekt BLUE BEAM ma być programem wykorzystującym obrazy o charakterze religijnym do stworzenia holograficznej prezentacji na niewyobrażalną wręcz skalę. Forma holografii przypominać może telewizję dostarczającą wrażeń wizualnych, bez potrzeby wykorzystywania jakiegokolwiek odbiornika tak, iż każdy może wziąć udział w "przedstawieniu".

To co zdumiewa bardziej to fakt, że technika ta ma wykorzystywać sygnały, które mają bezpośredni wpływ na ludzki umysł w taki sposób, że nawet osoby niewidome będą mogły "zobaczyć" hologram.

Czyż nie brzmi to jak szaleństwo? Ale to jeszcze nie wszystko. W ramach projektu BLUE BEAM możliwe ma być przesyłanie dźwięku prosto do głowy człowieka, w procesie, w którym nasze uszy nie biorą udziału. Dźwięk ma docierać bezpośrednio do mózgu w postaci impulsów elektrycznych. Przy wykorzystaniu super komputerów i technologii satelitarnej, program ten pozwoli na interakcję z ludzkim umysłem na olbrzymią skalę sprawiając, że ludzie usłyszą w sobie "głos Boga" i zobaczą go ponad swoimi głowami na niebie. Teraz brzmi to jak zupełna niedorzeczność...

Neurofonia

Tematyka neurofonii jest obecnie mało znana, choć zjawisko to udokumentowano a sam proces opatentowano już w roku 1968. Neurofonia pozwala na wykorzystanie zupełnie innego kanału w procesie dostarczania informacji do ludzkiego mózgu. Znane nam zjawisko słuchu polega na stymulacji ucha środkowego poprzez wibracje. Kiedy głos dociera do ucha środkowego wibracje zamieniane są na impulsy nerwowe przy wykorzystaniu tzw. narządu Cortiego. Impulsy te docierają następnie do ośrodka nerwowego w naszym mózgu, który odpowiada za słuch. Tak w skrócie wygląda proces "odbierania fal dźwiękowych". Neurofonia pomija ten kanał całkowicie.

W 1958 roku, Dr. Flanagan - ówcześnie w wieku 14 lat, wynalazł transmiter radiowy, który wykorzystywał ludzki mózg jako odbiornik. Urządzenie transmitowało sygnały akustyczne prosto do mózgu - przesyłając fale radiowe z pominięciem normalnej drogi tj. ucha środkowego. Kiedy Dr. Flanagan chciał opatentować swoje urządzenie odmówiono mu, uznając wynalazek za przeczący znanej nauce. Mimo to, Dr. Flanagan walczył o swoje prawo do patentu i udało mu się to kilkanaście lat później. W drodze do patentu, magazyn LIFE opublikował obszerny artykuł na temat Neurofonu (tak nazwano urządzenie) nazywając wtedy Flanagan'a jednym z dziesięciu największych naukowców Stanów Zjednoczonych. W ostatecznym kroku desperacji Flanagan zademonstrował publicznie działanie swojego urządzenia. Głuchy mężczyzna po raz pierwszy od 15 lat usłyszał muzykę, co doprowadziło go do łez - patent w końcu został przyznany. Patent Neurofonu nosi numer 3,393,279 i pochodzi z dnia 16 lica 1968 roku. [Szczegółowe informacje o wynalazku można znaleźć na stronie: [http://www.netti.fi/~makako/mind/neurop.htm]]

Zjawisko channelingu

Istnieje także pewna teoria alternatywna wobec zjawiska tzw. channelingu, którą warto bez wątpienia rozważyć. Zanotowano, że w ostatnich latach wzrasta liczba tzw. channelingowców tj. osób, które rzekomo potrafią odbierać przekazy od innych (czy to fizycznych czy niefizycznych) bytów. Osobliwym jest fakt, jak podobne do siebie są wszystkie te przekazy i o czym tak naprawdę traktują. Możemy zadać sobie pytanie - czy może istnieć jedno źródło tych wszystkich przekazów? Czy przekazy te mają konkretny cel? Skąd pochodzą? Możemy zrobić pewien eksperyment myślowy - czy znany nam wszystkim projekt CHEOPS może mieć coś wspólnego z I krokiem projektu BLUE BEAM?

To prawda, pomysł wydaje się szalony i wielce nierealistyczny, ale może też z tego względu warto przyjrzeć mu się bliżej. Miejmy tylko nadzieję, że projekt BLUE BEAM jest niczym więcej jak tylko kampanią dezinformacji. Jeśli nie, to wizja jednego światowego porządku jest bliższa niż może nam się wydawać...

Projekt BLUE BEAM prowadzony przez NASA ma składać się z 4 głównych części, których realizacja ma ostatecznie doprowadzić do wprowadzenia nowej globalnej religii New Age z jednym globalnym przywódcą. Należy pamiętać, że religia New Age leży u podstaw nowego światowego porządku. Bez globalnej religii dyktatura nie jest możliwa. Bez uniwersalnej wiary, nowy porządek świata nigdy nie nastąpi, to dlatego projekt BLUE BEAM ma być tak ważnym projektem, skrywanym w całości aż do chwili, w której duża część informacji przeciekła do globalnej sieci.

Autor: Eurycide

__________________

Film o HAARP - ostatni odcinek z czterech .

Oficjalnie HAARP to amerykański projekt badań nad jonosferą. Czy możliwe, iż faktycznie jest bronią "dnia sądnego" potrafiącą zmieniać pogodę, zestrzeliwać satelity, a nawet... kontrolować ludzkie umysły? Jesse Ventura wraz z zespołem zmierzają na północ do arktycznej tundry na Alasce, gdzie stają oko w oko z najpotężniejszą spiskową bronią.



http://www.youtube.com/wa...3331119&index=0

.

Jakub - Czw Sty 07, 2010 20:58

kolejnych kilka ciekawych zdjęć z lasco C-3
Za tarczkę przysłaniająca obiektyw aparatu chowa się planeta Wenus, ale znacznie ciekawsze jest to co pojawia się koło niej? Pojawia się ten obiekt jeszcze dwa razy w różnych partiach obrazu , jaką więc to ma szybkość?


Celem uzyskania dobrej jakości kliknij w obrazek .

VAV EL - Wto Sty 19, 2010 19:28

Uzupełnienie do wątku anten w Norwegii . Artykuł o systemie EISCAT 3D , najnowszym systemie radarowym w Tromso.

http://www.spp.ee.kth.se/...90423111256.pdf
do ściągnięcia w pdf

The Next Generation European
IIncoherent Scatter Radar System:
EIISCAT 3D and rellated faciilliitiies
Miichaell Riiettvelld
EIISCAT Sciienttiiffiic Associiattiion
Tromsø
Norway

Jakub - Nie Sty 24, 2010 16:12

To są obrazy zarejestrowane przez ekrany radarów pogodowych w Australii.
Czyżby HAARP? , a może coś innego ? W każdym razie ma to budowę regularnych fal.

Link: http://www.colinandrews.n...-2010-0122.html

VAV EL - Nie Sty 24, 2010 17:42

.

Wg mnie to jest przyczyną tych doskonale uformowanych zakłóceń w przypadku jednego rejestru- tego na północy Australii :

Baza Marynarki Wojennej Harold_E._Holt

21°48′58″S 114°9′55″E 


Znajduje się dokładnie w samym centrum powyższych efektów; na północno-zachodnim wybrzeżu Australii, 6 km (4 mi) na północ od miasta Exmouth, Australia Zachodnia.
Miasto Exmouth został zbudowany w tym samym czasie, co stacja łączności w celu zapewnienia wsparcia dla bazy i domu na utrzymaniu rodziny personelu US Navy.

oficjalnie:
Stacja zapewnia bardzo niskie częstotliwości (VLF) transmisji radiowej do US Navy i Royal Australian okrętów Marynarki Wojennej oraz okręty podwodne w zachodniej i wschodniej części Oceanu Spokojnego, Oceanu Indyjskiego. Z mocą nadawczą 1000 kilowatów, to najpotężniejsza stacja na półkuli południowej.
Stacja została uruchomiona w dniu 16 września 1967




VLF Nadajnik Maszty

Najwyższa wieża nazywana jest "Tower Zero" i ma 387 m (1270 stóp) wysokości i przez wiele lat był najwyższą zbudowanym przez człowieka strukturą półkuli południowej. . Sześć wież, każda 304 metrów, są równomiernie umieszczone w krąg wokół Tower Zero. Pozostałe sześć wież, z których każdy 364 metrów, są równomiernie umieszczone w większych krąg wokół Tower Zero.

Naval_Communication_Station_Harold_E._Holt

http://www.globalsecurity...ity/exmouth.htm
http://en.wikipedia.org/w..._Harold_E._Holt
http://maps.bonzle.com/c/...r=r&cmd=sp&st=0

zdjęcie tego urządzenia haarpopodobnego wrzuciłem już na poprzedniej stronie tematu

VAV EL - Nie Sty 24, 2010 19:53

Rok testów

W sierpniu 2000 roku Rosyjska Duma zwróciła się z dramatycznym apelem do ONZ i społeczności międzynarodowej o ustanowienie międzynarodowej kontroli nad prowadzonymi przez USA doświadczeniami zmierzającymi do zbudowanie broni geofizycznej.W apelu Dumy zawarta, była informacja, że większość testów zaplanowana jest na rok 2003.Rosyjscy parlamentarzyści ostrzegali, ze niektóre z tych eksperymentów mogą mięć nieprzewidywalne konsekwencja dla środowiska naturalnego, gdyż ich przedmiotem sa jonosfera i magnosfera ziemi
Działanie broni geofizycznej, opiera się na idei oddziaływania na te środki za pomocą dostatecznie silnych i skumulowanych fal ultrakrótkich. Mogą one podgrzewać fragment jonosfery-podobnie jak kuchenka mikrofalowa podgrzewa mrożonki. Powoduje to odkształcenie tej wartstwy atmosfery. Można ją unosić, odginać, a nawet tworzyć z niej cos na kształt gigantycznych soczewek elektromagnetycznych skupiających promienie słoneczne w określonych punktach. Każdy kto bawił się kiedykolwiek zwykła soczewką i kalką papiery, wie, co oznacza taka możliwość
.


Znaki na niebie -fragment

http://archiwumlbc.w.interia.pl/780bron.htm

Nie trzeba być zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, by zwrócić uwagę na szereg dziwnych faktów, które miały miejsce w ostatnich dwóch latach.
4 sierpnia ub.r o godzinie 4.14 po południu, w normalny słoneczny dzień miała miejsce największa w historii awaria sieci energetycznych, która na kilkanaście godzin pogrążyła Stanów Zjednoczonych i cześć Kanady. W chwili awarii nie było żadnego przeciążenia sieci. Pracowało ona na 75% swoich możliwości, kiedy nagle z niewiadomych powodów nastąpił monstrulany wzrost napięcia przaładujacego system
Nie było w tym czasie żadnych klasycznych przyczyn takich zdarzeń jak wzmożona aktywność magnetyczna ziemi. .Zjawiska powstało nagle w klika minut po włączeniu na pełną moc nadajnika w Gakona. Poza pozbawieniem prądu blisko 50 mln ludzi, zdarzenie to nie miało żadnego wpływu na amerykańską obronność czy gospodarkę. Nastąpiło w kilka chwil po zamknięciu giełdy i objęło swym zasięgiem stany bez większego znaczenia ekonomicznego czy militarnego. Departament Obrony miał jednak okazję do dokładania przeanalizowania skutków takiego ''blackoutu'' dla systemu, obrony kraju. W ciągu następnych miesięcy na całej półkuli północnej miała miejsca cala seria Podobnych zdarzeń. Oto ich zestawienie

18.08 Gruzja
23.08.Helsinki
28.08.Londyn
18.09 Honduras
23.09 Szwecja/Dania
28.08 Włochy
7.10 Wiedeń


Nietrudno zauwazyć zadziwiającą regularność tych ''awarii. Prawdopodobieństwo ze jest to czysty zbieg okoliczności, jest równe temu,xe ktoś dwa razy z rzędu trafił szóstkę w Totolotka. Kto więc i dlaczego je spowodował?
Podobną serie dziwnych zdarzeń były w ubiegłym latach światowa zjawiska pogodowe. Od początku roku wielu obserwatorów widziało na niebie bardzo dziwne obłoki o regularnych geometrycznych kształtach. Ich zdjęcia są dostępne na wielu stronach internetowych. Są to ewidentne ślady pozostawione przez potężne emisje elektromagnetyczne w atmosferze.
Ilość tzw anomalii pogodowych z ostatnich zdecydowanie przewyższa ich liczbę z ostatnich dekad. Wszyscy pamiętają kuriozalne obrazki przedstawiające Jerozolimę pod śniegiem, czy monstrualne, nie notowane od 100, letnie upały i susze w Europie. W ubiegłym roku te same obszary zostały nawiedzone przez powodzie. Do tego ogromna liczba palących się lasów oraz nagłych niezwykle silnych tajfunów pustoszących np., Chiny czy Koreę Północną .Wielu ludzie wątpi w wytłumaczenie, ze to jedynie emisja gazów cieplarnianych do atmosfery
Niektórzy jak np. ukraiński deputowany Jurił Salomotin, przewodniczący komisji do spraw likwidacji skutków awarii w Czarnobylu, otwarcie oskarżają Amerykanów o testowanie możliwości nowej broni geofizycznej HARPP.

Jako cywili projekt naukowy HAaRP omija wszelkie procedury kontroli zjawisk, jakim podlegają wszelkie systemu broni. A jego potencjalna moc jest wprost niewyobrażalna. Wystarczy powiedzieć, że tropikalny sztorm może mieć siłę około 10000 jednomegatonowych bomb wodorowych.A kontrolowanie trzęsień ziemi, może w kilka sekund zniszczyć wielomilionowe miasta unicestwić każdą infrastrukturę. Bez prądu, energii i komunikacji nie może funkcjonować żadne państwo. Z drugiej strony światowe katastrofy ekologiczne są argumentem za poddaniem państw kontroli międzynarodowej i stworzeniem jednego tzw światowego rządu czyli tzw .nowego światowego ładu zapowiadanego na rewersie jednodolarówki. Czy topniejące alpejskie lodowce i zaciemniony Nowy Jork są tylko wybrykami kapryśnej natury, czy może już zwiastunem nadchodzącej globalizacji?

VAV EL - Pon Sty 25, 2010 00:03

jeszcze coś:

Jonosfera jest strefa najbardziej narażoną na oddziaływanie takim systemem .
Sprawdźmy coś:

Jonosfera zajmuje przestrzeń wysokości od 85km do 2000 km na powierzchnią Planety
Nazwa ta oznacza "strefę jonów" i jest wspólna dla termosfery i egzosfery, czyli dwóch najbardziej zewnętrznych warstw ziemskiej atmosfery. Nazwa ta wiąże się z obecnością praktycznie wyłącznie zjonizowanych cząstek gazów atmosferycznych, które są nieustannie wystawione na kontakt z promieniowaniem kosmicznym.
Występują w niej duże ilości swobodnych elektronów i jonów.
Granice jonosfery zmieniają się zależnie od wielu czynników; pory dnia, aktywności Słońca, strumienia meteorów i in. W jonosferze wyróżniane są warstwy o zróżnicowanym stopniu jonizacji.
Od warstw jonosfery odbijają się krótkie fale radiowe, co umożliwia ogromne poszerzenie zasięgu nadajników dzięki wielokrotnemu odbiciu fal od powierzchni Ziemi i jonosfery.

Drunwalo Melchizedek W Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia mówi o tzw. Siatce Chrystusowej, Znajduje się ona wokół całej planety na wysokości 90 mil (1 mila to 1,6 km) czyli 144km nad jej powierzchnią czyli w punkcie umownej granicy z kosmosem. Jest jedną z warstw jonosfery.

Prawdopodobnie haarp'em można zagłuszać tą siatkę , podgrzewać i zniekształcać ją na dowolne sposoby.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Atmosfera

Jakub - Pon Sty 25, 2010 01:26

okazuje się ,z e już umieszczono podobne na You Tube z 16 stycznia tego roku.



VAV EL - Pon Sty 25, 2010 02:00

Wygląda na miejscowość Kalgoolrie? Znajduje się w niej Australian Weather Watch Radar Network.
Tak sobie kombinuję , ale to radar pogodowy...

http://www.bom.gov.au/weather/radar/index.shtml
http://www.bom.gov.au/products/IDR483.loop.shtml

kliknij w obrazek w celu polepszenia wizji:

VAV EL - Pon Sty 25, 2010 16:32

Jeszcze o Chinach i wirach na niebie- info albo dezinfo ...dość blisko instalacji antenowej do badań jonosfery w Urumchi

Powtórka z Norwegii w Chinach?
Opublikowano: 23.01.2010

http://wolnemedia.net/?p=19577

Wielu z nas pamięta słynną norweską spiralę, która pod koniec 2009 roku rozgrzała nadzieje i emocje wielu UFO entuzjastów. Okazuje się, że wkrótce coś bardzo podobnego widziane było w chińskich prowincjach Xinjiang i Gansu, gdzie zaobserwowano nie mniej spektakularne zjawisko świetlne. Czy też było związane z testem pocisku?

Wielu z nas pamięta niedawną ekscytację wywołaną jakże malowniczym efektem nieudanego wystrzelenia rosyjskiego pocisku Buława. 9 grudnia 2009 r. na niebie nad częścią Norwegii zaobserwowano coś, co jako żywo przypominało portal czasoprzestrzenny z filmów science-fiction, zaś niektórym wydawało się być oznaką przybycia gości z innej planety.

Jednak nie było to jedyne tego typu wydarzenie w ostatnim okresie. Niedługi czas po wydarzeniach w Norwegii kolejny test wojskowy wywołał relacje o UFO, o którym donosili zaskoczeni świadkowie z kraju po drugiej stronie globu. 11 stycznia 2010 roku doszło bowiem do podobnego wydarzenia w Chinach, kiedy to podczas testu wystrzelonemu pociskowi udało się strącić inny. Świadkowie w prowincjach Xinjiang i Gansu nie byli jednak tak dobrze wyposażeni we wszelki sprzęt do rejestracji obserwacji jak Norwegowie, zatem na niewielu zdjęciach przedstawiających to zjawisko widać tylko niewyraźne chmury i pasy. Zasłona tajemnicy otaczająca chińskie testy wojskowe jest tak szczelna, że nawet same władze wydawały się być nieco skonfundowane obowiązkiem odpowiadania na napływające relacje.

Przypadki takie jak wydarzenie z Chin oraz grudniowy incydent z rosyjskim pociskiem uzmysławiają nam jak ważne jest dla agencji wywiadowczych śledzenie i ocenianie relacji o niezidentyfikowanych obiektach latających z krajów stanowiących przedmiot ich zainteresowania. Podobne relacje wypływające ze Związku Radzieckiego czy Chin dawały Zachodowi pewne wskazówki dotyczące sekretnych pocisków czy broni kosmicznej.

Chiński manewr wyszedł na światło dzienne w poniedziałek, kiedy agencja Xinhua opublikowała jednozdaniowe oświadczenie dotyczące wystrzelenia pocisku. Wkrótce doszło do tego drugie zdanie, które brzmiało: „Test osiągnął zamierzony skutek. Było to przedsięwzięcie natury obronnej i nie był wymierzony przeciwko żadnemu z krajów”. Nie pojawiły się żadne inne informacje, także odnośnie specyfikacji pocisków.

Nie podano także miejsca ani czasu kiedy zostały one odpalone. Chińscy wojskowi dobrze zdają sobie sprawę w jaki sposób podobne informacje są strzeżone przez ich amerykańskich i rosyjskich kolegów. Aktywnie prowadzą oni także program kamuflażu oraz dezinformacji mający na celu skrywanie ich sekretów.

Mimo to śladem najnowszych wieści z chińskiego programu rakietowego idą obserwacje UFO dokonywane przez cywili. Poświęcone UFO strony internetowe z Chin i zagranicy zaczęły publikować relacje, w których pojawiały się szczegóły dotyczące obserwacji spektakularnego fenomenu świetlnego, który miał miejsce na godzinę przed tym, jak oficjalne oświadczenie o teście wydał Pekin.

Inżynier o nazwisku Ma pracujący w kopalni węgla we wschodniej części prowincji Xinjing donosił:

- Wraz z 45 kolegami z kopalni wyszedłem na zewnątrz. Nagle zauważyłem, że kolor nieba stawał się coraz jaśniejszy. Na południowym-wschodzie pojawił się zielony obiekt poruszający się powoli na wschód. Niebieskie światło tworzyło falę, która kręciła się przez kilka minut, a potem zniknęła za pobliską górą.

Inny świadek o nazwisku Daw, który mieszka w pobliżu granicy z Mongolią mówił:

- Wraz z przyjacielem wracaliśmy do domu. Nagle na zachodzie zobaczyliśmy jasny punkt obracający się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Otoczony był białą mgłą, która się nieustannie rozszerzała. W jego środku znajdował się niebieski punkt, który również się rozszerzał, potem zbladł a na koniec zniknął.


Jedno z niewielu zdjęć przedstawiających zjawisko obserwowane 11 stycznia b.r. w dwóch chińskich prowincjach.

Jeszcze inny świadek, który pracuje w parku narodowym w górach Tien-Szan położonych w prowincji Xinjiang mówił o „świetle na niebie, niebieskiej kuli, która poruszała się poziomo z dużą prędkością. Potem zderzyła się z innym nieznanym obiektem, czego skutkiem był wybuch oraz dwie okrągłe świetlne fale.”

Nawet pracownik centrum kosmicznego w Jiuquan w prowincji Gansu złożył szczegółowy raport o „białym okrągłym obiekcie o średnicy kilkunastu księżyców”. Według niego zjawisko „szybko wypełniło pół nieba, a następnie stopniowo bladło.” Po chwili zastanowienia się, czy czasem nie doszło do wybuchu nuklearnego świadek wraz z kilkoma kolegami zaczął zastanawiać się, czy w grę nie wchodzi czasem „wizyta z obcej planety”. Całe zdarzenie trwało ok. 2 lub 3 minut.

Specjaliści ds. kosmosu oraz militariów przyjrzą się tym relacjom oraz fotografiom starając się ustalić więcej informacji. Niektóre informacje są jednak wciąż dość niepewne. Brak na przykład potwierdzenia tego, czy test chińskich pocisków rzeczywiście zbiegł się w czasie z relacjami świadków obserwacji domniemanego UFO (czyli ok. 20 miejscowego czasu), choć obserwacje te zbiegają się w czasie z informacjami Pekinu o przeprowadzonym teście.


Ostatecznie może okazać się, że był to zupełny zbieg okoliczności, a świadkowie mogli widzieć coś zupełnie innego (kto wie, może rzeczywiście coś tajemniczego). Chiny posiadają jednak długą tradycję przypadków, w których wystrzelone pociski brane były za UFO, zaś w przypadku niedawnych wydarzeń w Norwegii i poruszenia, jakie wywołały powiązanie pocisków z relacjami wydaje się być całkiem logiczne.

Świadkowie byli pod niemałym wrażeniem, podobnie jak wszyscy ci, którzy potraktowali relację jako dowód na to, że Ziemię odwiedzają przedstawiciele obcych cywilizacji. Jeśli jednak relacje o teście pocisku oraz obserwacje UFO odnoszą się do tego samego wydarzenia jest to dowód na to, że wielu Chińczyków nie tylko bacznie obserwuje niebo, ale równie szybko potrafi donieść o tym, co widziało zewnętrznym źródłom, niezależnie czy podoba się to władzom czy nie.

Autor: James Oberg
Oryginalne źródło: Msnbc
Tłumaczenie i źródło polskie: Infra

VAV EL - Pon Sty 25, 2010 21:03

Połączenie dwóch powyższych fotek z Austalii :mrgreen: Anomalia z filmu pokrywa się dokładnie z tym radarem niby pogodowym.
KLIKNIJ W OBRAZEK ,ABY POLEPSZYĆ OBRAZ!

VAV EL - Czw Sty 28, 2010 02:44

Pomyliłem się co do żródła tego zakłócenia , to nie jest Baza Marynarki Wojennej H.E. Holt ale...cos o wiele mniejszego
.... :mrgreen: . Taki sam nadajnik jak wyżej znajduje sie wg mapki w australijskiej miejscowości Broome.
Tu opis do czego oficjalnie ta sieć radarów służy:
http://www.civenv.unimelb...ts/eWater07.pdf


KLIKNIJ W OBRAZEK ABY POLEPSZYĆ WIZJĘ:

VAV EL - Czw Sty 28, 2010 03:01

www.abovetopsecret.com/forum/thread504701/pg

Dzięki uprzejmości ZGG mamy fotki budowy czegos podobnego w Polsce.Wojskowy wielki radar NATO w Przejmie Wielkiej.

http://kodczasu.ronus.pl/...p?p=27363#27363
http://www.forum.suwalki....f1bd73f#msg7103

i dla porównania australijski radar pogodowy:

VAV EL - Czw Sty 28, 2010 16:47

.
Przeglądając jeszcze temat wirów natrafiłem na patent Nicoli Tesli. Bardzo prosta cewka zaprojektowana na jednej płaszczyźnie wykorzystująca zjawisko wiru. Indukcyjność jest podstawowym parametrem elektrycznym opisującym cewkę. Prąd płynący w obwodzie wytwarza skojarzony z nim strumień magnetyczny. Cewka jest elementem inercyjnym, gromadzi energię w wytwarzanym polu magnetycznym.
W połączeniu z kondensatorem tworzy obwód rezonansowy

KLIKNIJ W OBRAZEK ABY POWIĘKSZYĆ

ZGG - Czw Sty 28, 2010 17:59

Tesla bawił się w fale skalarne. Po prostu nawijał podwójnym drutem i końce zwierał ze sobą a do początków podłączał prąd zmienny .Taki układ ma takie właściwości ze nie ma w ogóle pola magnetycznego. Bo ono się po prostu znosi. A pozostaje tylko elektryczne.

---AAA ściśle jawne- radar.
Niedawno przywieźli 3 tiry sprzętu. Jeden tir miał klimatyzowaną przyczepę na 20C .I w środku radaru też klimatyzacja . Żeby elektronika nie złapała czasem ptasiej grypy.

VAV EL - Pią Sty 29, 2010 00:19

Mógłby ktoś opisać bliżej, prostymi słowami :wink: jak działa prosta cewka?
Np na bazie tego obrazka z dwoma propozycjami wg. patentu Tesli.
ZGG jak działa ta górna cewka ,a jak ta dolna ? Tak żeby każdy to zrozumiał?

Jakub - Pią Sty 29, 2010 21:19

Najprościej wygląda to tak :
Każda zwojnica , inaczej cewka w momencie gdy do jej końców dołączymy napięcie, będzie zachowywać się tak , że wygeneruje stosownie do wielkości przyłożonego napięcia pole magnetyczne. Zmienny prąd wywoła powstanie zmiennego pola magnetycznego , a stały prąd, powstanie stałego pola magnetycznego. Zjawisko to jest odwracalne to znaczy że zmienne pole magnetyczne wywoła przepływ zmiennego pola elektrycznego czyli konkretnie prądu.

To jest podstawa w znacznym uproszczeniu tylko.

Więcej na ten temat , jako że im dalej w las tym więcej drzew znaleźć można tutaj :


http://www.mif.pg.gda.pl/...M2rozdzial6.pdf


Wracając do cewek na obrazku, to pierwsza cewka będzie wytwarzać wokół siebie pole magnetyczne.
Druga cewka to są w zasadzie dwie cewki nawinięte przeciwwsobnie i ta cewka po przyłączeniu napięcia rzeczywiście wytworzy dwa pola magnetyczne o przeciwnych fazach, czyli nawzajem się niwelujących. Wypadkowa pola magnetycznego będzie wynosiła w tym przypadku zero.

VAV EL - Sob Sty 30, 2010 17:08

.
A co sie dzieje z prądem który przejdzie przez cewkę z takim podwójnym uzwojeniem?
Zniesie pole magnetyczne i jednocześnie podniesie swoją "energetyczną częstotliwość" o kilka "oktaw"?
- terminologia muzyczna mi tu wchodzi...

Próbuję to odnieść do żywych organizmów, wygląda na to że wszyscy jesteśmy czymś w rodzaju cewek zasilanymi prądem zmiennym: Wdech i Wydech
:wink:

Jakub - Sob Sty 30, 2010 18:49

W większej części zostanie zużyty na wzajemne zniesienie pól magnetycznych , część pozostała pójdzie na zwykłe grzanie cewki , a cześć jakaś- mała pójdzie na straty związane z tak zwaną dobrocią cewki. Sama cewka nie zmienia częstotliwości , do tego potrzebny jest układ cewki z kondensatorem, wtedy cewka będzie zachowywać się w taki sposób , że w pewnym wąskim przedziale częstotliwości będzie rezonować, wpadnięcie w rezonans będzie się objawiać jako podbicie do góry napięcia w danym momencie. Cewkę w takim wypadku w układzie z kondensatorem , można zastąpić kryształem kwarcu o odpowiednio oszlifowanych krawędziach, kąt zeszlifowania odpowiada wtedy za częstotliwość generowaną przez taki kryształ. można w ten sposób dodając cewkę z kondensatorem uzyskiwać częstotliwości będące krotnością podstawowej inaczej harmoniczne.
ZGG - Sob Sty 30, 2010 19:33

Każda cewka będzie miała swój rezonans, i bez kondensatora. Przykładem tego jest właśnie cewka tesli. Jeśli ktoś ją robił, to wie ,że to pierwotne uzwojenie z miedzianej rurki należy dostroić, dobrać ilość zwoi, i nawet kawałek zwoja. Żeby na tym drugim cienkim uzwojeniu uzyskać jak największą długość iskry. Chodzi oto żeby obie cewki miały ten sam rezonans. Oczywiście harmoniczną, a nie częstotliwość podstawową. Bo inaczej na czubku tej drugiej cewki napięcie będzie mniejsze . Niż kilka centymetrów niżej. Gdy do pracującej cewki tesli będziemy zbliżać np; izolowany srubokręt, i przesuwac go w górę i w dół,to zauważymy że iskra co kilka centymetrów robi się raz silniejsza ,a potem słabsza.Każda cewka ma tak zwaną pojemność między zwojową. I to jest ten kondensator którego niema. Ta pojemność jest rozłożona, i nawijając np; dwoma drutami naraz mamy inne rozłożenie pojemności ,niż gdybyśmy nawijali ją jednym drutem. Temat można ciągnąć dalej. Cewki mogą być nawijane pionowo poziomo i stożkowo. Koszykowo, jak nitka na szpulce ,w której brak jest bocznych kołnierzy.A nawet w kształcie kuli. Wszystko ma swój rezonans . Np; kondensator może mieć indukcyjność, nie tylko pojemność. Wszystko zależy, przy jakiej częstotliwości będziemy to rozpatrywać.A taką cewkę jak na rysunku powyżej możesz sobie zobaczyć w kuchenkach indukcyjnych. Są nawijane linką. Tak zwaną licą WCZ. Na temat organizmów żywych, i ich rezonansu niestety nie wiele ci powiem. Poszukaj w gogle[ prawo oktaw]Jest taka strona. Tam znajdziesz sporo na interesujący ciebie temat.
VAV EL - Sob Sty 30, 2010 20:59

.
Prawo oktaw:
http://www.xorceria.com/t...rawo_oktaw.html

A co sie dzieje gdy do małej cewki pracującej na dwóch znoszących się wirach przystawimy jakąś duzą "Cewkę" pracującą na jednym wirze, produkującą swoje własne pole magnetyczne. Czy taka mała cewka zmieni swoje parametry na ten czas?

Panowie: Prosto od Stwórcy- Cewka znosząca swoje magnetyczne pole wg praw Złotego Podziału dla Was :mrgreen: :wink:

VAV EL - Pon Lut 01, 2010 23:55

.
Przykład prototypu (2004 rok) urzadzenia które wykorzystuje pola torsyjne do produkcji energii:

http://www.physics.ucla.e...tion/index.html


HIT (Helicity Injected Torus - Torus Spiralnej Injekcji.

'Pączkowo-pierścieniowy torus
zawiera kulistą komorę, w której wytwarzana jest początkowo
próżnia, po czym wprowadza się do niej pewną ilość wodoru,
który podgrzewa się do temperatury kilku milionów stopni
Celsjusza. Powoduje to oddzielenie elektronów i protonów
od atomów i zamianę tej zupy w ąuasi-obojętną piankę
plazmy. Następnie torus otacza plazmę polem magnetycznym,
aby nie pozwolić jej na kontakt ze ścianami komory, co
umożliwia masie plazmy pozostanie w stanie gorącym i jednocześnie
nie grozi, że temperatura w Seattle gwałtownie wzrośnie.
(Kiedy stałem obok tego małego, zaledwie dwuipółmetrowego
urządzenia, profesor Shumlak zapewniał mnie, że nie
ma możliwości, aby to ciepło o temperaturze kilku milionów
stopni wydostało się na zewnątrz. Gęstość ciepła plazmy była
„za mała", abym oblał się potem. Profesor stwierdził: „Nie ma
tam więcej ciepła, niż w filiżance kawy". Mam nadzieję, że ma
pan rację, profesorze). Kiedy plazma znajdzie się już w wewnątrz
pola, pole ściska ją powodując fuzję jąder wodoru.
W wyniku połączenia par wodorowych tworzą się atomy helu
i wyzwalany jest neutron oraz duża ilość energii w formie
ciepła.

Pewnego dnia takie generatory dadzą nam nieograniczoną
ilość energii elektrycznej, ponieważ energię cieplną można
przekształcić w inne formy energii. Uniwersytet w Seattle
przewiduje wytworzenie dużych ilości taniej energii, zaś Departament
Energetyki potwierdza to.
Stanie się tak, kiedy
zostaną opracowane szczegóły budowy niezawodnych generatorów
pola magnetycznego.

Co magnetyczna synteza ma wspólnego z antygrawitacją?

Otóż ma, i to z dwóch względów: po pierwsze, chodzi
o magnesy.
Elektromagnetyzm zdaje się być jednym z głównych
czynników antygrawitacji, a zwłaszcza użycie pól elektromagnetycznych
zawierających w sobie inne pola, takie jak
pola plazmy w HIT lub pola torsyjne w urządzeniach antygrawitacyjnych,
o czym będzie więcej w dalszej części artykułu.
Po drugie, HIT już działa... lub prawie działa. Jest
rzeczywistością i nauka głównego nurtu opowiedziała się za
nim, podczas gdy antygrawitacją jest, powiedzmy, trochę
bardziej „gdzieś tam" i trudno uzyskać na jej temat wiarygodne
dane. Tak więc technologia zastosowana w HIT kładzie
podwaliny pod inne badania, nie tylko te, które dotyczą
ograniczania pewnych pól innymi polami, ale także pod
budowę systemów napędu efektu pola, z których najbardziej
elementarnym jest napęd elektrostatyczny, którego pewne
aspekty są już stosowne przez NASA."

-fragment z Nexusa z 2004 roku

VAV EL - Wto Lut 02, 2010 19:59

Fragment z tego samego Nexusa 3/2004 , autor Bruce Smith:

ENERGIA PROZNI I POLA
TORSYJNE


Dr De Aąuino napisał do mnie w e-mailu: „Jeśli jakaś
cząstka absorbuje i emituje energię elektromagnetyczną (na
przykład foton), jej masa grawitacyjna (nie inercyjna) zostaje
zmieniona. Grawitacja, jak wiemy, jest proporcjonalna do
masy grawitacyjnej, czyli że grawitacja również ulega zmianie".
Czyżby lifter lewitował, dlatego że waży mniej, kiedy jest
spowity poświatą 30000 V i jakimś nietypowym polem magnetycznym?

Co więcej, czyżby lewitował, dlatego że grawitony
1 zostały zablokowane w jakiś osłaniający przed grawitacją
sposób? Ventura uważa, że jest to możliwe. Podobnie sądzi
NASA.

W jaki sposób można by zablokować
grawitony i ekranować grawitację?
Dr Hal Puthoff powiada, że są
możliwe dwa rozwiązania tego zagadnienia.
Po pierwsze, można na to
spojrzeć z kwantowego punktu widzenia,
to znaczy, że zachodzi wymiana
cząsteczek między grawitonami a czymś jeszcze, w następstwie
czego powstaje antygrawitacja. W tym przypadku
odpowiedzi na pytania „Jak...?" i „Dlaczego...? mają charakter
bardzo spekulatywny, w związku z czym Puthoff woli
pozostać przy klasycznym podejściu. Woli opcję „inżynierii
próżni". Aby posłużyć się takim podejściem, należy najpierw
zrozumieć, czym jest próżnia.

Według tego, jak ja ją rozumiem, wszyscy znajdujemy się
w próżni. „Próżnia" jest matrycą zawierającą całą materię
i energię. Jest ona nadzieją w inżynierii pola energetycznego
punktu zerowego, czyli „Pola", którego ideę spopularyzował
Lynne McTaggard w swoim mistrzowskim dziele The Field (Pole).

Dr Puthoff podziela ze mną poglądy głoszone przez jego
kolegę, dra T.D. Lee, który powiada: „Próżnia jest siedliskiem
cząstki energetycznej i fluktuacji pola oraz... siedliskiem
struktur czasoprzestrzennych... które kodują rozkład materii
i energii... Próżnia jest energetyczna sama w sobie".

Jak z tego wynika, energię można czerpać z pola i statek
kosmiczny może posiadać „próżniowy system napędowy lub
inaczej napęd bezpaliwowy", czyli, inaczej mówiąc, napęd
efektu pola. Tim Ventura może puszczać swojego liftera,
ponieważ jego kondensatory odpychają się od energetycznego
pola próżni.
Coraz więcej fizyków zaczyna sądzić, że próżnia może
dostarczyć ogromu energii - wystarczającego do napędzania
kosmolotu - a kiedy nauczą się, jak nad nią panować,
wówczas mogą natknąć na coś nowego, w tym również na
antygrawitację. Ta nowa mieszanina badań jest przez wielu
nazywana „nową fizyką"
. Chociaż podejście dra Puthoffa ma
charakter klasyczny, to jednak zdaje się on wyczuwać, co czai
się w nadchodzących odkryciach.

Obecne badania dra Puthoffa dotyczą „...perturbacji atomowych
i molekularnych stanów podstawowych2, hipotetycznych
stanów równowagi obejmujących dynamiczną wymianę
radiacji-absorpcji z fluktuacjami próżni. W takim modelu po
atomach lub molekułach spodziewamy się, że podlegają energetycznym
zmianom, które zmieniają spektroskopowe znaczniki
pobudzenia dotyczące stanu podstawowego".
Puthoff powiada, że jak dotąd nie udało mu się uzyskać
żadnych istotnych rezultatów w tym zakresie, ale jego słowa
przypomniały mi o spekulacjach De Aquino, który przypuszcza,
że ciała tracą masę w trakcie absorbowania energii. Jeśli
ściąga się energię z otaczającego pola, traci się masę.
Bingo,
i lecimy! Wszystko pięknie, ale jak ściągnąć energię z otaczającego
nas pola?
Istotną rolę mogą tu odgrywać pola torsyjne i literatura
poświęcona antygrawitacji jest przesycona terminem „efekty
torsyjne". Czym jest w rzeczy samej pole torsyjne?
— To ma jakiś związek ze spinem3 — powiedział mi przez
telefon Nick Cook. — Pole torsyjne pojawia się, kiedy
nadamy czemuś spin. Jeśli posypiemy to jeszcze szczyptą
elektromagnetyzmu, być może uzyskamy antygrawitację.

Tak w telegraficznym skrócie wgląda cała sprawa, a oto
głębsze podejście.
Mikę Wright, ekspert do spraw fizyki w radiu internetowym
BeyondTheÓrdinary.Net, powiedział mi:
— Kiedy siły wytwarzają krzywiznę (na przykład w następstwie
rotacji) w więcej niż dwóch płaszczyznach, powstaje
pole torsyjne. Obiekt nie tylko obraca się, ale porusza się
dookoła oraz w górę i w dół, przy czym ruch góra-dół stanowi
dodatkowe przyspieszenie w tym wymiarze. Pola elektromagnetyczne
i grawitacyjne różnią się posiadaniem wielkości siły
i tylko jednym kierunkiem działania.
Tornado jest tworem
powietrznym w powietrzu. Wir jest tworem wodnym w wodzie.
Tak więc, skoro więcej niż dwa wymiary są zaangażowane
w zjawisko, coś może powstać z „niczego". Chodzi
0 to, że obiekty mogą powstawać z otaczającego je środowiska,
tak jak tornado z otaczających je mas powietrza o różnych
temperaturach.
Tak więc kluczem jest spin w połączeniu z ruchem.

Wróćmy jednak do poszukiwań Tima Ventury. Otóż, zademonstrował
mi on, że wirujące magnesy znoszą nawzajem
swoje pola magnetyczne do tego stopnia, że magnesy zwrócone
do siebie jednoimiennymi biegunami nie odpychają się
kiedy jeden z magnesów wiruje w płaszczyźnie prostopadłej
do przeciwstawiającej się mu siły. To jeszcze nie jest antygrawitacja,
ale zbliża nas do sedna sprawy.
Ponadto rosyjscy fizycy, tacy jak NA. Kozyrew, badają
efekty torsyjne spinu podatomowych cząsteczek i utraty masy
grawitacyjnej planet w wyniku kątowego pędu na ich orbitach.
Obracanie powoduje, że coś się dzieje. Tylko co? Tornada
1 Matka Natura mogłyby podrzucić kilka wskazówek. Tornada
w pewnym sensie obracają się, aczkolwiek nikt w Oklahomie,
kto spędził noc w schronie przeciwsztormowym w czasie
wydarzenia F5 (chodzi o słynne tornado - przyp. tłum.), nie
opisałby tornad nocnego nieba jako czegoś wirującego, tym
niemniej tornada wykazują niesamowite, wręcz legendarne,
własności: źdźbła trawy powbijane w lustro, kawałki słomy
osadzone bez najmniejszych zadrapań w pniu drzewa. Jakim
cudem? Wygląda na to, że prawa masy, grawitacji i bezwładności
ulegają „stopieniu", gdy wiatry wirują z prędkością
dochodzącą do 480 km/h w zorganizowanym w wir układzie.

Czy jest to wskazówka prowadząca do „stopienia" siły ciążenia?
Uzyskanie odpowiedzi na to pytanie nie było sprawą
prostą. Wielu naukowców, w tym fizyków cząsteczek z głównych
amerykańskich uniwersytetów, utrzymuje, że nigdy nie
słyszało o polach torsyjnych
. Tak więc ponownie odwołuję się
do Nicka Cooka i jego The Hunt for Zero Point.
Zawoalowane źródło Cooka, dr Dan Marckus, twierdzi:
„...teoria mówi, że jeśli ktoś wygeneruje pole torsyjne o wystarczającej
sile, będzie mógł zwinąć czterowymiarową przestrzeń
wokół generatora. Im większe skręcanie uda się mu
wygenerować tym większy obszar przestrzeni ulegnie perturbacji.
Kiedy zakrzywia się przestrzeń, czas również ulega
zakrzywieniu". I dalej kontynuuje: „Jeśli zanurzyć... jeden
z tych wirów... w polu energii punktu zerowego, wówczas
kipiąca masa utajonej energii, która istniała na niemal niemożliwym
do określenia poziomie wszędzie wokół nas [w ramach
pola]... zareagowałaby we wręcz magiczny sposób, ukierunkowując
tę energię".
W konsekwencji pole torsyjne jest „pompą, urządzeniem
«sprzęgającym», które może zanurzyć się w energii, a następnie
ukierunkować ją na zewnątrz pola energii punktu zerowego".
„Ale" - tłumaczy dalej dr Marckus - „wir nie był zjawiskiem
trójwymiarowym ani nawet czterowymiarowym. Nie
mógłby być. Aby pole torsyjne mogło oddziaływać na grawitację
i elektromagnetyzm, musi być wspomagane atrybutami,
które wykraczają daleko poza trójwymiarowość lewa, prawa,
góra i dół oraz czwartowymiarowe pole czasowe - czymś, co
teoretycy określili dla wygody piątym wymiarem lub inaczej
nadprzestrzenią".
Na podstawie dalszej dyskusji z drem Marckusem Cook
podaje, że pole torsjne „związałoby się z grawitacją... aby
wytworzyć efekt lewitacji - efekt antygrawitacyjny", jednak
„nie dokonuje się to w czterech wymiarach tego świata, ale
gdzie indziej". Zaś to „gdzie indziej" to nadprzestrzeń.


WKROCZENIE W NADPRZESTRZEŃ

Jak więc uaktywnić pola torsyjne i wkroczyć w nadprzestrzeń?
Dr Jewgienij Podkletnow być może ma wskazówkę.
Podkletnow, rosyjski uczony pracujący w Finlandii, badał
ekranujące grawitację oddziaływania nadprzewodników.

I tym razem istotnych informacji dostarcza Nick Cook w swojej
książce The Huntfor Zero Point. Według niego Podkletnow
twierdzi, że „jeśli nadprzewodniki obracają się szybciej niż
5000 obr./min.... powiedzmy pięć do dziesięciu razy szybciej,
dysk doznaje takiej utraty wagi, że w rzeczywistości unosi się".
Czyli obroty rzędu 25000-50000 cykli na minutę wewnątrz
pewnego rodzaju torsji (skręcenia) umożliwiają lewitację.

Napisałem do dra Podkletnowa, aby dowiedzieć się czegoś
więcej na ten temat. Odpisał, co następuje: „Szybko wirujący
obiekt może w pewnych warunkach spowodować polaryzację
objętości, którą zajmuje w przestrzeni, oraz tej, która go
otacza. Ta polaryzacja wywołuje efekt grawitacyjny, ponieważ
pole grawitacyjne ulega lokalnej modyfikacji. Wir spolaryzowanych
cząstek wywołuje pionowe parcie o określonej sile
i przestrzennym pędzie. Niektórzy naukowcy nazywają te
spolaryzowane cząstki grawitonami.

Termin «grawitony» jest sztucznym tworem i obecnie nie
mamy pewności, czy jest to fala, czy też cząsteczka i ewentualnie
jakiego rodzaju. Być może jest to zwyczajny tachion4 lub
nadświetlne neutrino [również cząstka szybsza od światła].
Polaryzacja medium [ośrodka, przestrzeni] oznacza, że
spiny elektronów, protonów, neutronów i małych cząstek
podatomowych, które składają się na materię przestrzeni lub
próżni, są równoległe. W takich warunkach tworzy się pewien
rodzaj studni grawitacyjnej i obiekty mają inklinację do
wpadania do niej. Obserwujemy to w postaci unoszenia
obiektu ku górze.
Polaryzacja medium (przestrzeni) powoduje pewne świecenie
wokół obiektu, kiedy zyskuje on dodatkową energię
i właśnie dlatego obserwuje się je wokół niektórych obiektów".

Z wyjaśnień dra Podkletnowa zrozumiałem, że grawitacja
jest wynikiem spinu wszystkich cząsteczek, od poziomu podatomowego
zaczynając i dalej w górę; spinu, który jest równoległy,
czyli że wszystkie one są tak uszeregowane, aby wpadać
do „studni" grawitacyjnej Ziemi, i wirujące obiekty, takie jak
jego nadprzewodliwe dyski, doznają zmiany spinu elementów
podatomowych i atomowych, kiedy zostają poddane dodatkowemu
wpływowi pola elektromagnetycznego. Zostają obrócone
i przestają być uszeregowane równolegle, dzięki czemu
uzyskują zdolność do lewitacji.
Jak jednak spolaryzować medium i zmusić te cząstki do
spinowania? Enigmatyczny dr Marcus Hollingshed, rzekomo
z Uniwersytetu Oksfordzkiego, utrzymuje, że zbudował sześciopierścieniową,
torusowatą cewkę - urządzenie antygrawitacyjne
- z pomocą której oraz obrotowego pola magnetycznego
uzyskał imponujące wyniki. W styczniu 2003 roku
oznajmił w Internecie, że opracował pojazd o wadze 160 kG,
który jest zdolny do uniesienia dodatkowego ładunku o ciężarze
2000 kG oraz ruchu w pionie i poziomie.
Jego urządzenie nie tylko potrafi poruszać się w górę
i w dół oraz na boki, ale jest zdolne do odpychania i przyciągania
obiektów na podobieństwo wiązki holowniczej z serialu
Star Trek.
Co więcej, pole, które to urządzenie podobno generuje,
można rozszerzać i osłabiać albo zawężać i wzmacniać za
pomocą efektu ogniskowania, przy czym to pole wytwarza
absolutną próżnię w kuli o średnicy 2,2 metra. Kiedy urządzenie
pracuje pełną parą, staje się niewidoczne. Sam dr Hollingshed
określa ten efekt jako „spadek ilości odbitego światła".

Brak jest doniesień i niezależnych potwierdzeń dotyczących
tej rewelacji. Nick Cook oświadczył, że nie został zaproszony
na pokaz tego urządzenia, w związku z czym
sugeruje, żeby podchodzić do tego bardzo sceptycznie.
Gdzie więc jesteśmy? Być może najlepszym podsumowaniem
naszej obecnej sytuacji są słowa dra Podkletnowa:
Współczesna fizyka nie potrafi dać bezpośredniej i prostej
odpowiedzi na twoje pytanie [dotyczące lewitacji, pól
trosyjnych eta],
zaś naukowca, który zgodzi się udzielić takiej
odpowiedzi, nie należy, delikatnie mówiąc, traktować poważnie.
Gdyby zapytał pan dra Einsteina, czy jest ekspertem od
grawitacji, jego odpowiedź z całą pewnością brzmiałaby:
«Nie!» Mogę tylko powtórzyć te same słowa: «Nie, nie jestem
cudotwórcą i wciąż się uczę»".H

VAV EL - Sro Lut 03, 2010 01:07

Wiry cd.

Pobawiłem się programem wizualizacji ruchu planet należących do Układu Słonecznego.
Możliwość wyboru prędkości, przybliżenia, punktu odniesienia etc.
Polecam samemu pokombinować :

http://www.gunn.co.nz/ast.../retrograde.xml

Patrząc na niego np w przyśpieszonym tempie może łatwiej sobie wyobrazić tą wirową sieć energii róznych ciał niebieskich w której teraz przebywamy :wink:

Na dole programu jest dodatkowy TUTORIAL który można sobie zmieniać strałką , klikając kilka razy dojdziecie do ciekawych wizualizacji ruchów VENUS i JOWISZA względem Ziemi. wszędzie CEWKI ... :idea:


a jako ciekawostkę już wklejam jedno ciekawe ustawienie planet do Słońca pochodzące z tego programiku

Michał-Anioł - Pią Lut 05, 2010 20:37

Ciekawa forma w zorzy polarnej PDF Drukuj Email
Piątek, 29 Styczeń 2010 11:55

Pojawiły się w sieci zdjęcia ciakawej formy, którą udało się sfotografować Pre-Arnie Mikalsenowi. 20 stycznia fotografował on zdjęcia zorzy północnej nad swoim miasteczkiem w Norwegii (Andenes).

Robił to często, zajmował się dokumentowaniem zjawisk atmosferycznych nad Norwegią zawodowo przez 25 lat, zdjęcia zórz robił hobbystycznie i zamieszczał je chociażby w galerii SpaceWeather w necie

Na jednym ze zdjęć zrobionym 20 stycznia utrwalił ciekawą formę przypominającą trochę meduzę, albo owe zwiewne istoty z filmu Avatar :)

Dyskusja w sieci oczywiście koncentruje się nad kwestią ewentualnych blików światlnych albo skazy soczewki aparatu, ale poza nimi ciekawym wątlkiem dyskusji jest teza, że jest to refleks światła zorzy (zielona poświata) na jakimś obiekcie na niebie.

Informacje publikujemy za Discovery News oraz Red Ice Creation, fotki pochodzą Red Ice Creation oraz z galerii Spaceweather Aurora Galleries


Norway Aurora 20_01_2010



Norway Aurora 20_01_2010

Norway Aurora 20_01_2010



Red Ice Creation podaje też informacje o tym, że tego samego 20 stycznia 2010 mieszkańcy Reykjanes w Islandii byli świadkami burzy z błyskawicami na nocnym niebie. Niby nic szczególnego, gdyby nie to, że w tym rejonie błyskawice są kompletnym ewenementem, który udaje się zaobserwować raz - czasem na kilkadziesiąt lat. Oczywistym więc są skojarzenia tych dwóch zjawisk i próby łączenia tego z instalacją HAARP w Norwegii, która zgodnie została w sieci uznana za autora słynnej norweskiej spirali z przed miesiąca.

http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

VAV EL - Sob Lut 06, 2010 00:25

W sprawie wirów i anten cd:

http://www.swietageometri...msg3126#msg3126

wizualizacje jak technologia Haarp może oddziaływać w eterze:
KLIKNIJ W OBRAZEK ABY URUCHOMIĆ WIZUALIZACJĘ!!

VAV EL - Sob Lut 06, 2010 00:44

A propos tego parasola a'la Avatar to mam taką teorię po części zgodną z powyższą cytowaną :wink:
Często fotografuję w nocy , mam naprawdę dobrą optykę. Kiedyś udało mi się sfotografować cos takiego /wklejam poniżej/ i wiecie co? To nie Ufo, ale odbicie swiatła latarni miejskiej w obiektywie. którym jedna z soczewek ma mini mikro-ubytek , czasem trafiają się takie bliki na focie. ...Ta fotka z Norwegi wygląda mi na podobną, widzę że są też latarnie swiecące w obiektyw ,które mogą co nieco pozakłócać.
KLIKNIJ W OBRAZEK ABY POLEPSZYĆ WIZJĘ!!

Jakub - Sob Lut 06, 2010 06:44

Przecież na tym zdjęciu masz nie jeden blik a dwa identyczne bliki widać to wyraźnie. Drugi blik na tle budynku już , po skosie prawo w dół.
Przy optyce dobrych aparatów będzie to zawsze cała seria blików, o ile już pierwsza soczewka ma wadę optyczną w postaci uszkodzenia rozczepiającego lub załamującego światło. Raczej nie zdarza się wtedy, żeby to był pojedyńczy blik. One zawsze będą się układać po skosie w zależności od kąta ustawienia płaszczyzny uszkodzonej soczewki w stosunku do źródła światła.
Takie fotografie dopóki nie zostaną potwierdzone w wyniku poszukiwań i badań zarówno sprzętu jakim było to robione , jak również najlepiej innych zdjęć wykonanych w tym samym czasie z innego kąta i miejsca , oraz zeznań nie znających się nawzajem świadków, a obserwujących to samo gołym okiem na niebie , są odpowiednio klasyfikowane. Jako spełniające warunki do dalszych prac badawczych przyjmuje się tylko te które spełniają wymienione powyżej kryteria.

VAV EL - Sob Lut 06, 2010 17:58

Wrzuciłem to w ramach foto ciekawostki. To akurat było uszkodzenie ostatniej soczewki.
Ten parasol przypomina mi mój stary obiektyw z lat młodości, już go nie mam, ale robił dokładnie taki efekt przy pewnych szczególnych okolicznościach- przypomniało mi się i piszę. :wink:
W necie jest wiele fotek rzekomych orbsów i róznych innych dziwnych stworków, szczególnie ich dużo przy zdjęciach z lampą błyskową. Czasem to zwykły kurz unoszący się w otoczeniu odbity flashem , a czasem pasek aparatu, który niechcąco wszedł przed obiektyw....

Jednak nie wszystko da się wytłumaczyć wadą optyki... i dobrze :mrgreen:

tangerine_dream - Wto Lut 09, 2010 18:40

Witam zainteresowanych!

Znalazlem cos o cewce Rodina.

http://video.aol.de/video...otor/1067929231

Napewno warto obejrzec.

tangerine_dream

Nasher - Czw Lut 18, 2010 20:02



Nie wiem, czy to już było, ale znalazłem coś ciekawego być może związanego z tym tematem. Chodzi o widzenie Cesarza Konstantyna Wielkiego.

''W godzinach popołudniowych, gdy słońce zaczynało się już skłaniać ku zachodowi, zobaczył na własne oczy znak triumfalny w postaci krzyża ze światła na niebie, powyżej słońca, i był na nim umieszczony napis, mówiący: „Pod nim zwyciężaj”. Na ten widok zdumienie ogarnęło i jego, i całe wojsko, które szło za nim w tej ekspedycji i stało się naocznym świadkiem cudu.
Konstantyn został we śnie upomniany, by niebieski znak boga („Caeleste signum dei” w orginale – przyp. JK) wypisał na tarczach i tak stoczył bitwę. Uczynił, co miał zlecone, i na najwyższem zagięciu tarcz imię Chrystusa literą X w poprzek wypisuje.''

Podaje stronę :

http://histmag.org/?id=2606

VAV EL - Czw Lut 18, 2010 20:56

Fotka w dużej rozdzielczości; trzeba kliknąć aby się otworzyła:



http://www.oa.uj.edu.pl/a...0a2_hst_big.jpg

Opis:
Co to za dziwny obiekt? Odkryty 6. stycznia na naziemnych obrazach LINEARa okazał się wystarczająco niezwykły, by włączyć w ubiegłym tygodniu do dalszych badań Teleskop Kosmiczny Hubble'a. To, co zobaczył Hubble (na zdjęciu), sugeruje, że P/2010 A2 nie przypomina żadnego z kiedykolwiek dotąd widzianych obiektów. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że posiada warkocz jak kometa. Jednak bliższe oględziny ujawniły 140-metrowe przesunięcie jądra w stosunku do środka warkocza, bardzo niezwykłą strukturę w pobliżu jądra oraz brak dostrzegalnego gazu w warkoczu. Ponieważ wiadomo, że obiekt krąży w pasie asteroid pomiędzy Marsem a Jowiszem, wstępna hipoteza wyjaśniająca wszystkie znane tropy stanowi, że P/2010 A2 to szczątki pozostałe po niedawnym zderzeniu dwu małych planetoid. Jeśli się potwierdzi, zderzenie nastapiło prawdopodobnie przy ponad 15 000 kilometrów na godzinę -- pięciokrotna prędkość kuli karabinowej -- i wyzwoliło energię przekraczającą wybuch bomby jądrowej. Ciśnienie światła słonecznego mogło następnie rozproszyć szczątki w długi ogon. Przyszłe badania P/2010 A2 powinny dać wskazówki co do natury ciał, które weszły w kolizję oraz pomóc ludziom lepiej zrozumieć wczesne lata naszego Układu Słonecznego, kiedy zachodzilo wiele podobnych zderzeń.

Jakub - Czw Lut 18, 2010 21:12

jest też i taki artykuł na ten sam temat :

Tajemniczy obiekt przelatuje przez kosmos


REUTERS
Naukowcy zaobserwowali w zeszłym tygodniu, za pośrednictwem teleskopu Hubble'a, dziwny obiekt w przestrzeni kosmicznej. Jak na razie ustalili, nie jest to kometa. Nie wiedzą oni także jakiego pochodzenia jest tajemniczy obiekt znajdujący się w odległości 144 mln km od Ziemi – czytamy w serwisie wnd.com.
- Widziałem tysiące zdjęć z kosmosu w mojej karierze, ale na widok tego obiektu opadła mi szczęka. To coś przypomina literę X ze strumienistymi smugami w okolicy ramion – mówi Ray Willard, naukowiec współpracujący z Discovery News.

- Próbujemy ustalić, co to właściwie jest – powiedział z kolei Jim Scotti z Uniwersytetetu Arizony. Zespół Scottiego przygląda się obiektowi z Krajowego Obserwatorium Kitt Peak na przedmieściu Tucson.

- Prawda jest taka, że próbujmy ciągle zrozumieć, co to wszystko oznacza – oświadczył z kolei w wywiadzie dla "Daily Mail" David Jewitt z UCLA. – Najbardziej prawdopodobna wersja zakłada, że jest to rezultat kolizji pomiędzy dwoma asteroidami – dodał. Jak podkreśla, jeśli tak rzeczywiście jest, to jest to pierwsza taka obserwacja w historii.

NASA napisała w specjalnym oświadczeniu: "Teleskop Hubble'a zaobserwował tajemnicze szczątki w kształcie litery X i promienie kurzu, które sugerują, że jest to wynik kolizji asteroidów". Jak podkreślono, czegoś takiego, jeszcze dotąd nie zaobserwowano.

Obiekt, który został ochrzczony jako "P/2010 A2", u części osób budzi religijne skojarzenia. – Cała historia towarzysząca dacie 2012 może skutkować uznaniem przez niektórych ludzi tego obiektu za znak końca świata – twierdzi Villard. Jak dodaje, osoby, które przesadnie wierzą w proroctwa Nostradamusa mogą dostrzec w obiekcie gwiazdę Dawida lub pentagram.

link : http://wiadomosci.onet.pl...osmos,item.html

Jakub - Pią Lut 19, 2010 22:03

Nasuwa mi to skojarzenie wcale nie z gwiazdą Davida, ani z żadną religią , natomiast zastanawia mnie to, co mówili Indianie Hopi na temat Blue Cachina.
euglap - Nie Lut 21, 2010 21:02

może to juz było , ale jedno ze zdjęć jest super . Norwegia i projekt Hessdalen. Wygląda to jak zakrzywienie rzeczywistości przy przechodzeniu do innego wymiaru. Aparat robił foto, gdy czujniki wykrywały ruch. Więcej na: http://www.hessdalen.org


Stalovy - Nie Lut 21, 2010 22:15

euglap napisał/a:
może to juz było , ale jedno ze zdjęć jest super . Norwegia i projekt Hessdalen. Wygląda to jak zakrzywienie rzeczywistości przy przechodzeniu do innego wymiaru. Aparat robił foto, gdy czujniki wykrywały ruch. Więcej na: http://www.hessdalen.org

Obrazek

Mi to wygląda na kroplę deszczu, przeciągniętą wiatrem po szkle osłaniającym kamerę...

Jakub - Nie Lut 21, 2010 22:27

Chyba mają niezłe radary Link: http://www.hessdalen.org/reports/hpreport84.shtml
pudlidudli - Nie Lut 28, 2010 09:57

deszcz ryb w australii

http://translate.googleus...UibkJ4ZCgXiNzgQ

Jakub - Nie Lut 28, 2010 17:14

Kolejna spirala tym razem z 18.02.2010 zrobiona ze zorzy polarnej.

Link: http://www.ufo-blogger.co...ebruary-18.html

Nasher - Nie Lut 28, 2010 19:28

Piękna, szkoda, że u nas takich nie ma :roll:
Jakub - Pon Mar 15, 2010 04:43

24.Lipiec 2009 Piramida w Chichen Itza.

Do ubiegłego tygodnia to zdjęcie wykonane aparatem telefonicznym, było przedmiotem badań w laboratoriach. Fantazja , fałszerstwo czy rzeczywistość ?







zdjęcie jest już z kolei obrobioną wersją tego wydarzenia

jokerwader - Pon Mar 15, 2010 12:05

Wygląda jak czysta energia, ładne uzupełnienie do filmiku Vavela odnośnie piktogramów oraz wiedzy na temat piramid- chyba większośc z nas wie co się szykuje. Metody co o tym sądzisz?
metody11 - Wto Mar 16, 2010 00:27

Ja się oczywiście wzorowałem na zdjęciu z filmiku nr.2, gdzie jeszcze nie jest upiększony. Wszedłem w tą budowlę i ona była martwa a światło było sztuczne za nią, więc jest to zdjęcie rozmyślnie stworzone dla jakiś celów i ten w kapeluszu w tym brał udział bardziej chodzi o zwrócenie na coś lub kogoś uwagi niż autentyczność. Zdjęcie jest zrobione. Nie jest to zwiastun nadchodzących nowych czasów a bardziej symulacja zjawiska i zachowania się w związku z tym ludzi. Stawiam na eksperyment.
Jakub - Wto Mar 16, 2010 06:05

Dokładnie taki sam rozkład głosów jest na zachodzie , laboratoria w których badane było to zdjęcie twierdzą , że nie dopatrzyły się znamion fałszerstwa. Są ludzie , którzy twierdzą to "fake". Być może rzeczywiście chodzi o eksperyment, a być może nie jest to eksperyment. Myślę , że należy poczekać, jeżeli takie wydarzenie miało miejsce, powtórzy się na pewno w krótkim czasie, w innym miejscu.
jokerwader - Wto Mar 16, 2010 12:01

http://www.videocopilot.net/tutorials/

lub

http://videohive.net/?no_signin=true

Przejrzyjcie sobie powyższy link, zobaczcie jakie efekty można teraz robić nie mając na ten temat wielkiej wiedzy- wiem, bo sam próbowałem.

Wklejam to jako ciekawostkę.

benderbgl - Wto Mar 16, 2010 15:04

Technika w dziale efektów komputerowych się bardzo rozwinęła ;)


Co sądzicie o tym ?
http://nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2075

jokerwader - Wto Mar 16, 2010 16:22

Bardzo możliwe, że jest to zwykła satelita. Coś zaświeciło na niebie i od razu afera w nautiliusie.
Jakub - Nie Mar 21, 2010 00:09

No to teraz ciąg dalszy owej piramidy i słupa światła-energii, jak się okazuje nie jest to jednak fotoszop, tak prosto nie daje się wytłumaczyć.


Link : http://www.segnidalcielo....e_Kukulkan.html

i drugi link: http://translate.google.c...866&sl=nl&tl=en

Leszek9238 - Czw Mar 25, 2010 17:54

A co do UFO to ktoś może wie jakimi kolorami świecą one w nocy? Czy ktoś może to widział? Czy migają czy święcą ciągłym światłem?
Jakub - Czw Mar 25, 2010 20:19

Wszystko zależy od rodzaju takiego obiektu . mogą migać różnokolorowymi światłami , mogą zmieniać kolor emitowanego światła. Mogą wreszcie emitować snop białego światła, przy czym charakterystyczne dla tego światła są ostre krawędzie, brak rozproszenia po bokach.
Leszek9238 - Pią Mar 26, 2010 18:34

Tydzień temu nocą obserwowałem niebo. Widziałem jakby ciemne pomarańczowe swiatło, myślałem że to zwykła gwiazda. Po 20 minutach powróciłem by jeszcze raz ją zobaczyć. Już jej tam nie było. Obróciłem się w druga stronę i zobaczyłem, że się przemieszcza. Zdziwiło mnie to. Wczoraj widziałem obiekt ledwo widoczny, świecący białym światłem, był bardzo wysoko, a jednak poruszał się z dużą szybkością, zatoczył krąg i odleciał. Nie wiem czy to był jakiś samolot, było wtedy cicho. Również, gdy obserwowałem to pomarańczowe światło to też nie słyszałem żadnych dźwięków.
Jakub - Pią Mar 26, 2010 20:24

Więc najprawdopodobniej obserwowałeś tak zwane UFO , To ciemnopomarańczowe światło - obiekt , miałem okazję obserwować bodajże trzy lata temu nad jeziorem nad którym bywam co roku. Poruszało się w tedy w pionie i zawisało nieruchomo przerywając swoje wznoszenie się , gdy skierowałem w kierunku tego obiektu strumień światła z silnej latarki po prostu zniknął sobie.
Leszek9238 - Pią Mar 26, 2010 21:23

Pewnie mają podobny kolor do niektórych gwiazd. np koło księżyca jest też pomarańczowa gwiazda ale ona tam zawsze jest. 4 dni temu jeszcze widziałem około 5 takich zjawisk lecących jeden za drugim w sporych odległościach w tym samym kierunku. też wyglądały jak gwiazdy. a ten obiekt który widziałeś to był nisko czy dosyć wysoko?
Jakub - Pią Mar 26, 2010 22:20

Wzniósł się w górę z poza linii wierzchołków drzew i wisiał na wysokości około, orientacyjnie, 300 do 400 metrów. To są olbrzymie kompleksy leśne w obecnym województwie lubuskim.
Leszek9238 - Sob Mar 27, 2010 16:02

To miałeś lepszy widok na niego. Często na filmikach tego zjawiska widzianego nocą daje ono różne kolory. Możliwe, że każda cywilizacja odznacza się jakimś innym kolorem statku.
jokerwader - Nie Mar 28, 2010 02:44

Przeczytaj książkę "Misja", może ona odpowie na Twoje pytanie.
VAV EL - Nie Maj 09, 2010 16:41

Wracając do anten i jonosfery:

Wywiad radiowy z polskimi naukowcami na temat systemu HAARP.


http://www.youtube.com/watch?v=kE9fDvFZxP8&NR=1

pozostałe trzy części:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Panowie mają świadomość stwarzanych przez niego zagrożeń, ale tryskają optymizmem w stosunku do osób i instytucji prowadzących eksperyment - wierząc w ich rozsądek. A instytucje te, to przede wszystkim lotnictwo i marynarka Satanów Zjednoczonych...

Sercem projektu HAARP jest kompleks 180 anten radiowych o docelowej mocy 3,6 megawatów, zajmują one obszar ok. 35 akrów. W ramach tej instalacji pracują: IRI (Ionospheric Research Instrument - urządzenie do badań jonosfery), ISR (Incoherent Scatter Radar radar bardzo wysokiej częstotliwości) oraz nowoczesne geofizyczne urządzenie badawcze ELF.

Emitowane przez anteny fale o częstotliwości do 1 MHz są pochłaniane przez jonosferę lokalnie ją „podgrzewając lub wręcz „wypalając w niej otwór (obrazowo można powiedzieć, że anteny strzelają w niebo wiązką elektromagnetyczną). Można to opisać jako „drażnienie atmosfery w sposób kontrolowany. W ten sposób prowadzone są badania nad pochodzeniem i sposobem powstawania zórz polarnych, właściwościami elektrycznymi i magnetycznymi ziemskiej jonosfery oraz promieniowaniem kosmicznym.

Do "sukcesów" projektu zaliczyć można „zapalenie sztucznej zorzy. W czasie, gdy na niebie widniała naturalna zorza a anteny pracowały, na jej tle pojawiły się zielonkawe, ledwo widoczne gołym okiem, plamki. Zostały one zarejestrowane przez urządzenia diagnostyczne. W planach jest „zaświecenie całkowicie sztucznej zorzy.

Od wieków w świadomości ludzi północy zorza polarna jawiła się jako coś okropnego, wróżącego nieszczęście. W mitologii Eskimosów odgrywała rolę „projektora zaświatów, krainy zmarłych; ludzie chowali swe dzieci, gdy widniała na niebie wierzono, że może zabrać im głowę. Czyżby starożytni znali efekty użycia broni geofizycznej?

Nie brzmi to wcale tak zabawnie, gdy weźmiemy pod uwagę, iż system HAARP ma możliwość zakłócania pracy ludzkiego mózgu na odległość. Czy tak właśnie będzie wyglądać broń XXI wieku?

VAV EL - Nie Maj 09, 2010 17:01

Coś dziwnego z Iranu... tornado i śmiertelnie poparzone stado delfinów.


jokerwader - Pon Maj 10, 2010 00:16

Czyżby to była ta broń, która potrafi zgładzić całą armię za jednym zamachem?
Jakub - Wto Maj 11, 2010 05:29

Znowu płoną stosy , a na nich księgi. Tym razem na stos przeznaczone były kopie Nowego Testamentu.
Tam gdzie zaczynają płonąć księgi na stosach , tam kończy się rozum i człowieczeństwo.


Link: http://www.cnn.com/2008/W...ref=mpstoryview

ZGG - Czw Maj 13, 2010 19:13

Oj nie tylko księgi płoną Jakubie. O tu masz dziwny znak na ziemi. http://www.allegro.pl/ite...5_30_40_50.html
VAV EL - Nie Maj 23, 2010 13:08

za SCHODAMI DO NIEBA:
http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

SPIRALA nr 2 - tym razem nad Kanadą?

Na jednej z amerykańskich stron monitorującej różne zjawiska pogodowe i nie tylko The Weather Space pojawiły się bardzo interesujące zdjęcia oraz video obiektu sfilmowanego 22 maja nad terytorium Kanady. Jeżeli nie jest to mistyfikacja, to mamy do czynienia z kolejną, po norweskiej, demonstracją SPIRALI.

A wiadomość wydaje się coraz bardziej wiarygodna, gdyż do chwili obecnej już 4 niezależne źródła udokumentowały jej pojawienie się.

Jak zauważa The Weather Space w tej częsci Kanady jest pewna znana amatorom kwaśnych jabłek baza wojskowa, Vanderberg Air Force Base...

Mamy kilka fotek, nadesłanych do The Weather Space od dwóch różnych fotografów:

VAV EL - Nie Maj 23, 2010 13:15

http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

Dodatkowo w powyższym linku ze SCHODÓW można znaleźć dwa filmiki dziwnego zjawiska sfilmowane z Ziemi i z samolotu , trochę to wygląda na grafiką komputerową /szczególnie perspektywa jest tu podejrzana/ oba filmy mimo tego ze jeden pokazuje zjawisko z góry a drugi z dołu pokazują dokładnie tą samą perspektywę,wg mnie to raczej fake:




http://www.theweatherspac...ern-Canada.html

VAV EL - Pon Maj 24, 2010 21:01

jeszcze Kanada, ten filmik jest już bardziej rootsowy - operator farciarz :wink:

W tym filmie wszystko następuje odwrotnie niż w dwóch poprzednich. No i wir z powyższych zdjęć zupełnie inny... Czy to aby to samo wydarzenie?

VAV EL - Sro Maj 26, 2010 14:26

Finał tej historii z Kanady -za SCHODAMI DO NIEBA:

http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

Już wiadomo, że to była mistyfikacja. Jej autorem jet niejaki Kevin Martin, mieszkaniec południowej Kalifornii. Jest bardzo dumny ze swojej kreacji i chętnie pokazuje jak to zrobił.

The Weather Space zareagował bardzo pryncypialnie zwalniając z pracy swojego wydawcę, Betty Morgan, która zdecydowała się na publikacje tej historii o kanadyjskiej spirali.

The Weather Space oficjalnie przeprasza wszystkich swoich czytelników i całą społeczność alternatywnie poszukujących za nieświadome wprowadzenie nas w błąd.

.

VAV EL - Sro Maj 26, 2010 14:31

Filmy to ewidentne fejki ,
ale fotografie prezentowane powyżej można by jeszcze po analizować. To raczej dwie zupełnie inne sprawy....

jokerwader - Sro Maj 26, 2010 14:34

Tak, ten rozbłysk jest całkowicie nienaturalny. Teraz gdy są programy typu Adobe After Effect ciężko jest odróżnić czasami prawdę od fikcji.
VAV EL - Czw Maj 27, 2010 18:05

.

Kanadyjski wir - cd:

za Schodami do Nieba:
http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

"Temat wrócił jak bumerang. Niektórzy komentujący te pierwotnie publikowane materiały zauważali, że część materiałów (klipy video i jedno ze zdjęć) była ewidentną mistyfikacją, ale 2 spośród publikowanych zdjęć - niekoniecznie. Jakby idąc w sukurs tym komentarzom, pojawił się nowy film wraz z informacją od autora konta na You Tube, jfrissina, który te film zamieścił.

Twierdzi on, że poniższe video, które otrzymał od kogoś, kto chce zachować anonimowość, zostało nakręcone w piątek 21 maja. Nie zostało opublikowane, albowiem "łapie" ono jedynie to, co zostało PO ukazaniu się spirali. Niemniej wynikało by z tego, że wydarzenie samo w sobie miało miejsce, nie zostało udokumentowane w całej swojej okazałości, a następnie ktoś inny postanowił "zasurfować" na tej fali (był świadkiem , ale nie miał żadnej dokumentacji) i wypuścił znane nam już z sieci mistyfikujące wydarzenie klipy. Zaś klip poniższy jest ponoć jedyną na razie znalezioną autentyczną dokumentację tego, że coś w rzeczy samej się wydarzyło. Bardzo to skomplikowane, zwłaszcza, że brak wciąż innych świadków wydarzenia. Ale sam klip - ten poniższy - interesujący. Oceńcie sami:"


Jakub - Czw Maj 27, 2010 19:55

Dziwne spirale to nie tylko ziemia , ale również i Mars.

link: http://www.msnbc.msn.com/..._science-space/


i drugi link http://io9.com/5546918/an...-chasms-of-mars

trzeci : http://www.space.com/scie...als_040325.html

VAV EL - Czw Cze 10, 2010 13:34

.


Kolejna spirala nad Australią

-cała południowo wschodnia część Queensland oglądała to zjawisko .
/z 5-tego czerwca/:


http://www.heraldsun.com....x-1225875818046



poniżej wizja artysty - nie oryginalne zdjęcie

tenor - Czw Sie 05, 2010 04:23

Były już dwa Słońca to teraz pora na 3 :) Takie coś zaobserwowano w lipcu w Chinach






Odbicie światła od szyby narazie odpada, ponieważ zjawisko było obserwowane przez wiele osób. Całość trwała ok. 10 minut potem zniknęły.
Trwa analiza tego zjawiska, wypytywanie świadków, poszukiwania zdjęć z innych miejsc etc

http://english.people.com...72/7093223.html


tenor - Czw Sie 05, 2010 08:11

konkretna rzecz. tylko lepiej wyłączyć dźwięk na początek bo się można posrać ze smiechu :(
ale sam film robi mega wrażenie. w kilku miejsach widać że jest tam coś jeszcze oprócz chmur

UFO - Crazy Lightnings (Taiwan)



http://www.youtube.com/wa...player_embedded

VAV EL - Pon Wrz 13, 2010 21:48

Fotka z teleskopu Hubble'a. Spirala, tym razem trochę dalej od Ziemi:


http://blogs.discovermaga...a-bizarre-star/




Cytat:
it’s the dying gasp of a very, very strange star system. The name of this thing is AFGL 3068. This Hubble image reveals an intricate, delicate and exceedingly faint spiral pattern. It’s so faint no one has ever detected it before!

Jakub - Czw Wrz 16, 2010 20:15

Pochodzi to zdjęcie z Europejskiej Agencji Kosmicznej EESA link: http://www.spacetelescope.org/images/potw1020a/
VAV EL - Sro Paź 06, 2010 17:05

Cytat:
Pochodzi to zdjęcie z Europejskiej Agencji Kosmicznej EESA

Czy możliwe jest ,że to montaż?


_______

Tu temat australijskich anomalii radarowych,


zajmowaliśmy się już tym wcześniej np tu:

http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=31096#31096
http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=30286#30286

Albo tu:
Chińskie instalacje i film z ich prawdopodobnych efektownych nocnych działań pod linkiem:
http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=30228#30228

metody11 - Sro Paź 06, 2010 22:18

Tak to, co napisze jest tak naprawdę przemyśleniami popartymi pewnymi informacjami a ten filmik zmusił mnie bym to napisał jednak nie wiem czy to prawda. Zastanawiałem się łącząc rozpylające samoloty coś w górnych warstwach atmosfery z chmurami, które powodują powodzie i urządzeniami powiedzmy HAARP,(które tak naprawdę nie wiemy, do czego służą). I moja hipoteza jest taka, że samoloty rozsiewają odpowiednią mieszankę, która łączy się z parą wodną urządzenie typu HAARP kieruje wiązkę powiedzmy fal na jakieś miejsce wysyłając silny sygnał chmury są ściągane w to miejsce i po przekroczeniu pewnej ilości następuje opad deszczu. Myślę, że też może i podobnie się robi by była susza a w rezultacie pożary. Jednak myślę, że tego nie mogą robić w miejscach dużych skupisk ludzkich (coś uszkadzają lub zakłócają) i zauważyłem, że wtedy wykorzystują naturalne prądy powietrza, czyli rozpylają to nad miejscami np. jak morze a prąd powietrza jak naniesie na teren żądany to dają sygnał i zachodzi reakcja para się ścina, co powoduje różne opady od ulewy po gęstą mżawkę. Kierując się tymi lub zbliżonymi teoriami można sprawdzić wszystkie miejsca objęte powodziami i pożarami. Podam ostatni przykład obserwacji niedawno szły chmury z północy na południe przez parę dni i zaraz zaczęły się wracać, już nie wiele, ponoć na Węgrzech była powódź myślę, że to nie przypadek skoro to obserwowałem i się potwierdziło.
baria - Czw Paź 07, 2010 13:21

O możliwości wywołania powodzi przez chemtraile pisał też zakonnik z Jasnej Góry, oczywiście obśmiewany przez oficjalne media, dość głośno było na ten temat po powodziach na Śląsku. Mieszkam pomiędzy cywilnym lotniskiem w gdańskim Rębiechowie, a lotniskiem wojskowym Babie Doły( w Gdyni), więc jestem na trasie przelotów i często obserwuję chemtraile tylko, że u nas nie przekłada się to na powodzie ani pożary. Może na wysoką wilgotność, bo ranki latem były pogodne, niebo błękitne i po kilkunastu przelotach wojskowych, niebo białawe od rozpełzniętych smug i strasznie wysoka wilgotność powietrza, której nie znoszę.
metody11 - Czw Paź 07, 2010 13:45

baria gdzie można poczytac o tym co pisał ?.
pudlidudli - Czw Paź 07, 2010 16:07

pisalem o tym http://www.kodczasu.pl/vi...er=asc&start=75

wreszcie kusciol spojrzal w gore

Igranie z chmurami na polskim niebie?

Z wielu rejonów Polski, a zwłaszcza z miejsc na terenach dotkniętych w ostatnim okresie ulewnymi deszczami i burzami, otrzymujemy od licznych osób niepokojące sygnały. Według tych - pokrywających się ze sobą informacji - wszystkie one mówią o pojawianiu się co pewien czas samolotów pozostawiających za sobą dziwne smugi na niebie. Według naocznych świadków samoloty te widoczne były w tych rejonach polskiej przestrzeni powietrznej, w których - wkrótce po ich przelocie - powstawały niespodziewanie potężne chmury deszczowe i niebawem występowały nadzwyczaj obfite opady.

We wszystkich przypadkach obecność takich samolotów została odnotowana przez naocznych świadków jako szybko przemieszczających się, na dużych wysokościach, i w kolejnych sektorach powietrznych. Samoloty te zostały zauważone wielokrotnie, o różnych porach dnia, i przez wiele osób.

We wszystkich wymienionych wyżej przypadkach nie chodzi - zdaniem obserwujących - o 'normalne' kondensacyjne smugi, jakie zawsze powstają po przelatujących samolotach odrzutowych i które w dość szybkim czasie znikają z nieba. Chodzi o takie smugi, które powstając w ślad za przelatującymi samolotami, tworzą na niebie długo utrzymujące się pasma chmur. Te zaś przypominające niby-chmury pasma, sztucznie wytworzone przez samoloty, z zauważalną trudnością rozpraszają się i nie od razu też z nieba znikają. Wszystkie te charakterystyczne smugi widoczne są na niebie jako pasma do siebie równoległe, często ze sobą krzyżujące się.

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że owe 'ślady' na niebie to normalne smugi kondensacyjne powstające po przelotach samolotów odrzutowych. Jednak obserwujący zauważyli, że wszystkie te długie na kilometry smugi, w przeciwieństwie do smug kondensacyjnych powstających po wielu innych przelatujących samolotach odrzutowych, ani - w takim samym czasie - nie znikają z nieba, ani nie wydają się być dla obserwujących takie same. Zdaniem oglądających smugi te swoim wyglądem różnią się od innych! Utrzymują się, stopniowo rozrastają i w widoczny sposób coraz bardziej rozpraszając się, wkrótce pokrywają sobą coraz większe połacie nieba.

Co więcej, na zdjęciach wykonywanych w maksymalnych zbliżeniach przez teleobiektywy a nawet przez użyty astro-teleobiektyw widać dokładnie i wyraźnie, że faktycznie... to nie mogą być samolotowe smugi kondensacyjne! W świetle przeglądanego materiału filmowo-fotograficznego można twierdzić, że powstające smugi nie są normalnym efektem pracy działania silników samolotowych. Zdaniem wielu osób to, co pojawia się na niebie - owszem - jest czymś, co powstaje jako widoczny 'ślad' po przelatujących samolotach, lecz jest jednak nadto także dobrze widocznym śladem czegoś, co przez te samoloty jest w powietrzu... rozpowszechniane!

Jeśli taki miałby faktycznie być stan rzeczy, to powstają wówczas podstawowe pytania: czyje to są samoloty i do kogo one należą? Kto za taki stan rzeczy ponosi odpowiedzialność? I jak to w ogóle możliwe, by ktoś latał w polskiej przestrzeni powietrznej i rozpowszechniał jakiekolwiek środki bez powszechnego i publicznego informowania o tym wszystkich mieszkańców na danym obszarze?

I najważniesze w gruncie rzeczy pytanie - co takiego jest rozpowszechniane przez te samoloty nad naszym głowami? Czego cząstki wdychamy później wraz z powietrzem? Co jeszcze - wraz z deszczem - spada z nieba na nasze głowy i na ziemię: nasze pola, łąki, lasy? Czy to, co jest rozpowszechniane przez owe samoloty nie jest aby szkodliwe dla nas i naszych najbliższych? Czy nie jest to niebezpieczne dla naszego zdrowia, życia polnych i leśnych zwierząt, rozwoju drzew, traw, zbóż, wszystkich roślin? Czy faktycznie nie jest to zagrożeniem dla życia każdego z nas i całego eko-systemu?

W ślad za takimi podstawowymi pytaniami rodzą się i następne: czy jakiejkolwiek z kompetentnych polskich służb państwowych jak np. Agencja Ochrony Środowiska czy Sanepid znany jest skład chemiczny substancji podobno rozpowszechnianych przez owe samoloty latające nad terytorium Polski? Czy w ogóle stanowiło to kiedykolwiek przedmiot jakiegolwiek specjalistycznego zainteresowania tych służb? Czy kiedykolwiek przeprowadzone zostały przez nie jakiejkolwiek analizy pobranych próbek powietrza i opadów - czy znanym i badanym jest właśnie to, co miałoby być przez te samoloty rozpowszechniane?

Te i wiele innych podobnych pytań rodzi się u tych obserwujących, kiedy w ciągu dnia widzą oni na niebie to... co mogą oni na nim sami ewidentnie zobaczyć. A co dopiero może dziać się w nocy, kiedy jest już ciemno? - pyta wielu z tych obserwatorów.

Można być jak najdalszym od różnych podejrzeń i teorii. Dla naocznych świadków fakty pozostają jednak... faktami! I co można wówczas odpowiedzieć tym wszystkim, którzy z przekonaniem twierdzą, że jednak jest tak, że owe dziwne smugi na naszym niebie to najoczywistszy dowód na trwający... chemtrails w Polsce? I może jednak wówczas nie tylko rację, ale i bardzo bliscy prawdy są wszyscy ci, którzy mówią, że to co jest rozpowszechniane to wysoce szkodliwe dla człowieka i organizmów żywych pierwastki. Że są to: Glin (Al), Bar (Ba), Bor (B), Wapń (Ca), Chrom (Cr), Miedź (Cu), Żelazo (Fe), Potas (K), Magnez (Mg) Mangan (Mn), Sód (Na), Nikiel (Ni), Ołów (Pb), Krzem (Si), Stront (Sr), Wanad (V), Cynk (Zn). Że rozpowszechniane są wysoce szkodliwe pierwiastki, których stężenie jest wybitnie podwyższone i znacząco wykracza poza jakiekolwiek dopuszczalne normy.

Może więc warto poważniej zastanowić się na tym wszystkim. Bo gdyby jeszcze okazać się miało, że wszystko to pozostaje w niezaprzeczalnym odniesieniu i do powstawania wszystkich ulewnych deszczów, i różnych niespotykanych przez nas dotąd zmian stanu warunków atmosferycznych czyli zmian pogodowych, to uzasadnione byłoby także postawienie wielu innych pytań. Bo niewykluczone, że mogłoby to mieć swój istotny związek przyczynowo-skutkowy ze szczególnym występowaniem i nasileniem się zjawisk atmosferycznych na ściśle określonych obszarach itd.

Patrzmy więc w niebo! Warto częściej i z większą uwagą spoglądać... w niebo! I to nad własną głową! Zwłaszcza, że któregoś pięknego poranka lub popołudnia na własne oczy moglibyśmy na nim zaobserwować coś tak niewiarygodnie oczywistego jak np. sztuczne wywoływanie przy użyciu samolotów zmian pogodowych. Jak planowe wzbudzanie różnych zjawisk atmosferycznych o czasowo późniejszych - i jednak już możliwych do przewidzenia - skutkach. Zjawisk, o wywoływaniu których na tak szeroką skalę nie tylko, że dotąd mogliśmy nie mieć najmniejszego pojęcia, ale i o których wciąż nie możemy mieć prawie żadnej głębszej wiedzy. Nie mówiąc już o żadnej oficjalnie na ten temat podawanej nam w mediach informacji.

o. Stanisław Tomoń
2010-06-04, godz. 9.00

http://www.jasnagora.com/

VAV EL - Czw Paź 07, 2010 17:38

.



W Rosji susze... a może to Chińczycy podkradli im deszcze? Chiny już w 1958 roku rozpoczęły prace nad regulowaniem pogody.

ciekawy news:

W Chinach narasta pragnienie modyfikacji pogody.

za Nexus nr 5(73)
zródło China Daily, 4 marca 2010

www.blacklistednews.com/news7642-0

Dyrektor Chińskiego Zarzadu Meteorologicznego oświadczył że Chiny zintensyfikują działania w zakresie modyfikacji pogody w niektórych rejonach nawiedzanych suszą.

Program modyfikacji pogody przyniesie jego krajowi rocznie wzrost zbiorów ziarna o 50 mln ton.

Modyfikacja pogody to między innymi rozsiewanie w chmurach ziarenek suchego lodu
(zestalonego w niskiej temp. dwutlenku węgla) lub mini cząstek jodku srebra, co powoduje opady deszczu lub rozpraszanie chmur.
Używa się do tego celu rakiet, artylerii i samolotów.

W ubiegłym roku doszło do zainicjowania opadów atmosferycznych na terenach w przybliżeniu 1/3 powierzchni Chin (3,6 mln km kw.)
Wykonano 840 lotów , wystrzelono ok 116 000 rakiet, 890 000 pocisków artyleryjskich.
Kosztowało to 910 milionów juanów i przyniosła podobno 30-krotny zysk w stosunku do wkładu.

Dyrektor Zheng Guoguang poinformował że w minionym roku 2009 użyto tej metody w celu zapewnienia czystego nieba w dniu Parady obchodów Dnia Państwa.



PS>

Szykują już pogodę na wystawę w Szanghaju , będzie ona nie lada wyzwaniem, bo będzie trwa 184 dni i pozostawała pod stałym wpływem monsunów i wysokich temperatur.


.

VAV EL - Czw Lis 04, 2010 01:39

http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

Cytat:
30 października fiński fotograf Sauli Koski miał sposobność obejrzeć i sfotografować niesamowite HALO. Unikalność tego konkretnego zjawiska w okolicy Kittim (Finlandia) polega na tym, że można się na nim doliczyć 13 łuków (warstw), co jest rzadkością.





Jakub - Czw Gru 09, 2010 21:38

Brakujące posty przenioslem do tematu afera Wikileaks
Jakub - Pią Gru 10, 2010 23:37
Temat postu: Kolejny zbieg okolicznosci ? czy moze plan?
Tylko dwa zdjęcia : pierwsze przedstawia jedną z kart iluminatich, a drugie zostało zrobione dzisiaj to jest 10.12 w Londynie.
Na karcie iluminati widzimy płomienie obok wieży z Big Benem , sama wieża przewraca się, a na tarczy zegara jest godzina 11:12

W dniu 10. 12 wykonano zdjęcie jakie widzimy po prawej stronie.
Kolejny przypadek , czy może ściśle realizowany plan ?

Różnica w czasie i dacie dziwnie mała , zobaczymy co przyniesie nam jutrzejszy dzień w Londynie , gdyż starcia studentów z policją wydają się przybierać na sile.

PS. Zdjęcie p[o prawej jest niewątpliwie oryginalne, pochodzi stąd: http://apimages.ap.org/On...D&page=1&xslt=1

Jest własnością agencji AP Press.

VAV EL - Pon Sty 10, 2011 22:30

Bou napisała:

Potrójne słońce w Chinach:


http://www.youtube.com/watch?v=M41U62vMMRc

VAV EL - Pon Sty 10, 2011 22:37

Porównaj z tym halo:

http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=36411#36411

Jakub - Pon Sty 10, 2011 23:52

Chyb a zapomniałeś , ze link z pozycji admina nie każdemu jest dostępny.
VAV EL - Pon Sty 10, 2011 23:56

fakt, nie wiedziałem.

Chodzi o te halo z Finlandii /zrobione szerokokątnym obiektywem/- to jest to samo zjawisko co na tym filmie od Bou:

http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=36411#36411

Jakub - Nie Lut 13, 2011 23:37

No wiec pora na zmianę, teraz przychodzi kolej na następne zjawisko.
Niemcy - sfilmowane w czwartek 11.02.2011.


Stalovy - Pon Lut 14, 2011 16:41

Przyznam, że nie wiem, co to może być, ale stawiałbym na samolot. Nie pisałbym tego posta, ale sam dziś widziałem podobną, nieregularną smugę kondensacyjną, nawet zrobiłem zdjęcia (poniżej). Szkoda tylko, że samolot zdążył już sporo odlecieć, zanim wróciłem z aparatem...

scigany - Pon Lut 14, 2011 17:56

Stalovy napisał/a:
Przyznam, że nie wiem, co to może być, ale stawiałbym na samolot. Nie pisałbym tego posta, ale sam dziś widziałem podobną, nieregularną smugę kondensacyjną, nawet zrobiłem zdjęcia (poniżej). Szkoda tylko, że samolot zdążył już sporo odlecieć, zanim wróciłem z aparatem...
[url=http://img405.images....th.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img402.images....th.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img831.images....th.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img593.images....th.jpg]Obrazek[/URL]

Witam witam i o zdrowie pytam :wink: mnie też się wydaje że jest to samolot na niebie przy zachodzącym słońcu.
Chociaż kilka lat temu w Polsce był podobny przypadek, do dziś nie został rozwiązany.

Jakub - Pon Lut 14, 2011 21:46

Mnie z kolei wydaje się , że jest to płonący balon meteorologiczny, wydostające się z dziury w powłoce gazy płoną i stanowią swojego rodzaju silnik odrzutowy.
Blue - Pon Lut 14, 2011 22:42

i jeszcze jeden balon, lub jeździec apokalipsy:
Oglądać w najwyższej rozdzielczości pełny ekran
http://www.youtube.com/wa...player_embedded




jokerwader - Pon Lut 14, 2011 23:12

Są to dwa nałożone na siebie obrazy. Autor zapomniał wyciąć jasnych pixeli od lewej, które poruszają się wraz z ruchem jeźdźcy a nie kamery.

Dodam jeszcze od siebie, że to właśnie obraz gubi nas najczęściej, trzeba po prostu słuchać.

Blue - Pon Lut 14, 2011 23:51

Tak, te światełka są zbyt zsynchronizowane z zieloną postacią.
Jakub - Pon Lut 14, 2011 23:55

Osobiście wolę poczekać na pełną analizę tych obrazów. Rzut oka to chyba jednak trochę za mało na wydanie wiążącej opinii.
jokerwader - Wto Lut 15, 2011 00:05

To zależy czy rzut oka na ekran czy na coś namacalnego.
Stalovy - Wto Lut 15, 2011 00:05

Zwykły "ghost" powstały przez zły encoding. To samo można zauważyć w filmach .avi w których ustawiono zbyt małą ilość keyframe; gdy w takim materiale będzie moment w którym pojawia się na chwilę jaśniejszy element, to jego kształt "pozostaje" na filmie i zafałszowuje kolory tła. Krótko mówiąc: kolor w tym segmencie nie zdążył się odświeżyć, gdy kadr się przesunął i źle zakodowany fragment przemieszczał się razem z kamerką - stąd pozorny ruch "jeźdźca" przez tłum.
Jakub - Wto Lut 15, 2011 04:53

Ja jednak jako zwykły niedowiarek i przeciętny użytkownik , poczekam spokojnie na to co w tej kwestii rzeczywiście powiedzą fachowcy i poprą to odpowiednim materiałem badawczym.
Nie mam nawet cienia wątpliwości , że taki materiał, w tym wypadku, dość szybko będzie dostępny. Uważam , że nie można opierać się na tym co stwierdzacie, póki co gołosłownie. Chętnie przyznam Wam, szczególnie w tym wypadku rację , nie mniej to co stwierdzacie na razie , jest tylko gołosłownym stwierdzeniem nie popartym niczym więcej oprócz Waszych przekonań , a to trochę za mało.

metody11 - Wto Lut 15, 2011 11:06

Jakub możesz czekać na fachowców, ale sie nie doczekasz oni pracują nad ważniejszymi rzeczami dla korporacji i nie będą się zajmować odbiciami z szyby a ponieważ jeździec apokalipsy jest podwójnym odbiciem dużego skupiska światła przechodzące przez szybę i odbija się od obiektywu kamery padając znowu na szybę stąd ten kolor. Zauważcie, że jeździec przesuwa się razem z odpowiadającymi punktami innych odbić światła większych i mniejszych, co łatwo zaobserwować.
Charles Haanel - Wto Lut 15, 2011 17:36

Nie wiem jaką wartość mają moje obserwacje ale od jakiegoś czasu w Rzeszowie obserwuje słońce i księżyc . Wygląda to tak że przez większość dnia na niebie jest piękny księżyc i strasznie rozpalone intensywne słońce dodatkowo dziś około 16.40 nad rzekę Wisłok przyleciało tyle ptaków że praktycznie obsiadły wiekszość drzew i słupów na odcinku jakichś 1000 metrów wzdłuż lini brzegowej były ich miliony.
Jakub - Wto Lut 15, 2011 20:05

Nawet nie wiesz skąd z jakiego miejsca to było filmowane , ale wiesz o odbiciu w szybie, gratuluje .
scigany - Sro Lut 16, 2011 17:43

Dla mnie osobiście też jest to odbicie światła, płomienia, w soczewce kamery,Z UFO jest tak samo, nigdy nie wiadomo co widać na filmie czy zdjęciach, lecz nie ulega wątpliwości że UFO jest faktem.
Nie wiem co ma na celu pojawianie się takich faktów jak jezdziec apokalipsy,UFO nad Jerozolimą ,czy ostatnie doniesienia że w miejscu aktywności UFO na Jerozolimą znaleziono niemowlę.
Naród Izraela ma to do siebie że za wszelką cenę stara się aby apokalipsa przybrała na sile i spełniła się, wszystkie proroctwa muszą się spełnić.
Zresztą nie piszę o Nich czyli Żydach bo weszła ustawa że pisanie nie tylko o nich jest przestępstwem :wink: za to na katolików można "wieszać psy" i pisać co się chce.
Ja tez jestem Katolikiem i jestem z tego bardzo dumny.

Charles Haanel - Czw Lut 17, 2011 19:56

Co do ptaków to one tak tu sobie latają tu i tam ,a księżyca dziś przed 6rano juz nie bylo i w ciągu dnia też choć kilka dni nie znikał.
Jakub - Czw Lut 17, 2011 20:42

scigany napisał/a:
Stalovy napisał/a:
Przyznam, że nie wiem, co to może być, ale stawiałbym na samolot. Nie pisałbym tego posta, ale sam dziś widziałem podobną, nieregularną smugę kondensacyjną, nawet zrobiłem zdjęcia (poniżej). Szkoda tylko, że samolot zdążył już sporo odlecieć, zanim wróciłem z aparatem...
[url=http://img405.images....th.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img402.images....th.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img831.images....th.jpg]Obrazek[/URL][url=http://img593.images....th.jpg]Obrazek[/URL]

Witam witam i o zdrowie pytam :wink: mnie też się wydaje że jest to samolot na niebie przy zachodzącym słońcu.
Chociaż kilka lat temu w Polsce był podobny przypadek, do dziś nie został rozwiązany.



No to w takim razie panowie tutaj znajdziecie wyjaśnienie tego samolotu:

link: http://zmianynaziemi.pl/w...sippi-usa-video


oraz drugi link : http://zmianynaziemi.pl/w...-ameryka-kanada

Jakub - Czw Lut 17, 2011 20:58


Stalovy - Czw Lut 17, 2011 22:56

Jakub napisał/a:
No to w takim razie panowie tutaj znajdziecie wyjaśnienie tego samolotu:

link: http://zmianynaziemi.pl/w...sippi-usa-video


oraz drugi link : http://zmianynaziemi.pl/w...-ameryka-kanada
Fajnie, tylko że filmik z tym samolotem jest z zupełnie innej daty (11 luty) i z zupełnie innego kontynentu (Europa, Niemcy), a relacje świadków z twoich linków mówią o eksplozji i zielonym, jasnym świetle (typowe dla meteorów).
Jakub - Pią Lut 18, 2011 05:25

Tak, meteory mają to do siebie , że mogą lecieć po trajektorii zawężającej się spirali, w okół Ziemi, lub lecąc w kierunku zachodnim do ich prędkości i drogi pokonanej będzie się dodawać odległość pokonana na wskutek ruchu obrotowego Ziemi. Tak wiec odpowiednio duży bolid może płonąć nad Niemcami aby nieco później wybuchnąć nad terytorium USA.
Stalovy - Sob Lut 19, 2011 00:13

No, ale nie od stycznia do lutego...!
Jakub - Sob Lut 19, 2011 00:43

Zgadza się January = styczeń

February= Luty

Jakub - Sob Lut 19, 2011 20:09

No i znowu miałem racje są jednak ludzie , którzy zajęli się analizą filmu z duchem,
w Kairze, w czasie zajść. Tu tylko kilka screenshotów.
Tobie Metody skoro masz pewne zdolności, polecam dwa ostatnie zdjęcia.

Uwaga celem odpowiedniej jakości należy kliknąć w obrazek

Jakub - Sob Lut 19, 2011 21:41

Bardzo ciekawa i intrygująca zbieżność z kalendarzem Majów.

Celem dobrej jakości kliknij w obrazek.

madziki - Sob Lut 19, 2011 22:02

znalazłem jeszcze kilka zdjęć tutaj: http://s6.zetaboards.com/...opic/8714176/1/
Blue - Sob Lut 26, 2011 12:21

Rozstąpienie się ziemi w Peru. Sto metrów szerokości i trzy kilometry długości. Przyczyna nie znana. Sejsmolodzy twierdzą, że brak było trzęsień w tym rejonie.

Translator: http://translate.google.p...l%26prmd%3Divns

Oryginał: http://poleshift.ning.com...ns-in-the-earth

Film: http://www.youtube.com/wa...player_embedded


Jakub - Wto Mar 01, 2011 20:41

Słońce wydaje się być coraz aktywniejsze w ostatnich dniach iu do tego ten dziwny obiekt .




Oryginalne wyjaśnienie autora jest następujące :
" Notice the shape of the object behind the filter at 5:10 + of your video here. Those images are just some random strange anomalies, they are looking at the object behind the filter without the red coloring. I do not believe the object behind those filters is the sun. I believe NASA is watching that object that is quickly approaching our planet. When you view the slide shows of the object behind the filters, it appears to be travelling at high speeds. Just look at the items all around it."

Nie zajmuje w tym wypadku żadnego stanowiska , nie mniej dochodzą informacje o zamykaniu jaskiń na terenie USA, oraz o tym , że ma być przeprowadzona ewakuacja wybranych do podziemnych schronów w okresie od 01.03 do 14,03. Najprawdopodobniej to tylko plotki , albo przypadkowa zbieżność.

VAV EL - Sro Mar 02, 2011 02:20

http://www.schodamidonieba.pl/
Taki oto obiekt bardzo przypominający publikowane u nas zdjęcia z nad Chin pojawił się nad Rosją 26 lutego nad Sewerodwinskiem.



Inny filmik tego ostatniego wydarzenia w Rosji 26 lutego 2011 /nad Sewerodwinskiem -Kazachstan/, ten jest bardziej szczegółowy.
/widać 3 - 4 mrugające punkty światła pilotujące dużą flarę, jakby dymiący snop światła /. Ostatecznie przechodzący w coś jakby krzyż z 12nastoma ramionami.



za:
http://www.schodamidonieb...swoje&Itemid=53

podobne obserwacje zarejestrowano w filmie poniżej / sam początek i 2:37 min filmu / w Brazylii w 2010r , ostatecznie flara rozdzieliła się na inne, /mniejsze/ z których powstały nowe świetlne punkty:
http://www.youtube.com/embed/HoL-QAGWPDs

za:
http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=38691#38691

Jakub - Sob Mar 05, 2011 16:52

Gaz bagienny , lens flare , odbicie w szybie, halucynacja , błąd na materiale negatywowym , lub pozytywowym , fotoszop, paproch na soczewce obiektywu, lodowe igiełki pary wodnej, hologram to najnowsza wersja i najbardziej nośna, i co tam jeszcze ?
Dla mnie to fizyczny całkowicie obiekt , w tym sensie ,że uchwycony jest przez kamerę filmową. Wygląda jak drugie słońce.


Jakub - Sob Mar 05, 2011 17:24

Na tym filmie mamy wszystko dosłownie w jednym.
Mamy typową lens flarę pochodzącą od pierwszego po lewej obiektu ,
Mamy odbicie w soczewkach - to plamka przemieszczająca się po kadrze w takt drgań kamery, [b]zawsze w stronę przeciwną do ruchu kamery[/b] Taka już jest właściwość odbić , gdyż stanowią zawsze punkt statyczny w stosunku do rejestrowanego obrazu.
No i mamy trzeci obiekt czyli drugie słońce , niezależnie od drgań kamery usytuowane jednakowo w stosunku do obiektu rejestrowanego z flarą.
Skoro wobec tego co zarejestrowała kamera argument odbicia jest nie do utrzymania już , proponuje nowe tłumaczenie : to hologram jest, albowiem kamera to takie urządzenie które nie podlega halucynacji.
Tak panowie kąt padania równa się zawsze kątowi odbicia i trzeba to zawsze uwzględnić .


Stalovy - Sob Mar 05, 2011 20:05

Cytat:
podwójne słońce Japonia.gif

Nie Japonia, tylko Chiny ;)

Jakub - Sob Mar 05, 2011 20:06

a tak źle zapisany plik dziękuję za poprawienie faktycznie Chiny.
Jakub - Sob Mar 05, 2011 21:50

Tu mamy kolejny dowód na to co napisałem jeszcze lepszy, bo sfilmowane odbicie w wodzie.
Znowu mamy obiekt główny z flarą, tańczące po kadrze odbicie czyli refleks w soczewkach obiektywu. O dziwo odbicie zachowuje się dokładnie jak to opisałem już . i coś jeszcze widoczne jako obiekt statyczny w odbiciu w lustrze wody.


Jakub - Nie Mar 06, 2011 11:30

Najnowsza teoria próbuje tłumaczyć występowanie zjawiska dwóch słońc wystąpieniem mega tsunami flar słonecznych.

Link: http://ww.space.com/30-am...otos-space.html

link: http://www.msnbc.msn.com/..._science-space/

Jakub - Nie Mar 06, 2011 11:51

Głos z jaskini duchów Tybet.

oryginalny tekst wyjasnienia :
Земля зовет! Очень интересный гул, похожий на исполнение мантры, возникший 25 февраля 2011 года в Пещере духов в Тибете. Слушать всем, желательно с закрытыми глазами, так как воображение рисует очень прикольную картинку.

Prośba do Blue o przetłumaczenie na ludzki język :wink:



Dźwięk ten został nagrany przez grupę rosyjskich amatorów , sprzęt rejestrujący ustawiono u wejścia do jaskini. Sam dźwięk nie był poddawany żadnym obróbkom za wyjątkiem wyciszenia hałasów.
Ścieżkę dźwiękową w lepszej jakości można sobie ściągnąć z tego linka : http://files.mail.ru/SGYD94

Blue - Nie Mar 06, 2011 12:12

Język jak najbardziej ludzki, jedynie literki inne.
Tłumaczenie:
"Ziemia dźwięczy-dzwoni. Bardzo ciekawy dźwięk, podobny do mantry, który rozpoczął się /powstał/ 25 lutego 2011r w Jaskini Duchów /ducha/ w Tybecie.
Słuchać należy /najlepiej/polecam/ z zamkniętymi oczami, podążać za wyobraźnią, malującą obrazy".

Od siebie dodam, że warto zwrócić uwagę na odczucia powstające w ciele.

Jakub - Nie Mar 06, 2011 13:14

graficznie wygląda to tak :
baria - Nie Mar 06, 2011 13:23

Wcięło mi komentarz, ale było praktycznie jedno zdanie, zaskoczył mnie niesamowicie energetyczny początek., myślicie, że nie było żadnej obróbki dźwiękowej w trakcie ?
Jakub - Nie Mar 06, 2011 16:50

Mogę tylko odpowiedzieć opierając się na intuicji , moim zdaniem tam nie ma ingerencji ludzkiej w tym zapisie. Tak, wiem, to za mało dla większości.
Jakub - Nie Mar 06, 2011 21:13

Dwa słońca w Chinach , są i inne zdjęcia. Naukowcy mogą tylko stwierdzić , że nie ma tam śladów manipulacji żadnej.
Link: http://www.earth-issues.com/

oryginalny tekst doniesienia:

Scientists are reportedly struggling to find an explanation to the appearance of two suns in the sky viewed in China a couple of days back.

The two suns, described by the site Life’s Little Mysteries as “one fuzzy and orange, the other a crisp yellow orb” were noted almost next to each other, one perhaps slightly elevated, and were reported on Chinese television.

However, the incident has not yet elicited a complete explanation from scientists. Jim Kaler, an astronomer from the University of Illinois, and one who has published several scholarly works on the day and night sky concedes that though the double image could be a result of optical refraction, it still cannot be completely accounted for.

Mirages as a result of refraction usually happen near the horizon, where the air is thick and particles in the atmosphere bend the light to create the illusion; moreover, in such cases the image appears vertically aligned and not adjacent as in this case. Kaler told the reporter for Life’s Little Mysteries, “There must have been some blob of atmosphere somewhere that caused this truly spectacular phenomenon,” and described the phenomenon as “intriguing.”

Another atmospheric scientist at the University of Wisconsin Cooperative Institute for Satellite and Meteorological Studies, Grant Perry has also expressed some surprise and confusion, saying that it would require certain very peculiar conditions indeed for particles in the air to refract the sunlight in such a way as to make the image appear as it does.

Both scientists however agreed on the fact that it was not an image produced by digital manipulation or some artifice of the photographer.

no i samo najważniejsze czyli zdjęcie:

Jakub - Nie Mar 06, 2011 21:42

Za autentycznością nagrania w jaskini , przemawia to nagranie dokonane przez Voyagera , dotyczy ono Jowisza . zarejestrowane zostało pasmo w zakresie od 20 do 20.000 Hz czyli to co słyszy ucho ludzkie.


baria - Nie Mar 06, 2011 21:42

Czy możecie podzielić się odczuciami po wysłuchaniu muzyki Groty ? dla mnie po niesamowitym uderzeniu energii w pierwszych minutach, wręcz spirali energetycznej, gdzieś w połowie przyszła myśl, że dalej może być to "podrasowane" . Bez urazy Jakubie.
Jakub - Nie Mar 06, 2011 21:51

Nie ma rzeczy której nie da się sfałszować. Wszystko można , tylko po co?
Wymagałoby to sprzętu odpowiedniej klasy , nakładu pracy, czasu i pieniędzy.
To nagranie ma wpływ na podświadomość , poprzez swoje ciśnienie energetyczne w każdym miejscu. Odczuwa się to jako nacisk fizyczny wręcz na głowę. Czy nie lepiej wiec byłoby opublikować to jako tak zwany nowy brain vawe? i skasować za to pieniądze? Jak myślisz? jednocześnie zachowując prawa autorskie do określonego utworu ?

Blue - Nie Mar 06, 2011 22:13

To dźwięk saturna. Nagranie z NASA
http://www.youtube.com/wa...feature=related



A to Uran. NASA.
http://www.youtube.com/wa...feature=related

baria - Nie Mar 06, 2011 22:46

Powody fałszerstw bywają całkiem prozaiczne, a ja piszę o swoich odczuciach, fizyczny nacisk na głowę potwierdzam, u mnie głównie na lewą stronę, a raczej skroń. W wolnej chwili odsłucham raz jeszcze, czy się potwierdzi to co przyszło za pierwszym razem.
Dźwięk towarzyszący Uranowi wydaje mi się całkiem znajomy, tylko kolor ma dziwny.

VAV EL - Wto Mar 08, 2011 13:03

Jeśli o fałszerstwach mowa, to czy pamiętacie tego fejka z kutrem samolotami wojskowymi i śmigłowcem:
http://www.youtube.com/wa...player_embedded

poniżej jest making off - jak go zrobili.
http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Kupa kasy i roboty specjalistów . Po co to było?

za:
http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=29115#29115

jokerwader - Wto Mar 08, 2011 18:46

Mówiłem już wcześniej, że bawiłem się obrazem amatorsko, dlatego wiem co mogą zrobić specjaliści używając odpowiedniego sprzętu. Nie można wierzyć filmom tym bardziej z YouTube, są niskiej jakości, jest to świetna reklama itd.

Dwa słońca itp, to jest bardzo proste do zrobienia dla kogoś kto w tym siedzi.

madziki - Wto Mar 08, 2011 20:39

jokerwader napisał/a:
Mówiłem już wcześniej, że bawiłem się obrazem amatorsko, dlatego wiem co mogą zrobić specjaliści używając odpowiedniego sprzętu. Nie można wierzyć filmom tym bardziej z YouTube, są niskiej jakości, jest to świetna reklama itd.

Dwa słońca itp, to jest bardzo proste do zrobienia dla kogoś kto w tym siedzi.


myślisz, że ten film też został spreparowany?

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

jokerwader - Wto Mar 08, 2011 20:55

Nie ma jednego wytłumaczenia dla tego zjawiska co również nie wyklucza tej właśnie odpowiedzi. Kwestia to patrzeć, widzieć i słuchać.
madziki - Wto Mar 08, 2011 21:22

podobno przyczyną tego zjawiska jest smog

http://www.geekweek.pl/po...asnione/283581/

Jakub - Wto Mar 08, 2011 22:51

Jak to łatwo się pogubić , no wiec proszę bardzo to nie jest zdjęcie z You Tube . Jest bardzo dobrej jakości zrobione zostało nad Zatoką Gdańską a zamieszczone jest tutaj: http://apod.nasa.gov/apod/ap090804.html

Szkoda ze zamieszczone tam obszerne tłumaczenie nie tłumaczy faktu , że jeden z obiektów jest jakby przed chmurami/ nie przysłonięty/ w czasie gdy drugi częściowo jest przysłonięty chmurami. Odbicie to tylko odbicie odbija się zawsze wszystko. Najwyraźniej musi to być nowy rodzaj odbić , nawet mam nazwę : odbicie selektywne.

Jakub - Sro Mar 09, 2011 06:11

Tutaj dobre jakościowo zdjęcia z ostatniego masowego śnięcia ryb http://news.qq.com/a/20110309/000429.htm#p=13
Jakub - Sro Mar 09, 2011 06:20

Kolejne trzy słońca tym razem z 5 marca tego roku.
Jak widać na zdjęciu pierwsze daje odbicie w wodzie, pozostałe dwa położone wyżej dają kolejne refleksy w szkłach obiektywu. Najniżej położone znajduje się w osi optycznej obiektywu i stąd brak refleksów na soczewkach.

Stalovy - Sro Mar 09, 2011 06:28

Jakub napisał/a:
Jak widać na zdjęciu pierwsze daje odbicie w wodzie, pozostałe dwa położone wyżej dają kolejne refleksy w szkłach obiektywu. Najniżej położone znajduje się w osi optycznej obiektywu i stąd brak refleksów na soczewkach.
Tylko, że te dwa słońca powyżej nie rozświetlają chmur, tak jak robi to, które jest poniżej. Sądzę, że to fotomontaż.

Jakub napisał/a:
Jest bardzo dobrej jakości zrobione zostało nad Zatoką Gdańską a zamieszczone jest tutaj: http://apod.nasa.gov/apod/ap090804.html

Szkoda ze zamieszczone tam obszerne tłumaczenie nie tłumaczy faktu , że jeden z obiektów jest jakby przed chmurami/ nie przysłonięty/ w czasie gdy drugi częściowo jest przysłonięty chmurami. Odbicie to tylko odbicie odbija się zawsze wszystko. Najwyraźniej musi to być nowy rodzaj odbić , nawet mam nazwę : odbicie selektywne.
W pewnych przypadkach, gdy robimy zdjęcie przez podwójną szybę albo z użyciem długiego filtra UV, powstaje charakterystyczne odbicie TYLKO obiektów bardzo jasnych, tak jak na tym zdjęciu znad Zatoki. Ciemniejsze oczywiście też się odbijają, ale z uwagi na niską ich jasność, nie widać ich na zdjęciu. "Słońce za chmurami" (odbite) jest dużo mniej jasne od Słońca prawdziwego dlatego, że światło odbijając się od powierzchni eliminującej odbicia traci kilkadziesiąt procent swojego natężenia.
O ile to nie przeróbka photoshopem ;)

adrian88888 - Sro Mar 09, 2011 22:48

Przebiegunowanie Ziemi przyspiesza. Część 5: Z Księżycem jednak coś nie gra!

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Jakub - Sro Mar 09, 2011 22:56

Jak to mawiają bywający w szerokim świecie, mamy tu do czynienia ze "swamp flare i lens gas" :wink:


jest jeszzce : http://www.youtube.com/wa...feature=related

http://www.youtube.com/wa...feature=related


Może komuś z adminów uda się to zembedować , mnie nie działa stronka youtube właściwie .

Or - Czw Mar 10, 2011 00:51

Odnośnie zdjęcia podwójengo słońca to coś takiego można uzyskać robiąc zdjęcia słońca w czasie wschodu i zachodu słońca wówczas występuje podwójne odbicie sam zrobiłem takie fotki i nagrałem filmik wczoraj. Dla chętnych którzy mają maskę do spawania lub szkło zadymione. Gdy spojrzy się takim szkłem lub przez maskę na słońce przy wschodzie ( może być 2 godziny po wschodzie np ok godz. 8:00 i przy zachodzie słońca (godzinę przed) to wówczas będziemy widzieć odbicie słońca obok prawdziwego słońca i wówczas wystarczy zrobić fotkę i gotowe. Gdy ktoś ma aparat z większą przysłoną migawki to może zrobić zdjęcie bezpośrednio i podobnie wyjdzie. W późniejszych godzinach nie widać odbicia słońca w zadymionym szkle tylko do paru godzin po wschodzie i przed zachodem słońca.
Jakub - Czw Mar 10, 2011 02:52

W szkle kobaltowym z masek spawalniczych widać to samo i tak samo , a wiec nie tylko okopcone nad świeczką zwykłe szkło.
Przez tyle lat nikt nie wpadł na to . Również przez wiele lat fotografowie robiący pejzaż, z wschodzącym , lub zachodzącym słońcem również nie wpadli na tak ciekawy efekt odbicia.
Możemy śmiało sobie pogratulować , iż jesteśmy genialnym pokoleniem.
Jest co prawda mały problem, bo kto oprócz patrzenia na fotkę zainteresował się bardziej tym co uchwycono na zdjęciu z Zatoki Gdańskiej , ten wie doskonale , że zjawisko to widzialne było tak samo i gołym okiem i że potwierdzają to relacje wielu ludzi. Mamy wiec do czynienia z :"swamp flarą , albo lens gazem"

adrian88888 - Czw Mar 10, 2011 21:25

Wstęga II

Pojawiły się nowe doniesienia na temat "wstęgi" zaobserwowanej w bezpośrednim sąsiedztwie Układu Słonecznego, o której to niedawno pisałem ( http://sisi.salon24.pl/215172,wstega ).

W artykule "Tajemnicza wstęga na krańcach układu Słonecznego się zmienia" ( http://www.universetoday....em-is-changing/ ) znajdujemy sensacyjne informacje na temat tego niezidentyfikowanego zjawiska.

Poniżej tłumaczenie z wtrąconym dialogiem Laury i Dedeby sprzed szesnastu lat.

Rok temu, badacze w ramach projektu IBEX (Eksplorator Wiązań Międzygwiezdnych) prowadzonego przez NASA - ogłosili odkrycie niespodziewanie jasnego pasa, lub wstęgi o zaskakująco wysokiej energii promieniowania, na granicy Układu Słonecznego i przestrzeni miedzygwiezdnej. Obecnie, po roku obserwacji, naukowcy dostrzegli olbrzymie zmiany, włącznie z niezwykłym węzłem na wstędze, który wydaje się być "rozwiązany". Zmiany na wstędze - innymi słowy "zakłócenie sił" włącznie z kurczącą się heliosferą, mogą świadczyć o przenikaniu galaktycznych promieni kosmicznych do Układu Słonecznego

Laura: Czy układ słoneczny, w różnych punktach w czasie pochłania lub emituje energię?
Dedeba: Fundamentalne zmiany pojawiają się jako efekt interakcji z siłami zewnętrznymi.
Laura: Jakimi siłami zewnętrznymi?
Dedeba: Konwergencja płaszczyzn.
Laura: Czym jest konwergencja płaszczyzn?
Dedeba: Tym co przydarzy się Ziemi.
Laura: Czy stanie się to wkrótce?
Dedeba: Tak.
Laura: Czy ta konwergencja płaszczyzn jest we wszechświecie, galaktyce lub Układzie Słonecznym częstym zjawiskiem?
Dedeba: Tak.
Laura: Co je powoduje, lub czym się objawia?
Dedeba: Przechodzenie przez granicę rzeczywistości.
Laura: Czym ona jest?
Dedeba: Zbyt skomplikowane.

"Przede wszystkim nie rozumiemy skąd wzięła się wstęga", powiedział David McComas, główny badacz projektu IBEX, podczas konferencji prasowej. "Jeszcze bardziej zaskakujące jest, że struktura może się zmieniać w niesamowicie krótkim okresie czasu."

Badacze uważają, że wstęga powstaje na skutek oddziaływania przestrzeni międzygwiezdnej i heliosfery - ochronnego bąbla w którym znajduje się Ziemia i pozostałe planety. Heliosfera jest podtrzymywana przez wiatr słoneczny i działa jako tarcza ochronna przed galaktycznymi promieniami kosmicznymi które w innym przypadku bombardowałoby powierzchnię planet i możliwe, że uniemożliwiły by istnienie życia.

Oddziaływanie wiatru słonecznego i międzygwiezdnego medium (? - czyżby miał na myśli aether?) tworzy neutralne energetycznie atomy wodoru, zwane ENA, opuszczające płaszcz Układu Słonecznego we wszystkich kierunkach.



Na powyższym rysunku płaszcz US wskazany jest czerwonymi strzałkami wiatru słonecznego

Część tych atomów przelatuje blisko Ziemi, gdzie IBEX notuje kierunek przybycia oraz energię. Wraz z powolnym ruchem statku badawczego wokół osi, czujniki stopniowo generują zdjęcia ENA wraz z ich pojawianiem się z całego obszaru nieba.

IBEX co pół roku tworzy globalne mapy zewnętrznych regionów Układu Słonecznego. Od czasu pierwszej mapy (sprzed roku) na której pojawiła się wstęga, naukowcy zauważyli niespodziewany kształt przypominający węzeł widoczny w północnej części wstęgi, jako najaśniejszy element w paśmie wysokich energii.

Nowa, właśnie opublikowana mapa przedstawia w dużej skali strukturę wstęgi, zaskakując od razu istotną zmianą rozkładu promieniowania. Ponadto, natężenie ENA spadło o 10-15%, a najcieplejsze miejsce zmniejszyło się i rozchodzi się wzdłuż wstęgi.

McComas mówi, że spadek intensywności zauważalny pomiędzy kolejnymi mapami, jest prawdopodobnie uzasadniony, ponieważ Słońce wychodzi obecnie z niezwykle długiego okresu bardzo niskiej aktywności i odpowiednio słabego wiatru słonecznego. Mniejsza ilość cząsteczek wiatru słonecznego docierająca w ostatnich latach do heliosfery oznaczać może że bańska się skurczyła. Mniejsza bańka przepuszcza do wnętrza Ukłądu Słonecznego większą ilość galaktycznych promieni kosmicznych.

"Jedyne czego dotychczas dowiedzieliśmy się dzięki projektowi IBEX, to że nasze modele z których korzystaliśmy dla określenia zależności wiatru słonecznego z galaktyką, były całłkowicie błędne." powiedział McComas.

Dzięki poprzednim misjom w Układzie Słonecznym, naukowcy byli w stanie określić typ medium wewnątrz ostatecznego uskoku (termination shock - rysunek), dowiadując się o związkach wiatru słonecznego ze strukturami na Słońcu.

"IBEX to pierwsza misja mająca dać nam ostateczną odpowiedź o medium które znajduje się poza heliosferą," powiedział Nathan Schwadron, kierujący operacjami naukowymi projektu IBEX. "Wstęga jest w jakiś sposób bezpośrednio związana z orientacją lokalnego pola, pokazując nam mechanizm jak medium galaktyczne wpływa na cały system. To kluczowa informacja której nam brakuje".

http://lubczasopismo.salo...35544,wstega-ii

Aktualny monitor



http://newworldorder.com.pl/post,516,23#16077

Jakub - Nie Mar 20, 2011 16:52

Wracając do nagrań dźwięków jeszcze jeden film, tym razem Floryda,
Mam takie uczucie, że coś łączy te filmy i dźwięki ze sobą. Nie wiem co to jest ,ale należy szukać wspólnego źródła. Tym razem całe zjawisko trwało 20 minut na filmie mamy 8 minut.


Jakub - Nie Mar 20, 2011 18:12

Ciekawe co sfilmował ten teleskop, na pewno nie jest to lens flare , swamp gas , balon ani odbicie w szybie - teleskopy tej klasy nie pracują zza okna.
Nagranie zrobiono za pomocą teleskopu Canada France Hawaii Telescope (CFHT) wiec i w grę nie wchodzi żaden model na sznurku, ani studio specjalistyczne od efektów specjalnych.


Jakub - Pią Mar 25, 2011 23:58

Oprócz nagrań dziwnych dźwięków od niedawna zaskoczyły nas pojawiające się na niebie spirale. Sprawa stała się głośna dzięki obserwacjom spirali w Norwegii. Natychmiast przypomniano sobie poprzedzającą ja spiralę w Chinach. Następnym kontynentem była Australia. W/g niektórych teorii mają one być wynikiem działania HAARP, lub czegoś podobnego do HAARP.
O ile jedną z australijskich można tak zakwalifikować , to jednak dla tych zabarwionych na niebiesko chyba należy poszukać innego wyjaśnienia.
Co dziwniejsze spirala jest symbolem znanym na Ziemi od wielu tysięcy lat. Wystarczy rzut oka na najstarsze malowidła i ryty naskalne odnajdowane w różnych punktach naszego globu i do tego w różnych kulturach.
Co takiego chcieli przekazać nasi przodkowie tak uparcie wybierający ten właśnie symbol, a nie inny?. Wydaje się pewnym , że musieli go widzieć na własne oczy tak jak my teraz, i że wiązał się on w ich umysłach i pamięci z bardzo znaczącymi wydarzeniami. Inaczej równie dobrze mogli malować i ryć w skale kółko , albo jakiś inny znak. Oni tymczasem pragnęli zwrócić naszą uwagę właśnie na spiralę a nie inny znak. Przypadek ? Na pewno nie, ponieważ wtedy nie pojawiłby się ten znak w wielu różnych kulturach. Byłyby to z pewnością bardzo różne znaki, a spirala mogłaby nigdy nie wystąpić wśród nich. Cos jednak sprawiło ,ze wybierali właśnie spiralę.

Film jaki zamieszczam proszę potraktować jako przykład na występowanie tego spiralnego znaku obecnie. jednocześnie warto zwrócić uwagę na kolor owych spiral.



pod spodem załączam coś co może tłumaczyć obserwowane kolory. Celem dobrej jakości kliknij w obrazek






Tym czymś jest zjawisko Dopplera link: http://paws.kettering.edu...er/doppler.html

Charles Haanel - Sob Mar 26, 2011 07:38

Czyli jak rozumiem wszechświat się rozszerza ,ale nasza planeta też czy nie? No chyba nie
To wszystko jest cholernie ciekawe ,ciągle coś nowego . Trudno nie przypisywać ogółu zjawisk Absolutowi, różnorodność bije "Nasz racjonalizm" .Doskonałość i mądrość można dostrzec jedynie przez właściwy dystans.

ZGG - Sob Mar 26, 2011 07:52

Dla mnie ta spiraloa w Norwegji, to był hologram laserowy. Zwróćcie uwagę na intensywność strumienia światła . To wychodzi z ziemi .Tak jak z rzutnika [projektora]. Rozszerzający sie lejek. iIdziwny zbieg okoliczności, wizyta Obamy w tym czasie ,jak na powitanie masona.A w Australji to przecież wiecie że to radar. Tylko modulację zmieniono. Według mnie to są dopiero próby.Przed przyjściem fałszywego mesjasza.
Jakub - Nie Mar 27, 2011 10:32

http://www.astro.ucla.edu/~wright/doppler.htm

http://archive.ncsa.illin...ma/doppler.html

http://www.austincc.edu/j...d/Deff/deff.htm

Jakub - Nie Mar 27, 2011 10:42

Z tego artykułu i innych wynika chyba jasno , że przyczyny powstawania owych tajemniczych spiral na naszym niebie mogą znajdować się gdzieś w kosmosie i niekoniecznie musi to być HAARP.

Link: http://www.cosmosmagazine.com/node/1878

http://www.amnh.org/educa...ic/p_rubin.html

http://www.mpipks-dresden.mpg.de/~baer/prl03.pdf

http://journalofcosmology.com/BigBang101.html

Jakub - Czw Mar 31, 2011 21:52

Ten film wyjaśnia wiele z dotychczasowych sporów o to co faktycznie jest uchwycone przez obiektywy kamer satelitów Stereo.


Jakub - Sob Kwi 02, 2011 21:04

Jest i kolejny film z tak zwanym drugim słońcem . Znajdziemy na nim wszystko czyli lens flare , odbicia w soczewkach , odbicie w szybie, a także obiekt na który nasuwają się chmury.
Czy chmury nasuwają się na odbicie też i to w czasie gdy nie widać tego na samym słońcu?


Jakub - Sob Kwi 02, 2011 23:33

Ten film można potraktować jako ciekawostkę, ale swoja drogą ciekawi mnie przyczyna właśnie takiego a nie innego zachowania się kaczek, chyba krzyżówek. Dlaczego nie dolatują po prostu do celu?


Duck downhill marathon brought to you by Funny Pictures

zablokowany - Nie Kwi 03, 2011 11:45

odpowiedz jest iście banalna i każdy kto hodował kaczki powinien o tym wiedzieć.
Pewnie uprzedzam ZGG : )
kaczkom się podcina pióra by nie odleciały.podejrzewam nawet że jak by przypadkiem iluś tam kaczkom udało by się uciec od podcięć lotek to i tak nie pomyślały by sobie że mogą s "podlecieć bądź odlecieć .

Jak widać nie tylko my jesteśmy na smyczy , kliki rządzącej nasza planetą.

Jakub - Nie Kwi 03, 2011 12:01

Tak dziękuję za wyczerpująca informację , te co lądują z lotu, to na pewno obce stado się przyłączyło, aby następnie zgodnie pomaszerować, albo podrzucał je w powietrze zły hodowca, chcąc sprawdzić czy przypadkiem lotki im nie odrosły. Ups zapomniałem nie mógł to być hodowca bo wpierw musiałby wyrwać podcięte lotki, inaczej nowe nie odrosną .
zablokowany - Nie Kwi 03, 2011 14:30

Obejrzałem dwa razy te 90s filmu i nie przyuważyłem że coś- (stado) tam ląduje,
a dokładniej nadal nie widzę lądującego stada.

Jakub - Czw Kwi 07, 2011 21:26

Drugie słońce ?



link do źródła : http://www.cfht.hawaii.ed...ovies/Apr05.mp4

a źródło to : Canadian French Hawaiian Telescope


Tutaj odnośny fragment dotyczacy tego zjawiska zawarty w poście adriana

[/quote]Superjasny obiekt na niebie. Czy to jest Wenus?
Dutchsinse zamieścił bardzo ciekawe nagranie z kanadyjsko – francuskiego teleskopu na Hawajach. Nagranie przedstawia niebo w zdjęciach poklatkowych, tzw. „time-lapse”. Dwa razy ukazuje ono jasny obiekt w 56 sekundzie i w 1m 46 sek. Niektórzy komentujący twierdzą, że nie jest to Wenus, że obiekt ten obserwowany jest dopiero od niedawna. Są też przypuszczenia, że gwiazda Betelgeuse zaczyna wchodzić w stadium supernowej. Amerykański fizyk Michio Kaku niedawno powiedział, że „nie będziemy wiedzieć, aż do momentu kiedy to się stanie”. Wybuch stosunkowo bliskiej (432 lata świetlne od Ziemi) gwiazdy może oznaczać koniec życia na Ziemi… http://www.youtube.com/watch?v=JGdzkCPAolc Więcej nagrań z tego teleskopu znajduje się tutaj: http://www.cfht.hawaii.ed...ovies/Apr05.mp4
[quote][/quote]

madziki - Wto Kwi 12, 2011 20:52

[b]Na niebie nad Belgia i Australią wisiały gigantyczne koła z chmur.[/b]

http://smotri.com/video/view/?id=v1721177d0e7



Над Европой и Австралией зависли огромные облачные кольца


translator:

http://translate.googleus...47xDWFqatPPeMwA

http://translate.googleus...jtgG8Cbno7IfU4g

VAV EL - Wto Kwi 12, 2011 21:42

porównaj:
http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?p=31096#31096

rozmieszczenie radarów pogodowych:


złożenie mapy i obrazka z filmu:

madziki - Sob Kwi 16, 2011 20:59

[b]Tajemnicze dudnienie ziemi w Ontario[/b]

http://zmianynaziemi.pl/w...ziemi-w-ontario

http://www.youtube.com/wa...embedded#at=136



http://www.youtube.com/wa..._embedded#at=28



źródło: http://www.windsorstar.co...9874/story.html

Jakub - Nie Kwi 17, 2011 20:30

Google Skay , uchwycił coś bardzo dziwnego. Nie jest to asteroida , nie jest to kometa , nie jest to planeta , ani gwiazda.

link bezpośredni: http://www.google.com/sky...e=1&mI=-1&oI=-1


W miarę powiększania wygląda to tak:

Jakub - Pon Kwi 18, 2011 20:09

Jest i kolejne zdjęcie dwóch słońc.

Celem dobrej jakości kliknij w obrazek.

Jakub - Pią Kwi 22, 2011 21:31

Tylko film , bez komentarza ten niech każdy doda sobie sam.





jest i trzecia kometa :



a wiec będzie to rok trzech komet jednocześnie

baria - Sob Kwi 23, 2011 17:48

Chyba o rekinach jeszcze nie było http://zmianynaziemi.pl/w...okolicy-florydy
Jakub - Nie Kwi 24, 2011 08:18

Jedna z telewizji afrykańskich wyemitowała ten film. Film jest kręcony amatorsko z ręki , bez statywu.





link: http://www.worldstarhipho...h0l31G8RuUjXqwm


można tam obejrzeć w powiększeniu.

baria - Czw Kwi 28, 2011 13:25

Oby to miało dobry efekt, jest interpelacja europosła Ziobro w/s ginięcia pszczół
http://politykier.pl/kat,...,wiadomosc.html

Jakub - Czw Kwi 28, 2011 19:29

Czegoś nie rozumiem , może mi to ktoś wyjaśnić ? Dlaczego z niego tam kpią w tym artykule?
Cytat:
Ziobro uratuje rodzaj ludzki? Na razie zaczął od pszczół


link : http://politykier.pl/kat,...,wiadomosc.html

Blue - Czw Kwi 28, 2011 19:38

Bo się wtrąca między wódkę a zakąskę. Monsanto nie może stracić a przecież to chemia od Monsanto przoduje w rolnictwie. Pszczoły zaczęły ginąć wraz z ekspansją produktów Monsanto.
baria - Czw Kwi 28, 2011 21:25

Kpią ze wszystkich, którzy mają odmienne zdanie od obowiązującej, jedynie słusznej linii. Nie ważne czy to geotermia, czy pszczoły.
nexx - Sob Kwi 30, 2011 00:41

W nocy z 18/19 lub 19/20 ok. 2.00 w Londynie, wyszedłem ze znajomymi na papierosa. Zauważylismy dziwne światło zbliżające się z pn/zach. Nie był to samolot gdyż emitował tylko jasno pomarańczowe światło, które raz po raz przygasało i rozjaśniało się, aż w pewnym momencie znikło. Nigdy czegoś takiego na niebie nad Londynem nie widziałem.Niestety nie mam takiego sprzętu fotograficznego, by zrobić dobre zdjęcie w nocy, więc nie mogę tego pokazać. Samoloty i helikoptery wysyłają światła białe, czerwone, zielone ale o charakterze pulsacyjnym czyli włącz/wyłącz. Ten obiekt emitował zupełnie inny rodzaj światła. Pamiętam, że rok może więcej do tyłu, zauważyłem w tym samym miejscu na niebie tylko popołudniu, dziwny obiekt, który nie wydawał żadnego dźwięku i poruszał się bardzo wolno na nieboskłonie. Wtedy pomyślałem o jakimś balonie meteorologicznym lub czymś takim, ale po ostatnim widzeniu ze znajomymi, myślę że to nie było nic co pochodziło z ziemi.
Z tym samym kolegą, w połowie lat 70-tych zaobserwowaliśmy w jednym z miast południowej Wielkopolski dziwne znaki na niebie. Wyglądało to jak słońce otoczone gwiazdami czy też mniejszymi słońcami. Było to bardzo dziwne, ale jako dzieciaki nie przywiązywaliśmy do tego wielkiej wagi.

nexx - Sob Kwi 30, 2011 00:49

A jeśli chodzi o Monsanto, to polecam film, który był emitowany na Canal+ około rok temu. Pokazuje manipulacje koncernu sprawie ochrony środowiska, szkodliwości GMO itd.
Link do cz.I
http://www.youtube.com/watch?v=ePhDyDbbO-M

Jakub - Nie Maj 01, 2011 12:04

Co widzimy od 57 do 59 sekundy tego filmu?
Słońce jest jeszcze za horyzontem , co więc je poprzedza? Wenus ? Czy jednak coś innego? Coś co okresowo pojawia się koło słońca?



Możemy to obejrzeć w wersji HD.

Od mniej więcej dwóch lat ludzie rejestrują na taśmach filmowych i zdjęciach dziwne zjawisko ukazywania się drugiego słońca. Zjawisko nie występuje stale , ma charakter okresowy, cykliczny.
Lepszych i gorszych zdjęć mamy już setki z całego świata.
Wiemy także , że zbliżamy się do równika galaktycznego i przekroczymy go.
Czy zastanawiał się ktoś jak to się dzieje , że będąc podobno częścią spiralnej galaktyki drogi mlecznej, znajdując się w jednym z jej ramion , nie krążymy wokół jej równika po jednej , albo drugiej stronie , lub nad samym równikiem , tylko co pewien czas dokładnie co 12800 lat przecinamy ten równik , czyli , że poruszamy się w płaszczyźnie bardziej lub mniej prostopadłej do tego równika. Bez względu na powód takiego a nie innego naszego ruchu względem równika galaktycznego, a są możliwe dwa wyjaśnienia tego stanu rzeczy:
1. Nie jesteśmy częścią galaktyki drogi mlecznej.
2. Nasz ruch , naszego systemu słonecznego nie odbywa się tylko po ruchu okrężnym ramienia spirali , a raczej ma miejsce ruch który można przedstawić w formie sinusoidy , usytuowanej w płaszczyźnie prostopadłej do ramienia i równika galaktycznego.

Czy przypadkiem nie jest tak, że powodem okresowego pojawiania się na naszym niebie czegoś obok słońca wynika z właśnie owego prostopadłego ułożenia płaszczyzn ruchu naszego systemu słonecznego i czegoś jeszcze co przecina płaszczyznę naszego układu?.
Ponieważ widzimy to jako okresowe zjawisko , może to być jedna z planet , lub jeden z księżyców krążących po orbicie wokół jakiegoś dużego ciała niebieskiego i to by tłumaczyło właśnie okresowość tego zjawiska.

Być może istnieje i inne wytłumaczenie , ale na pewno leży ono poza tak zwaną lens flare , czy odbiciami promieni w soczewkach aparatu lub kamery.

PS> sam film i zdjęcia na nim widoczne pochodzą stąd: http://www.cfht.hawaii.ed...ovies/Apr30.mp4

więc nie da się utrzymać nadal argumentu o odbiciach , flarach , balonach , swamp gazach, fotoszopach , itp. Należy poszukać i to pilnie lepszych tłumaczeń.

Jakub - Nie Maj 01, 2011 19:04

Coraz dziwniej zachowują się zwierzęta:

http://www.sciencedaily.c...10419191022.htm

http://www.physorg.com/ne...rctic-bays.html

http://theextinctionproto...arm-antarctica/

skąd ten nagły pęd w kierunku Antarktyki?

madziki - Nie Maj 01, 2011 19:34

W Słowenii masowa śmierć pszczół

W kilka dni zginęło ponad 10 procent wszystkich pszczół:

http://www.ami-tass.ru/article/77283.html


translator:

http://translate.google.p...s%26prmd%3Divns

madziki - Nie Maj 01, 2011 20:19

Pęknięcie ziemi w Niemczech, tuż przy polskiej granicy

http://zmianynaziemi.pl/w...olskiej-granicy

Jakub - Wto Maj 03, 2011 17:49

Jak grom z jasnego nieba , tym razem z ciemnego i deszczowego. Do tego dwa razy ?
No ale zapis kamery pzremysłowej jest jednoznaczny.


Blue - Wto Maj 03, 2011 18:05

Pierwsze uderzenie pioruna. Udało mi się złapać. Do drugiego nie mam cierpliwości.
Blue - Wto Maj 03, 2011 18:15

jest i drugi zrzut
przemo_rene - Wto Maj 03, 2011 18:44

Panowie i panie :) To jest przecież z gry komputerowej :D Tutaj mógł trafiać ten piorun ile tylko razy chciał :)
Jakub - Wto Maj 03, 2011 19:04

cieszymy się niezmiernie z wyjaśnienia , dodaj jeszcze tylko a jakiej gry to jest.
Jakub - Wto Maj 03, 2011 21:24

Drugie słońce jest skrzydlate.

Celem dobrej jakości kliknij w obrazek

przemo_rene - Sro Maj 04, 2011 09:07

Jakub napisał/a:
cieszymy się niezmiernie z wyjaśnienia , dodaj jeszcze tylko a jakiej gry to jest.


Chodzi mi o fakt, że to jest render :) i to bardzo niskich lotów. Ludziki chodzą tam jak roboty, biegają jak w grach z lat 90tych a rzucanie cieni jest na tak niskim poziomie, że gdyby nie efekt nałożony al'a "kamera przemysłowa" nikt by sobie tym nawet głowy nie zawracał.

Tutaj chyba najdobitniejszy fragment z analizy rzucania światła (pomijając to co napisałem wyżej oraz to jak IDENTYCZNIE siada po "strzale" nasz pacjent...para z parasolką też nieźle jak roboty wzdłuż wektorów idzie...aaahh szkoda dalej wymieniać bo lepsze rendery robiono w latach 80tych.)



W każdym strzale dokładnie IDENTYCZNE oświetlenie oraz cień na samochodach. Nie dajmy się zwariować. Grałem w dużo gier komputerowych kiedyś i od pierwszych 2 sekund ten filmik to stety/niestety mystifikacja.

nexx - Sro Maj 04, 2011 16:58
Temat postu: Dwa słońca
Wrzucam zdjęcia zrobione prawie 4 lata temu, z promu na kanale La Manche podczas wschodu słońca. Nie zwracałem uwagi na nie do czasu robienia porządków na dysku.Nie są najlepszej jakości, gdyż były robione Nokią N73. Czy to jest tylko odbicie w chmurach, czy coś innego, oceńcie sami.
Jakub - Sro Maj 04, 2011 19:59

Cytat:
Chodzi mi o fakt, że to jest render :) i to bardzo niskich lotów. Ludziki chodzą tam jak roboty, biegają jak w grach z lat 90tych a rzucanie cieni jest na tak niskim poziomie, że gdyby nie efekt nałożony al'a "kamera przemysłowa" nikt by sobie tym nawet głowy nie zawracał.


Oczywiście, a więc już nie gra - nie ma tytułu tej gry , jest to render.
Wiec następne pytanie czy wiesz na czym polega zapis z kamer przemysłowych?
Jak to odbywa się technicznie?
W jaki sposób średni dysk twardy wystarcza na tydzień , a jedna 180 minutowa taśma magnetowidowa mieści całą dobę ?

VAV EL - Pią Maj 06, 2011 18:00

.

Seria zdjęć z Rosji, chyba w zeszłym miesiącu pojawił się na forum filmik z tym podniebnym zjawiskiem, teraz zdjęcia.

Patrząc na nie mam wrażenie jakby projekcji w zadymionym kinie, szczególnie ten stały, niezmienny fragment nad horyzontem mi to przypomina. Może to być efekt długiego czasu naświetlenia zdjęcia wskazujący miejsce początku zjawiska.

Możliwe też, że Rosjanie ciągle testują te swoje Buławy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/R-30_Bu%C5%82awa
trudno powiedzieć...


http://www.e1.ru/fun/phot...9968240dade65fb
Изображение из фотоальбомов E1.ru
Изображение из фотоальбомов E1.ru
Изображение из фотоальбомов E1.ru



i druga kamera z tym samym zjawiskiem ale lepsze jakościowo, trzeba wejść w link:
http://www.e1.ru/talk/for...09943&t=8109943

jokerwader - Pią Maj 06, 2011 20:33

Dla mnie to wygląda jak kometa.
Jakub - Sob Maj 07, 2011 08:56


znowu księżyc ? :wink:

cóż za dziwna zbieżność dat w tym co rejestrowała NASA swoimi gadżetami


madziki - Sob Maj 07, 2011 20:19

[quote="VAV EL"].

Seria zdjęć z Rosji, chyba w zeszłym miesiącu pojawił się na forum filmik z tym podniebnym zjawiskiem, teraz zdjęcia.

Patrząc na nie mam wrażenie jakby projekcji w zadymionym kinie, szczególnie ten stały, niezmienny fragment nad horyzontem mi to przypomina. Może to być efekt długiego czasu naświetlenia zdjęcia wskazujący miejsce początku zjawiska.

Możliwe też, że Rosjanie ciągle testują te swoje Buławy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/R-30_Bu%C5%82awa
trudno powiedzieć...


http://www.e1.ru/fun/phot....php?id=324493&
pic=2b3ef16967d1561909968240dade65fb
Изображение из фотоальбомов E1.ru
Изображение из фотоальбомов E1.ru
Изображение из фотоальбомов E1.ru



i druga kamera z tym samym zjawiskiem ale lepsze jakościowo, trzeba wejść w link:
http://www.e1.ru/talk/for...8109943[/quote]


odpowiedź:

Tajemnicze światła w Rosji, oficjalnie rakieta

http://zmianynaziemi.pl/w...cjalnie-rakieta

zicko74 - Czw Maj 12, 2011 18:52

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html

Astronomowie zszokowani tajemniczą eksplozją

Mgławica Kraba zaszokowała astronomów bezprecedensowym, wysokoenergetycznym wybuchem promieni gamma. 12 kwietnia teleskop Fermiego zaobserwował tajemniczą eksplozję. Wydaje się, że źródło energii pochodzi z małego obszaru sławnej Mgławicy Kraba, gdzie znajduje się wygasła gwiazda - donosi serwis bbc.co.uk.

Obiekt od dawna jest źródłem światła, ale od niedawna wykazuje większą aktywność. Mgławica obserwowana jest za pomocą teleskopu Fermiego, dzięki któremu można dostrzec promieniowanie gamma we Wszechświecie. Kosmiczne Obserwatorium Promieniowania Gamma, to wspólne przedsięwzięcie NASA, Departamentu Energii USA oraz agencji rządowych z Francji, Niemiec, Włoch, Japonii i Szwecji i od 26 sierpnia 2008 nazywa się na cześć włoskiego fizyka - Enrico Fermiego.

Tajemnicza emisja promieni gamma trwała około sześciu dni i osiągnęła poziom 30 razy większy niż dotychczasowe. Mgławica Kraba jest złożona głównie z pozostałości po supernowej. Odkryta została w 1731 roku przez Johna Bevisa, a mówili o niej już w 1054 roku arabscy i chińscy astronomowie.

W sercu barwnego obłoku gazu jest pulsar – szybko wirująca gwiazda neutronowa, która emituje fale radiowe. Jak dotąd żaden ze znanych składników mgławicy nie wyjaśnia tego, co zaobserwował teleskop Fermi. - Pochodzenie tych wysokoenergetycznych promieni gamma musi mieć inne źródło – uważa Roger Blandford, dyrektor Kavli Institute for Particle Astrophysics and Cosmology w USA.

Odkąd teleskop Fermiego został uruchomiony zaobserwował trzy takie tajemnicze wybuchy. Zdarzenia te uwalniają wysokoenergetyczne promieniowanie gamma o wartości ponad 100 milionów elektronowoltów. Każdy pakiet światła emitowany przez taki wybuch, niesie ze sobą dziesiątki milionów razy więcej energii niż światło, które widzimy. Ostatni wybuch w Mgławicy Kraba jest około pięć razy bardziej intensywny niż dotychczasowe.

- Patrzymy w dużą układankę i prawdopodobnie będziemy potrzebowali kilku lat, by to wszystko zrozumieć - powiedział Rolf Buehler, naukowiec z Kavli Institute for Particle Astrophysics and Cosmology.

Jakub - Czw Maj 12, 2011 19:27

Tu link do tego zdarzenia jest z szerszym wyjaśnieniem. : http://www.physorg.com/ne...rab-nebula.html

i drugi link: http://theextinctionproto...ge-on-an-event/

baria - Sob Maj 14, 2011 07:29

Niezwykłe zjawisko na niebie po uroczystościach ku czci Jana Pawła II w Fatimie http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
madziki - Nie Maj 15, 2011 11:42

we wschodnich Chinach, w mieście Nanjing, nad jeziorem Xuan obserwuje się bardzo dziwny widok, ponieważ karpie wyskakują z jeziora, czyżby brakowało im tlenu?


http://my.tv.sohu.com/u/vw/6118443


z translatora:

http://translate.googleus...0n4M5wiGHoaXNUQ

madziki - Nie Maj 15, 2011 18:34

Pirania złowiona w jeziorze w pobliżu Rostowa

z translatora:

http://translate.googleus...l2v48kcKLxIJZRw

oryginał:

http://www.lifenews.ru/news/58404

Blue - Nie Maj 15, 2011 20:32

Nie wiem czy to znak na niebie, ale sfotografowane w Minnesocie chmury po burzy gradowej, są szokujące.

Tutaj link do powiększenia. http://spaceweather.com/s...rcmadug54p4sml7

W opisie pod zdjęciem, napisamo że to zwyczajne chmury, jednak rzadko obserwowane, bo w trakcie burzy ludzie raczej nie spoglądają w niebo.

Jakub - Nie Maj 15, 2011 20:36

Te karpie zachowują się tak jakby coś od spodu je atakowało ratują się więc wyskokiem z wody. To normalne zachowanie ryb na które poluje drapieżnik. Natomiast piranie nie są wcale rzadkością i w naszych wodach w porze letniej. Trafiają do zbiorników dzięki pozbywającym się w taki sposób nadwyżek przez hodowców ryb akwariowych.
Niestety ale wraz z przyjściem chłodów zginą. Nie są w stanie przetrwać w temperaturze wody poniżej 26 stopni Celsjusza. Są to z reguły pojedyncze osobniki , a nie stada , wiec nie są groźne , mogą jedynie dotkliwie skaleczyć .

przemo_rene - Pon Maj 16, 2011 09:38

Jakub napisał/a:
Cytat:
Chodzi mi o fakt, że to jest render :) i to bardzo niskich lotów. Ludziki chodzą tam jak roboty, biegają jak w grach z lat 90tych a rzucanie cieni jest na tak niskim poziomie, że gdyby nie efekt nałożony al'a "kamera przemysłowa" nikt by sobie tym nawet głowy nie zawracał.


Oczywiście, a więc już nie gra - nie ma tytułu tej gry , jest to render.
Wiec następne pytanie czy wiesz na czym polega zapis z kamer przemysłowych?
Jak to odbywa się technicznie?
W jaki sposób średni dysk twardy wystarcza na tydzień , a jedna 180 minutowa taśma magnetowidowa mieści całą dobę ?


To nie jest zapis z kamery przeysłowej a jedynie jej symulacja :) - kamery przemysłowe mają zapis średnio 1 klatkę na sekundę a tu jest płynny obraz to raz. Dwa - przyjrzyj się dokładnie jak "wstaje" ów "postrzelony piorunem" - tak samo siada, kręci głową...jak robot. Zobacz jak idzie parka z parasole - idealnie jak po wektorach. Zobacz jak równo biegnie kolejna osoba - wszystko jest tak komputerowe, że aż żal. Rzucanie cieni jest jednak najlepszym dowodem, że jest to render a nie zapis rzeczywistości.

Zobacz tutaj:

to jest zdjęcie prawdziwe:



To jest już render komputerowy w 100% od A-Z grafika komputerowa:




tu sa małe różnice. To co jest na tym pseudo zapisie z kamery przemysłowej to jest niskich lotów render jak z lat 90tych.

pudlidudli - Pią Maj 20, 2011 21:14

Czy normalne jest ze sie blyska prawie w jednym miejscu w odstepach co ok 5 sekund. wlasnie takie zjawisko mamy w Grodzisku Mazowieckim
madziki - Sob Maj 21, 2011 22:17

Zjawisko na niebie nad Auckland, Nowa Zelandia, obserwowane od dwóch tygodni



http://www.youtube.com/wa...player_embedded



nexx - Wto Maj 24, 2011 02:46
Temat postu: Następna dziwna rzecz którą sfotografowałem
Niebo nad Kaliszem w niedzielne popołudnie. Robiłem fotki chmur bo wyglądały przepięknie. Na jednej z nich znalazłem dziwne smugi. Jak się dobrze przyjrzeć jest to na wysokości chmur i wyglada jak pozostawione przez kulisty obiekt, który można dostrzec pod dużym powiększeniem. Gołym okiem nie można było tego zobaczyć, bo słońce świeciło za ostro.
Marcin - Wto Maj 24, 2011 15:52
Temat postu: Re: Następna dziwna rzecz którą sfotografowałem
Smugi wychodzą od Słońca więc jest to naturalny efekt optyczny. Wszelkie koliste "obiekty" generuje optyka obiektywu.
Jakub - Wto Maj 24, 2011 19:19

No niezupełnie Marcinie jest tak jak mówisz . Na tym zdjęciu z pod warstwy chmur przebija kula słoneczna nr2, i jest jeszcze coś co nie jest odbiciem ani flarą nr.1.
Flarę mamy na rozświetlonych przez słońce chmurach. Natomiast sama kula słoneczna jest na tyle mocno pokryta warstwą chmur , że nie może spowodować powstania odbicia takiego jak widzimy na nr1.
Po kliknięciu w obrazek wystarczająca do obejrzenia jakość.

Czasami zanim się cokolwiek oceni warto zadać sobie trochę trudu.
Wniosek : to co zostało zarejestrowane nie jest odbiciem. Opisy dokonanych manipulacji są przy tytułach fragmentu zdjęcia i zdjęciu.

Stalovy - Wto Maj 24, 2011 20:46

Te smugi i koliste "coś" to wynik dyspersji z powodu zabrudzenia obiektywu, nic więcej.

PS. Szyba w samochodzie też gra swoją rolę w dodawaniu "efektów" do fotek :D

Marcin - Wto Maj 24, 2011 21:14

Nie takie "cuda" powstają w kadrze, gdy znajduje się w nim silne źródło światła. Obstaję przy swoim zdaniu.
Być może kulisty obiekt o którym wspomina nexx, to ten cienki fragment chmury, który zaznaczyłem strzałką?


Jakub - Wto Maj 24, 2011 21:16

Tak, bardzo odkrywcze jeszcze jest swamp gaz , balon meteorologiczny, i paru takich co to umieją tylko negować . Człowieku może wpierw by należało zapytać kolegę nexx czy wykonał te zdjęcia przez szybę samochodu , ale po co? skoro wiesz od razu lepiej . Ja pokazałem coś co jest niewątpliwie na tym zdjęciu zarejestrowane i nie jest to odbicie , jak wynika z solaryzacji obrazu jest tam 3 obiekty materialne.
Ty natomiast piszesz: zabrudzenie obiektywu , więc pobrudź sobie do cholery ten obiektyw i pokaż zdjęcia tak zrobione. Wynik będzie taki , że zdjęcia będziesz miał nieostre , nic więcej.

madziki - Wto Maj 24, 2011 21:16

a to co?

http://www.youtube.com/wa...embedded#at=172

Jakub - Wto Maj 24, 2011 21:21

Nie pytaj bo to " swamp flare, albo lens gas" :P , w zależnosci od humoru panów sceptyków.
Marcin - Wto Maj 24, 2011 21:39

madziki napisał/a:
a to co?


To tzw. Słońca poboczne, towarzyszące zjawisku halo.

madziki - Wto Maj 24, 2011 21:44

może o to chodzi?
kiedy astronomowie potwierdzili teorię względności przy korzystaniu z kamer i teleskopów okazało się, że słońce pochyla przestrzeń wokół siebie ze względu na silne pole grawitacyjne. Ponadto teoria ta została niedawno potwierdzona przez NASA. http://www.space.com/1157...relativity.html . Myślę, że przestrzeń wokół planety X jest tak zniekształcona, że nie możemy jej zobaczyć w przestrzeni kosmicznej ponieważ nie emituje światła. Widzimy za to słońce, ponieważ emituje światło, które przebija się przez własne pole grawitacyjne i przychodzi na ziemię.
Wiec jeśli Nibiru ma masę 10 razy większą od ziemi to też ma dużo większą grawitację więc jeśli na tych zdjęciach to naprawdę Nibiru, to to może być odzwierciedlenie promieni słonecznych, które są zagięte do wagi na naszej planety i widzimy to jako drugie słońce.
Chyba jasno wyraziłem swoją myśl.
Nibiru za to działa swoją grawitacją na Naszą planetę.

Marcin - Wto Maj 24, 2011 21:50

Przecież mówimy o pospolitym zjawisku optycznym powstającym w ziemskiej atmosferze a nie o obiektach w przestrzeni pozaziemskiej.
madziki - Wto Maj 24, 2011 21:55

hmm...
a wydawało mi się, że tylko Ty mówisz o zjawisku optycznym.

Jakub - Wto Maj 24, 2011 22:04

Marcin napisał/a:
Przecież mówimy o pospolitym zjawisku optycznym powstającym w ziemskiej atmosferze a nie o obiektach w przestrzeni pozaziemskiej.


Słusznie masz rację , winne są pospolite w naszej atmosferze kryształki lodu.

Stalovy - Wto Maj 24, 2011 23:37

Jakub napisał/a:
Tak, bardzo odkrywcze jeszcze jest swamp gaz , balon meteorologiczny, i paru takich co to umieją tylko negować . Człowieku może wpierw by należało zapytać kolegę nexx czy wykonał te zdjęcia przez szybę samochodu , ale po co? skoro wiesz od razu lepiej . Ja pokazałem coś co jest niewątpliwie na tym zdjęciu zarejestrowane i nie jest to odbicie , jak wynika z solaryzacji obrazu jest tam 3 obiekty materialne.
Ty natomiast piszesz: zabrudzenie obiektywu , więc pobrudź sobie do cholery ten obiektyw i pokaż zdjęcia tak zrobione. Wynik będzie taki , że zdjęcia będziesz miał nieostre , nic więcej.
Jakub, nie unoś się, przyjrzyj się jeszcze raz tej fotce. Co widzisz w górnym prawym rogu? To fragment uchwyconej w kadrze ramy drzwi samochodu. Mam sporo zdjęć nieba wykonanych z wnętrza auta, na których w taki właśnie sposób złapała się rama. Ale okej, zapytam: nexx, robiłeś to zdjęcie komórką z wnętrza auta?
Dwa: zabrudzenie obiektywu nie wpływa na ostrość zdjęcia, chyba że mówimy o bardzo mocnym zasmarowaniu szkła. Są również mikrozabrudzenia: jakieś plamki, cokolwiek - wystarczy żeby wywołać dyspersję.
Po trzecie: od kiedy to solaryzacja obrazu ma wykazać, że są na nim obiekty materialne? Solaryzacja wykaże ci jedynie obszary o innym zabarwieniu (tint).
Swamp gazu, balonów i reszty nawet nie komentuję, bo nie ma sensu. "Sceptycznych"... jak chcesz, to sam mogę do tej fotki dorobić prawdopodobną i sensacyjną historię o tym, jak to udało się uchwycić kometę Elenin na fotce... ale nie o to chyba chodzi, co nie? ;)

PS. Jakoś nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek używał swamp gazu, czy balonów meteo, jako wyjaśnienia na jakimkolwiek forum.

nexx - Sro Maj 25, 2011 01:16

Zdjęcie było robione z tarasu mojego domu o 16.26 22 maja. W prawym górnym rogu widoczny jest kawałek rynny. Obiektyw był czysty. A co do kulistego obiektu, to mówiłem o czymś, co jest widoczne na dole smug. Załączam kilka obróbek w Nero i w Paint.
Dla porównania wrzucam jeszcze zdjęcie zrobione 2 min wcześniej tj. o 16.24

Stalovy - Sro Maj 25, 2011 05:29

W takim razie wycofuję się z tego, co mówiłem o szybie samochodu.
Marcin - Sro Maj 25, 2011 17:09

nexx napisał/a:

A co do kulistego obiektu, to mówiłem o czymś, co jest widoczne na dole smug.




Nie widzę tam żadnego, kulistego obiektu. To złudzenie. Wszystkie zaznaczone przeze mnie smugi, koncentrują się w miejscu, gdzie znajduje się tarcza Słońca. Wyczerpałem argumenty. :D

VAV EL - Sro Maj 25, 2011 18:59

Ładnie to ująłeś, Marcin :)

Z filmikiem poniżej też raczej się nie mylisz :

madziki napisał/a:
a to co?

http://www.youtube.com/wa...embedded#at=172


Marcin napisał/a:


To tzw. Słońca poboczne, towarzyszące zjawisku halo.


Na tym filmie widać dwa takie "Słońca poboczne" inaczej zwane "SUNDOG", autor kręci najpierw fragment z lewej strony, a potem z prawej strony "Słońca głównego".

Wygląda to niesamowicie.
W Fatimie na świętowaniu świętości JP2 coś podobnego się pokazało /ale dokładnie nie takie samo/ i wielu wiernych kuścioła ogłosiło to jako cud JP2 :wink:
http://www.opoka.org.pl/a...d=37519&s=opoka

Idealny obraz takiego zjawiska w pełnej krasie sfotografowano w Finlandii:
http://kodczasu.pl/viewtopic.php?p=36411#36411


poniżej screeny z filmu od Madziki dla porównania:

VAV EL - Sro Maj 25, 2011 19:28

Animacja tworzenia się i kształtu halo w zależności od wysokości Słońca nad horyzontem:


euglap - Sro Maj 25, 2011 20:50

Marcin napisał/a:
nexx napisał/a:

A co do kulistego obiektu, to mówiłem o czymś, co jest widoczne na dole smug.


Obrazek

Nie widzę tam żadnego, kulistego obiektu. To złudzenie. Wszystkie zaznaczone przeze mnie smugi, koncentrują się w miejscu, gdzie znajduje się tarcza Słońca. Wyczerpałem argumenty. :D


A może w którejś z soczewek jest po prostu pęcherzyk powietrza? efekt widoczny dopiero po "wpadnięciu" promieni słonecznych do obiektywu.

Jakub - Sro Maj 25, 2011 21:47

Szkoda , że nie bierzecie pod uwagę najnowszych odkryć w dziedzinie astronomii . Chodzi o tak zwane wolno latające planety. Dla mnie w przeciwieństwie do Was uporczywie powtarzające się zdjęcia, pochodzące od wielu ludzi z różnych punktów kuli ziemskiej, oraz tak samo powtarzające się uparcie zdjęcia czegoś dziwnego w pobliżu słońca, a zrobione przez satelity Lasco i Core są czymś co każe mi się zastanowić zanim będę bezmyślnie powtarzał , odbicie takie, odbicie siakie , reflex słoneczny na soczewkach , błąd matrycy , prędzej błąd taśmy filmowej / notabene w swoim życiu zużyłem grubo ponad 2000 tysiące różnych taśm filmowych i błon zwojowych i jakoś tych błędów nie zauważyłem na tych taśmach, widać nie miałem szczęścia trafić / Te powtarzające się w ciągu ostatnich chyba 5 lat zdjęcia, pierwotnie rejestrowane tylko przez kamery satelitów , by w ciągu ostatnich 2 lat stać się możliwymi do zarejestrowania również przez aparaty fotograficzne umieszczone na Ziemi zmuszają do postawienia następującego pytania: dlaczego te zjawiska "odbić i refleksów" jak to nazywacie nie były rejestrowane prędzej?. Dlaczego nie było prędzej doniesień o jakimś dziwnym obiekcie towarzyszącym słońcu i widocznym okresowo? / oczywiście doniesienia takie były , tyle , że parę tysięcy lat temu/ Dlaczego nie ma tego zjawiska na żadnych zdjęciach starszych. Jeżeli przyjąć , że są to bardzo rzadkie zjawiska , to w ostatnim okresie przestały takimi być , a stały się wręcz pospolite. Wreszcie jeżeli spojrzeć na zmiany zachodzące w całym układzie słonecznym i również na Ziemi , a polegające na zmianie biegunowości planet, na pojawianiu się atmosfer gazowych tam gdzie do nie dawna ich nie było, na aktywność sejsmiczną i wulkaniczną Ziemi, na klimat na Ziemi i na wiele , wiele innych objawów towarzyszących , czyż nie nasuwa się oczywisty wniosek, że dzieje się coś niezwykłego z grawitacją w całym układzie słonecznym?, oraz , że musi istnieć coś co za ten stan rzeczy odpowiada? Nie ? no to gratuluje dobrego samopoczucia.

Link: http://www.guardian.co.uk...loating-planets

link: http://www.gev.com/2011/0...rom-each-other/

link: http://www.dailymail.co.u...o=feeds-newsxml

link: http://www.americanscient...loating-planets

link: http://en.rian.ru/video/20110523/164173942.html



Hubble Observing free-floating planet in... przez popefucker


Na koniec pytanie: skoro są wolne , latają w kosmosie , to niby dlaczego nie mogą się okresowo pojawiać w naszym układzie słonecznym i powodować w nim zaburzenia?

Co wreszcie w/g Was oznacza sumeryjska nazwa:" planeta przejścia?"

nexx - Czw Maj 26, 2011 00:57

Dla zainteresowanych obróbką mogę wysłać oryginał zdjęcia. Wyjaśnienia sceptyków nadal mnie nie przekonują.
Jakub - Czw Maj 26, 2011 19:41

No to pora na następną zagadkę zdjęciową. Zdjęcie zrobione zostało lustrzanką cyfrową Pentax K-20 obiektyw : Sigma APO MACRO 180mm EX, inaczej mówiąc obiektywem z wyższej półki, odpornym na zjawisko flary i odbicia.
Uważam , że na tym zdjęciu udało się uchwycić coś co można nazwać aurą roślin.
jednocześnie drugie zdjęcie obrazujące doskonale zachowanie się tego obiektywu na światło padające bezpośrednio na soczewki jak i odbite od lustra wody.

Po kliknięciu w obrazek poprawna jakość.

nexx - Pią Maj 27, 2011 00:26
Temat postu: Nastepna zagadka dla sceptyków
Miejsce to znajduje sie na zachód od wybrzeży hiszpańskich. Co to jest? Może to zaginiona Atlantyda? Sceptycy powiedza pewnie, że to złudzenie z obiektywu satelity, hi,hi albo że był brudny. OBUDŹCIE SIĘ. Przed zaczęciem dyskusji tego typu najpierw przeczytajcie w całości stronę www.uleszka.uprowadzenia.cba.pl potem obejrzycie serię filmów Ancient Aliens (link do cz. I http://www.youtube.com/us.../87/nMTcbvuovMQ ) na youtube. Może szeroko zamknięte oczy się wreszcie otworzą
VAV EL - Pią Maj 27, 2011 11:37

Jakub, znam ten obiektyw :) - kiedyś go testowałem, ma znakomite powłoki antyodblaskowe, Stałoogniskowy - niewiele soczewek jak na dzisiejsze standardy - a to jego duży plus przy zdjęciach pod słońce. Świetny jest.
Mógłbyś podesłać mi na maila oryginał tego zdjęcia z aurą, /może masz je w formacie RAW/ chciałbym się mu bliżej przyjrzeć, bo efekt jest faktycznie dziwny. Przyznam Ci się ze potrafię dokładnie powtórzyć taki efekt, ale musiałbym Cię okłamać co do jego naturalnego pochodzenia .

____

Nexx, nie gorączkuj się tak, sceptycyzm przy analizie tego typu zdjęć jakie tu proponujesz jest bardzo na miejscu. Doceń może bardziej możliwość takich spotkań. Bezkrytyczne "łykanie" wszystkiego jak leci często prowadzi w ślepe uliczki. A Ty jak wnioskuję po tym co piszesz jesteś "przebudzony" i masz "szeroko otwarte oczy".

Mało jest optyki która "wytrzymuje" np spotkanie "oko w oko" ze słońcem około południa. Podejrzewam ze zrobiłeś te powyższe fotki jakimś zoomem zbudowanym z 25 soczewek ze słabymi powłokami antyodblaskowymi i ułożonych dodatkowo w pięciu grupach żeby trudniej bez szwanku światłu było się przez nie przedostać :wink: - coś w zapisie obrazu zawsze się rozwala przy takich extremach świetlnych jak celowanie obiektywem prosto w Słońce.

Co do tego google-info z dna oceanu - ma już ze dwa lata i faktycznie jest bardzo intrygujące. Gdzieś już o tym było na forum. Oficjalna wersja to niby poorane dno przez jakieś badania sonarem czy czym podobnym.
Moim zdaniem ta wersja tłumaczenia tego zjawiska jest błędna . Z resztą znanych jest wiele innych dowodów np. ruin/ spoczywających na dnach oceanów potwierdzających że kiedyś nie były one dnem a suchym lądem na którym budowano całe miasta.

To moje zdanie i możesz mieć swoje - ale jeśli chcesz kogoś przekonać do swojego to rób to merytorycznie i klarownie. Jak na razie niewiele z siebie dałeś , prócz kilku zaczepek do jak to nazywasz "sceptyków".

Aha:
"Ślepa uliczka" też ma swoją wartość dydaktyczną, o ile nie przestajesz szukać.
__

Stalovy - Pią Maj 27, 2011 17:23

Jakub napisał/a:
Zdjęcie zrobione zostało lustrzanką cyfrową Pentax K-20 obiektyw : Sigma APO MACRO 180mm EX, inaczej mówiąc obiektywem z wyższej półki, odpornym na zjawisko flary i odbicia.

Używasz K-20? Gratuluję sprzętu, sam chciałem swego czasu coś takiego nabyć, ale skończyło się na GX-20 - w sumie to samo. Masz może profil na pentax.org.pl? :)

nexx - Pią Maj 27, 2011 17:29

Alez ja sie wcale nie goraczkuje, tylko probowalem sobie zazartowac :D . Jestem ciagle poszukujacy i wiele rzeczy dzieje sie bardzo dziwnych, co do ktorych brak jest jakiegos racjonalnego wyjasnienia.
Co do zdjecia, to bylo robione Aparatem Fuji FinePix 1730, czyli troszke lepszy kompakt o 16.26 czyli nie tak zupelnie kolo poludnia. Moze gdyby ktos mial lepszy program do obrobki zdjec i bardziej znal sie na tym to wiecej by zobaczyl.
Co do google info z Atlantyku, to tumaczenie kogos ze sa to slady po sonarze czy czyms takim zakrawa na brednie. Te linie maja przeciez przciez po ponad 100 km dlugosci kazda, a skoro widac je z takiej wysokosci, musza miec po kilkadziesiat do kilkuset metrow szerokosci. Moim zdaniem jest to ewidentnie sztuczny twor, zatopiony w kataklizmie tysiace lat temu. Szkoda ze nie przeprowadza sie tam badan lub jesli tak to nie upowszechnia wynikow.

Stalovy - Pią Maj 27, 2011 19:41

nexx napisał/a:
Moze gdyby ktos mial lepszy program do obrobki zdjec i bardziej znal sie na tym to wiecej by zobaczyl.

Wiesz co ja bym chciał mieć? Ten twój aparat, żeby sprawdzić obiektyw ;) (no chyba że od tamtego czasu robiłeś czyszczenie soczewki jakimś płynem na amoniaku lub spirytusie).

Co do tych śladów, to jest to wynik "pływania" sonaru, wykorzystywanego do tworzenia mapy dna: powinien iść na jednej głębokości, ale mieli problem z wypornością (coś mi się przypomina... czytałem jakiś czas temu gdzieś w necie, że była to chyba awaria zbiornika wypornościowego w "torpedzie" sonaru, ale obszar obarczony tymi wszedł do map google i "ujawniony" został jako ciekawostka - niby "Atlantyda" - przez jedną z obsługujących ten sonar osób).

Jakub - Sob Maj 28, 2011 05:51

Ciekawe co takiego "obcięło" nam spory kawał Słońca w minucie 3,20 tego filmu?.
Zaćmienie częściowe nie było przewidywane oficjalnie na 27 czy 28 maja 2011.



Watch live video from glp_observatory on Justin.tv

Stalovy - Sob Maj 28, 2011 09:46

Jakub napisał/a:
Ciekawe co takiego "obcięło" nam spory kawał Słońca w minucie 3,20 tego filmu?.
Zaćmienie częściowe nie było przewidywane oficjalnie na 27 czy 28 maja 2011.

Hehe, zamykająca się przesłona szczeliny czaszy obserwatorium; kto teraz powie, że astronomowie nie mają poczucia humoru? :D

VAV EL - Sob Maj 28, 2011 11:38

Stalovy:
Cytat:
Co do tych śladów, to jest to wynik "pływania" sonaru, wykorzystywanego do tworzenia mapy dna: powinien iść na jednej głębokości, ale mieli problem z wypornością (coś mi się przypomina... czytałem jakiś czas temu gdzieś w necie, że była to chyba awaria zbiornika wypornościowego w "torpedzie" sonaru, ale obszar obarczony tymi wszedł do map google i "ujawniony" został jako ciekawostka - niby "Atlantyda" - przez jedną z obsługujących ten sonar osób).






Na tej mapce odcinek w skali podanej to ok 50 km. Wg tej skali "sonar" wyorał rów szerokości prawie pół kilometra i do tego w zgrabną krateczkę na powierzchni prawie 150km na 150km. Stalovy, napisz czym i jak to się tak zaorało 8)


.

Stalovy - Sob Maj 28, 2011 12:24

To nie "oranie", tylko pływanie sonaru na różnych głębokościach, a co za tym idzie inne odczyty głębokości dna. Z uwagi na paralaksę i odległość sondy od dna porobiły się te rowy ułożone w kratkę (statek ciągnący sonar pływa właśnie w oparciu o "kratkę").
Weź spojrzyj na problem z drugiej strony: jakie zastosowanie miałaby taka struktura, gdyby była na suchym lądzie?

PS. Miałem dziś sen, w którym zobaczyłem za chmurami Słońce (mniej więcej w środku chmury) i drugi, kulisty obiekt (na obrzeżach chmury). Najpierw nie wiedziałem, co to może być, ale potem dotarło do mnie, że ten drugi obiekt, to Księżyc - ledwo widoczny przez mocno przejrzystą w tym miejscu chmurę :D

VAV EL - Sob Maj 28, 2011 12:49

Czyli tylko google powinno mieć to coś na swojej mapie.



inne linki:

http://deser.pl/deser/1,9...__tylko___.html
http://ogleearth.com/2009...s-not-atlantis/
http://kopalniawiedzy.pl/...linie-6881.html
http://kopalniawiedzy.pl/...laton-6867.html
http://infra.org.pl/histo...yda-odnaleziona

Stalovy - Sob Maj 28, 2011 12:57

VAV EL... nie było mnie na tym statku badawczym i nie wiem na 100%, czy faktycznie czegoś tam nie ma. Z drugiej strony nie mam dostępu do funduszy, które pozwoliłyby mi sprawdzić to naocznie, więc na 90% przyjmuję, że jest tak, jak powiedziałem powyżej, tym bardziej że Google mogło zwyczajnie wyretuszować ten fragment, a tego nie zrobiło.
Jakub - Nie Maj 29, 2011 00:04

Cytat:
Hehe, zamykająca się przesłona szczeliny czaszy obserwatorium; kto teraz powie, że astronomowie nie mają poczucia humoru? :D


Dziękuję za rzeczowe wyjaśnienie.

Jakub - Nie Maj 29, 2011 22:39

Kolejne ujęcia i analiza, czegoś co towarzyszy słońcu, można to obejrzeć w wysokiej rozdzielczości. pod linkiem : http://www.youtube.com/wa...embedded#at=433


jokerwader - Nie Maj 29, 2011 22:41

Może i wysoka, ale zgrywana z komputera gdzie jest ustawiona dość niska.
nexx - Pon Maj 30, 2011 09:46
Temat postu: Duch na nagraniu z miasta Joplin zniszczonego przez tornado
Duch na nagraniu z miasta Joplin zniszczonego przez tornado
Wyraźne nagranie ducha opuszczającego ruiny domu zniszczonego przez tornado znalazło się w reportażu opublikowanym przez Russia Today. Ducha zauważyli internauci amerykańscy. Trudno wytłumaczyć to co widać w 50 sekundzie poniższego nagrania, zaraz przed zakończeniem ujęcia w ok 1/3od dołu i 1/3 od lewej strony ekranu. Warto jest ściągnąć to nagranie na dysk i puścić w wolnym tempie za pomocą np. odtwarzacza Video-Lan. Jest to kilkanaście klatek, ale duch jest dość wyraźnie widoczny.
Jeśli nie duch to co to jest?
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Tekst ze strony
http://monitorpolski.wordpress.com/

Stalovy - Pon Maj 30, 2011 15:50

To jest miskeyframe.
Kodowanie mpeg materiału filmowego do postaci cyfrowej polega w skrócie na złapaniu klatki tła (keyframe) i kilku-kilkunastu-kilkudziesięciu kolejnych klatek, na których zapisuje się zmiany w stosunku do keyframe - dzięki temu film zakodowany ma mniejszy rozmiar i zajmuje mniej miejsca na dysku, bo tylko jeden kadr jest zapisywany "w całości", zaś kilka/-naście/-dziesiąt tylko częściowo. Niekiedy jednak powoduje to powstanie "duszków", takich jak np. ten "jeździec na koniu" w tłumie w Egipcie (gdzie było to spowodowane błędnym zapisaniem keyframe). Na powyższym filmiku tłumaczyłbym ducha przeniesieniem danych z wcześniejszej keyframe - niestety nie mamy całości materiału, żeby to potwierdzić.

Jakub - Pon Maj 30, 2011 19:38

Ja na teorii się nie znam, za to jestem praktykiem. Zadałem sobie trud i zrobiłem coś czego Wy nie zrobiliście.
To jest ten film :



załączam zrzut ekranu z 50 sekundy.
Moim skromnym zdaniem tym duchem tam jest najzwyklejszy pies

Stalovy - Pon Maj 30, 2011 21:02

No tak, wygląda jak pies; ale ten "duch" jest poniżej tego "psa" :)

Wstawiam link do galerii z której ściągniecie sobie klatka po klatce "manifestację" tego "ducha":
https://www.dropbox.com/g.../shoty?h=f58a64

madziki - Wto Maj 31, 2011 09:18

wczoraj około 20:00 w trójmieście z nieba leciał tak jakby ,,deszcz" to znaczy było widać że coś pada z nieba a nie można było tego wyczuć na ciele i na niebie nie było żadnej chmury.
Dzisiaj rano wszystkie odbiorniki radiowe były zresetowane - wszystkie stacje które były zaprogramowane zostały usunięte a radio zachowywało się jak przy pierwszym uruchomieniu, Pojawiło się to u mnie w samochodzie i w pracy i jeszcze u kilku innych osób wystąpił ten sam problem w odbiornikach samochodowych, czy ktoś ma jakieś pomysły?
Dla sceptyków - nie jestem stuknięty.

pozdrawiam

:shock:

dodać jeszcze mogę, że na tą chwilę nie można wyszukać wszystkich stacji radiowych

baria - Wto Maj 31, 2011 16:32

Rzeczywiście "UKF" nie działał i pomyślałam, że to konserwacja nadajnika, bo to zdarza się co jakiś czas i wówczas dopiero od ok. 13-tej ponownie można słuchać. W tym samym czasie ok 9-tej RMF słychać było normalnie (w zwykłym domowym radioodbiorniku), a zamiast Trójki, Gdańska i Plusa był szum.
Jakub - Wto Maj 31, 2011 18:43

Ten film nakręcono wczoraj to jest 30.05.2011 w pobliżu wybrzeży Australii.
Spotkaliście się kiedyś ze zjawiskiem spadających z nieba ryb, lub żab?
Okazuje się to nie wyssane z palca , ale jak najbardziej możliwe.

Link do filmu : http://news.yahoo.com/vid...-coast-25387881



Jakub - Wto Maj 31, 2011 19:44

Znowu powraca "drugie słońce" sceptycy do roboty, nic takiego nie ma przecież i nie może być, a jednak zdjęcia z Hawajskiego teleskopu o średnicy zwierciadła 3,6 metra, mówią co innego.
Co uchwycił ten teleskop?


Film i kadr z filmu poklatkowego do wglądu.

Oryginalny tekst :

The CFH observatory hosts a world-class, 3.6 meter optical/infrared telescope. The observatory is located atop the summit of Mauna Kea, a 4200 meter, dormant volcano located on the island of Hawaii. The CFH Telescope became operational in 1979. The mission of CFHT is to provide for its user community a versatile and state-of-the-art astronomical observing facility which is well matched to the scientific goals of that community and which fully exploits the potential of the Mauna Kea site.

Film:




Zrzut pojedyńczego kadru :

VAV EL - Wto Maj 31, 2011 20:41

Przecież ten główny obiekt na screenie który wrzuciłeś to Księżyc, a nie Słońce:
Cytat:

Jakub - Wto Maj 31, 2011 21:29

Tak mi przykro , ale to jest wschodzące słońce, księżyc nie został tam zarejestrowany.
VAV EL - Wto Maj 31, 2011 21:49

A obejrzałeś ten film do samego końca? :)
Jakub - Wto Maj 31, 2011 22:43

Oczywiście i nadal twierdzę , że to nie jest księżyc.
VAV EL - Wto Maj 31, 2011 23:09

hehe

Gdy trochę domknięto przysłonę tego obiektywu, to przestał "świecić" :) wklejam screena, Widać wyraźnie rogalik księżyca idącego do nowiu. Zaraz potem na filmiku wschodzi Słońce.
Zobacz 2 min 41 sek filmu.

Kliknij w obrazek:

Jakub - Sro Cze 01, 2011 00:03

Przepięknie , tyle ,że księżyc w tym czasie jak sam mówisz był w nowiu i na tym z domknięta przysłona zrzucie jest całkiem gdzie indziej niż powinien być , to po pierwsze. Więc zdjęcie z rogalikiem jest fałszywką mającą udowodnić określona tezę .
Po drugie układ planet w dniu 27/28 maja , bo wtedy zrobiono te zdjęcia wyglądał następująco zrzut poniżej.
No i wreszcie widok nieba z ziemi przed wschodem słońca w tym czasie też wyglądał , powinien wyglądać inaczej niż sugerujesz tym fałszywym zrzutem. Poniżej zamieszczam jak wyglądało w dniu 27/28 maja niebo widziane z ziemi.

Wiec ponownie zmuszony jestem zapytać co uchwycił ten teleskop , skoro wiemy już , że nie był i nie mógł to być księżyc. Poza tym przymykanie przysłony dla księżyca niewidocznego niemal z ziemi spowodowałoby jego całkowite zniknięcie, a nie poprawienie widoczności jak sugerujesz. Również księżyc wynurzył się z za linii horyzontu o wiele dalej na prawo niż samo słońce.

Jakość zrzutów poprawna po kliknięciu w nie .

VAV EL - Sro Cze 01, 2011 00:43

Cytat:
zdjęcie z rogalikiem jest fałszywką mającą udowodnić określona tezę .


Co masz na myśli ? Że sfałszowałem to zdjęcie? Hehe. :) Wyciąłem je z Twojego filmiku Jakub , nawet napisałem która to sekunda tego filmu.



Spójrz na to co tu widzisz, a nie to co ktoś o tym filmie napisał.

Nie widzisz tu Księżyca, bo sugerujesz się tą datą podaną dla jakichś nieznanych nam potrzeb :) Możliwe jest też że ten film nie jest nakręcony tego dnia, nie wiem... Intencje tego, kto zamieścił ten film w takiej formie są umieszczone w tytule.

To raczej prymitywny /zamierzony lub nie/ fake polegający na dodaniu fałszywego opisu do zarejestrowanego prześwietlonego obrazu Księżyca. Każdy kto zna podstawy fotografii wie na czym rzecz polega.


Cytat:
Przepięknie , tyle ,że księżyc w tym czasie jak sam mówisz był w nowiu


Napisałem że zmierza do nowiu i jest jeszcze dobrze widocznym "rogalikiem" . Po zmianie ekspozycji naświetlań na końcu filmu widać to doskonale.


Cytat:
skoro wiemy już , że nie był i nie mógł to być księżyc....


hehe.... to jest Księżyc :) i to zdjęcie wyjęte z Twojego filmu /które wkleiłem powyżej/ doskonale to obrazuje!


Możesz temat zawalić setkami przeróżnych zrzutów, mi te kilka ostatnich sekund Twojego filmu rozjaśnia sprawę. :wink:


.

VAV EL - Sro Cze 01, 2011 01:12

tak na marginesie...bardzo ciekawe ustawienie:
Cytat:


Stalovy - Sro Cze 01, 2011 16:15

To jest Księżyc; żeby nie było żadnych wątpliwości, czemu tak jaskrawo świeci, powiem że wynika to z faktu dłuższego czasu ekspozycji. Po chwili wschodzi Słońce i wstaje dzień, niebo robi się niebieskie, a Księżyc z jaskrawego obiektu staje się cienkim rogalikiem.

Jakub, te zrzuty z programu symulującego wygląd nieba (swoją drogą, co to za program? Stellarium?), z ustawioną datą... z ciekawości zapytam: czy miejsce obserwacji ustawiłeś na Mauna Kea, 4200 m n.p.m.?

Jakub - Sro Cze 01, 2011 20:08

Panowie Wy chyba nie umiecie, albo nie chcecie czytać ze zrozumieniem. Powtarzam wiec moje pytanie odnosiło się do tego co uchwycił teleskop i na sekwencji zdjęć ukazuje się w w2,23 a nie w 2,41 , co poprzedzało pojawienie się księżyca. Wy jako odpowiedź próbujecie narzucić coś co zostało uchwycone znacznie później już i twierdzicie pewni siebie : to księżyc, szkoda , że tej pewności nie okazujecie co do wcześniejszej sekwencji filmu.
Tam w rzeczywistości pomiędzy ujęciami upłynęło więcej czasu niż owe 19 czy 20 sekund na filmie.
Wiec ponawiam pytanie co jest na zrzucie przedstawionym w 2,41 filmu? , i na pewno nie jest to księżyc. Tam nie ma księżyca na tym zrzucie.

Stalovy - Sro Cze 01, 2011 22:30

Księżyc pojawia się w dokładnie w 2 minucie i 16 sekundzie. Wznosi się na nieboskłonie, a w 2 minucie i 33 sekundzie zaczyna wschodzić Słońce. W tym momencie zaczyna robić się jasno, niebo staje się coraz bardziej niebieskie, przesłona obiektywu aparatu zintegrowanego z teleskopem zamyka się i światło Księżyca, które wcześniej było jaskrawe, gaśnie, ukazując rogalik...
Jakub, jeżeli nie chodzi ci o Księżyc, ani o Słońce zarejestrowane na tym filmiku, to o jakim innym obiekcie piszesz?

PS. A może chodzi ci o Wenus, widoczną na prawo od Księżyca?

Jakub - Sro Cze 01, 2011 23:09

Już wiem to chodzi o balon meteorologiczny.
Stalovy - Czw Cze 02, 2011 04:32

Jakub napisał/a:
Tak mi przykro , ale to jest wschodzące słońce, księżyc nie został tam zarejestrowany.


Jakubie, odniosę się do Twojego wcześniejszego posta, którym odpowiedziałeś VAV EL'owi. Piszesz w nim, jak widać w przytoczonym cytacie, że jest to Słońce... a więc proszę, przypomnij sobie wszystkie poranki, które oglądałeś i powiedz mi, czy kiedykolwiek widziałeś GWIAZDY na niebie, gdy Słońce wyszło już ponad horyzont?

Blue - Czw Cze 02, 2011 21:10

madziki napisał/a:
wczoraj około 20:00 w trójmieście z nieba leciał tak jakby ,,deszcz" to znaczy było widać że coś pada z nieba a nie można było tego wyczuć na ciele i na niebie nie było żadnej chmury.
Dzisiaj rano wszystkie odbiorniki radiowe były zresetowane - wszystkie stacje które były zaprogramowane zostały usunięte a radio zachowywało się jak przy pierwszym uruchomieniu, Pojawiło się to u mnie w samochodzie i w pracy i jeszcze u kilku innych osób wystąpił ten sam problem w odbiornikach samochodowych, czy ktoś ma jakieś pomysły?
Dla sceptyków - nie jestem stuknięty.

pozdrawiam

:shock:

dodać jeszcze mogę, że na tą chwilę nie można wyszukać wszystkich stacji radiowych


Madziki, zajrzyj na tą informację : http://www.schodamidonieb...woje&Itemid=125

Możliwe, że wybuchające transformatory i zaniki fal radiowych mają to samo źródło.

madziki - Czw Cze 02, 2011 22:16

coś co leciało z nieba podobne było do tego co na filmach

http://www.youtube.com/watch?v=_L0POXvvSKY

http://www.youtube.com/wa...feature=related

co do resetu odbiorników radiowych , nie znalazłem jeszcze żadnych informacji.
Zaprogramowałem na nowo i puki co jest wszystko ok, z nieba na razie też nie widzę aby coś spadało.


ciekawe, rzeczy opisują ludzie z okolic Krakowa, wygląda na to że byli świadkami coś jakby pioruna kulistego

http://monitorpolski.word.../#comment-17071

Sekator - Pią Cze 03, 2011 05:42

Witam na forum.
Odnośnie braku niektórych stacji radiowych i telewizyjnych parę dni temu to:
Chwaszczyno w remoncie, cisza w eterze
31 maja 2011. Do godziny 14 w Trójmieście mogą być problemy z odbieraniem części stacji radiowych oraz kanałów telewizyjnych. Powodem jest okresowa konserwacja nadajnika w Chwaszczynie.


Także po co siać ferment niepotrzebnie?

madziki - Pią Cze 03, 2011 14:25

Sekator napisał/a:
Witam na forum.
Odnośnie braku niektórych stacji radiowych i telewizyjnych parę dni temu to:
Chwaszczyno w remoncie, cisza w eterze
31 maja 2011. Do godziny 14 w Trójmieście mogą być problemy z odbieraniem części stacji radiowych oraz kanałów telewizyjnych. Powodem jest okresowa konserwacja nadajnika w Chwaszczynie.


Także po co siać ferment niepotrzebnie?

a czy ja pisałem, że mi stacji radiowych brakuje?
Chodziło o to że mi i kilku innym osobom radio się wyzerowało i jakoś nie chce mi się wierzyć że nadajnik w Chwaszczynie to zrobił. :P
ponadto wiadomość nadana jest w dniu 31.05.2011 o 9:45 ja do pracy udałem się o 7:00
więc można pomyśleć, że ten nadajnik coś uszkodziło.



http://www.trojmiasto.pl/...rze-n48492.html

Sekator - Pią Cze 03, 2011 14:33

To macie kiepskie radia. Mimo, że mieszkam w Trójmieście u mnie nic się nie wyzerowało.
Jakub - Pon Cze 06, 2011 22:58

Nie jest to odbicie , nie jest to skała, nie jest to twór natury, a wiec co to jest ?

Co odkrył na Marsie posługując się programem Google Earth David Martines?

Koordynaty do sprawdzenia : (49'19.73"N 29 33'06.53"W)



Sekator - Wto Cze 07, 2011 18:44

Może faktycznie coś w tym odkryciu jest skoro już na WP zaczęli to obśmiewać. Raczej jednak to podpucha mająca na celu zdyskredytowanie niezależnych źródeł informacji. Puszcza się famę łącznie z filmikiem na You tube, że jakiś gość coś odkrył na Marsie. Potem się to puiblikuje w mediach "oficjalnych" i robi się z tego pośmiewisko. W komentarzach na WP już widziałem wpis, że pod tymi współrzędnymi nic nie ma, więc albo zamazane, albo co bardziej prawdopodobne nic tam nie było tylko zrobiono szum. Teraz strony które się tym podnieciły zbytnio straciły wiarygodność. Parę takich sytuacji i potem nawet jak "kosmici" będą komuś lądować na podwórku to już nie uwierzy. Prosta sprawa. Bo patrząc z boku-komu by się chciało ( i mogło udać) znaleźć mały obiekt na powierzchni planety. Kto ma tyle czasu żeby siedzieć nie wiem ile godzin by przejrzeć miliony km2.
Jakub - Wto Cze 07, 2011 19:38

No więc nie ma co patrzeć z boku i filozofować, wystarczy tylko ściągnąć sobie google earth darmowy na kompa , wpisać podane koordynaty i samemu sprawdzić. Po co bić pianę po próżnicy ?
Stalovy - Wto Cze 07, 2011 19:40

Sekator napisał/a:
Bo patrząc z boku-komu by się chciało ( i mogło udać) znaleźć mały obiekt na powierzchni planety. Kto ma tyle czasu żeby siedzieć nie wiem ile godzin by przejrzeć miliony km2.
Pamiętaj, że miliony ludzi siedzą akurat przed komputerem i przeglądają jakiś tam wycinek powierzchni, co zwiększa szansę na odkrycie czegoś takiego.
Sekator - Wto Cze 07, 2011 19:57

Akurat bezpieczniej nic od Google nie mieć na swoim kompie. Nie sądzę też żebym bił pianę.
Jakub - Wto Cze 07, 2011 20:03

No wiec sprawdź te same koordynaty na jakimś innym programie takiego typu , przecież są , a nie twierdź tutaj a priori, że się nie mylisz i wiesz wszystko najlepiej .
Stalovy - Wto Cze 07, 2011 20:49

Ja sprawdziłem. Faktycznie, coś tam jest. Nie umiem tego wytłumaczyć np. łączeniem obrazów, bo zupełnie tego nie przypomina. Trzeba zdjęć w lepszej rozdzielczości...
Sekator - Wto Cze 07, 2011 20:50

Ok. Ściągnąłem, zobaczyłem. Jest biała rozmazana plama. Tyle, że ten widok jest takiej jakości w tym GE, że ta plama nie oznacza nic więcej niż to, że na zdjęciu jest plama, a dorabianie do tego ideologi jest śmieszne. Swoją drogą szukanie tajemnic przez Google samo w sobie trąci absurdem wśród ludzi uważających Google za jedno z narzędzi NWO.
Jakub - Wto Cze 07, 2011 20:50

Zresztą nie ma o co już toczyć sporu , film w ciągu paru dni obejrzało ponad milion ludzi i jak to ładnie się obecnie nazywa został usunięty przez tego co go zamieścił z you tube.
Stalovy - Wto Cze 07, 2011 21:23

Sekator, wiesz ile jest materiału do połączenia w całość podczas montażu powierzchni planety? Na bank nie robią tego ludzie, tylko jakiś algorytm i stąd możliwość znalezienia takich kwiatków...
Sekator - Sro Cze 08, 2011 07:10

Tyle, że akurat ten kwiatek to rozmazana plama. Obraz na podstawie którego tylko włączając dużą dozę wyobraźni można coś wnioskować.
Stalovy - Sro Cze 08, 2011 15:47

Rozmazana, biała plama o kształtach wskazujących na regularny kształt obiektu. Na środku jakiejś pustyni o żółtawym zabarwieniu. No faktycznie, trzeba nie lada wyobraźni, by wywnioskować, że to całkowicie normalne i naturalne...
Uprzedzając: nie twierdzę, że to jest bio-stacja, bądź jakaś baza, czy wrak statku, bo tego z tej plamy NIE DA SIĘ wywnioskować. Jednak nie jest to również błąd łączenia obrazów, ani błąd algorytmu kompresującego. Nie jest to również chmura. Gdybym miał się pokusić o jakieś wytłumaczenie, to najpierw pomyślałbym o kraterach po małych obiektach typu meteoryt, który wszedł w atmosferę i rozpadł się na kilka kawałków, a te wybiły niewielkie kratery blisko siebie, odsłaniając białą skałę pod piaskami - co tłumaczyłoby zarazem kolor jak i regularność tej plamy. W drugim rzędzie postawiłbym możliwość wraku statku kosmicznego, wystrzelonego w tajemnicy w czasach zimnej wojny (podejrzewa się Rosjan o kilka takich "ekspedycji": statków z ludzką załogą wystrzelonych w kosmos, które nie wróciły nigdy z powrotem).

Jakub - Sro Cze 08, 2011 21:35

To zdjęcie zrobione zostało 26 maja 2011 kamerą typu (Sony NEX-VG10), w Dallas.

Więcej na temat tej kamery można przeczytać tutaj : http://motionfreaks.pl/ar...biektywami.html

no i samo zdjęcie:

kliknij w obrazek celem dobrej jakości.

jest też i film na you tube


Sekator - Sro Cze 08, 2011 21:40

Po co się jarać fotką z Dallas skoro ja umieściłem w innym wątku fotkę tegoż zrobioną w Sopocie?
Jakub - Nie Cze 12, 2011 12:03

Ciekawe co takiego zarejestrowało dzisiaj Lasco C3
link: http://sohodata.nascom.na...SCO:detector=C3


celem dobrej jakości kliknij w obrazek

madziki - Nie Cze 12, 2011 17:32

przyśpieszające elektroniczne zegary na Sycylii

http://zmianynaziemi.pl/w...a-czasu-sycylii

http://infohoryzont.pl/ta...zne-zegary.html

http://www.vseneprostotak...i-soshli-s-uma/

Jakub - Sro Cze 15, 2011 04:46

Kolejny ciekawy film, zjawisko jest uchwycone od 45 sekundy , a jest nim odbicie w wodzie.
Na 1 ,00 minucie widać ostro.
Pytanie czy może powstawać jednocześnie zjawisko odbicia w wodzie , obiektywie , i w tym samym czasie odbicie może się poruszać z inną prędkością niż , obiekt wywołujący je ?

Chodzi o obiekt znajdujący się po prawej stronie u dołu słońca.



Stalovy - Sro Cze 15, 2011 05:32

Pierwszy film pokazujący to zjawisko, do którego nie mogę znaleźć innego wytłumaczenia, jak tylko to, że coś faktycznie przesuwało się po niebie... albo fotomontaż, ale na to nie wygląda - zbyt naturalnie to wyszło.
Jednak jeśli obok Słońca pojawił się obiekt takich rozmiarów, to wpłynęłoby to na orbitę Ziemi (powodując jej zmniejszenie, a tym samym przesunięcie Ziemi bliżej w stronę gwiazdy) i drastyczną zmianę warunków na powierzchni planety - innymi słowy: spaliłoby nas na popiół.

PS. A jednak mogę się przyczepić - to sfabrykowany film: odbicie w wodzie sugeruje, że obiekt na niebie powinien być PONAD tarczą słoneczną, a nie pod nią. Tymczasem znajduje się on POD Słońcem, zaś w wodzie powinien być bliżej horyzontu.

Jakub - Pią Cze 17, 2011 21:02

Koordynaty : 33°12'29.82"N 12°55'51.21"W - Planeta Mars.

a kryje się pod nimi twarz do złudzenia przypominająca Mahatme Gandhiego

Jakub - Nie Cze 19, 2011 06:50

Dwa filmy. Na jednym mamy zjawisko zwane: Sun dog".
Na drugim ? no właśnie co jest na drugim, na pewno nie jest to " sun dog"




Ten drugi film dostępny w rozdzielczości 720 HD jest tutaj : http://youtu.be/hqA7hHpIUFI

madziki - Pon Cze 20, 2011 20:05

kolejny film z podwójnym słońcem

http://pogoda.mail.ru/video.html?id=300



tutaj podano, że powodem tego efektu ą długotrwałe pożary na Syberii

http://zmianynaziemi.pl/w...dwojnego-slonca



madziki - Pon Cze 27, 2011 12:16

znikająca plaża W Australii

http://www.youtube.com/wa...07YneRwG7mnW0bQ



Jakub - Pon Cze 27, 2011 22:22

Trochę dodatkowych informacji na temat tej plaży jest tutaj : http://theextinctionproto...-in-queensland/
Charles Haanel - Nie Lip 03, 2011 16:59

Piorun zabił matkę z dziećmi

Matka i jej siedmioro dzieci zginęło w pożarze wywołanym uderzeniem pioruna. Do wypadku doszło we wsi Keiyo w Kenii. - Próbowaliśmy ugasić pożar. Mimo ulewnego deszczu mogliśmy tylko patrzeć na płonący dom - wyznał sąsiad rodziny.

http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html

Wyciek ropy w pobliżu parku Yellowstone
http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html
Nieustalona ilość ropy wyciekła z rurociągu ExxonMobil i trafiła do przepływającej w pobliżu słynnego parku narodowego rzeki Yellowstone w amerykańskiej Montanie. Część mieszkańców okolicy została ewakuowana, ale po kilku godzinach mogła powrócić do domów.

Jakub - Wto Lip 12, 2011 22:55

Fox News wyemitował ten film:



Stalovy - Wto Lip 12, 2011 23:57

Oświetlona światłem zachodzącego słońca chmura?
Księżyc?
Wenus?
Primo: jeżeli jakiś obiekt tam jest, to czemu tam mało materiału filmowego trafia do sieci? Secundo: jeśli coś tam jest, to wystarczy samemu wziąć kamerkę i po prostu to nagrać...

Jakub - Sro Lip 13, 2011 05:31

Cytat:
Secundo: jeśli coś tam jest, to wystarczy samemu wziąć kamerkę i po prostu to nagrać...


No właśnie aż dziw bierze , że jeszcze nikt ze sceptyków tego do tej pory nie zrobił , nie przedstawił żadnego rzetelnego materiału filmowego. Przecież to takie proste.
No ale jeżeli już TV mówi o tym to chyba coś w tym musi być, nieprawdaż ?

Stalovy - Sro Lip 13, 2011 15:46

Czemu sceptyk ma udowadniać, że tam nic nie ma, skoro jest to powszechnie wiadome? To wierzący w coś, czego nie widać, powinien udowodnić niezbicie, że to coś tam jest.
Rzetelny materiał filmowy, dobre sobie - biorę oto kamerę, wyglądam przez okno i nagrywam Słońce, a potem sprawdzam czy aby coś się wokół niego nie kręci... no i nic się nie kręci.

PS. Nie wiesz, że TV kłamie? ;)

PS2. Już wspominałem o tym wcześniej: gdy zobaczę film, który bezsprzecznie potwierdzi fakt obecności tego obiektu w pobliżu Słońca, wtedy sprawdzę odczyty grawimetryczne i położenie Ziemi względem gwiazd. Jeżeli będą inne, niż normalne, wtedy uznam, że faktycznie coś tam jest.

madziki - Sro Lip 13, 2011 20:38

czy aby w tym czasie na Antarktydzie nie powinna występować jeszcze noc polarna kiedy autor robił te zdjęcia?
Ponadto autor pokazuje coś jeszcze na niebie, ciekawe co to takiego skoro na wszystko jest logiczne wytłumaczenie?
Czekam na jakieś konkrety, bo realnych nie mogę nigdzie w necie znaleźć ::9

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be


http://www.youtube.com/wa...ayer_detailpage


http://www.youtube.com/wa...detailpage#t=4s



i podsumowanie

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be



pozdrawiam

przemo_rene - Czw Lip 14, 2011 10:28

Nie powinna być , bo położenie tej stacji jest tuż przed kołem podbiegunowym.
70°39'S, 08°15'W na granicy antarktyki. Więc, jeżeli chodzi o noc i dzień to się wszystko zgadza. Tam nawet zimno nie jest (teraz -21 stopni). Co do reszty nie znam się - nie wiem :)

Stalovy - Czw Lip 14, 2011 21:13

Żeby to była flara, musiałoby istnieć jakieś źródło światła, a takowego nie widać na kadrze... z drugiej strony kadr na filmie jest mocno obcięty, może coś tam świeci, tylko my tego nie widzimy. Jednak "flara" przemieszcza się (porównajcie kolejne kadry), co z przypadku stałego źródła światła nie mogłoby mieć miejsca! Nie sądzę, żeby ktoś z latarką tam przez kilkadziesiąt minut powoli się przemieszczał. Ale też nie jest to obiekt typu planetozomal, bo nagle zniknął z kadru (nie ma "flary", po 10 minutach jest, po kolejnych 10 minutach też ale przesunięta, po kolejnych 10 minutach znów jest przesunięta, a potem po następnych 10 minutach już nie ma jej w kadrze) - ciała niebieskie tak się nie zachowują.
Jakub - Czw Lip 14, 2011 22:25

Cytat:
- ciała niebieskie tak się nie zachowują.


Trafniejsze będzie: dotychczas tak się nie zachowywały.

Analogią tutaj może być niedawne zachowanie się komety, która nagle wybuchła tworząc obłok większy swoimi rozmiarami od słońca. Nie wspominając już o wcześniejszej, jej przewidywanej jasności , a jasności rzeczywistej jaką nam zaprezentowała.

Jakub - Sob Lip 16, 2011 05:32

Cytat:
Oświetlona światłem zachodzącego słońca chmura?
Księżyc?
Wenus?
Primo: jeżeli jakiś obiekt tam jest, to czemu tam mało materiału filmowego trafia do sieci? Secundo: jeśli coś tam jest, to wystarczy samemu wziąć kamerkę i po prostu to nagrać...
_________________



Być może , być może , tyle , że po emisji tego filmu imperium prasowo-medialne Murdocha, nagle znalazło się w kłopotach , po kolei zmuszani są do zamykania jeden po drugim swoich tytułów prasowych.
Pytanie jakie ja sobie stawiam brzmi : jaki to może mieć związek i dlaczego?

Dla pełnej jasności chodzi o ten film: http://youtu.be/9nrwQXQJFdA

jest to wersja skrócona tego co wyświetliła TV FOX NEWS . Pełna wersja znajduje się również na You Tube, ale jest niedostępna do oglądania na pewno dla Polski.

Stalovy - Sob Lip 16, 2011 10:52

[quote="Jakub"]
Cytat:
Pełna wersja znajduje się również na You Tube, ale jest niedostępna do oglądania na pewno dla Polski.
Wystarczy połączyć się przez proxy, by móc oglądać niedostępne dla jakiegoś obszaru filmy na YT.
jokerwader - Sob Lip 16, 2011 12:20

Stalovy możesz założyć temat i opisać w nim taką metodę krok po kroku, użyj HTML jeżeli potrafisz. Ja zamieszczę gotowy tutorial w odpowiednim dziale.
nexx - Sob Lip 16, 2011 22:16
Temat postu: Wszystko działa
Parę minut temu oglądałem film z linku podanego powyżej i działa bez zarzutu. Nic nie jest zablokowane, przynajmniej u mnie, a z tego co wiem to znajduję się na pewno na terytorium RP :lol:
Stalovy - Sob Lip 16, 2011 22:34

jokerwader napisał/a:
Stalovy możesz założyć temat i opisać w nim taką metodę krok po kroku, użyj HTML jeżeli potrafisz. Ja zamieszczę gotowy tutorial w odpowiednim dziale.
Po co nowy temat... HTML też niepotrzebny :)

IE
klikamy Narzędzia > Opcje Internetowe > zakładka Połączenia > Ustawienia sieci LAN > zaznaczamy Użyj serwera proxy dla sieci LAN i wpisujemy adres serwera proxy
Po odświeżeniu strona powinna się wczytać już przez proxy.

FF
Narzędzia > Opcje > Zaawansowane > zakładka Sieć > w polu Połączenie, przy 'Określ, w jaki sposób Firefox ma łączyć się z internetem' wchodzimy w Ustawienia > zaznaczamy Ręczna konfiguracja serwerów proxy i wpisujemy adres serwera proxy
Po odświeżeniu strona powinna się wczytać już przez proxy.

Adresy serwerów proxy są np. tu: http://prx.centrump2p.com/

Sekator - Nie Lip 17, 2011 18:42

Stalovy napisał/a:
Oświetlona światłem zachodzącego słońca chmura?
Księżyc?
Wenus?
Primo: jeżeli jakiś obiekt tam jest, to czemu tam mało materiału filmowego trafia do sieci? Secundo: jeśli coś tam jest, to wystarczy samemu wziąć kamerkę i po prostu to nagrać...


No właśnie. Wystarczy. Po co się więc sprzeczać. Wziąć aparaty, kamery czy co kto tam i ma i nagrywać. Ja tak zrobiłem i zdjęcia już tu umieszczałem, ale jakoś bez odzewu. Wiem. Nie byłem na Antarktydzie, nie jestem Ickiem czy innym takim Niemniej fotki były. Zanjomy mi zarzucił, że skoro zrobiłem takie zdjęcia to czemu nie widać tego gołym okiem. No cóż. aparat widzi nieco inaczej niż oko. Widzi więcej w podczerwieni co mozna sprawdzić robiąc zdjęcie "oka" pilota. Okiem nie widać światła, a na zdjęciu jest jednak doskonale widoczne jasne światło. Tu też obiekt może być ciemny, ale ciepły.

Jakub - Nie Lip 17, 2011 18:43

Baza Neumayer na Antarktyce najnowszy film ze zjawisk tam obserwowanych.
Ze względu na sposób umieszczenia napisów należy oglądać to w trybie pełnoekranowym.

Materiał źródłowy znajduje się na stronie tej stacji link: http://www.awi.de/NM_WebCam/

Pytanie brzmi co widzimy w 2,35 minucie filmu już po wschodzie słońca?


VAV EL - Nie Lip 17, 2011 23:38

.

Pod koniec tego filmiku /od 12:28/ poklatkowo puszczając ten obraz pokazuje nam autor co to jest .

To koliste "coś" pojawia się już na tym budynku zanim "wschodzi" na niebo. Na niebie jest już tylko bardziej ostre.

Za dużo zdjęć zrobiłem w życiu by bezkrytycznie akceptować powyższe podpisy w filmiku w stylu "To na pewno nie jest flara" pokazując jednocześnie efekt flary :lol: To tylko moje zdanie poparte 12 letnim stażem pracy fotografa:

Dla mnie to zwykła flara... poruszająca się za wschodzącym Słońcem.
Tani fake poparty autorytetem jakiejś stacji badawczej. Albo to dowcip naukowców , albo słynny Projekt BlueBeam rusza - i raczej skromnie będzie w tym sezonie - bez zapowiadanych mieniących się megahologramów nad miastami.
Wystarczą nam flary z kamerek na Antarktydzie i wszechobecne media które podadzą to masie w każdym telewizorku :wink:
"Głupi ludzie kupią wszystko".




.

Jakub - Nie Lip 17, 2011 23:43

Z kolei ja fotografią param się od początku lat 60-tych ubiegłego wieku. Będzie to już prawie 50 lat i mam odmienne zdanie. :mrgreen:
VAV EL - Nie Lip 17, 2011 23:57

I nie dziwi Cię wcale, pracując 50 lat w zawodzie fotografa, że ta "gwiazda śmierci" zanim wzeszła na niebo zaczyna być widoczna już na tle budynku :?: Sory Jakub, szkoda mi czasu... nie chcę podważać Twojego autorytetu, ale ten filmik to jakaś "bluebeamowa popelina" :lol:

Głupie ludzie kupują wszystko... muszą mieć tylko info podane prosto do chałup i odpowiednio skomentowane przez "fachowca" żeby wiedzieć co myśleć jutro rano .

.

mcoova - Pon Lip 18, 2011 00:20

zgadzam sie. Rzucilem okiem na aktualne filmiki z owej stacji badawczej i owa gwiazda pojawia sie na tle budynku czyli bzdura. Duzo bzdur jest teraz w sieci. Inny filmik dodany na forum odnosnie nibiru ten co trwa 19.30 min to juz po 5 minucie wylaczylem bo jak ktos nie moze dopasowac faktow to je nagina i w oparciu o siec stwierdzilem dosc szybko ze szkoda czasu na kolejnego katastrofiste.. fakty ludzie fakty. jak mamy sie zbunkrowac to na podstawie czegos ci ciezko podwazyc a nawet ja potrafie zbesztac tresci podane w powyzszym smiesznym filmiku (wow, Ci panowie cos robia przed budynkiem. ho ho koniec swiata). nie mniej jednak dzieki za tlumaczenie za tych co nie znaja angielskiego :mrgreen:
ferbi - Pon Lip 18, 2011 15:15

Mnie zastanawia tylko co oświetla gwiazdę z prawej strony skoro słońce wzeszło pierwsze i powinno światło padać z lewej. Po drugie czy przy tej wielkości nie powinna być widoczna z innych miejsc na naszej planecie?
Jakub - Pon Lip 18, 2011 19:55

Napisałem wyraźnie 2,35 minuta filmu. Wtedy widzimy to, patrz zrzut nr.1
Teraz co do samej flary zdjęcie pt flara wyjaśnia to zjawisko dostatecznie dobrze.
I nie jest to księżyc jak się zapewne niektórym teraz zamarzy. Księżyc w dniach zrobienia tych zdjęć był w pełni i powinien wyglądać mniej więcej tak na zdjęciach jak na zrzucie dla odpowiedniego okresu.
Ponawiam wiec pytanie skoro nie flara , nie księżyc, to co to jest i co towarzyszy temu jako dwa małe jasne obiekty? Przy następnym "lens gas i swamp flara" , proszę wziąć pod uwagę wielkość tego obiektu i jego wygląd.

Dziękuję uprzejmie za uwagę .

madziki - Pon Lip 18, 2011 20:36

Plaża Qingdao w Chinach jest pokryta glonami.


http://www.epochtimes.ru/...?photos=1#start

VAV EL - Pon Lip 18, 2011 20:37

Jakub proponuję Ci jeszcze raz na spokojnie spojrzeć na te 4 poklatkowe zdjęcia tego obiektu który proponujesz obejrzeć w 2,35 filmu.
Zauważ; klatka po klatce - ta flara /którą nazywasz księżycem/ zmienia swoją wielkość wraz z przesuwem po niebie . Z każdą kolejną klatką robi się lekko mniejsza i wyostrza się , jest to typowe dla flar.


Nie widzisz tego :?:

.

Jakub - Pon Lip 18, 2011 20:50

Panowie specjaliści od flary wytłumaczcie w jaki sposób w czasie gdy flara powstaje w obiektywie aparatu - właściwość, wada soczewek mogą ją przesłonić chmury na niebie ?
Tylko w jednym przypadku jest to możliwe, a mianowicie wtedy gdy chmury przysłonią obiekt powodujący powstanie flary , w tym wypadku jest to słońce.
Jednakże na tych zdjęciach chmury przesłaniają flarę, czy jak czasami wolicie odbicie . Ponieważ to zjawisko nie powstaje poza aparatem wiec sprawdziłem wszystkie swoje obiektywy, a mam ich kilkanaście i wiecie co ? w żadnym z nich nie grasują chmury, nie mogą więc na szczęście przysłonić mi flary, tak samo jak nie mogły na tych zdjęciach. One po prostu przysłaniają realny obiekt fizyczny.


VAV EL - Pon Lip 18, 2011 21:17

.
Zanim przeskoczymy na następny filmik Jakubie :wink: :

Cytat:
Jakub proponuję Ci jeszcze raz na spokojnie spojrzeć na te 4 poklatkowe zdjęcia tego obiektu który proponujesz obejrzeć w 2,35 filmu.
Zauważ; klatka po klatce - ta flara /którą nazywasz księżycem/ zmienia swoją wielkość wraz z przesuwem po niebie . Z każdą kolejną klatką robi się lekko mniejsza i wyostrza się , jest to typowe dla flar.


Nie widzisz tego :?:


Czy sprawdziłeś jeszcze raz ten fragment filmu który polecasz nam przejrzeć -czyli 2,35s ?
Czy widzisz jak odbicie które tam powstało /nazywasz je księżycem/ zmienia się i wyostrza klatka po klatce :?:




.

Stalovy - Pon Lip 18, 2011 21:18

Jaki obiekt, jaka flara? Na tym slideshow nie ma żadnej flary, ani dodatkowego obiektu... a może chodzi ci o tą rozświetloną chmurę nad Słońcem? :D Słyszałeś kiedyś o zjawiskach takich jak 'halo słoneczne' i 'słońca poboczne'? Nie? Odsyłam do Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Halo oraz http://pl.wikipedia.org/w...5%84ce_poboczne
VAV EL - Pon Lip 18, 2011 21:21

Jakub polecał wcześniej ten film - 2:35.

http://www.youtube.com/wa...d&v=fjClzik1rO8

Twierdzi że ta flara z filmu to Księżyc- przypomnę dla ścisłości.

Stalovy - Pon Lip 18, 2011 21:27

Acha, myślałem że chodzi o ten, który ma w ostatnim poście.
Na tamtym filmiku widać tą flarę na budynku (2:11), więc nie ma co wymyślać - to flara.

PS. Dodaję kadr z filmiku:

(flarę zaznaczyłem jaśniejszym kołem - jest dokładnie w jego centrum)

Jakub - Pon Lip 18, 2011 21:30

Owszem słyszałem tyle , że nie występuje zjawisko zwane z angielskiego sundog w postaci pojedynczego ciemnego obiektu, to po pierwsze , po drugie o flarze chyba nie ja zacząłem , gdybyś czytał uważnie wiedziałbyś. Wracając do sundog tutaj znajdziesz masę zdjęć tego zjawiska. Co dziwne występuje ono z reguły w płaszczyźnie poziomej nigdy tylko pionowej. Link: http://www.google.pl/sear...Aw&ved=0CDkQsAQ
Po trzecie nie zamierzam więcej prowadzić dyskusji w takim stylu jaki próbujecie narzucać.

Stalovy - Pon Lip 18, 2011 21:38

Słońca poboczne razem z halo słonecznym dają efekt trzech (nawet 4) dodatkowych słońc: http://www.canon-board.in...7&postcount=727
Jakub - Pon Lip 18, 2011 22:17

NOLE wokół słońca, film zrealizowano na podstawie oryginalnych zdjęć NASA.


seba_malpa - Wto Lip 19, 2011 04:22

I Tutaj nasuwa się pytanie. Czy człowiek jest zdolny w taki bezpośredni sposób czerpać energię ze słońca ? I przesyłać ją na odległość bez przewodowo. Ciekawe nagranie.
Jakub - Wto Lip 19, 2011 22:39

Co to jest nie przesuwa się po znanych orbitach planet , a nie jest to na pewno kometa.
Zdjęcia z 18. 07. 2011. jedyne co można powiedzieć jest olbrzymie, a i chyba jeszcze musi być w sprzyjających warunkach widoczne z Ziemi także.



Można sobie obejrzeć w wysokiej rozdzielczości tą" Flarę " link: http://youtu.be/4k-3q7yYyhw

sejsmo - Sro Lip 20, 2011 05:38

Wg mnie to Wenus, podobny zrzut z dawnych lat (2001):



Wg Stellarium aktualnie Wenus przebywa w okolicach Słońca

Jakub - Sro Lip 20, 2011 18:38

NASA twierdzi z kolei, że to Merkury, ale w jednym i drugim wypadku należy odnieść wielkość tego obiektu do Słońca, nie wygląda to ani na Merkurego ani na Wenus. Najlepiej pasowałby tu Jowisz.

To jest układ słoneczny z zachowaniem stosunku wielkości.

Sekator - Sro Lip 20, 2011 18:58

To jest układ słoneczny z zachowaniem stosunku wielkości.

Chyba nie bardzo ten stosunek został tu zachowany. Np wielkośc Ziemi do Jowisza pokazana jest tu dobrze
http://astro.ia.uz.zgora....Iauthor_big.png . Także to coś na filmach i zdjeciach raczej Merkurym ani Wenus nie jest. Wenus jest wielkości Ziemi, a Merkury dużo mniejszy.
Aha. Dodam jeszcze, że Jowisz do Słońca ma się mniej więcej tak jak Ziemia do Jowisza. Twierdzenie, że coś o wielkości prawie Słońca jest Merkurym czy Wenus nie ma żadnych podstaw.

Jakub - Sro Lip 20, 2011 19:10

A ja myślę , że mamy do czynienia z czymś co tysiące lat temu było znane i co zostało uwiecznione w postaci rysunków naskalnych.
sejsmo - Czw Lip 21, 2011 10:40

Nie wiem jaki jest czas naświetlania ww zdjęć na SOHO,
ale w przypadku dłuższego mamy właśnie pozorne powiększenie
obiektu.

Jakub - Czw Lip 21, 2011 20:44

Soho fotografuje obiekt o bardzo dużej jasności jakim jest słońce. Stosowana jest do tego tarczka przysłaniająca tarczę Słońca, pomimo tego są to zdjęcia obiektu o bardzo dużej jasności , a wiec stosowany musi być siłą rzeczy jak najkrótszy czas naświetlania i jak największa przysłona obiektywu.
sejsmo - Czw Lip 21, 2011 21:36

Dokładnie tak jest (tarcza zasłonięta, aby uwidocznić zjawiska obok - coś jak przy zaćmieniu, wtedy widzimy koronę słoneczną), ale... aby uwidocznić dokładnie obiekty obok potrzeby jest
właśnie długi czas naświetlania:

LASCO C3, the clear coronagraph picture, has a shutter time of about 19 seconds. LASCO C2, the orange picture, has a shutter speed of about 26 seconds

Chciałbym widzieć na tym zdjeciach coś więcej :) , ale jednak jestem przekonany, że to
po prostu planeta

Każdy kto ma aparat foto z możliwością ustalenia czasu otwarcia migawki niech ustawi
aparat np na stole, nakieruje na daleką latarnię i otworzy migawkę na 26 sekund

Jakub - Czw Lip 21, 2011 22:21

A czy to przypadkiem nie chodzi w tym o częstotliwość wykonywania zdjęć ? Czy aby nie wyrwałeś tych zdań a kontekstu , bo jakoś nie widzę nawet na najmniej czułych matrycach fotografowania tej ilości światła takim czasem otwarcia migawki , takie czasy stosuje się przy zdjęciach nocnych.
sejsmo - Pią Lip 22, 2011 07:24

Można powiedzieć, że są to zdjęcia nocne, wykonywane przy pomocy koronografu umieszczonego na satelicie SOHO - tarcza Słońca jest przysłonięta "sztucznym" księżycem
o wielkości: dla C2 - dwa promienie -> czyli przesłania idealnie Słońce. Uzyskujemy dzieki temu sztuczne zaćmienie w celu uwidocznienia obiektów obok.

Co do zdania z kontekstu, nie będę przytaczał całości :)

http://en.wikipedia.org/w...ric_Coronagraph

Mamy odnosnie Soho C2:

Shutter speed

LASCO C3, the clear coronagraph picture, has a shutter time of about 19 seconds. LASCO C2, the orange picture, has a shutter speed of about 26 seconds

A samo shutter speed:

In still cameras, the term shutter speed represents the time that the shutter remains open when taking a photograp

Blue - Pią Lip 22, 2011 18:15

http://zmianynaziemi.pl/w...runtu-w-meksyku
Pęknięcie ziemi, które pojawiło się w dniu 13 lipca w Santa Maria Huejoculco w Meksyku, osiągnęło już 1500 metrów długości. Władze nie podjęły jeszcze środków zapobiegawczych.

Ponadto, po kolejnych badaniach w Santa Maria Huejoculco wykryto kolejne pęknięcie mające około czterech km. Dociera do La Candelaria Tlapala, i jak wyjaśnia w rozmowie profesor Espinosa Martín zostało znalezione w społeczności Miraflores, w Chalco.

Według niektórych, te pęknięcia są częścią większej grupy pęknięć, które istnieją w regionie i zagrażają stabilności gruntu zwłaszcza, że rozprzestrzeniają się na cały obszar na wschód od Doliny Meksyku. Niektórzy uważają, że dzieje się tak w wyniku nadmiernej eksploatacji wód gruntowych i rozprzestrzeniania terytoriów pod budownictwo mieszkaniowe.

Zjawiska te zaczęły się w 2009 roku na niewielkim obszarze tego regionu, ale od tego czasu urosły w siłę i zaczynają występować wszędzie w okolicy.

Źródło: http://beforeitsnews.com/..._In_Mexico.html

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

.

Jakub - Sob Lip 23, 2011 09:51

Tak to wygląda :


madziki - Pon Lip 25, 2011 19:21

Tajemnica BELLE 8.3.11

http://8-3-11.info/


http://www.euroweeklynews...tery-grows.html

translator:

http://translate.googleus...oFeUSIkpdDyxbNg


jeszcze filmik


http://www.youtube.com/watch?v=YlpAeyuU6Mc

Jakub - Pon Lip 25, 2011 20:35

Ponownie stacja Neumayer , bardzo proszę o merytoryczne wypowiedzi w tej kwestii, a nie typu fake . na pytanie dlaczego fake , odpowiedź brzmi bo to fake, to trochę za mało na wyjaśnienie tego co tam jest rejestrowane i nie tylko tam.



Jakub - Czw Lip 28, 2011 05:06

Koło słońca pokazuje się okresowo to Fake , gdyby to była planeta przecież by ją odkryli , a skoro nie odkryli to fake. Takie jest mniej więcej rozumowanie niektórych sceptyków.
Z prawdziwą wiec satysfakcją zwiadamiam , że jednak odkryli i że okresowo szwenda się zarówno koło słońca jak i na tle słońca.
Link: http://www.nature.com/nat...ature10233.html

Ścieżka po której sobie lata : http://www.pbs.org/newsho...with-earth.html

Więcej tutaj: http://www.astro.uwo.ca/~wiegert/2010TK7/

http://blogs.discovermaga...rojan-asteroid/
Całość w postaci pliku pdf dostępna tutaj : http://www.astro.uwo.ca/~...TK7/2010TK7.pdf

bou - Czw Lip 28, 2011 10:35

bardzo interesujace http://www.redicecreation.../RIR-110726.php
madziki - Czw Lip 28, 2011 19:14

anomalia Kasli

http://rutube.ru/tracks/4...85e95a6faa51ef5


bou - Pią Lip 29, 2011 09:17

[URL=http://www.youtube.com/watch?v=ieis2XUOmS8]http://www.youtube.com/watch?v=ieis2XUOmS8[/URL]

co to moze byc ?


Jakub - Pią Lip 29, 2011 21:41

Więcej na temat ostatniego odkrycia asteroid zwanych Trojanami można przeczytać tutaj :

http://theweek.com/articl...teries-of-space

Jakub - Pon Sie 01, 2011 05:15

Od 27 lipca w pobliżu słońca pojawiło się coś czego nie powinno tam być. Lewy dolny róg zdjęć.
Co to jest: Flara , kometa , energia , a może planeta? Słoneczko znajduje się po prawej stronie tych zdjęć. Link: http://stereo.gsfc.nasa.gov/cgi-bin/images

Jakub - Pią Sie 05, 2011 15:07

Najnowsza sensacja dwa księżyce , najprawdopodobniej jest to kaczka dziennikarska.

link: http://weeklyworldnews.co...d-moon-appears/


Jakub - Wto Sie 09, 2011 19:27

Już możemy zobaczyć więcej , wygląda to na obiekt z towarzyszącymi mu księżycami lub planetami.



outofspacer - Wto Sie 09, 2011 21:04

:?: .......


:222 :!: = ::6

Jakub - Sro Sie 10, 2011 05:14

Tak to tłumaczy , tyle , że pierwszy raz świeci tak jasno , że daje flarę. Czyżby pojaśniał ostatnio tak znacznie ten obiekt?, albo przybliżył się na tyle , że podobnie do planet naszego układu odbija promienie słoneczne. Tyle , że wtedy nie jest tym co jest w opisie tej stop klatki. :((66
Jakub - Sro Sie 10, 2011 20:13

Zgadzam się , że to jest Antares i Merkury znajdują się w Polu widzenia stereo A, nie mniej stereo A wychwytuje jeszcze inne obiekty , których tam nie powinno być.
Natomiast Stereo B najprawdopodobniej wychwytuje skrajem swoich obiektywów kometę Elenin.

Jakub - Czw Sie 11, 2011 05:18

A jednak można mieć wątpliwości czy to rzeczywiście jest Antares link: http://stereo-ssc.nascom.nasa.gov/plans.shtml

O ile dobrze zrozumiałem stereo A zobaczy go dopiero 17 sierpnia , zdjęcia na filmie przedstawiają stan na 9/10 sierpnia br.

Blue - Nie Sie 14, 2011 15:03

Dziwne dźwięki w Kijowie.

http://www.youtube.com/wa...player_embedded


i drugi film z odgłosami w nocy
http://www.youtube.com/wa...player_embedded



Na ten temat pisze http://zmianynaziemi.pl/w...owane-w-kijowie

Nicknil - Pon Sie 15, 2011 08:36

Dźwięki z Kijowa jak by żywcem wyjęte z Wojny Światów, ktoś sobie żarty robi chyba.
Jakub - Pon Sie 15, 2011 09:48

Tak na pewno , przecież to żaden problem , wystarczy parę kolumn około 1000 wat każda , na dach gdzieś wystawić i jedziemy, a co ciekawsze to chyba moda się zrobiła na te nagrania i ich odtwarzanie , nawet NASA temu uległa, no oczywiście ich są o wiele bardziej profesjonalne.
adrian88888 - Pon Sie 15, 2011 20:55

Ksieżyc, w obrębie kilku dni się „połówka” chwieje w jedną i drugą stronę.. Czyli się obraca raz w jedną, raz w drugą stronę…czy ktoś to też widzi

http://poleshift.ning.com...-an-observation


[b]Na całym świecie dochodzi do obserwacji pomarańczowego nieba[/b]

http://zmianynaziemi.pl/w...anczowego-nieba


Sekator - Wto Sie 16, 2011 06:49

adrian88888 napisał/a:
Ksieżyc, w obrębie kilku dni się „połówka” chwieje w jedną i drugą stronę.. Czyli się obraca raz w jedną, raz w drugą stronę…czy ktoś to też widzi

Na całym świecie dochodzi do obserwacji pomarańczowego nieba

http://zmianynaziemi.pl/w...anczowego-nieba


Trudno obserwować Księżyc gdy ciągle pada, a co do nieba. Zdjęcia takiego nieba robiłem od zawsze czyli od paru lat i jakoś sensacji w tym nie widziałem.

Jakub - Sro Sie 17, 2011 04:05



oraz link: http://arxiv.org/list/physics.space-ph/recent
a także : http://enviromonitor.ampl...-is-anomoulous/

Teraz co do zdjęć: Robię je od bardzo wielu lat. Również zdarzało mi się robić zachody słońca, ale czegoś takiego nie zarejestrowałem nigdy na swoich zdjęciach , pewnie miałem pecha.

Jeżeli wiec masz od wielu lat takie właśnie , jak piszesz , to powklejaj, chętnie to obejrzę sobie.

Blue - Sro Sie 17, 2011 11:02

Przez wiele miesięcy mieszkańcy południowej i zachodniej części kanadyjskiej miejscowości Windsor zastanawiali się i martwili o wibracje nieznanego pochodzenia odczuwalne wraz z charakterystycznym łoskotem. Teraz, te tajemnicze pomruki pod miastem znalazły zainteresowanie radnego jednej z dzielnic.

Al Maghnieh, mówi, że nadszedł czas, aby rozpocząć traktowanie zjawiska poważnie.

"To ma często miejsce i jest całkowicie realne," powiedział.
Maghnieh dodał, że ci, którzy uważają, że zjawisko to żart albo, że jego zwolennicy są "szaleni" muszą zrozumieć konsekwencje w zakresie ochrony zdrowia i środowiska.

"Mam na myśli, to, że faktycznie strach pomyśleć, że to się dzieje i wciąż nie możemy dokładnie określić, co to jest", powiedział.” Jest to potencjalnie bardzo niebezpieczne.”
Maghnieh powiedział, że po raz pierwszy zaczął odbierać połączenia telefoniczne od zaniepokojonych obywateli już w marcu. Ale aż do wczesnych godzin rannych w piątek - kiedy postanowił odwiedzić domy świadków odgłosu, doświadczył tego na sobie.

"To jest bardzo ostry, pełny dźwięk łoskotu" powiedział Maghnieh. "Czasami to jest jak szum".

Radny powiedział, że w jednym punkcie położył na ziemi w połowie pełną butelkę wody i widział wibracje powodujące fale na powierzchni. W innym miejscu, dało się słyszeć aluminiową elewację domu grzechoczącą ze względu na drgania.

"To było bardzo oczywiste i bardzo widoczne" powiedział Maghnieh. "Powodowało to wręcz dreszcze mojego kręgosłupa."

Maghnieh powiedział, że dotychczas miał ponad 20 telefonów i kilka e-maili od różnych ludzi w jego dzielnicy, którzy skarżyli się na odgłosy. Kiedy zainteresował się kilkoma ostatnimi raportami, właściciele dwóch domów zgodzili się, by mógł u nich zbadać to zjawisko.

Wizję lokalną zaplanowano w nocy między pierwszą a trzecią, ponieważ wtedy właśnie drgania są podobno najbardziej wyraźne.

"Nie wiem, czy są silniejsze, czy nie. Może to tylko dlatego, że na zewnątrz jest ciszej ", powiedział Maghnieh.

Chociaż Ministerstwo Środowiska badało sprawę i wykluczyło źródła przemysłowe, Maghnieh powiedział, że to wymaga dalszego dochodzenia i pełniejszego wyjaśnienia sprawy.

"Nie można być setek ludzi tylko wyobrażających sobie te rzeczy," powiedział Maghnieh. "Potrzebujemy zasobów. Potrzebujemy współpracy. Potrzebujemy kogoś przypisanego do tego problemu. "

Teraz Maghnieh przygotowuje mapę swojego okręgu śledząc położenie dźwięków, z promienistymi obszarami informującymi gdzie dudnienia były najsilniejsze.

http://zmianynaziemi.pl/w...ziwnego-dzwieku

Gwatemala

Dwunastometrowa dziura w ziemi powstała pod łóżkiem starszej pani
http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Gwatemala City jest znana z powstawania gigantycznych dziur, które są często spowodowane przez burze tropikalne. Sinkhole są naturalnymi zagłębieniami w ziemi, które mogą wahać się od kilku metrów do setek hektarów szeroki i głębokie od kilku metrów do nawet 35 metrów.

Ogromna przepaść otworzyła się w Gwatemali w maju 2010. Pochłonęła całe budynki i skrzyżowanie. Na szczęście nikt nie zginął, gdy powstawał ten niemal doskonale cylindryczny krater.

Całość: http://innemedium.pl/wide...ole-pod-lozkiem

Jakub - Pią Sie 19, 2011 22:28

Jednak coś jest nie tak z księżycem:


Jakub - Sob Sie 20, 2011 17:01




link: http://www.youtube.com/user/oondyla

nexx - Pią Sie 26, 2011 16:13
Temat postu: Bliźniacze kratery na dnie Bałtyku
http://wiadomosci.onet.pl...-wiadomosc.html

W w/w artykule najbardziej zainteresował mnie fragment :
Inne odkrycia dokonane z pokładów statków

Coraz dokładniejsze przyrządy badawcze pozwalają na dokonywanie nowych odkryć. Odkrycia nowych form ukształtowania powierzchni dna Bałtyku - zatopionego pojezierza - dokonał wcześniej Instytut Morski, a eksploracjami kierował dr inż. Benedykt Hac, szef Departamentu Oceanografii Operacyjnej IM. Badania prowadzono z pokładu katamaranu IMOR.

Jest to kolejny dowód na poparcie hipotezy Charlesa Hapgood'a. Jak popatrzy się na starożytne mapy z przed 10.000 roku p.n.e. to nie ma na nich Bałtyku. Nasze morze powstało na skutek ogólnoświatowego tsunami. Na pewno też stąd się wzięła skamieniała muszla morska koło Kalisza. Zdjęcie jest na samym dole strony.
http://kodczasu.pl/viewto...r=asc&start=200

pudlidudli - Pią Sie 26, 2011 19:47



http://youtu.be/l-vfStrMUH8

Jakub - Pią Sie 26, 2011 20:35

Typowy tak zwany sundog.
madziki - Pią Sie 26, 2011 22:14

Tajemniczy obiekt na niebie, to ognista kula

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html


dziwna chmura w Chinach

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!


bou - Sro Sie 31, 2011 16:13

[URL]http://www.youtube.com/watch?v=9Z9wtus3ppU[/URL]


Jakub - Czw Wrz 01, 2011 22:36

Jeżeli planeta Nibiru istnieje, to czy usłyszymy jak będzie nadlatywać?



Janusz77 - Pią Wrz 02, 2011 06:12

Ciekawe , czy eksplozja od strony Jowisza w kierunku Elenin wystapiła od strony Wielkiej Czerwonej Plamy?
boxxer7 - Sob Wrz 03, 2011 20:12

Janusz, pozwolę sobie odpowiedzieć na Twoje pytanie, choć i tak myślę, że to tylko prowokacja z Twojej strony... ale co mi tam :wink:

Czy widziałeś lub słyszałeś o jakiejkolwiek eksplozji, która poprzedzona była falą uderzeniową?
Innymi słowy: czy widziałeś jako pierwszą falę uderzeniową, a dopiero następnego dnia wybuch?
Nie wydaje mi się. Proponuję nie popadać w masową paranoję i starać się racjonalnie myśleć.

Film, który krąży po sieci i robi z ludzi idiotów, został zarejestrowany za pomocą kamery Stereo HI-1 B od 22 do 28 sierpnia... czy jakoś tak.

Poniższy obraz ilustruje położenie kamery Stereo B i komety C/2010 X1...


... oraz Jowisza względem Elenin (27 sierpnia)


Czy uważasz, że gdyby cokolwiek wystrzelono z Jowisza, to mogłoby to zagrażać lub jakkolwiek wpłynąć na samą kometę bądź jej trajektorię?
To co widzisz na filmie zamieszczonym przez bou, to tylko iluzja, że Jowisz znajduje się w bliskiej odległości od Elenin... w rzeczywistości jest on od niej oddalony o przysłowiowe "lata świetlne".

A tu przykłady kolejnej iluzji, od 4:26 min.:


od 0:19 min.


a tutaj wszystko naraz, nawet gigantyczny, latający spodek :D


... i krótka lektura: http://stereo.gsfc.nasa.g...flections.shtml

Janusz77 - Sob Wrz 03, 2011 21:29

Witam!
Rzeczywiście trroszkę zapytałem prowokacyjnie( za co przepraszam) bo filmik jest sugestywnie zrobiony.Żeby zniszczyć kometę z 4,2 j.a to strumień energii musiałby być nieprawdopodobnie potężny i do tego odpowiednio spolaryzowany.Światło z Jowisza dotarłoby do Elenin przez ok 40 minut, a strumień protonów nawet 10 dni!!
pozdrawiam

Jakub - Sob Wrz 03, 2011 23:35

Są doniesienia , że po tym strzale , Elenin nie została zdezintegrowana, właśnie odbudowuje swoja komę i wygląda na to , że zmieniła nieco swoją trajektorię .
Jakub - Nie Wrz 04, 2011 14:00

Indonezja - Chmura ? czy coś innego?


Jakub - Pon Wrz 05, 2011 21:49

Kirkland USA 04.09.2011.


metody11 - Pon Wrz 05, 2011 22:19

Jest to zjawisko, które występuje z powodu tej ciemnej chmury. Słońce z powodu zachodzenia w grubych warstwach powietrza i przysłonięciu ciemnymi chmurami jest widoczne sprawia złudzenie dwóch a jest tylko przesunięciem optycznym rozdzielenia słońca od blasku, dodatkowo blask wzmacnia druga część chmury bardzo jasna. Nie wiem czy to udało mi się wytłumaczyć, ale tak tam jest.
Jakub - Pon Wrz 05, 2011 22:28

Najlepsze są najprostsze wytłumaczenia. Swamp Flare i lens gas , czasami balon meteorologiczny , a czasami odbicie w szybie , tym razem odbicie od chmury .
Można spać spokojnie . Tymczasem trzęsienia Ziemi i jednoczesne flary słoneczne mówią co innego i jakoś tak dziwnie współgrają z tymi zdjęciami , no ale to zwykły przypadek przecież jest. Nie może odbicie od chmury tego powodować. Jeżeli fakty mówią co innego to tym gorzej dla faktów.

jokerwader - Wto Wrz 06, 2011 07:10

Czy uważasz, że gdyby były widoczne dwa słońca to nie byłoby na ten temat głośno? Wejdź na Adobe After Effect i sprawdź co potrafią zrobić profesjonaliści ze zwykłym filmem. To nie są już czasy gdy można wierzyć w prawdziwość filmów i zdjęć, co wcale nie przekreśla słów starożytnych. Ja bym jednak podchodził do tego z dystansem.
Jakub - Wto Wrz 06, 2011 10:16

Jako odpowiedź przyjmij to : to tylko trzy dni od 02.09.do 05,09

MAP 5.0 2011/09/05 20:32:41 -56.014 -27.365 81.7 SOUTH SANDWICH ISLANDS REGION
MAP 5.1 2011/09/05 19:49:15 36.602 142.512 21.3 OFF THE EAST COAST OF HONSHU, JAPAN
MAP 6.6 2011/09/05 17:55:14 2.973 97.997 110.1 NORTHERN SUMATRA, INDONESIA
MAP 5.9 2011/09/05 11:21:35 6.532 -82.388 10.0 SOUTH OF PANAMA
MAP 6.3 2011/09/05 09:52:00 -15.291 -173.618 27.2 TONGA
MAP 5.3 2011/09/05 06:01:21 -47.946 31.763 10.1 SOUTH OF AFRICA
MAP 6.1 2011/09/04 21:44:21 -19.156 168.696 59.4 VANUATU
MAP 5.2 2011/09/04 05:02:05 44.044 147.916 42.1 KURIL ISLANDS
MAP 7.0 2011/09/03 22:55:36 -20.585 169.696 132.4 VANUATU
MAP 5.8 2011/09/03 16:20:53 -38.055 -73.456 13.7 OFFSHORE BIO-BIO, CHILE
MAP 5.0 2011/09/03 14:00:59 -56.241 -25.765 34.9 SOUTH SANDWICH ISLANDS REGION
MAP 6.2 2011/09/03 04:49:01 -56.551 -27.039 106.0 SOUTH SANDWICH ISLANDS REGION
MAP 5.1 2011/09/03 01:25:39 52.056 -171.567 51.2 FOX ISLANDS, ALEUTIAN ISLANDS, ALASKA
MAP 5.8 2011/09/03 01:06:56 -12.784 166.672 101.2 SANTA CRUZ ISLANDS
MAP 5.1 2011/09/02 20:19:02 2.724 128.519 211.2 HALMAHERA, INDONESIA
MAP 6.7 2011/09/02 13:47:11 -28.422 -63.146 592.8 SANTIAGO DEL ESTERO, ARGENTINA
MAP 6.8 2011/09/02 10:55:54 52.185 -171.684 35.5 FOX ISLANDS, ALEUTIAN ISLANDS, ALASKA

madziki - Sro Wrz 28, 2011 20:02

spadnie kolejny satelita ROSAT

http://www.membrana.ru/particle/16806

z translatora:

http://translate.googleus...EAiOqvFFgr1NVxA

Jakub - Sro Wrz 28, 2011 20:22

Dziwne , co te satelity zaczynają stadami spadać , czy aby na pewno są to satelity?
madziki - Sro Wrz 28, 2011 20:34

mnie zastanawia co je zmusza do spadania, zwalniają czy co?
Jakub - Sro Wrz 28, 2011 20:45

Czytałem coś na ten temat , o ile pamiętam chodziło o plazmę , i zmiany w jonosferze naszej , wiązało się to w jakiś sposób właśnie z ciężarem satelitów , szczegółów niestety nie pamiętam już .
madziki - Sro Wrz 28, 2011 20:59

a nie jest przypadkiem tak, że prędkość na orbicie nie zależy od masy?
Jakub - Sro Wrz 28, 2011 21:12

Myślę , że w miejscu równoważenia się sił przyciągania np. Ziemi i Słońca masa nie ma znaczenia.
Natomiast w pozostałych miejscach masę równoważy właśnie prędkość , ale mogę się mylić .

Blue - Sob Paź 01, 2011 13:43

Tajemnicze „kule ognia”, które można było obserwować na przedmieściach stolicy Argentyny na początku tego tygodnia, wywołały panikę w wielu zakątkach kraju. Atmosferę grozy wzmogły doniesienia, że spadające z nieba „języki ognia” wyrządziły straty materialne.

Całość: http://zmianynaziemi.pl/w...ly-nieba-miasto

Jakub - Nie Paź 09, 2011 11:58

Od długiego już czasu zastanawia mnie jedna sprawa. Dlaczego w miarę upływu czasu , odbicie , refleks , flara czy co tam jeszcze, staje się coraz większe jeżeli chodzi o średnicę. Dlaczego nie jest ciągle takiej samej wielkości , która wynika z błędów obiektywu lub matrycy? Błąd jakkolwiek byśmy go nie nazwali raczej nie będzie zwiększał swojej średnicy. Coraz bardziej wygląda mi to na coś co w miarę upływu czasu jest coraz bliżej.




i parę zdjęć zrobionych gdzie indziej na które przypadkowo udało mi się trafić . Solaryzacja tych zdjęć wskazuje , że mamy do czynienia z obiektem materialnym.
Celem dobrej jakości jako , że to są pliki w jpg, należy kliknąć w obrazek.

Jakub - Sro Paź 12, 2011 05:11

Wydaje się, że to odkrycie może tłumaczyć to co ostatnio coraz częściej widujemy na niebie i na tle słońca. Tyle , że w takim razie należy przyjąć, że Sumerowie nie mylili się mówiąc o istnieniu Nibiru.

Link: http://www.sciencedaily.c...10518131757.htm

metody11 - Sro Paź 12, 2011 16:12

Pamiętam jak robiłem pierwszą wizje i chciałem zobaczyć tzw., Nibiru to właśnie zobaczyłem tą planetę ten charakterystyczny kolor. Po jakimś czasie, gdy chciałem sprawdzić czy się coś zmieniło to też ją zobaczyłem właśnie ten sam kolor tak jakby była osłonięta jakimiś zielononiebieskimi gazami dość ciężkimi, bo nawet ciężko mi się oddychało, mimo że byłem tam mentalnie. Tylko, że za nią leciały jeszcze chyba trzy obiekty albo księżyce tak że były nie widoczne, oczywiście później zostaną zobaczone. Ciekawy jestem czy to się sprawdzi.
madziki - Sro Paź 12, 2011 21:02

tu możemy obserować satelitę ROSAT

http://translate.googleus...h0yyk8tZ1xAiXjg

seba_malpa - Nie Paź 16, 2011 17:08
Temat postu: Kometa elenin
Już dzisiaj moment największego zbliżenia do Elenin.

Nadchodzi długo oczekiwany moment zbliżenia pozostałości komety Elenin i naszej Ziemi. Nastąpi to 16 października, czyli dzisiaj w niedzielę.



Kometa Elenin zaczęła się rozpadać w sierpniu. Stało sie to po tym, gdy została trafiona przez wielką burzę słoneczną. Astronomowie twierdzą, że 10 września, gdy była najbliżej Słońca dzieło zniszczenia zostało dodatkowo pogłębione.


Więcej pod linkiem.

http://zmianynaziemi.pl/w...izenia-elenin-0

Janusz77 - Sob Paź 22, 2011 08:25

Dziwne drżenia skorupy ziemskiej w Indiach
http://www.zmianynaziemi....-domy-w-indiach

Stella - Pon Paź 24, 2011 10:37

http://www.youtube.com/wa...c&feature=feedu

Dziwna chmura i światła nad Montrealem


http://www.youtube.com/watch?v=Q-6cMGkol8M&NR=1

http://www.youtube.com/wa...g&feature=feedu

Tęczowe chmury nad Florydą :|

VAV EL - Pon Paź 24, 2011 12:39

Podobne zjawisko tęczowych chmur zaobserwowano 30 min przed rozpoczęciem trzęsienia ziemi w prowincji Sichuan w Chinach w 2008 roku:

http://www.youtube.com/watch?v=KKMTSDzU1Z4P

.

Stella - Pon Paź 24, 2011 23:14

Znam ten film z Chin. Jeżeli na filmikach podany jest dokładny czas, w którym wystąpiło to zjawisko, możnaby porównać je z aktywnością pewnego urządzenia znajdującego się na Alasce...
To oficjalna strona i podaje wszystkie dane dotyczące ostatniej jego aktywności.

http://www.haarp.alaska.edu/haarp/data.html :wink:

VAV EL - Wto Paź 25, 2011 00:37

.

Takich instalacji jest więcej, w samych Chinach chyba ze 13. Ale Alaska jest najmodniejsza.

Galeria z całego świata:
http://www.abovetopsecret...thread504701/pg

wpisz w Google np:
Ionosferic Sounding Network in China

seba_malpa - Wto Paź 25, 2011 15:13

Kometa Elenin.

Nazywana "apokaliptyczną" kometa Elenin zamiast uderzyć w Ziemię, co głosili niektórzy, przy zbliżeniu do Słońca uległa rozpadowi. Niedawno, bo 16 października przypadał dzień perygeum tego ciała kosmicznego. Wielu astronomów usiłowało prowadzić obserwacje pozostałości tego medialnego ciała niebieskiego. Jasność obiektu maleje, więc wypatrzenie go nie jest łatwe, mimo to niektórym się to udaje.

Włoski astronom Rolando Ligusti odnalazł resztki komety. Poniższe zdjęcie przedstawia obłok Elenin uchwycony 22 października 2011 roku. Astronom robił zdjęcie układów gwiezdnych, w których okolicy powinna dać się obserwować kometa Elenin gdyby pozostała nietknięta.

Obserwację obłoku powstałego po Elenin potwierdzili również inni astronomowie. Początkowo niektórzy sądzili, że jest to jakaś mgła powodowana przez Księżyc, ale gdy obserwację powtórzono następnego dnia a obłok, który miał być Elenin zmienił pozycję tak jak zmieniłaby ją kometa ostatecznie potwierdzono, że tak teraz wygląda słynna kometa Elenin.

W ciągu najbliższych dni Ziemia będzie wlatywała w obłok gazów, jakie kometa ciągnie za sobą. Zwykle takie obłoki są bardzo rozległe i potrafią sięgać wielkości przekraczające jedną jednostkę astronomiczną AU. To, co jest interesujące w kontekście tej chmury gazowej to fakt, że składa się ona w dużej mierze z cyjanowodoru. Jest to bardzo toksyczny związek chemiczny śmiertelnie niebezpieczny dla organizmów żywych. Nie ma jednak obaw o zatrucie naszej atmosfery, ponieważ ilość trującego gazu, jaka może się dostać na Ziemię jest tak niewielka, że z punktu widzenia pomiarów po prostu pomijalna.

Filmik i treść pod linkiem.

http://zmianynaziemi.pl/w...ila-sie-w-oblok



http://zmianynaziemi.pl/w...ila-sie-w-oblok

Janusz77 - Wto Paź 25, 2011 18:18

Na razie z tego co było kiedyś pokazane lecimy "równolegle" z ELENIN i będziemy tak lecieli do ok 8.11.2011.Jak ta data minie i nic ciekawego się nie wydarzy to w zakresie wydarzeń kosmicznych wyłączając Nibiru,aktywność słoneczną,aktywność ziemską sejsmiczną i wulkaniczną i sprawy społeczno-polityczne możemy spać spokojnie
Jakub - Sro Paź 26, 2011 21:18

Kolejny film ze stacją Neumeyer w roli głównej.



seba_malpa - Pon Paź 31, 2011 18:07

NASA szykuje się na obserwacje bardzo blisko przelatującej asteroidy 2005 YU55.

Agencja kosmiczna NASA ma zamiar uruchomić kilka ośrodków w celu dokładnego obfotografowania obiektu z pomocą dostępnych narzędzi i w różnych pasmach od widzialnego do rentgenowskiego. To nie lada gratka dla astronomów, bo asteroida przeleci w odległości bliższej niż Księżyc.



Asteroida nie jest wcale mała, bo jej średnica to 400 metrów. Specjaliści z NASA żartobliwie mówią, że będą spoglądać w jej stronę wszystkim, co mają zainstalowane na statku kosmicznym Ziemia. Początki obserwacji będą miały miejsce 4 listopada z wykorzystaniem anten obserwatorium Deep Space Network, w Kalifornii. Ta placówka wyposażona jest w 70 metrową antenę i będzie prowadzić obserwacje po cztery godziny dziennie do 10 listopada.

Kolejne obserwatorium, które ma zamiar zebrać dużo danych to słynne Arecibo gdzie dojdzie do obserwacji radarowych. Tam praca badawcza będzie się w stanie rozpocząć od 8 listopada.

Trajektoria asteroidy 2005 YU55 jest dość dobrze zrozumiana. W chwili perygeum zbliżenie osiągnie odległość 324 tys. kilometrów, co stanowi 0,85 odległości miedzy Ziemią i Księżycem. Grawitacyjny wpływ asteroidy na naszą planetę lub na naszego satelitę jest według specjalistów pomijalny i nie należy się spodziewać szczególnego wzmożenia działalności sejsmicznej czy szczególnie wysokich fal pływowych.




linki do źródła...

http://zmianynaziemi.pl/w...roidy-2005-yu55

Janusz77 - Pon Paź 31, 2011 19:30

Dyskutujemy na temat mozliwości impaktu2005 YU55 z naszym Księżycem- tu jednak stuprocentowej pewności nie ma
seba_malpa - Wto Lis 08, 2011 05:29

Asteroida większa od lotniskowca przeleci jutro bardzo blisko Ziemi. Znajdzie się ona jeszcze bliżej Księżyca. Naukowcy twierdzą, że nie ma obawy aby wielka kosmiczna bryła mogła uderzyć w Ziemię albo Księżyc.

Astronomowie cieszą się z możliwości prowadzenia obserwacji tak bliskiego ciała niebieskiego, które nie jest księżycem. To największe zbliżenie dużego obiektu do Ziemi od 35 lat.



Asteroid o nazwie 2005 YU55 jest śledzony przez anteny naziemne. Obiekt nadlatuje od strony Słońca. Ostatnio zbliżył się podobnie do naszej planety około 200 lat temu.



2005 YU55 najbliżej Ziemi znajdzie się jutro o 21:45 czasu polskiego. Osiągnie wtedy zbliżenie na odległość 325 000 km.



link do źródła...

http://zmianynaziemi.pl/w...truja-2005-yu55

Stalovy - Wto Lis 08, 2011 06:31

seba_malpa napisał/a:
Asteroida większa od lotniskowca przeleci jutro bardzo blisko Ziemi. Znajdzie się ona jeszcze bliżej Księżyca. Naukowcy twierdzą, że nie ma obawy aby wielka kosmiczna bryła mogła uderzyć w Ziemię albo Księżyc.

Astronomowie cieszą się z możliwości prowadzenia obserwacji tak bliskiego ciała niebieskiego, które nie jest księżycem. To największe zbliżenie dużego obiektu do Ziemi od 35 lat.



Asteroid o nazwie 2005 YU55 jest śledzony przez anteny naziemne. Obiekt nadlatuje od strony Słońca. Ostatnio zbliżył się podobnie do naszej planety około 200 lat temu.



2005 YU55 najbliżej Ziemi znajdzie się jutro o 21:45 czasu polskiego. Osiągnie wtedy zbliżenie na odległość 325 000 km.



link do źródła...

http://zmianynaziemi.pl/w...truja-2005-yu55
Po pierwsze - asteroida, nie "asteroid" (na planety też mówisz "planet Ziemia", a o kometach "będzie przelatywał komet Elenin"?). Po drugie Jakub podał wyliczenia (link: http://kodczasu.pl/viewtopic.php?p=47702#47702), wg których YU55 może przelatywać nie ok. 319000 km, a zaledwie 14374,5 km od Ziemi.
zablokowany - Wto Lis 08, 2011 17:36

Dziś to jest 8.11.11' mamy apogeum ksiezyca znajdzie się on w odległości 406181 km od ziemi.Apogeum czyli jak najdalej oddalony od ziemi.
Jak te przypadki są bardzo dokładne że akurat teraz przeleci ta asteroida gdy okno miedzy ziemią a księżycem jest największe. (zero przypadkowości ?)

"2005 YU55 najbliżej Ziemi znajdzie się jutro o 21:45 czasu polskiego"
czyli 9 w środę czy ktoś może napisać gdzie jej szukać na niebie o ile wogule będzie widoczna.
Zakładając że stoję w centrum polski KONIN 100 km na wschód od Poznania i 200km na zachód od Warszawy.

zablokowany - Wto Lis 08, 2011 18:39

W końcu ona przelatuje dziś czy jutro ??
Stalovy - Wto Lis 08, 2011 22:15

Dziś, już przeleciała.
zablokowany - Wto Lis 08, 2011 22:35

seba_malpa dał wpis Dzisiaj o 5:29 z info "Ziemi znajdzie się jutro o 21:45 czasu polskiego"
więc tak a nie inaczej odczytałem z tego co na fotce spostrzegłem to ta asteroida jednak nie przeleciała miedzy ziemia a księżycem tylko jakby trójkąt powstał po połączeniu punktów.
Jakoś zimno się trzymam od takich tematów i tylko pobieżnie czytam to co tu na forum odnośnie potencjalnej trajektorii kolizyjnej , jeszcze nie pora bądź nigdy jej nie będzie.
(ps. kiedyś mi ktoś wspominał że piramidy mogą służyć do "dezintegracji "takich obiektów
służą jak działo dalekonośne ale to pewnie bajka.

-- 2005 YU55 było ją widać przez lunetę a może jest jeszcze widoczna ?
---------------------------------------
miałem nadzieję zobaczyć ja na tarczy księżyca
---------------------------------------
myślę ze jutro można dać popracować adminowi i niech to po oftopuje.
witam Stalovy :)
---------------------------------------
madziki dzięki wiem wiem ale ja tu tego tematu nie zacząłem :) kurcze winni się spowiadają :)

madziki - Wto Lis 08, 2011 22:40

zablokowany
tutaj jest o tym cały czas mowa

baria - Pią Lis 11, 2011 23:07

Znaki na ziemi, czy pękające Koloseum kwalifikuje się do tego działu, czy przepowiedni ? http://news.money.pl/arty...8,0,965112.html kiedyś czytałam, że rozsypujące się Koloseum będzie znakiem zbliżającego się czasu wypełnienia przepowiedni, nie pamiętam czyja to przepowiednia, może ktoś z forumowiczów też o tym czytał ?
Jakub - Pią Lis 11, 2011 23:11

Zgadza się Bario istnieje taka przepowiednia , że wpierw runie koloseum.
baria - Pią Lis 11, 2011 23:17

A pamiętasz Jakubie, czyja to przepowiednia ?
Jakub - Pią Lis 11, 2011 23:21

Niestety szczegółów tej przepowiedni nie pamiętam , ale na pewno jest to gdzieś u nas na forum. Chyba ma to mieć związek z upadkiem Watykanu i Rzymu , ale mogę się mylić .
Janusz77 - Sro Lis 16, 2011 17:49

Znowu Słońce , tym razem olbrzymia kula.Jest ona tak niesamowita ,że ewidentnie wygląda na złudzenie optyczne albo fotomontaż
http://www.innemedium.pl/...tore-rzuca-cien

VAV EL - Czw Lis 17, 2011 12:06

kolejna ciekawostka

DO CZEGO SŁUŻĄ WIELKIE RYSUNKI NA CHIŃSKIM POLIGONIE?

http://www.tvn24.pl/0,172...,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html

fr:
Cytat:
/.../ Jonathan Hill z NASA uważa, że zagadkowe obiekty pozwalają Chinom lepiej szpiegować świat. Według eksperta NASA, który od wielu lat zajmuje się fotografią satelitarną i nadzoruje programy fotografowania Marsa, dzięki tajemniczym obiektom chińskie wojsko jest w stanie skuteczniej nas podglądać.


- Te malunki i konstrukcje służą do kalibracji satelitów zwiadowczych - mówi Amerykanin. Pekin tego nigdy oficjalnie nie przyznał, ale od wielu lat wystrzeliwuje na orbitę elektronicznych szpiegów. Oficjalne komunikaty zawsze mówią o "satelitach meteorologicznych", ale orbity, na których są on umiejscawiane, nie pozostawiają specjalistom złudzeń co do ich rzeczywistego przeznaczenia.

Jak mówi Hill, satelita zwiadowczy po trafieniu na orbitę musi bardzo dokładnie ustalić swoją pozycję. W tym celu wykonuje zdjęcie testowe obiektów na pustyni, których lokalizacja jest dokładnie znana.

przemko78 - Pią Lis 18, 2011 09:18

Dzis ma udezyc w Wenus wyrzucona w srode plazma ze Slonca. Ciekawe jak to bedzie wygladac? Podobno ma zdmuchnac czesc atmosfery z planety. Dlaczego tu o tym pisze? Jakis czas temu czytalem czy ogladalem material dotyczacy przepowiedni jednego z plemion indianskich i wlasnie w tym materiale na chyba rycinach lub malowidlach plemiennych Wenus byla przedstawiona z warkoczem. Byla tam tez wzmianka naukowcow ze wlasnie Slonce moze wywolac takie zjawisko. Pozostaje nam jedynie czekac na to co sie stanie juz dzisiaj.
sejsmo - Pią Lis 18, 2011 09:20

o której mniej więcej?
przemko78 - Pią Lis 18, 2011 10:34

sejsmo napisał/a:
o której mniej więcej?

Takich informacji jeszcze nie znalazlem ale mam nadzieje ze czesc teleskopow bedzie skierowanych na Wenus i w niedlugim czasie pojawi sie cos w necie.
Orginalny tekst jest pod linkiem -
www.zmianynaziemi.pl/wide...-masy-ze-slonca

przepraszam ze w taki sposob zamieszczam link ale z komorki pisze.

madziki - Wto Lis 22, 2011 22:08

Na Pustyni Atacama w Chile 1 km od morza znaleziono ogromny cmentarz wielorybów z przed 2 mln lat

http://planeta.moy.su/blo...011-11-22-10205

madziki - Czw Lis 24, 2011 21:07

Kolorowe niebo w nocy w New Jersey


http://www.youtube.com/wa...player_embedded



http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!



http://www.youtube.com/wa...&v=Wrn52sUaiQo#!



madziki - Pią Lis 25, 2011 23:09

W dniu 23 listopada. Wzdłuż wybrzeża Antarktydy badacze brytyjskiej wyprawy natknęli się na niezwykłe zjawisko naturalne.

Naukowcy nazwali to "Sopel śmierci". "Sopel" jest produkowany w słonej wodzie i zabija wszystkich mieszkańców na dnie morza, których spotka na swej drodze.

http://www.youtube.com/wa...player_embedded




http://www.bbc.co.uk/nature/15835017

Charles Haanel - Sob Lis 26, 2011 09:32

W temacie: http://losyziemi.pl/niezw...ideo/#more-8012
adrian88888 - Nie Lis 27, 2011 07:44

Zobaczcie, jakieś obiekty sfilmowane w Rosji, w pierw myślałem, że to latawce do nich dołączone sztuczne ognie, albo sterowany samolocik, efekt ciekawy....

http://www.youtube.com/wa...d&v=t8t6GDUrLuQ


Jakub - Nie Lis 27, 2011 08:57

Wygląda to na samoloty , tylko dlaczego one są tak samo jasne jak smugi kondensacyjne na zdjęciach?
Stalovy - Pon Lis 28, 2011 00:40

To zdalnie sterowane samoloty, sterowane synchronicznie jednym pilotem. Podczepione flary dają efekt ognistego ogona - szczególnie niesamowicie wygląda to podczas nocnych pokazów i 5 samolotów, ustawionych w deltę :)
madziki - Wto Lis 29, 2011 21:15

Phobos-Grunt chyba jednak spadnie nam na głowy

http://www.russianspacewe...unt_launch.html

translator:

http://translate.googleus...r4N0dJFOQ#11_25

Jakub - Wto Gru 06, 2011 20:23

Ta sama kamera i raz Jowisz i jego księżyce - zdjęcia filmowe normalne , w przypadku Wenus natomiast wyraźnie widać , że ta planeta płonie.


VAV EL - Wto Gru 06, 2011 22:06

Cytat:
w przypadku Wenus natomiast wyraźnie widać , że ta planeta płonie.


Niezwykły to widok :shock:
Może ktoś to sprawdzić na jakimś innym teleskopie?

Ysanna - Sro Gru 07, 2011 10:27

Sporo ludzi obserwuje przestrzen kosmiczna, wydaje mi sie ze gdyby to byla prawda to internet by huczal.
metody11 - Sro Gru 07, 2011 19:07

Wenus jest na południowej stronie i z tego, co widzę to w dzień jest u nas widoczna jutro spróbuję popatrzeć przez filtry jak będzie dobra widoczność to zrobię zdjęcia. Ja pamiętam jak patrzyłem na Wenus w innych latach to ona wyglądała jakby płonęła, ale nie aż tak, więc tym bardziej spróbuje to sprawdzić.
Janusz77 - Sro Gru 07, 2011 21:24

Cóz wystarczą ze dwie jeszcze może trzy silne flary słoneczne i Wenus będzie widoczna w dzień niczym drugie Słońce
andrzej - Czw Gru 08, 2011 18:33

VAV EL, prosba skąd masz te wieści o płonącej Venus, a te foto to sam zrobiłeś podaj namiary jakies, w necie cicho troche grzebałem
Blue - Czw Gru 08, 2011 18:47

Andrzej, te zdjęcia znajdziesz w filmie jaki wstawił Jakub, post wyżej , nad postem VAV EL-a.
Janusz77 - Pią Gru 09, 2011 19:59

Czy nie zuważyliście że ostatnio występuje tak zwany "misfit" informacyjny , czyli że nikt z nikim nie może sie porozumieć.Nawet za pomocą pism?.Tak mi sie kojarzy, że to może byc właśnie przejawem początku zmiany biegunowości magnetycznej połaczonej ze znacznym osłabieniem pola.
Charles Haanel - Pią Gru 09, 2011 20:46

Od dwóch dni dziewczyna mnie wkurza irytuje swoim zachowaniem,ale w pracy z kolegami jest na prawde miło i bez zakłuceń ,choć generalnie patrząc dalej listopad był lekko mówiąc masakryczny i nie fajnie .Jednak sam ze sobą czuje sie bajecznie jak, nie pamętam ,kiedy wcześnie.
VAV EL - Nie Gru 11, 2011 23:14

.

Autor filmu o "płonącej" Venus nie podaje jej wysokości nad Ziemią.
Możliwe że Venus z tego filmu była obserwowana nisko nad horyzontem, co powodowało zniekształcenia jej obrazu /poprzez grubszą warstwę atmosfery Ziemi/. To by tłumaczyło dlaczego jej obraz tak drgał.

Stalovy - Pon Gru 12, 2011 00:38

Mogła też znajdować się nad jakimś kominem, którego cieplejsze wyziewy zniekształcały w ten sposób obraz. Nie ma co wymyślać - jeżeli jakaś rzecz da się wytłumaczyć, to nie warto na siłę doszukiwać się innych wyjaśnień.
Jakub - Pon Gru 12, 2011 00:53

Albo mogło to być zrobione nad nagrzaną za dnia drogą asfaltową, a jeszcze lepiej nad nagrzanym jakimś np jeziorem. Również pojaśnienie Wenus jakie obserwujemy w ostatnim okresie wynika z prostego faktu. W Polsce nie ma już przemysłu zapylającego swoimi kominami atmosferę, wiec wydaje nam się , że Wenus pojaśniała.
Proste tłumaczenia są najlepsze.

zablokowany - Pon Gru 12, 2011 23:31

Janusz77 i Charles Haanel mógłby powstać ciekawy watek zresztą swego czasu coś takiego założyłem jest to w of topie :http://www.kodczasu.pl/viewtopic.php?t=2059
Od mniej więcej 11 sierpnia 1999 - całkowite zaćmienie Słońca od tamtej pory jakby ubyło mi pary a teraz widzę jakbym się odmładzał :)
Załwarzyłem jakby spirala zatoczyła koło i jestem w podobnej sytuacji co x lat temu.
-------------------------------------------------
Sam się zastanawiam że tak bezwiednie potraktowałem to zaćmienie.b (choć to nic nadzwyczajnego w innych częściach ziemi)
-------------------------------------------------
Co ciekawe przed tą datą byłem iście nieświadomy poza tym że politycy nas "dymają"
Ale żyło mi się łatwiej.Teraz żyję bardziej uświadomiony ,ale nadal twardo stąpam po ziemi.
Może za bardzo ?

Jakub - Sro Gru 14, 2011 05:17

Bardzo dziwna flara? CME?

Celem poprawnej jakości kliknij w obrazek.

madziki - Nie Gru 18, 2011 12:21

Światło bieguna na URALU

http://www.vseneprostotak...stolb-na-urale/

Jakub - Wto Gru 20, 2011 21:08

Rybnik 19.12.2011.


VAV EL - Sro Gru 21, 2011 14:07

.

Rzeka Mekong- kule światła

http://www.joemonster.org...ogranicza_nauki

Cytat:
Co rok w październiku, ludzie mieszkający w pobliżu rzeki Mekong (na długości ok. 250 kilometrów) są świadkami przedziwnego zjawiska. Wprost z wody wyłaniają się świetliste kule wielkości piłek do koszykówki. Wznoszą się one na wysokość kilkudziesięciu metrów, a następnie rozpływają się w powietrzu.

W ciągu jednej nocy kilkaset, a niekiedy nawet kilka tysięcy takich ognistych kul rozświetla niebo. Obserwujący to wydarzenie mieszkańcy Tajlandii i Laosu mówią, że zjawisko to obserwowane jest od wielu już pokoleń, a wielu widzi w tym ingerencję mitycznego węża Nagi.

Stella - Sro Gru 21, 2011 17:45

http://www.youtube.com/wa...player_embedded

Czy ktoś z was widział takie chmury?

Stella - Nie Gru 25, 2011 23:59

Wczoraj wieczorem nad Niemcami przeleciało coś i dyskutują czy to meteoryt czy kometa czy coś innego może.

http://www.youtube.com/wa...951FAAAAAHgAUAA



Stella - Sro Gru 28, 2011 19:22

Opowiem wam o dziwnym zjawisku, które obserwuję od kilku dni, a właściwie nocy. Zaczęło się chyba jeden dzień przed Wigilią. Otóż o godzinie 2 w nocy zaczynają śpiewać ptaki. Nie są to zwykłe pokrzykiwana tylko długo trwające trele i koncerty takie jak zwykle słyszy się na wiosnę o świcie. Mimo iż księżyc znajduje się w nowiu i z powodu dość dużego zachmurzenia nie widać gwiazd, noce są niewiarygodnie jasne i nie jest to też wynikiem świątecznej iluminacji. To samo dzieje się w oddalonym o 13 km mieście. Ptaki zaczynają swój długi koncert, a na niebie widać jasne łuny, tak jakby coś rozświetlało jego fragmenty. Te jasne areały na niebie nie znajdują się też nad miastami, ale nad polami i lasami.
Mieszkam na obrzeżach dużego miasta w Nadrenii.

boxxer7 - Sro Gru 28, 2011 20:24

Ja dzisiaj również słyszałem śpiewające ptaki za oknem... a że byłem zaspany (nie kojarzę o której godzinie to się działo), pomyślałem sobie: skąd w grudniu wzięły się ptaki śpiewające, bo sikorki chyba nie mają w zwyczaju śpiewać? Nawet jeśli jakiś zimowy gatunek ptaków lubi sobie pośpiewać, to nigdy nie byłem świadkiem takiego zachowania o tej porze roku.
Co do ptaków, to pamiętam jeszcze również dziwny przypadek. Jakieś dwa lata temu (2009) po powrocie do Polski, w środku lata, spokoju nie dawały sroki, które krakały całymi godzinami i chyba wszystkie, jakie się w pobliżu zgromadziły, a wyjątkowo dużo ich było. Też pierwszy raz w życiu widziałem tyle srok naraz, którym się dzioby nie zamykały ;-)

baria - Sro Gru 28, 2011 20:45

U mnie też rano śpiewają - kosy.
Stella - Sro Gru 28, 2011 21:13

Właśnie pierwszej nocy koncert zaczęły sroki, których jest tu dość dużo, a potem dołączyły kosy. W pozostałe noce słyszałam tylko kosy (chyba). Jednak druga w nocy w zimie to trochę dziwna pora na ptasie trele.
Fedon - Sro Gru 28, 2011 21:32

W Łodzi też, bardzo wcześnie rano, przed świtem, śpiewają kosy albo szpaki.
Jakub - Sro Gru 28, 2011 21:39

Kosy, te miejskie śpiewają / gwiżdżą/ często już od grudnia , czasami jak nie ma dużych mrozów dają koncerty całą zimę. Również kosy są u nas niemal pierwszymi jeżeli nie pierwszymi ptakami dziennymi, które tak wcześnie zaczynają swoje śpiewy, to znaczy około 2 godziny w nocy.
wujaszek - Sro Gru 28, 2011 22:26

przed blokiem w którym mieszkam, a mieszkam w Gdańsku, dwa tygodnie temu na drzewkach pojawiły się pąki, dziś te pąki to już dobrze rozwinięte liście. Ptasich śpiewów jeszcze nie uraczyłem.
Jakub - Sro Gru 28, 2011 22:43

O tej porze roku kosa można usłyszeć jak gwiżdże wieczorem tuż przed zapadnięciem zmierzchu , albo np miedzy 4 a 7 rano. Jeszcze kilka lat temu gwizdały tylko w porze godowej i w czasie lęgów, to jest wiosną od marca do czerwca.
VAV EL - Czw Gru 29, 2011 15:28

Artykuł o "dziwnych" chmurach:

Altocumulus lenticularis (chmura soczewkowata) chmura wiatrów fenowych

http://www.crystalinks.com/lenticular.html

Cytat:
Fen to ciepły i suchy wiatr wiejący z gór. Powstaje kiedy jest różnica ciśn. atm. po obu stronach bariery górskiej. W wyniku zmian fiz. następuje ogrzewanie i osuszanie spadającego powietrza oraz gwałtowne ocieplenie - nawet o 10-20C w ciągu kilkunastu minut. W Tatrach to halny


chmura soczewkowa:
http://www.google.pl/sear...lient=firefox-a

.

Blue - Pią Gru 30, 2011 09:21

Mieszkańcy Clevelys niedaleko Blackpool na północy Wielkiej Brytanii byli świadkami intrygującego zjawiska. Na ich miasto spadł dziwny biały puch do złudzenia przypominający pianę - informuje dailymail.co.uk.

Fotografie zjawiska z komentarzem portalu:
http://www.sfora.pl/Tajem...a-miasto-g39101



Barticio - Nie Sty 01, 2012 13:27

Przecież to po prostu piana morska. Silny wiatr naniósł ją w sporych ilościach na okolice brzegu. Faktycznie, robi wrażenie jej ilość, ale to tylko piana z morskich bałwanów.
Jakub - Nie Sty 01, 2012 15:28

Tyle , że piana powstająca z czystej wody jest wybitnie nietrwała. Tak może się pienić bardzo silnie zanieczyszczona chemicznie woda.
Barticio - Nie Sty 01, 2012 16:02

Woda morska tworzy taka pianę, a w sprzyjających okolicznościach jest jej dużo. Doświadczyłem takiego zjawiska zimą nad naszym Bałtykiem. Nie było to tak spektakularne jak na załączonym filmiku, dotyczyło tylko wąskiego paska plaży. Na brzegu były całe połacia pokryte pianą, wiatr ją urywał i roznosił po plaży, miałem uciapciane nogawki po kolana.
Faktem jest, że ilość piany pokazana na filmiku jest kolosalna i zgadzam się, że jest to dość niezwykłe, a czysta woda... coraz trudniej o nią na świecie.

Stella - Nie Sty 01, 2012 17:59

Podobno sprawcami tej piany są glony morskie. Coś sprawiło jednak, że namnożyło się tego sporo. Zazwyczaj gdy zostanie zachwiana równowaga jakiegoś ekosystemu profitują pewne organizmy, a inne tracą.
boxxer7 - Nie Sty 01, 2012 19:04

W Australii (Yamba) też bili pianę w 2007 r. ;-)

















I w Cape Town (Kapsztad, RPA) w 2008 r.













źródła:
http://xaxor.com/other/21...-Australia.html
http://www.shock4all.com/...-very-rare.html

Wybaczcie niewielki offtop, ale zobaczcie jaki bajer :-)


Stella - Pon Sty 02, 2012 21:53

A koło mojego szpitala zakwitły migdałowce, zazwyczaj zakwitały na początku marca lub końcem lutego.
Barticio - Pon Sty 02, 2012 23:10

No proszę... a w Gorzowie zakwitły stokrotki.

klik

A swoją drogą zabawny zbieg okoliczności - w obu przypadkach okolice szpitala.

jokerwader - Wto Sty 03, 2012 08:51

Ostatnie dwa dni było czuć wiosnę w powietrzu.
euglap - Czw Sty 05, 2012 21:32

Kolejne ptaki tym razem Szwecja



http://ekstrabladet.dk/vrangen/article1481512.ece

VAV EL - Pią Sty 06, 2012 00:47

To fotki z zeszłego roku :\/72
jokerwader - Pią Sty 06, 2012 09:49

Nie pierwszy raz zresztą.
Jakub - Sob Sty 07, 2012 23:24

Anglia zachód słońca w tym roku.



Jakub - Nie Sty 08, 2012 13:04

Polska nie wydaje się być pomijana, Bardzo dziwny "wiatrołom" Co mogło to spowodować?


Janusz77 - Czw Sty 12, 2012 18:37

Dziwne dźwięki w Kostaryce
http://www.zmianynaziemi....zalny-kostaryce

boxxer7 - Czw Sty 12, 2012 21:43

Z tymi dźwiękami to jest ciekawa sprawa, bo gdy tak rzucimy okiem na miejsca, gdzie były slyszalne i dla porównania spojrzymy na lokalizację masowych zgonów zwierząt,
to dojdziemy do wniosku, że jedno może mieć związek z drugim.

Miejsca masowych zgonów zwierząt

źródło: http://maps.google.com/ma...1bca25af104a22b

Miejsca, gdzie słyszano tajemnicze dźwięki

źródło: http://maps.google.com/ma...1637,173.144531

Mapy nie są może doskonale zaktualizowane, ale za to dają ogólny podgląd na sytuację.
Jako że dźwięk słychać na dużej przestrzeni, stąd pewnie więcej "nausznych" świadków, co szczególnie widać we wschodniej części Stanów.
Jak łatwo zauważyć, największą liczbę doniesień o jednym i drugim zjawisku, zanotowano we wschodnich Stanach, Anglii i Skandynawii.
O dziwo, w pozostałych krajach europejskich prawie zero doniesień o podobnych zjawiskach...

Tak sobie tylko głośno pomyślałem.

Batmansky - Czw Sty 12, 2012 23:52

Witam wszystkich serdecznie, jestem tu nowy chociaż przeglądam Wasze forum od dość dawna. Muszę powiedzieć, że te dźwięki zrobiły na mnie piorunujące wrażenie... Co by nie powiedzieć, że jednocześnie obudziły we mnie swoisty rodzaj lęku. Ciężko to opisać słowami. Teoretycznie dla każdego z nas jest to na swój sposób jakaś "nowość", nowe doświadczenie...ale coś w środku daje mi do zrozumienia że pora się bać. Tak jak by coś wewnątrz mnie, znało już ten dźwięk. Sam nie wiem jak to wytłumaczyć... Jakby swoisty rodzaj instynktu. Z niecierpliwością czekam na wypowiedź metodego w tej sprawie
Charles Haanel - Pią Sty 13, 2012 01:07

Albo Nas straszą albo ostrzegają . W obydwu przypadkach mało kto wie jak zareagować.
Z drugiej strony przychodzi mi na myśl Haarpik to dla niego jak wysłanie sms do ciotki Kryśki w Kaliforni, a później do wujka Zbyszka w Szwecji . Metody jak w Kościele katolickim uwierz w to co Ci mówimy na słowo jak nie będziesz potępiony i pójdziesz do piekła . Czy zna ktoś świadka naocznego czy na usznego w tym przypadku ?
Ja nie wierze.



Wprowadzenie
W połowie lat 90′ wokół firmy INTEL, w środowiskach wojskowych i naukowych zaczęło roić się od plotek na temat dziwnej serii naukowych programów testowych. Jeden z tych programów nazywa się HAARP, inny nazwano Projektem BLUE BEAM. Jeśli wierzyć źródłom, które poruszają temat projektu BLUE BEAM, okazuje się, że rząd lub precyzując tzw. rząd cieni (w skład którego wchodzą wybrani wysocy rangą urzędnicy i wojskowi) stworzył broń, która nie tyle jest groźna dla ludzkiej fizyczności, ale stanowi zagrożenie dla ludzkiego umysłu. Projekt BLUE BEAM stanowi jeden z programów, który może mieć poważny wpływ na wartości moralne konkretnej osoby i na jej zdrowie psychiczne.

Projekt BLUE BEAM jest specjalnym programem, który jest powiązany z innymi egzotycznymi projektami fizycznymi takimi jak chociażby program HAARP prowadzony na Alasce. HAARP jest programem, który w dużym uproszczeniu wystrzeliwuje wiązki wysokoenergetyczne (technologia Nikoli Tesli), które dosłownie doprowadzają do zagotowania wyższych warstw naszej atmosfery. Jednym z wielu możliwych zastosowań tej technologi jest zdolność do projekcji obrazów w olbrzymiej skali na niebie. Projekt BLUE BEAM ma być programem wykorzystującym obrazy o charakterze religijnym do stworzenia holograficznej prezentacji na niewyobrażalną wręcz skalę. Forma holografii przypominać może telewizję dostarczającą wrażeń wizualnych, bez potrzeby wykorzystywania jakiegokolwiek odbiornika tak, iż każdy może wziąć udział w „przedstawieniu”.

To co zdumiewa bardziej to fakt, że technika ta ma wykorzystywać sygnały, które mają bezpośredni wpływ na ludzki umysł w taki sposób, że nawet osoby niewidome będą mogły „zobaczyć” hologram.

Czyż nie brzmi to jak szaleństwo? Ale to jeszcze nie wszystko. W ramach projektu BLUE BEAM możliwe ma być przesyłanie dźwięku prosto do głowy człowieka, w procesie, w którym nasze uszy nie biorą udziału. Dźwięk ma docierać bezpośrednio do mózgu w postaci impulsów elektrycznych. Przy wykorzystaniu super komputerów i technologii satelitarnej, program ten pozwoli na interakcję z ludzkim umysłem na olbrzymią skalę sprawiając, że ludzie usłyszą w sobie „głos Boga” i zobaczą go ponad swoimi głowami na niebie. Teraz brzmi to jak zupełna niedorzeczność…

To prawda, pomysł wydaje się szalony i wielce nierealistyczny, ale może też z tego względu warto przyjrzeć mu się bliżej. Miejmy tylko nadzieję, że projekt BLUE BEAM jest niczym więcej jak tylko kampanią dezinformacji. Jeśli nie, to wizja jednego światowego porządku jest bliższa niż może nam się wydawać…

Projekt BLUE BEAM prowadzony przez NASA ma składać się z 4 głównych części, których realizacja ma ostatecznie doprowadzić do wprowadzenia nowej globalnej religii – New Age z jednym globalnym przywódcą. Należy pamiętać, że religia New Age leży u podstaw nowego światowego porządku. Bez globalnej religii dyktatura nie jest możliwa. Bez uniwersalnej wiary, nowy porządek świata nigdy nie nastąpi, to dlatego projekt BLUE BEAM ma być tak ważnym projektem, skrywanym w całości aż do chwili, w której duża część informacji przeciekła do globalnej sieci.

http://motyl.wordpress.co...jekt-blue-beam/

Stella - Pią Sty 13, 2012 01:27

Charles Haanel napisał/a:
Z drugiej strony przychodzi mi na myśl Haarpik


Oj, oj jak ci jeszcze niewierny Tomaszku blue beamkiem przedstawionko na niebie zrobią to dopiero będzie zabawa

Matka-Ziemia się denerwuje czy może tunele???



Wiesz co Charles, napisałeś pierwszą część posta (tylko o Haarpie) a ja odpisłam na niego i zanim ta głupia ikonka wskoczyła, twój post wzbogacił się o Blue Beam Projekt...Telepatia??? :lol:

Batmansky - Pią Sty 13, 2012 01:37

Moim osobistym zdaniem, jeśli sygnał HAARPa jest emitowany bezpośrednio do mózgu potencjalnej ofiary i ma jakikolwiek związek z tymi dzwiękami, to jakim cudem został utrwalony przez mikrofony kamer? Wątpliwa sprawa, poza tym jeszcze nie spotkałem się z teorią która by mówiła że użyciu HAARPA towarzyszą tak donośne i "nienaturalne" dźwięki... a jeśli nawet by tak było, myślę że do tej pory ktoś jeszcze by udokumentował takie zjawisko
Charles Haanel - Pią Sty 13, 2012 01:57

Stella powiem tak ,to bardzo proste ale strasznie skomplikowane (:
Ile ludzi tyle koncepcji zachodzących zmian .
Moje doświadczenie jest takie że lepiej się czuje kiedy tylko monitoruje i nie wyrażam opinii ,niż kiedy analizuje ,analiza nie jest logiczna na koniec i czuje zmieszanie i nie pewność co jest prawdą ?. Tak więc może to jest celem dezorientacja . A jeżeli Jesteśmy sumą naszych przeszłych myśli to jacy będziemy za pare miesięcy po tej dawce pomieszania.
Ilekroć pozwalam sobie na osąd czy opinie czuje sie wykorzystany bo najdalej za tydzień nowy fakt determinuje nową opinie jedynie kierunek sie centruje z powrotem na zagładę 2012 .

Tak bardzo się oddalamy od szczęścia .

Batmański A któż to wie?

Janusz77 - Pią Sty 13, 2012 21:19

Czemu Amerykanie zaatakowali by Haarpem samych siebie?
Jakub - Pią Sty 13, 2012 22:55

Ponieważ w/g ostatnich teorii spiskowych HAARP jest już do wszystkiego, trzęsie ziemią , wydaje przy tym radosne dźwięki , zmienia pogodę na zamówienie i życzenie w miejscu z góry przewidzianym, wywołuje opady i powodzie. Robi także wiele innych rzeczy... Ciekawym kiedy będzie wywoływał pandemię? O wywoływanie epidemii jeszcze nikt go nie oskarżył , a wiec jestem pierwszy.
Batmansky - Pią Sty 13, 2012 23:19

Niektórzy wiążą masowo rosnącą ilość ludzi bezpłodnych z częstością użycia HAARP. Niestety nie pamiętam już gdzie czytałem ten artykuł, ale kilku "wtajemniczonych" wypowiadało się w tej sprawie. Poza tym wiązali też chemtrails z haarp, jako środek do zwiększania jego przewodzenia
Jakub - Pią Sty 13, 2012 23:37

Z tego co pamiętam to pierwsze badania nad płodnością mężczyzn w Europie zaczęto robić z końcem lat 60-tych ubiegłego wieku i już wtedy okazało się że spada ona, powodem bezpośrednim miała wtedy być znacząca obniżka plemników żywych w nasieniu. Więc to nie HAARP, wtedy jeszcze go nie znano.
Jakub - Sob Sty 14, 2012 09:14

Różne oddalone od siebie o tysiące kilometrów punkty na Ziemi , miejsce wystąpienia też diametralnie różne, a dźwięk jakby taki sam.
Dziwne.




Charles Haanel - Sob Sty 14, 2012 10:23

Skrzyżowanie Humbaka odrzutowca i wiatru .Tylko dlaczego lokalnie a nie globalnie to słychać to jest dziwne .Teren zabudowany i las czy na płaskim terenie też były takie przypadki gdzie dzwiek nie ma sie od czego odobić i teoretycznie mozna by zobaczyć jego źródło ?
boxxer7 - Sob Sty 14, 2012 12:12

Cytat:
Niektórzy wiążą masowo rosnącą ilość ludzi bezpłodnych z częstością użycia HAARP. Niestety nie pamiętam już gdzie czytałem ten artykuł, ale kilku "wtajemniczonych" wypowiadało się w tej sprawie. Poza tym wiązali też chemtrails z haarp, jako środek do zwiększania jego przewodzenia.

Dałbym sobie palca uciąć, że za bezpłodność zachodniego świata odpowiedzialna jest candida albicans. Jeden mądry człowiek napisał na pewnym forum,
gdzie prowadzona jest właśnie dyskusja na temat tego ustrojstwa, że nie zna ani jednej osoby ze swojego towarzystwa, która nie cierpiałaby na kandydozę.
Antybiotyk + biały cukier = idealne środowisko dla grzyba. Wielu go ma, lecz tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę.
Cały zachodni świat wychowany został i przyzwyczajony do spożywania śmieci - bez wyjątku.
Nawet Edgar Cayce zwracał uwagę, by nie doprowadzać do zakwaszenia organizmu:
Cytat:
Utrzymaj zasadowy stan ciała. Zarazki grypy i przeziębień nie rozprzestrzeniają się w alkalicznym ustroju. Rozpleniają się w kwasach lub w kwaśnych złogach zalegających w ciele.

Jeżeli organizm utrzymywany jest w stanie zasadowym, szczególnie przez spożywanie sałaty, marchewki i selerów, krew zyskuje należytą odporność.

Ot, cała mądrość - dieta! Tylko tyle i aż tyle... i żaden HAARP nie będzie wam groźny. Bez ironii i całkiem poważnie.

Wracając do tematu...
Cytat:
Teren zabudowany i las czy na płaskim terenie też były takie przypadki gdzie dzwiek nie ma sie od czego odobić i teoretycznie mozna by zobaczyć jego źródło ?

Ktoś właśnie o tym pisał, że pomimo dużej liczby świadków i raczej na zamieszkałym terenie, powinien się znaleźć ktoś, kto byłby w stanie zlokalizować źródło dźwięku.
Jednak nikogo takiego nie ma, co może sugerować, iż źródło znajduje się pod ziemią.



Cytat:
0:54 The whole house and ground was shaking.

Cytat wiele wyjaśnia, chociaż i tak ktoś może powiedzieć, że nie ma znaczenia skąd pochodzi źródło dźwięku, bo tak niska jego częstoliwość wprawi każdy dom w wibracje...
nawet jeśli "zagrają" nam wprost z nieba ;-)

Charles Haanel - Sob Sty 14, 2012 17:02

Dodam jeszcze tak z życia wzięte . Od dziecka zawsze mnie zastanawiało dlaczego w Polsce nic sie nigdy konkretnego nie działo nawet UFO nas omija meteoryty dziwne zwierzęta porwania tylko bezrobocie i mafia jest w pełnej opcji.
Jakub - Nie Sty 15, 2012 00:07

Niezupełnie nas omijało , poszukaj a znajdziesz wiele.

No i dzisiaj Costa Rica Ameryka Południowa, to znaczy w dniu 14.01.2012


Jakub - Pon Sty 16, 2012 21:28

Na poważnie próbą wyjaśnienia tych dźwięków zajął się uniwersytet w Iowa.

Link: http://www-pw.physics.uio...polar/home.html

i drugi link : http://www-pw.physics.uio...gnetosound.html

Jakub - Wto Sty 17, 2012 05:09


Batmansky - Nie Sty 22, 2012 14:21

wracając do tematu dziwnych dźwięków, oto na co natknąłem się całkiem przypadkiem. Film nagrany u naszych sąsiadów Pepików. Czytając komentarze, zdania są niezwykle podzielone co do autentyczności tego nagrania.


http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!

Jakub - Nie Sty 22, 2012 20:48

Charakterystyczną rzeczą jest występowanie tych dźwięków wzdłuż określonej szerokości geograficznej zawartej pomiędzy kilkoma równoleżnikami. Dotyczy to zarówno Europy jak i Am. Północnej. Na pozostałych kontynentach są sporadyczne przypadki tylko. Widać to szczególnie dobrze na załączonej mapce. Mapka zawiera dane od lata ubiegłego roku.

link: http://seektress.com/ssounds.htm

Janusz77 - Nie Sty 22, 2012 21:16

Chyba to sie trochę pokrywa z mapką zalań? po zmianach geologicznych( Stany, Wyspy Brytyjskie,Holandia i Francja) I jakby trochę Polska i Europa południowa
Stella - Pon Sty 23, 2012 00:46

Jakub napisał/a:
Charakterystyczną rzeczą jest występowanie tych dźwięków wzdłuż określonej szerokości geograficznej zawartej pomiędzy kilkoma równoleżnikami.


Niby tak, ale zauważ, że to są właśnie najbardziej zaludnione tereny na świecie, a ludzie je zamieszkujący mają lepszy dostęp do urządzeń rejestrujących i do internetu, co zapewne nie jest bez znaczenia.

Jakub - Pon Sty 23, 2012 05:20

Dokładnie to samo przyszło mi na myśl jak patrzyłem na to ułożenie się miejsc występowania tych dźwięków.
Fedon - Wto Sty 24, 2012 15:02

A może Gaja chce nam coś powiedzieć?
Podobno pierwsza taśma z tymi dźwiękami nagrana przez naukowców w Tybecie (oraz inne):

http://zmianynaziemi.pl/w...rzebiegunowania

Charles Haanel - Wto Sty 24, 2012 16:03

Pomyślałem że to może...Medytuje od jakichś dwóch lat czasem pomaga mi w tym muzyka relaxacyjna ,medytacyjna orientalna i takie różne . Pomyślałem że zobacze jakie będą moje odczucia doznania .Założyłem słuchawki usiadłem w pozycji jak to zwykle robie . Na razie próbowałem tylko z kilkoma były słabej jakości zamierzam wypróbować wszyskie po kilka razy poukładam je emocjonalnie . Jednak chce powiedziec ze ogromne wrazenie robi ten kawałek z tybetu 11 minut jest wspaniałe .Sami spróbujcie.
Być możę błądzimy rozumem ,a potrzebujemy poznania duchowego.
Opisze za kilka dni co i jak.
http://www.youtube.com/wa...d&v=9nWK1P60tQY

Victorio - Wto Sty 24, 2012 16:25

ma ktoś może ten kawałek w formie mp3 ?
boxxer7 - Sro Sty 25, 2012 00:45

Victorio, polecam: http://jdownloader.org/download/index

Jak już zainstalujesz i otworzysz program, wybierz zakładkę Ustawienia > Pobieranie i sieć > ustaw sobie folder do którego będziesz pobierał pliki.
Jak na obrazku:



Następnie otwierasz link, który zapodał Charles i kopiujesz adres strony.
JDownloader przechwytuje link i masz możliwość pobrać samą ścieżkę dźwiękową: prawy klik na MP3 > kontynuuj z wybranymi pakietami.


Stella - Czw Sty 26, 2012 00:27

Tu nowy filmik o dziwnych dźwiękach, ludzie na całym świecie łamią sobie głowy...

http://www.youtube.com/wa...FN-WX8&feature=


Jakub - Czw Sty 26, 2012 05:31

Drobna uwaga do filmu powyżej:
1. Pierwszy raz do publicznej wiadomości trafiło nagranie dźwięków w Tybecie , a nie jak sugeruje ten filmik w Kijowie.
2. Jak wynika z badań prowadzonych na uniwersytecie w Iowa podobne zdarzenia maja miejsce już od kilku lat, po prostu nie było to nagłaśniane przez żadne media.

Jakub - Czw Sty 26, 2012 05:44

Zorza nad Arktyką :
Cupak - Czw Sty 26, 2012 11:49

Pamiętacie jak nazywały się te ćwiczenia FEMA z tametego roku
"The Eagle Horizon"

Batmansky - Czw Sty 26, 2012 17:16

Coś apropos dźwięków:


http://www.youtube.com/watch?v=e3fqE01YYWs

Trochę mi to przypomina nagranie z tybetu

Stalovy - Czw Sty 26, 2012 21:34

Tak mi się teraz przypomniało, że w latach 2000-2003, gdy mieszkałem w Olsztynie, też słyszałem dwukrotnie taki dźwięk... najpierw myślałem, że spada jakiś odrzutowiec, ale dźwięk raptownie ustał i nie było odgłosu uderzenia ani wybuchu. Za drugim razem skojarzyłem, że dźwięk dochodzi z kierunku, w którym był Stomil, więc wytłumaczyłem sobie, że może wypuszczają z jakichś zbiorników powietrze pod ogromnym ciśnieniem (tak brzmiał ten dźwięk).
madziki - Pon Sty 30, 2012 20:47

takie małe porównanie Costa Concordia - Tytanic

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!


Charles Haanel - Pon Sty 30, 2012 21:07

Właśnie ten Tybet nie pasuje do reszty dźwięków to raz ,a dwa to Batmański to co wstawiłeś jest praktycznie identyczne.

Moje wrażenia są takie ,podsumowując - bardzo uspokajają i nie budzą niepokoju fajnie się odjeżdża przy tym.

madziki - Pon Sty 30, 2012 21:10

spadające niebieskie kulki z nieba

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!

http://finalnews.ru/anoma...ubie-shari.html


Jakub - Wto Sty 31, 2012 21:02

Neumayer Station dzisiaj:

Celem poprawnej jakości należy kliknąć w obrazek.

Link: http://www.awi.de/NM_WebCam/livemovieT.html

Fedon - Sro Lut 01, 2012 10:28

Wsłuchiwałem sie trochę uważniej w wiadome dźwięki, na w miarę przyzwoitych głośnikach i słuchawkach i mam takie odczucia:

1. Kiedyś w ramach jakiegoś systemu ćwiczeń (nie pamiętam które to były, może Radża Joga, a może inne nie związane z Jogą) uczyłem się rozróżniać dźwięki pochodzące od istot żywych (w rozumieniu nasze biologii i zoologii) oraz te, które są wydawane przez ciała materii martwej. Nieżle mi szło. Bardzo szybko zauważyłem, że proponowane ćwiczenia maja systemowy błąd (stosowały zasadę "tertium non datum"). Istnieje też trzeci rodzaj dźwięków, nie kwalifikujący się do żadnego z powyższych; tj odgłos sił natury np. szum wiatru, morza, odgłosy burzy.
W moim odczuciu te wszystkie tajemnicze dżwięki/odgłosy nie są wydawane przez istoty żywe (przyjmując powszechnie znane rozumienie tego pojęcia). Nie są to też odgłosy sił natury, teoria z nasuwaniem się płyt tektonicznych moim zdaniem nie jest trafna.To są zdecydowanie dżwięki wydawane przez ciała, struktury, konglomeraty materii martwej. Gdzieś spotkałem się z tezą, że mogą być odgłosami manewrów staków floty kosmicznej, niewidzialnej dla człowieka lub operującej z/lub na granicy innych wymiarów. Wydaje mi się, że jest to możliwe. Możliwe wydają mi się również "przebicia" fal z równoległego świata.

2.Niektóre z tych nagrań, a w szczególniści 11 minutowe z Tybetu (jest link w moim poście wyżej) sprawiają wrażenie świadomie skomponowanej i przemyślanej kompozycji, zwraca uwagę kilkupłaszczyznowa i wywodząca się z różnych źródeł linia jeśli nie melodyczna, to na pewno mająca wiele wspólnego z harmonią i świadomie usystematyzowanymi oraz współgrającymi (może dopełniającymi) ze sobą dźwiękami, tworzącymi jakąś całość. Zresztą miłą dla ucha i wywołującą wrażenia estetyczne (przynajmniej u mnie). Poza tym przypomina to niektóre utwory muzyczne tzw "muzyki elektronicznej" z lat 70 - tych, a zwłaszcza Klausa Schulce.

3.Jeśli zgodzimy się z poglądem, że ma to coś współnego ze świadomie skomponowanym (ułożonym/zaprojektowanym) zestawem dżwięków (czyli po naszemu utworem muzycznym), to czy nie nasuwa się analogia do piktogramów które znajdujemy na polach? Piktogram jest zaprojektowanym i odbitym w materii ziemskiej obrazem niosącym jakąś informację i przeznaczonym do odbioru za pośrednictwem wzroku. Tutaj mamy do czynienia z zaprojektowanym i przesłanym za pomocą fal dźwiękowych "obrazem/utworem muzycznym" przeznaczonym do odbioru za pomocą słuchu. Czyż nie ma tu podobieństwa?
Zwróćmy również uwagę, że dźwięki te są bardzo zróżnicowane, nawet czasem w ramach jednego nagrania - analogicznie jak zróżnicowane są piktogramy (i zazwyczaj nasze utwory muzyczne). No i tak samo nie bardzo wiemy co oznaczają.

Janusz77 - Sob Lut 04, 2012 21:59

Ciekawe słupy światła na Ukrainie
http://www.zmianynaziemi....ietlne-ukrainie

Jakub - Nie Lut 05, 2012 15:32

Syriusz znany nam z obserwacji naszego nieba , i astronomii staroegipskiej, oraz z usytuowania piramid - odpowiada ono położeniu tego systemu gwiazd na nieboskłonie.

Pierwszą informację o tym , że Syriusz jest systemem potrójnej gwiazdy przekazywali jeszcze przed II Wojną Światową Dogoni. W zasadzie do dzisiaj trwają jeszcze spory na temat istnienia Syriusza C.

Od niedawna Google Sky ocenzurowało obraz Syriusza A zdjęcia zamieszczam z podanymi koordynatami. Każdy może więc sobie to sprawdzić.

Następnie znalazłem trochę zdjęć Syriusza na Sky map org , też je zamieszczam, wygląda na to , że w tamtym rejonie kosmosu miała miejsce jakaś katastrofa , a właściwie jakiś potężny wybuch. Zdjęcia zamieszczam.

ZGG - Nie Lut 05, 2012 16:25

Fedon jesteś na dobrymn tropie. Widzisz nadchodza zmiany. Być może jekieś energje są na ziemię wysyłane. Oddziaływują na naszą ziemię. W celu tych zmian.Może przestrojenia. na wyższy poziom. A flotylle o jakich wspominasz kilka razy widziałem we śnie. Ale to nie były pojazdy materialne. Za pierwszym razem był też dzwięk, chyba podobny to tych o jakich tu mowa. Ale ostatnio tego już nie słyszałem.
Jakub - Nie Lut 05, 2012 18:04

Dwa następne nieocenzurowane zdjęcia Syriusza:
Janusz77 - Nie Lut 05, 2012 23:03

Ten film który wstawiłeś w innym wątku, opowiadał o Konstelacji Wielekiego Psa , a tam jest Syriusz - święta gwiazda Egipcjan.Jego heliakalny wschód wyznaczał początek roku starożytnych Egipcjan.Z Syriusza bardzo blisko jest do Oriona-klepsydry - klucza do całej tej galaktycznej "zabawy"-21.12.2012.Orion to też imaczej Ozyrys- poćwiartowany na 14 części przez swego brata Seta.
Jakub - Nie Lut 05, 2012 23:19

Chociaż wiele rzeczy wstawiam w różnych tematach one jak trafnie zauważyłeś uzupełniają się wzajemnie, tak jest właśnie w tym przypadku.
madziki - Wto Lut 07, 2012 22:09

CNN o UFO na dnie Bałtyku

http://www.youtube.com/wa...d&v=73SVXSiEE5U


Jakub - Wto Lut 07, 2012 22:34

Na temat tego odkrycia na dnie Bałtyku chyba już dość dawno temu były pierwsze doniesienia.
Mogę się mylić , ale to chyba było ileś lat temu już wiadome.

Janusz77 - Sro Lut 08, 2012 19:22

Najperw czerwone niebo wpołowie stanów USA a teraz ta ciekawostka- chmury jak tsunami na Florydzie
http://www.zmianynaziemi....o-tsunami-chmur

Janusz77 - Sro Lut 08, 2012 19:27

Kolejna teoria na temat dziwnych dźwieków występujących na calej kuli ziemskiej przemieszczanie fal elektromagnetycznych
http://www.zmianynaziemi....romagnetycznych
pczątek przebiegunowana?efekt działania LHC ?HAARP? a może jedno i drugie?

madziki - Czw Lut 09, 2012 21:48

dziwne dźwięki Opole

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be


madziki - Nie Lut 12, 2012 10:05

Dwa słońca na Krymie

http://www.vseneprostotak...lntsa-v-kryimu/

Fedon - Nie Lut 12, 2012 16:23

Moim zdaniem są to ewidentne odbicia międzysoczewkowe w obiektywie aparatu. Mam sporo podobnych zdjęć. Nawet trzy słońca się trafiają.
Jakub - Nie Lut 12, 2012 16:43

Swamp flare i lens gaz :wink:

ciekawe, że to zdjęcie nie jest ewidentnym odbiciem w soczewkach. Nie jest bo zrobili je naukowcy, dobrym sprzętem , nie dało się wiec stwierdzić: Swamp flare , czy też lens gaz - celowo przestawiam przymiotniki .

Co dziwniejsze jedno słońce jest za chmurami drugie przed chmurami , co jak co ale takie odbicia w soczewkach nie powstają nigdy.
Chyba pora przejrzeć na oczka , albo zawsze można to zwalić na kryształki lodu.

Najważniejsze, link do miejsca gdzie zostało zamieszczone

http://apod.nasa.gov/apod/ap090804.html

Fedon - Nie Lut 12, 2012 20:48

Zamieszczam kilka zdjęć z "podwójnymi' i "potrójnymi" słońcami.
Jakub - Nie Lut 12, 2012 21:17

Przecież to nawet nie ma porównania najmniejszego, na tych zdjęciach widać na pierwszy rzut oka , że obiektyw którym je zrobiono ma bardzo dużą flarę . Powłoki antyrefleksowe denne. Przy tak niewielkim powiększeniu już mydło zamiast ostrości. Tyle odbić ile soczewek w obiektywie.
Niech zgadnę , te zdjęcia zrobiono telefonem komórkowym chyba, albo jakimś taniutkim aparacikiem z automatycznym programem pt. pejzaż , czy coś podobnego.

Jakub - Nie Lut 12, 2012 22:15

Zainteresowanych na poważnie tym co ukazuje się na naszym niebie, odsyłam do teorii podwójnej gwiazdy, zapoznanie się z tą teorią, a zarazem wynikami poszukiwań naukowych pozwoli zrozumieć z czym mamy do czynienia i dlaczego.

Link: http://www.binaryresearch...on/theory.shtml

pod każdą stroną na dole znajduje się przycisk "next" do następnej strony.

Fedon - Nie Lut 12, 2012 22:57

Jakub napisał/a:
Przecież to nawet nie ma porównania najmniejszego,

To jest dokładnie to samo co na tym pojedynczym zdjeciu. Są na nim zresztą trzy słońca (dwa odbicia), trzecie widać z lewej strony drugiego. Przeczytaj zresztą opis na pod zdjęciem w linku który podałeś, mam wrażenie że przeoczyłeś podane tam informacje.
Jakub napisał/a:
Tyle odbić ile soczewek w obiektywie.

Tak. Analogicznie jak na przedstawionym przez Ciebie zdjęciu. A ostrość gdzie - niegdzie jest w miarę przyzwoita. Poza tym, żeby je wysłać, musiałem znacząco zmniejszyć rozdzielczość, bo inaczej "nie wchodziły".
Jakub napisał/a:
Niech zgadnę , te zdjęcia zrobiono telefonem komórkowym chyba, albo jakimś taniutkim aparacikiem z automatycznym programem pt. pejzaż , czy coś podobnego.

Nie zgadłeś. Zdjęcia zrobione w 2006 roku Aparatem HP, jednym z najlepszych wówczas na rynku, a napewno o najlepszym i najsilniejszym obiektywie; 4 mln pikseli; ogniskowa odpowiednik 300 mm. Dokładnie pamiętam, że jedynym konkurentem na polskim rynku był wówczas Sony z obiektywem 140 i chyba 5 mln, ale tego już dokładnie nie pamiętam.
Prawdę mówiąc myślałem, że żartrujesz z tym zdjęciem, albo sprawdzasz reakcje. I trochę myślę tak nadal.

Jakub - Nie Lut 12, 2012 23:32

Nie żartuj sobie, zdjęcie , które podałem z linkiem zrobione zostało aparatem lustrzanką marki Canon a nie kompakcikiem nawet HP , Porównywać te aparaty i ich obiektywy to tak jak porównywać Rolsa do naszej poczciwej Syrenki. Zrobiła ta para naukowców to zdjęcie w rejonie Gdańska , nie dlatego ,że podobał im się wschód czy zachód słońca , ale dlatego ,że gołym okiem widzieli coś czego tam nie powinno być , a więc dwa słońca. Oko ludzkie ma jedną soczewkę tylko, a więc widzi zawsze obraz w miarę rzeczywisty, bez powstających odbić. Aparat zarejestrował to samo z dodatkowym jednym słabym odbiciem. Tłumaczenia natomiast co oni widzieli a czego nie, najlepiej by było pozostawić właśnie tym dwojgu , a nie ludziom mieniącym się fachowcami.
Muszę Cię wyprowadzić z jeszcze jednego błędu, kompresja zdjęcia pozornie poprawia jego jakość w sensie ostrości, a nie pogarsza. Ten obiektyw po prostu jest taki jaki jest i zawsze rysuje nieostro.
Na koniec pytanie : Widziałeś kiedyś na zdjęciu odbicie obiektu na niebie przesłonięte chmurami, w momencie gdy obiekt właściwy nie jest nimi przesłonięty?

Jest to możliwe w jednym wypadku tylko , chmurki dodano później w fotoszopie, jednocześnie takie działanie ze strony autora byłoby bez sensu , podważyłoby to autentyczność zdjęcia. Jednocześnie przy badaniu w wysokiej rozdzielczości dałoby się stwierdzić fakt fałszerstwa.

boxxer7 - Pon Lut 13, 2012 00:23

Jakubie, zdjęcie, które zaprezentowałeś zostało wykonane przez jakiegoś mieszkańca Gdańska z wysokiego budynku i wątpię, by był on naukowcem.
Pozwolę sobie na swoją interpretację, z którą rzecz jasna nie musisz się zgadzać.
Na zdjęciu są trzy "Słońca", nie dwa... jak to także Fedon zauważył.
Obiekt najjaśniejszy jest również za chmurami, lecz z powodu silnego natężenia światła nie są one widoczne.
Po desaturacji i zabawie na krzywych da się zauważyć chmury przed obiektem - Słońcem:



Gdyby autor zdjęcia bardziej przymknął przysłonę w obiektywie i nie "przepalił" głównego obiektu na zdjęciu, to zobaczyłbyć w jego miejscu to samo, co widzisz po lewej stronie:



No i najważniejsza kwestia - obiekt po lewej stronie jest wierną kopią Słońca. Spójrz na uciętą dolną krawędź w linii prostej. Fragment ten wygląda, jak podstawka i nienaturalnie "wisi" nad horyzontem.
Słońce natomiast doskonale "stoi" na tafli wody, ponieważ jest jedynym realnym obiektem w powyższym kadrze....
Znajdź mi choć jedna osobę, która własnymi oczyma widziała takie zjawisko na niebie. Wszystkie te zdjęcia, to tylko psikuś soczewek w obiektywie, nic nadzwyczajnego i myślę, że Ty tez o tym dobrze wiesz.

Cytat:
zdjęcie , które podałem z linkiem zrobione zostało aparatem lustrzanką marki Canon a nie kompakcikiem nawet HP

To fakt, zostało zrobione Canonem, ale również kompaktem.
To dane EXIF tego zdjęcia:



A to dane EXIF tego zdjęcia:




Charles Haanel - Pon Lut 13, 2012 09:16

Boxer ,może i naukowiec go nie zrobił ale Twoja rozkminka kwestii jest już naukowa (: .Pozd
wujaszek - Pon Lut 13, 2012 11:38

zdjecie zrobione na Przymorzu:)
boxxer7 - Pon Lut 13, 2012 13:29

Charles, tutaj: http://asterisk.apod.com/...php?f=9&t=17170 dopiero jest naukowa rozkminka :-)

Dwa inne zdjęcia tego samego autora, lecz wykonane chwilę później:



Podejrzewałem, że te refleksy powstały w obiektywie, ale okazuje się, że fotografujący robił zdjęcia przez szybę:



A tu kilka innych przykładów potrójnych refleksów:









źródło: http://asterisk.apod.com/...php?f=9&t=17170

madziki - Wto Lut 14, 2012 20:57

Odkryto grzyby, które żywią się plastikiem, jak widać natura bardzo dobrze sobie radzi.

http://grenzwissenschaft-...zonas-pilz.html

i translator:

http://translate.google.p...%26prmd%3Dimvns

Charles Haanel - Sro Lut 15, 2012 13:35

Pół żartem pół serio wstawiam jako niezwykłe zjawiska .

"Deszcz złotych monet". Skarb wart milion euro odkryty w winnicy
Dzisiaj, 15 lutego (11:20)
Ukryty skarb wartości blisko miliona euro został przypadkiem odkryty w winnicy w Riceys w Szampanii. W czasie remontu starego domu robotnicy zaczęli rozbijać sufit i nagle na ich głowy spadło 497 złotych, 20-dolarowych monet.

http://www.rmf24.pl/cieka...ty-w,nId,434329

Złoty rolex w kanale. Nietypowe znalezisko w Anglii
23 minuty temu
Pracownik czyszczący studzienkę kanalizacyjną w pobliżu stacji kolejowej Chalkwell, w hrabstwie Essex we wschodniej Anglii, miał nie lada szczęście: znalazł wykonanego z 18-karatowego złota roleksa. Wartość znaleziska to 21 tys. funtów szterlingów, czyli ok. 100 tys. złotych.
http://www.rmf24.pl/cieka...glii,nId,434341

NiktoS - Sro Lut 15, 2012 13:51

Z całym szacunkiem Charles Haanel, ale robisz z tego forum sforę.pl
Charles Haanel - Sro Lut 15, 2012 16:37

Tylko ten kto nic nie robi nie popełnia błędów . Ale chętnie wysłucham co powinienem zmienić.?
NiktoS - Sro Lut 15, 2012 17:23

Nie jestem moderatorem, ale wydaje mi się że takie ciekawostki z neta nie pasują do tematu Dziwne Znaki Na Niebie I Ziemi.
Jest np. temat Różne głupoty z neta, albo Klub przy śmietniku i tam można wstawiać ciekawostki typu Pół żartem pół serio.
Ja w tym temacie raczej bym oczekiwał, jak w temacie - Dziwne Znaki Na Niebie I Ziemi

Jakub - Czw Lut 16, 2012 21:09

Liban rzeka przepływająca przez Bejrut zmieniła swój kolor na czerwony.
Link: http://hisz.rsoe.hu/alert...20216-34184-LBN

link: http://www.naharnet.com/s...river-turns-red

baria - Sob Lut 18, 2012 17:25

Teoria archeologa na temat fal dźwiękowych i Stonehenge http://losyziemi.pl/nowa-...al-dzwiekowych/
Jakub - Sob Lut 18, 2012 22:52

Zadziwiające "odbicia w soczewkach obiektywu" oczywiście przez przypadek zgodne ze zdjęciami z teleskopów. Inaczej przecież nie może być. Gdyby było inaczej to na pewno media by nam to powiedziały. Jesteśmy przecież wykształconymi ludźmi , i na bieżąco śledzimy doniesienia w TV i prasie codziennej. Szkoda tylko , że to śledzenie odbiera zdolność do samodzielnego myślenia.
Tak od przypadku do przypadku zaciemniany jest obraz rzeczywistości.


madziki - Sob Lut 18, 2012 23:14

tutaj też widać jakiś obiekt wschodzący tuż przed wschodem słońca. Film trwa 1:45 z dnia 16.02.2012, można też sprawdzić w innych dniach i sytuacja się powtarza i raczej nie wygląda to na odbicie w soczewkach
Filmik chwilę się ładuje.


http://www.cfht.hawaii.ed...ovies/Feb16.mp4

madziki - Sro Lut 22, 2012 21:21

W Chinach spadł meteorytowy deszcz

http://polish.ruvr.ru/2012_02_22/66652981/

Jakub - Nie Lut 26, 2012 15:57

A to co takiego się szwenda nam koło Słońca?

PS. Zapomniałem o najważniejszym niniejszym to czynię : http://stereo.gsfc.nasa.g...90935_n7c2A.jpg

Na razie jeszcze nie usunęli.

Janusz77 - Nie Lut 26, 2012 19:18

Czy pamiętacie może czy w 2010 i 2011 też było tyle tych pojazdów wokól Słońca, szczególnie chodzi mi o pierwsze półrocze 2011, bo coś sobie nie kojarzę.
VAV EL - Nie Lut 26, 2012 21:00

Te są bardzo podobne. Formacje trójkowe. Z marca 2009:
Jakub - Wto Lut 28, 2012 04:37

Co raz częstsze na Ziemi zjawisko:






Mmaattii - Wto Lut 28, 2012 19:41

Do dziwnych "zjawisk wodnych" dochodziło również w ubiegłym roku. Info z sierpnia 2011
http://niewiarygodne.pl/k...gajticaid=6e00c


Cytat:
(...)Mieszkańcy Teksasu są wstrząśnięci, a na forach internetowych zawrzało. Woda w jednym z jezior położonych w Parku Stanowym San Angelo, w zachodniej części Teksasu, zmieniła nagle swą barwę na czerwoną. Odnaleziono już tysiące martwych ryb, które zamieszkiwały zbiornik. Jezioro było popularnym miejscem wypadów miłośników wędkarstwa. Teraz będą musieli oni zmienić swoje przyzwyczajenia. Wiele osób, które widziały fotografie z okolic jeziora uważa, że jest to zapowiadany w Apokalipsie znak końca czasów.

Zanim jezioro przekształciło się w wielkie bajoro wypełnione przypominającą krew substancją i tysiącami martwych ryb, władze stanu musiały stawić czoło klęsce suszy. Potężne upały, jakie tego lata nawiedziły mieszkańców południowego stanu, najpierw doprowadziły do wyschnięcia wielu jezior. Niemal całkowicie wysuszony został też rezerwuar w Parku Stanowym San Angelo. To był jednak dopiero początek. Całkiem niedawno naukowcy zaobserwowali, że pozostała w nim niewielka ilość wody zamieniła się w czerwoną, podobną do krwi breję. Wszystkie zwierzęta, które zamieszkiwały akwen zostały uśmiercone. (...)

VAV EL - Wto Lut 28, 2012 19:52

Wracając do okolic Słońca

Jakub napisał/a:
A to co takiego się szwenda nam koło Słońca?

PS. Zapomniałem o najważniejszym niniejszym to czynię : http://stereo.gsfc.nasa.g...90935_n7c2A.jpg

Na razie jeszcze nie usunęli.


usunięto to zdjęcie, link już nie działa.

Lucyfer23 - Sro Lut 29, 2012 16:21

no nie działa nie działa ale coś jest nie tak wokół tego Słońca niby ostatnio tranzyt Księżyca ze Słońcem zresztą Księżyca który mi nie wygląda na "nasz" Księżyc ale to moja teoria ale polecam do tego tematu oglądnąć ten filmik

http://www.youtube.com/wa...player_embedded


madziki - Sob Mar 03, 2012 00:28

Osmanagich Szemera.
twierdzi, że w piramidach bośniackich występuje silne pole energetyczne.

http://www.itar-tass.com/c23/357433.html

Jakub - Nie Mar 04, 2012 22:48

I będą dziwne znaki na niebie , Ziemi , Słońcu , Księżycu , i gwiazdach.

Rok 2012 dopiero co zaczął się :



Jakub - Sro Mar 07, 2012 06:18

Zjawisko czerwonej wody coraz częstsze:
Norwegia : http://www.norwalkreflect...dents-concerned

Indie rzeka Tern prawdopodobne wytłumaczenie? :
http://www.shropshirestar...in-pictures-34/

USA Texas : http://www.foxnews.com/sc...urns-blood-red/

Chiny - Zółta Rzeka http://www.newsgd.com/news/china1/200610240072.htm

Japonia - tu powodem jest krew mordowanych delfinów

http://itsbemily.blogspot...andolphins.html

Bułgaria Warna: http://varna-bulgaria.inf...port-turns-red/

Park Narodowy San Angelo - USA http://www.reporternews.c...-time-some-say/
http://www.upi.com/Odd_Ne...10301312340452/

Ponownie USA tym razem chyba chodzi, o ile dobrze zrozumiałem o wody geotermalne:

http://www.wjactv.com/new...urns-red/nDcKF/

przemo_rene - Sro Mar 07, 2012 08:57

Jakub tak tylko uściślijmy, że te zabarwienia wód które podałeś za przykłady są z okresu od 2006-2012 Z czego prawie kazdy w innym roku. Nie mówię, że coś nie jest na rzeczy. Po prostu nie są wydarzenia blisko siebie.
Jakub - Sro Mar 07, 2012 10:18

Zgadza się , ale faktem jest , że występują i zdarza się to coraz częściej w ostatnich latach a nie 15 czy 20 lat temu.
madziki - Czw Mar 08, 2012 21:43

dziwne chmury w Tajwanie

http://www.youtube.com/wa...&v=rYWOJ3BqvkI#!


Ysanna - Pią Mar 09, 2012 12:28

Przed chwila zwrocilam uwage na dziwne dzwieki za oknem, ludzie na ulicy rozgladali sie wkolo i szukali zrodla dzwieku. Mieszkam na cichej, malutkiej ulicy poza centrum miasta, w najblizszej okolicy nie bylo zadnej maszyny ktora moglaby taki dzwiek wydawac, nie buduja mi tu metra.
Nagralam juz pod koniec bo najpierw sluchalam jakis czas, calosc trwala ok 10 minut moze troszke krocej, wczesniej dzwiek byl glosniejszy i to sporo, zanim wzielam telefon przycichl mniej wiecej o polowe.

W tle slychac ptaszka, ale nie o niego mi chodzi tylko o ten szum, dzwiek nie wiem jak to opisac.



http://w196.wrzuta.pl/fil...eki_w_warszawie


sabra - Pią Mar 09, 2012 20:11

Ysanna
A nie jest to sygnał pociągów , który miał sie odezwac chyba o 12 ej ?
Chodzi o tę katastrofe kolejową .

Ysanna - Pią Mar 09, 2012 20:16

Moze i jest, nie ogladam tv, nie slucham radia, nie mialam pojecia o czyms takim.
Przepraszam za falszywy sygnal :oops:

sabra - Pią Mar 09, 2012 20:38

Pytanie czy w pobliżu jest PKP, no na tyle ,że dzwiek syren moze byc słyszalny ?
Ysanna - Sob Mar 10, 2012 08:28

Ok 1,5 km mam do dworca i torow kolejowych.
sabra - Sob Mar 10, 2012 13:32

To najprawdopodobniej słyszałas właśnie 'Oddanie Hołdu " - ze tak powiem .
Ysanna - Sob Mar 10, 2012 18:41

ok, dzieki :)
Jakub - Nie Mar 11, 2012 19:24

Piramida w Itza Jukatan.
Dane meta zdjęcia to: Metadata for 3rd, beam photo from Apple iPhone shows date:
July 24, 2009 at 2:00:31 PM, focal length of 3.85 mm,
F-stop 2.8 with an exposure time of 1/436th of a second.
Metadata provided by Greg Crane and Mike Reed.

Drugie takie samo zjawisko piramida w Bośni.

Jakub - Pon Mar 12, 2012 22:29

Podobno Merkury, ale ma jakieś dziwne kształty.


Jakub - Sob Mar 17, 2012 10:43

Bez przesądzania o tym czym jest ten bardzo dziwny obiekt musze jednak stwierdzić , że wnioski autora są chyba zadziwiająco trafne.
Na samym wstępie : dotychczas nie zdarzyło się aby jakaś planeta rejestrowana , której tranzyt był rejestrowany przez COR2 przybrała obraz ptaka , Kometa tak , ale nie planeta . To co jest na zdjęciach to na pewno nie kometa.

Film należy oglądać w trybie pełnoekranowym.



Cinkowski - Sob Mar 17, 2012 15:04

Ciekawy jestem czy ten obiekt przypominający ptaka ma jakis związek z przedstawianymi postaciami Anunnaki...?



Jakub - Sob Mar 17, 2012 17:40

Ma, przedstawia bogów sumeryjskich i drzewo życia. Bogami sumeryjskimi byli annunaki.
Cinkowski - Sob Mar 17, 2012 18:52

Tak Jakubie:) ale bardziej chodziło mi o to dlaczego są przedstawiane pod postacią "pół ptak pół człowiek"? czy naprawdę byli takimi "hybrydami"? czy po prostu planeta z której "pochodzili" przypominała Sumerom lecącego ptaka dokładnie takiego jak na tym filmie który wstawiłeś.. (Anunnaki jako postać z głową "jaszczura" to OK bo w końcu to gadoidy? ale z głową ptaka? trochę tego nie rozumiem )... pozdrawiam ;)
Jakub - Sob Mar 17, 2012 19:50

Myślę, że ta głowa ptaka to pewien symbol. Istnieją zapisane relacje, że twarze bogów były niesamowicie szkaradne, są też relacje mówiące o tym , że nie wolno umieszczać nigdzie prawdziwych wizerunków owych bogów - chodzi o twarz.
Wydaję się więc , że biorą tu górę oba względy.
Pozostała więc symbolika.
Chyba jedyny znany jak dotąd rzeczywisty wizerunek pochodzi bodajże z Indii, przy czym wydaje mi sie, że jest to bardziej chyba przekonanie niż rzeczywistość , a chodzi o ten wizerunek poniżej.

Stella - Pon Mar 19, 2012 01:28

Wiem, że to nie ten temat, ale pasuje do zdjęcia powyżej.
To zdjęcie znajduje się w książce "Terra antica" i przedstawia podobno celtycką figurę mitologiczną wykonaną z brązu na drewnianym naczyniu na wino. Pochodzi ona z 3 wieku p.n.e. i została znaleziona w czeskim Brnie. Autor twierdzi, że prawdopodobnie jest to byk o uderzająco wielkich oczach. :roll:
Bohaterowie celtyckiej mitologii często zamieniali się w zwierzęta.

Jakub - Pon Mar 19, 2012 05:32

Podobieństwo rzeczywiście zastanawiające. Oba łączy niezaprzeczalnie jedno, te twarze nie mają nozdrzy. W/g najstarszych przekazów z kilku miejsc na Ziemi, bogowie wyszli z wody.
Janusz77 - Czw Mar 22, 2012 22:18

No cóz ja bym raczej stawiał na "obcych", tylko trochę nie pasuje mi ten 3 wiek p.n.e ,chociaż może oni zawsze :?: tu byli...
Stella - Czw Mar 22, 2012 23:16

Ja nie jestem pewna czy to datowanie przedmiotów i odkryć archeologicznych nie jest naginane do "jedynie właściwej" historii, której nas uczą.
Bo komu by tu przypisać tak precyzyjnie wykonany przedmiot, znaleziony na ziemiach gdzie tylko nieprzebyte knieje i barbarzyńcy :wink:

To z pewnością nie jest byk, bo artysta nie pozbawiłby go nozdrzy dodając rybie usta.
Umieściłabym to w kolekcji "zakazanej archeologii".
Moim zdaniem przedstawia jednego z obcych, których to ziemianie brali za bogów.

Fedon - Pią Mar 23, 2012 06:51

Zwróciłbym uwagę na na poczwórne "pierścienie" nad oczyma, które mogły by być składaną, nasuwaną osłoną na nie (coś na kształt przegubu np. w przegubowym autobusie). A oprócz uderzająco wielkich uczu, prezentuje jeszcze uderzająco rzeżbione rogi. Może kiedyś była wśród byków była taka moda i w wolnych chwilach wycinały sobie przez ich środek takie ząbki? :mrgreen:
Jakub - Pią Mar 23, 2012 21:36

Datowanie w oparciu o izotopy promieniotwórcze , w myśl ostatnich odkryć , okazuje się być bardzo zawodne.
Dotychczas przyjmowaliśmy , że rozpad promieniotwórczych pierwiastków przebiega liniowo, okazuje się , że Słońce nasze emituje pewien rodzaj energii , który potrafi wpływać na tak zwany połowiczny czas rozpadu pierwiastków i ich izotopów.

Janusz77 - Pon Kwi 02, 2012 22:03

To chyba są jednak znaki ze coś niewytłumaczalnego dzieje sie z naszą Planetą
http://www.zmianynaziemi....lwanii-michigan

Janusz77 - Wto Kwi 03, 2012 19:22

Przebiegunowanie,wzrost aktywności Słońca , a może oznaki zbliżania sie Nibiru?
http://www.zmianynaziemi....ecej-meteorytow

nexx - Sro Kwi 04, 2012 13:46

Artykuł na który patrzę z lekkim przymrużeniem oka, aczkolwiek nie twierdzę że to nie możliwe. Nie ma rzeczy niemozliwych, są tylko nieprawdopodobne
http://monitorpolski.word...ty-na-ksiezycu/

Jakub - Sro Kwi 04, 2012 21:27

Fragment tego artykułu:
Cytat:
Bardzo ciekawe, choć odrobinę naiwne jest wytłumaczenie dla całej konspiracji wokół statku Obcych na ciemnej stronie Księżyca oraz w ogóle fenomenu UFO. Rutledge tłumaczy to względami ekonomicznymi. Otóż złoto, na bazie którego opiera się cały system finansowy świata jest produktem kolapsu gwiazd i jest go tak wiele we Wszechświecie, że jego faktyczna wartość nie przekracza wartości plastiku. Udostępnienie technologii UFO zniszczyło by cały system finansowy świata.


System finansowy świata od wielu już lat nie opiera się na parytecie złota.
Natomiast udostępnienie technologii ufo rzeczywiście spowoduje zapaść finansową i nie tylko, ale z nieco innych powodów. To uderzyłoby w naszą energetykę.

zablokowany - Czw Kwi 05, 2012 19:23

dla praktyków "przekłuwane" np. ołowiu w złoto http://drjoechampion.com/
transmutacja

Jakub - Czw Kwi 05, 2012 20:16

Dotychczas gdy ukazywały się podobne zdjęcia ciemnego obiektu na tle słońca, sceptycy twierdzili, że jest to błąd matrycy światłoczułej w aparacie , albo , że są to zanieczyszczenia na obiektywie aparatu. Konsekwencją takiego rozumowania musi być jeden wniosek , a mianowicie taki , że zarówno błąd matrycy, jak i zanieczyszczenie obiektywu za każdym razem będzie odwzorowane na odbitce jako jednakowo wyglądający kształt. Pewnie mieliby rację gdyby nie te zdjęcia. Widzimy wyraźnie na nich , że kształt błędu zmienia się na wskutek przesuwania się chmur na niebie. Tyle , że jest to zaprzeczeniem błędu matrycy lub paprochów na szkłach obiektywu. Te przyczyny jako, że znajdują się najbliżej miejsca powstania obrazu, najwyżej w odległości kilku lub kilkunastu cm od tego miejsca, nie mogą być przesłonięte czymś, co jest wiele kilometrów dalej / chmury/

Link: http://www.awi.de/NM_WebCam/livemovieP.html

Jakub - Sob Kwi 07, 2012 21:57

Panika jaka powstała w jednym z azjatyckich miast , wywołana dziwnymi dźwiękami nieznanego pochodzenia .


VAV EL - Sob Kwi 07, 2012 22:34

Cytat:
Dotychczas gdy ukazywały się podobne zdjęcia ciemnego obiektu na tle słońca, sceptycy twierdzili, że jest to błąd matrycy światłoczułej w aparacie , albo , że są to zanieczyszczenia na obiektywie aparatu. Konsekwencją takiego rozumowania musi być jeden wniosek , a mianowicie taki , że zarówno błąd matrycy, jak i zanieczyszczenie obiektywu za każdym razem będzie odwzorowane na odbitce jako jednakowo wyglądający kształt. Pewnie mieliby rację gdyby nie te zdjęcia.


Jakub, to zjawisko /inwersja pikseli na matrycy cyfrowej/ zostało na forum opisane i wcale nie w taki sposób jak tu powyżej twierdzisz. Nie chce mi się dalej pisać... miłej zabawy.

opis techniczny do postudiowania:
http://www.triplegate.com...n-cmos-sensors/


.

Jakub - Nie Kwi 08, 2012 06:40

Dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie, tylko mam mały problem , ten błąd powtarza się ciągle na tej samej stacji obserwacyjnej od co najmniej 2 lat.
Mamy tam odbicia w soczewkach , flary , inwersje, itd. same błędy Znajdujący się tam naukowcy nic z tym nie robią ? Nie wymieniają kamery na lepszą , inną ? Nie próbują wytłumaczyć nawet tego co mają zarejestrowane , tylko publikują to w internecie w swojej bazie danych, bez słowa komentarza ? W to już jakoś nie mogę uwierzyć.
Inwersja pixeli na matrycy też raczej nie będzie przesłaniana przez chmury na matrycy, gdyż jest to błąd powstający wewnątrz aparatu fotograficznego, bezpośrednio na miejscu gdzie powstaje obraz, a wiec każde kolejne ujęcie powinno być obarczone dokładnie takim samym błędem. Tak tymczasem nie jest. Każde kolejne ujęcie pokazuje nam obraz przesuwania się chmur. Chyba , że inwersja jest wyjątkowo inteligentnym zjawiskiem i potrafi animować , wtedy skłonny jestem przyjąć to tłumaczenie.
Tak szczerze to po swamp gazie , balonach meteorologicznych , kryształkach lodu, flarach obiektywów w profesjonalnych kamerach , i czegóż tam jeszcze nie było, jest to kolejne zjawisko używane do tłumaczenia czegoś , czego nie daje się racjonalnie wytłumaczyć - to jest mój pogląd na tą kwestię .
Natomiast tym co jest najlepsze w tym wszystkim , to fakt , że tłumaczą to nie sami zainteresowani i oglądający to na własne oczy , w miejscach występowania tych zjawisk, ale zajmują się tym ludzie z poza kręgu zainteresowanych , a wielu, bezmyślnie, później powtarza te wszystkie radosne odkrycia.

VAV EL - Nie Kwi 08, 2012 15:00

Cytat:
Dziękuję za wyczerpujące wyjaśnienie, tylko mam mały problem , ten błąd powtarza się ciągle na tej samej stacji obserwacyjnej od co najmniej 2 lat.


Odpowiedziałeś sobie na pytanie - to ciągle ta sama gówniana kamerka.

Dlaczego nie komentują tego sami obecni na miejscu? Bo nie ma czego komentować...no bo co, słońce zgasło? :lol:

Postudiuj, co tu jest napisane:
http://www.triplegate.com...n-cmos-sensors/
Zanim zaczniesz pisać opinie typu "nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć" to spójrz w niebo własnymi oczami, nie poprzez youtubowy spam.... i porównaj to z resztą. Oczywiście, możesz dorabiać do tego ideologię jaką sobie tylko zechcesz. Masz moc. Reszta "hipnotyzowanych widzów" powieli wszystko bez zająknięcia. Jedyne słuszne koncepcje - TVN czy KC - jakaś różnica?

Jeszcze kilka takich komentarzy i "eksperckich" newsów , a słynny projekt BlueBeam ze swoimi hologramami nie będzie nikomu potrzebny - wystarczy 5 nawiedzonych for i kilka chińskich kamerek porozmieszczanych na biegunach planety. Ostateczny efekt będzie ten sam :wink:
Czyż nie mówi się od wieków że głupota ludzka nie zna granic? Więc dlaczego znający ten mechanizm nie mieli by wykorzystać go własnych celów, co?


.

Jakub - Nie Kwi 08, 2012 18:02

Jeszce raz uprzejmie dziękuję za odpowiedź na pierwszą część pytania, natomiast jakoś nie widzę odpowiedzi na to gdzie ta inwersja powstaje i dlaczego może animować ruch.
Co do kamer instalowanych na stacjach obserwacyjnych tego typu , to raczej mam wątpliwości czy jest to sprzęt nieprofesjonalny typu kamerka internetowa. Tak a propos wiesz może jaki typ kamery oni tam maja? Cyfrową czy może digital? Jakoś nie natrafiłem nigdzie na te informacje, a to przyznasz rzecz zasadnicza w ocenie tego co widzi ta kamera .
Zgadzam się całkowicie, rzeczywiście głupota ludzka nie zna granic.

VAV EL - Nie Kwi 08, 2012 19:10

Cytat:
... jakoś nie widzę odpowiedzi na to gdzie ta inwersja powstaje i dlaczego może animować ruch.



Cytat:
Postudiuj, co tu jest napisane:
http://www.triplegate.com...n-cmos-sensors/

i porób filmy/fotki np spawacza przy pracy kamerką jaka jest powyżej opisana . Cud pryśnie.

Miłej zabawy.

Jakub - Nie Kwi 08, 2012 19:26

Dziwne ale pod linkiem http://www.triplegate.com...n-cmos-sensors/ dostaję error 404
To po pierwsze .
Po drugie ponawiam pytanie czy znasz i możesz podać typ kamery jaka jest używana na tej stacji i której zdjęcia kwestionujesz? Zakładam ,że skoro je kwestionujesz to znasz ten typ kamery i nie jest on chyba tajemnicą. Pierwsze co zrobiłeś zanim zakwestionowałeś, to było sprawdzenie o jaką kamerę chodzi , tak przynajmniej nakazuje logika i zwykła rzetelność.

Jakub - Nie Kwi 08, 2012 19:43

Znalazłem w końcu ale pod linkiem : http://www.triplegate.com...n-cmos-sensors/
I powiem tak nic z tego nie wynika , nie tłumaczy to przysłaniania tego błędu przez chmury, na zdjęciu, błąd powstaje na matrycy i zawsze będzie tak samo wyglądał wtedy. Chmury z kolei znajdujące się dużo dalej od aparatu i matrycy po prostu zostaną wymazane, a czarna okrągła kropka będzie tkwić nadal spokojnie w tym samym miejscu, tyle , że tylko wtedy gdy będzie to błąd matrycy. Ponawiam wiec pytanie jaki rodzaj , jaki typ kamery jest używany na tej stacji?, to ustalenie jest kluczowe dla uznania lub nie błędu matrycy.

Mam równiez nadzieję ,z e konkluzję przeczytałeś dokładnie :
Brzmi ona : Conclusion
Not all image sensors are equal – if you can’t afford image artifacts like the ‘black sun ‘ effect, evaluate the sensor performance carefully before designing it into a video/ still camera system.

Nie wszystkie czujniki obrazu są sobie równe. Jeżeli nie chcesz mieć efektów w postaci czarnej plamy musisz starannie dobrać czujnik obrazu / matrycę / do danego typu kamery , w zależności od tego do czego ma służyć dana kamera.
Mówiąc po Polsku oznacza to , że są matryce które nie dają tego typu efektów.

VAV EL - Nie Kwi 08, 2012 19:56

Sparafrazuję pewnie powiedzenie, które przyszło mi do głowy w związku z tą sytuacją, to chyba z Castanedy: "Po co orzeł ma robić coś czego do końca nie rozumie , skoro może zapytać wrony?"

Cytat:
Pierwsze co zrobiłeś zanim zakwestionowałeś, to było sprawdzenie o jaką kamerę chodzi , tak przynajmniej nakazuje logika i zwykła rzetelność.

Gdyby nie doświadczenia własne na tym polu to nie odzywałbym się wcale. Widzę po efektach z czym mam do czynienia.

Link nie działa. Wrzucam jeszcze raz. Warto się zapoznać:
http://www.triplegate.com...n-cmos-sensors/

VAV EL - Nie Kwi 08, 2012 20:01

Sorry, nie zauważyłem Twojego kolejnego wpisu.


Cytat:
Nie wszystkie czujniki obrazu są sobie równe. Jeżeli nie chcesz mieć efektów w postaci czarnej plamy musisz starannie dobrać czujnik obrazu / matrycę / do danego typu kamery , w zależności od tego do czego ma służyć dana kamera.
Mówiąc po Polsku oznacza to , że są matryce które nie dają tego typu efektów.

I tu również masz racjonalną odpowiedź dlaczego właśnie ta kamerka na biegunie pokazuje przekłamany obraz.



Cytat:
...błąd powstaje na matrycy i zawsze będzie tak samo wyglądał wtedy.

Nie. Wszystko zależ od ilości światła /elektronów bombardujących dokładnie w tym miejscu matrycę/. Im więcej chmur zasłania źródło światła Słońce, tym mniej "efektu czarnego słońca" w kolejnych klatkach na zapisie kamery.

Jakub - Nie Kwi 08, 2012 20:18

No wiec jaka ta kamera jest na tej stacji wiesz , czy tylko teorie głosisz?
elka66 - Nie Kwi 08, 2012 20:42

Ta polemika jest jednym z przykladow ze my ludzie widzimy dokladnie to do czego znajdziemy odniesienie w naszej wiedzy i doswiadczeniu.Dlatego niejednokrotnie ilu obserwatorow tyle niedokonca jednakich relacji.Mam nadzieje ze Jakub sie myli ale jesli nie to przyznajmy ze czas oraz wypadki ostatnich miesiecy wszystko sie zgadza i taka obserwacja byla by kropka nad i.Aczkolwiek w obu przypadkach ma to wplyw na chwile obecna ,im bardziej uda sie odwlec panike ktora ogarnie swiat tym lepiej.
Jakub - Nie Kwi 08, 2012 21:18

Chciałbym w takim ujęciu nie mieć racji, ale doprawdy bardzo dziwna to kamera która raz ma błąd a raz nie ma go. To drobny przykład tylko z dzisiaj , nie ma żadnej czarnej kropki pomimo ewidentnego silnego źródła światła skierowanego prosto na matryce kamery, a właściwie dwóch źródeł światła. No wiec jak to jest ? ma ten błąd ta matryca? , czy jednak należy do grupy matryc pozbawionych tego błędu?

link do oryginalnego zdjęcia : http://www.awi.de/NM_WebCam/neumayerW.last.jpg

i samo zdjęcie:

Jednocześnie dzisiaj wysłałem na stację Neumayer następujące zapytanie mailowe:

Good afternoon.
I appeal to the state of an unusual request.
I ask for your type and camera manufacturer which was recorded at sunrise and sunset.
Put these photos on its website under the link: http://www.awi.de/NM_WebCam/neumayerT.last.jpg
Since many of these photographs is controversial in such a camera must be a mistake, for the avoidance of any doubt, it becomes necessary to determine its type and manufacturer.
Please send this data to: jakub@ronus.pl

Sincerely, James

Co oznacza po Polsku :

Dzień dobry.
Zwracam się do państwa z nietypowa prośbą.
Bardzo proszę o podanie typu i producenta kamery która u was rejestruje wschody i zachody słońca.
Umieszczacie te zdjęcia na swojej stronie pod linkiem: http://www.awi.de/NM_WebCam/neumayerT.last.jpg
Ponieważ wiele z tych zdjęć budzi kontrowersje w rodzaju to musi być błąd kamery, dla rozwiania wszelkich wątpliwości staje się niezbędnym ustalenie jej typu oraz producenta.
Proszę o przesłanie tych danych na adres: jakub@ronus.pl

Czyli zrobiłem coś co teoretycy powinni zrobić jako pierwsze.

VAV EL - Nie Kwi 08, 2012 21:55

To poszły dwa zapytania. :)
Tylko że wysłałem im te konkretne fotki z "czarnym słońcem".

Jakub - Nie Kwi 08, 2012 21:59

No więc od tego należało zacząć.
Janusz77 - Pon Kwi 09, 2012 01:19

Ta stacja jest dla nas kluczowa i zdjęcia z niej .Jeśli Nibiru jest widzialne na razie tylko z Antarktyki to NASA wszystko zrobi, abyśmy się o tym fakcie dowiedzieli jak najpóźniej.
Po drugie wszelkie anomalie we wschodach i zachodach Słońca widzianych ze stacji Neumayer powodują niepotrzebne? "dywagacje" tego typu: czy aby nasz rok słoneczny liczył obecnie 365,2422 dnia, a doba wynosi 23 godziny i 56 minut?

Batmansky - Wto Kwi 10, 2012 23:15

Trafiłem właśnie na bardzo dziwne zdjęcie formacji chmur. Nie wiem czy tylko mi widok ten kojarzy się z tzw. "kaczką" puszczoną na jeziorze ale ewidentnie widać "COŚ" w świetlistej łunie u "wierzchołka" tego zjawiska.
Batmansky - Sro Kwi 11, 2012 12:02

Tajemnicze światła

http://www.youtube.com/wa...&feature=relmfu

Jakub - Czw Kwi 12, 2012 05:09

Kwiecień 2012 USA Oregon - znowu dziwne dźwięki.




i : USGS:

M5.9 - Bandon, Oregon 2012-04-11 22:41:48 UTC

Janusz77 - Pią Kwi 13, 2012 20:58

Dziwne dźwięki już sie pojawiaja nawet koło Gdańska!cytat pochodz ze "Zmian na Ziemi z artykułu na temat pojawienia sie dziwnych dźwieków w Petersburgu
http://www.zmianynaziemi....ego-pochodzenia
Cytat:
Z niedowierzaniem czytałem dotychczasowe doniesienia z całego świata o tych dziwnych dźwiękach, do dziś (czwartek 12 kwietnia), gdy sam ich doświadczyłem. Dźwięki o nieokreślonym źródle, przypominające dudnienie oraz drganie wszystkiego, co nas otacza słyszałem razem z żoną ok. godz. 11 w okolicach Gdańska, w miejscowości Otomin, gmina Kolbudy. Trwały kilka minut z przerwami i były przerażające. Rozmawialiśmy z sąsiadami, którzy mieszkają kilkaset metrów od nas i też to słyszeli, - wydawało się im, że to samoloty i jakiś sprzęt budowlany wywoływały te dźwięki. Sęk w tym, że w okolicy nie ma budów i nie latały wówczas samoloty. Wyszliśmy z żoną z domu i dźwięki te były również odczuwalne, miało się wrażenie, że wszystko wokół nas drży i dudni, ziemia i niebo. To były ciche dźwięki, ale na tyle nietypowe, że nigdy przez prawie 40 lat życia czegoś podobnego nie doznałem. Niebo wówczas było zachmurzone a pogoda bezwietrzna. Po około godzinie od tego zjawiska niebo zupełnie się rozpogodziło i już od kilku godzin świeci słońce."

madziki - Sob Kwi 14, 2012 19:31

ciekawa stronka z występowaniem dziwnych dźwięków. Jest też mapka

http://seektress.com/ssounds.htm

Jakub - Nie Kwi 15, 2012 08:33

Jakie to proste nieprawdaż ? Błąd matrycy , proste zjawisko. No bo przecież krew się człowiekowi burzy na samą myśl , że jednak rację mogli mieć starożytni , a nie obecni sceptycy.
Błąd i po sprawie. Może jednak nie błąd a całkiem inne dobrze znane zjawisko? Coś co ma związek z grawitacją dużych ciał?

PS link : proszę bardzo : http://www.eclipse.net/~cmmiller/BH/blktxt.html

Jakub - Nie Kwi 15, 2012 10:34

Celem lepszego wyjaśnienia co zobaczy aparat fotograficzny . Po lewej stronie mamy obiekty właściwe , a po prawej to co dotrze do soczewek aparatu. Widać wyraźnie , że kamera lub aparat będzie widział i rejestrował obiekt z czarną plamą usytuowaną dokładnie w środku rzeczywistego obiektu.
Janusz77 - Nie Kwi 15, 2012 13:54

Jakub, przyszła mi do głowy taka myśl, że takie pojęcia jak "oddalone od nas o miliardy lat świetlnych" można miedzy bajki włożyć bo jeśli światło do tych najdalszych glalaktyk nie biegnie do nas prostoliniowo ale spiralnie najpierw odśrodkowo potem dośrodkowo n-razy, to co to znaczy miliardy lat świetlnych?- nic to jest po prostu "puste pojęcie".
Sugerujesz ,że Nibiru może być tuż tuż ????

Jakub - Nie Kwi 15, 2012 14:33

Co to jest nie wiem , być może Nibiru , być może coś innego, nie należy zapominać , że nasz układ słoneczny przecina Galaktykę Drogi Mlecznej w płaszczyźnie pionowej . Nie jesteśmy częścią jej ramienia, oraz nie podążamy za jego ruchem. Za każdym takim przelotem możemy napotykać różne ciała kosmiczne , albo przelatywać bezkolizyjnie. Ponownie będziemy przecinać znowu dysk galaktyczny za jakieś 13,5 tysiąca lat po jakby drugiej jego stronie.
O Nibiru w ślad za przekazami sumeryjskimi mówi się , że jej czasokres to 3600 lat, a wiec nie jest to raczej planeta z dysku galaktycznego , tylko coś, jakiś układ planetarny, co powinno przemieszczać się w przestrzeni, równolegle do naszego układu słonecznego. Orbita którejś z zewnętrznych planet tego układu po prostu przecina orbity planet naszego układu słonecznego.
Świadczą o tym rejestrowane zaburzenia orbit naszych zewnętrznych planet i nie tylko , ale także dowodem wydają się być zmiany, jakie następują w naszym układzie słonecznym.

madziki - Wto Kwi 17, 2012 20:42

"Dziura Fabian" w Szwecji

szczególnie zaciekawiło mnie zdanie:

Cytat:

dźwięk wychodzący z dołu, to jak dźwięk lotu samolotu nad dachem domu, a aktywność sejsmiczna przypomina potężną erupcją wulkanu.


http://ecowars.tv/info/554-fabianskaja-dyra.html

i translator

http://translate.googleus...WujYcJq35fVF1MA

Janusz77 - Wto Kwi 17, 2012 21:03

A tu po polsku o tej niesamowitej dziurze i dodatkowe foty
http://www.zmianynaziemi....lisko-w-szwecji

Blue - Czw Kwi 19, 2012 20:39

"Rój wstrząsów" straszy w kanadyjskim miasteczku
Mieszkańcy czują i słyszą tajemnicze "dźwięki z McAdam" od pięciu tygodni
http://www.tvnmeteo.pl/in...,42053,1,0.html

Jakub - Czw Kwi 19, 2012 20:43

Nie tylko Szwecja Kanada również , tym razem 40 dziur na raz.

link: http://losyziemi.pl/quebe...-od-5-8-metrow/

Jakub - Nie Kwi 22, 2012 10:17

Zdjęcia przedstawiające drugie słońce albo raczej coś jakąś planetę obok słońca , okrzyknięte tutaj odbiciami , błędami matrycy , flarami itp , niekoniecznie muszą tym być. One są jak najbardziej prawdziwe, a są to najczęściej Wenus lub Merkury.
Uwagę moją , na takie a nie inne wyjaśnienie zwrócili właśnie sceptycy podnoszący argument , że jak to możliwe , że ta planeta pokazuje się tylko czasami , jakby okresowo. W/g nich miał to być dowód na fałszywość zdjęć , błędy matryc , obiektywów itd.
Otóż nic bardziej mylnego, w swoich rachubach nie braliście pod uwagę faktu , że cały układ słoneczny przemieszcza się w przestrzeni, a planety wokół słońca krążą ruchem spiralnym a nie kołowym. Tym sposobem rzeczywiście dochodzi do sytuacji gdy okresowo z poza słońca wyłaniać się będzie jakaś planeta , najczęściej będzie to Wenus lub Merkury są stosunkowo najbliżej słońca a jednocześnie i Ziemi.
Ta animacja pozwala zrozumieć to zjawisko:



elka66 - Nie Kwi 22, 2012 11:02

Nassim ma bardzo ciekawą przeszłość ,zaczął od studiowania historii wyciągał wnioski i dziś choć nie jest jak inni naukowcy dopiął swego, a mianowicie udowodnił, że to on ma racje, a niektóre dogmaty trzeba uznać za błędne. Uwielbiam jego sposób przekazywania wiedzy prosto i ma ten dar że na jego wykładach nigdy się nie nudzisz.
VAV EL - Pon Kwi 23, 2012 22:00

Cytat:
Zdjęcia przedstawiające drugie słońce albo raczej coś jakąś planetę obok słońca , okrzyknięte tutaj odbiciami , błędami matrycy , flarami itp


Nikt tu niczego nie okrzyczał Jakubie, jedynie przedstawił logiczne i nieapokaliptyczne wytłumaczenie tego zjawiska, do tego potwierdzone własnymi doświadczeniami w tej materii. Przepraszam, ja po prostu podzieliłem się z Tobą tym co WIEM na temat matryc cyfrowych.

Na marginesie, odnoszę wrażenie że zbyt agresywnie, prawie fanatycznie zwalczasz wszelkie zdania które nie potwierdzają Twoich koncepcji.

ps. Odpisali Ci na maila z tej stacji na Antarktydzie?

__________

inne dziwy na niebie z 6-tego kwietnia:

za:
http://innemedium.pl/wide...-nad-filipinami

Na początku kwietnia, w miejscowości Candelaria na Filipinach zauważono dziwne zjawisko. Całe niebo przekreśliła długa niebieska linia. Nie przypominało to niczego znanego. Mogło się kojarzyć z tęczą, bo linia rozpościerała się od horyzontu do horyzontu.

Jakub - Wto Kwi 24, 2012 03:24

Nie jak dotąd nie mam odpowiedzi. I nie chodzi o fanatyczne zwalczanie czegokolwiek , czy kogokolwiek, w tym co pisze chodzi o prawdę. Jest taka zasada jak mówię A to mówię też i B. Nic jak okazuje się nie jest takie proste, na jakie wygląda na pierwszy rzut oka, a prawda może być o wiele bardziej zaskakująca niż myślimy.
Problem polega na tym , że często trzeba jej szukać. Ja to robię , a nie zasklepiam się w utartych, często błędnych poglądach i znajduję , skoro znajduję nie widzę powodu aby zatrzymywać to dla siebie, tylko dlatego , że ktoś może nazwie mnie fanatykiem.
Najwygodniej i najbezpieczniej jest pozostawać zawsze w miejscu utartych i przyjętych kanonów, w ezoteryce nazywa się to kapliczką złudzeń.

Stella - Wto Kwi 24, 2012 11:10

VAV EL jak ci się udało wyczarować jednokolorową tęczę? :wink:

---------



http://www.youtube.com/wa...d&v=1i70SXO_XxQ

To zjawisko jest bardzo dziwne, a może fake?

VAV EL - Wto Kwi 24, 2012 11:27

Cytat:
VAV EL jak ci się udało wyczarować jednokolorową tęczę? :wink:


Może tak:
w samym środku koła barw poniżej jest kolor szary/neutralny - czyli mix wszystkich.
Ale to nie ma związku z filmem :wink:

VAV EL - Wto Kwi 24, 2012 12:05

Jakub napisał/a:
Nie jak dotąd nie mam odpowiedzi. I nie chodzi o fanatyczne zwalczanie czegokolwiek , czy kogokolwiek, w tym co pisze chodzi o prawdę. Jest taka zasada jak mówię A to mówię też i B. Nic jak okazuje się nie jest takie proste, na jakie wygląda na pierwszy rzut oka, a prawda może być o wiele bardziej zaskakująca niż myślimy.
Problem polega na tym , że często trzeba jej szukać. Ja to robię , a nie zasklepiam się w utartych, często błędnych poglądach i znajduję , skoro znajduję nie widzę powodu aby zatrzymywać to dla siebie, tylko dlatego , że ktoś może nazwie mnie fanatykiem.
Najwygodniej i najbezpieczniej jest pozostawać zawsze w miejscu utartych i przyjętych kanonów, w ezoteryce nazywa się to kapliczką złudzeń.


Mi też nie odpisali. Szanuję i podziwiam Twój upór i pewność siebie z jaką pracujesz,
ale pozwolę sobie coś powiedzieć. To raczej ważne:

Piszesz o ezoteryce - więc wiesz że dotyczy ona spraw wewnętrznych wręcz osobistych każdego z nas. Przy przenoszeniu doświadczeń ezo- na grunt zewnętrzności mogą pojawić się problemy , np takie jak ze mną. Czasem jakiś przykład/zdjęcie wrzucony w dobrej wierze mający coś ilustrować z naszych wewnętrznych doświadczeń robi więcej złego niż dobrego. Było kilka tego przykładów na forum.

----
Mam takie wrażenie, które co i raz się potwierdza że Wszechświat przemawia do każdego z nas językiem znaczeń, a nie wydarzeń. Jednemu wystarczy znak w postaci motyla nad głową, a innemu musi spaść bomba na dach domu. I tak juz chyba zawsze będzie.

.

Fedon - Wto Kwi 24, 2012 19:50

Poniewaz bardzo mnie zainteresował filmik zamieszczony przez Stellę o 12.10, pozwolam sobie zamieścić tłumaczenie wypowiedzi osoby tam występującej - kilku słów nie mogę zrozumieć, strasznie niewyraźnie mówi.

2 anioły zabieraja sprawiedliwą duszę
Teraz w Rosji w środowisku wierzących rozpowszechnia się filmik zrobiony zwykłym telefonem komórkowym. To przedstawienie dwóch aniołow, które przyszły zabrać sprawiedliwą duszę. znajomi zobaczyli to, myśleli że pożar i zaczęli nagrywać. Okazało się, że na ziemię przybyły dwa anioły i jakby to nie było dziwne - tam są jeszcze dwa ciemne punkty - to diabły odlatują. I też wielu sceptyków to oglądało i przyglądało się i mówili że to ptaki, ale to całkowicie nie tak, dlatego że z taką prędkościa i takie duże, większe nawet od okna - jeśli porównywać. Ptak nie może poruszać się z taką prędkością.

Potem ci znajomi, ktorzy to nagrali, poszli do księdza (prawosławnego), pokazali to i on poradził pójść w to miejsce skąd wychodziło światło, do tego domu i oni poszli. Okazało się, że umarła tam kobieta, która wiodła prawe, sprawiedliwe życie, prawosławna byla, modliła się i właśnie ona umarla. W taki sposób Pan Bóg pozwolił nam zobaczyć takie zjawisko.

Jakub - Wto Kwi 24, 2012 19:59

Może nie mieszajmy do tego Pana Boga ani aniołów , ani diabłów.
Jedyne co widzimy na filmie to dziwne energie . Nie jest to pierwszy taki film który zarejestrował coś dziwnego w miejscu śmierci człowieka i w tym właśnie czasie .

NiktoS - Czw Kwi 26, 2012 19:23

W Oceanie Arktycznym odkryto czynnik przyspieszający globalne ocieplenie

Naukowcy odkryli na dnie Oceanu Arktycznego duży wyciek metanu, który unosi się do atmosfery w rejonie topniejących lodów. Uczeni obawiają się, że może to spowodować podniesienie się temperatury w rejonie lodów arktycznych, co z kolei wpłynie negatywnie na klimat planety.

Już dwa lata temu rosyjscy naukowcy odkryli, że wschodniosyberyjski szelf arktyczny jest źródłem dużych ilości metanu. Badania wykazały, że emisja metanu w tym regionie porównywalna jest do łącznej emisji pozostałych obszarów oceanicznych.

Proces spowodowany jest topnieniem podwodnej wiecznej zmarzliny, a ilość znajdującego się pod nią metanu jest tak wielka, że jeśli warstwa wiecznej zmarzliny zniknie, koncentracja metanu w atmosferze zwiększy się o rzędy wielkości, co może doprowadzić do nieprzewidzianych, bardzo gwałtownych zmian klimatu.

źródło: http://polish.ruvr.ru/2012_04_25/72963507/

sabra - Pią Kwi 27, 2012 13:21

Tu też jest ???


SEE ANGEL ON THE ROOF OF KAABA in 2008.avi
http://www.youtube.com/watch?v=LHLq2cNqduA

nie wiem dlaczego ale nie udaje mi się tego poprawnie zembedować.
Jakub

Jakub - Sob Kwi 28, 2012 10:59

Tych zdjęć raczej nie da się wytłumaczyc , flarą , odbiciem , czy też migracją pixeli, albo innymi błędnymi własciwościami matrycy cyfrowej. Jedynym tłumaczeniem oprócz tego , że to realny obiekt uchwycono na zdjęciach , jest stwierdzenie , że to zostało zrobione w jakimś programie graficznym, czy na pewno?


Mmaattii - Sob Kwi 28, 2012 23:43

Jedno mi się nie zgadza. Obserwując Księżyc za dnia widzimy jego oświetloną część, natomiast jego nieoświetlona część ma "kolor nieba" i zwyczajnie nie odróżnia się od tła. Na tym filmiku nieoświetlona strona jest wyraźnie widoczna.
Jakub - Nie Kwi 29, 2012 02:58

Tak mógłby to być księżyc , tyle , że np tak jak jest widoczny nasz księżyc w ciągu dnia , np. wczoraj i przedwczoraj widać go było na niebie , no ale nigdy w bezpośrednim sąsiedztwie słońca , raczej zawsze po przeciwnej w stosunku do słońca stronie nieba.
Stalovy - Nie Kwi 29, 2012 11:38

To NIE MÓGŁ być Księżyc, bo na ziemskim niebie ma on wielkość zbliżoną do tarczy słonecznej (vide zaćmienia Słońca).
Czyli albo faktycznie coś tam jest, albo jest to fotomontaż zrobiony w jakimś programie.

Mmaattii - Pon Kwi 30, 2012 00:37

Trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem. Nie chodzi mi o to, że widoczny obiekt jest Księżycem. Księżyc jest tylko przykładem. Chodzi mi o to, że widzimy tylko oświetlone części obiektów znajdujących się w kosmosie. Na tym filmiku widzimy nieoświetloną część. Czyli albo to fake, albo obiekt znajduje się poniżej naszej atmosfery.
Stalovy - Pon Kwi 30, 2012 11:07

A może to był balon meteorologiczny? :D :P :lol: :mrgreen:
elka66 - Pon Kwi 30, 2012 21:11

Czesto widzimy to co chceli bysmy zobaczyc.
Janusz77 - Pon Maj 07, 2012 19:30

Kolejny wystrzał tym razem z podwodnej piramiidy, a może to też kolejne złudzenie optyczne?
http://innemedium.pl/wiad...wielka-piramida

madziki - Pon Maj 14, 2012 16:12

ciekawe odbicie na Neumayer Station

http://www.awi.de/NM_WebCam/neumayerW.0200.jpg

Jakub - Pon Maj 14, 2012 23:15

Wygląda mi to na księżyc w początku nowiu.
Batmansky - Wto Maj 15, 2012 06:41

3 "słońca" nad Belgią

http://www.youtube.com/wa...d&v=6mKyL05bthw


Jakub - Wto Maj 15, 2012 20:16

Jest to typowe zjawisko zwane Sun dog
andrzej - Czw Maj 17, 2012 11:28

Filmik z dwoma Słoneczkami, czy jakis fejk, raczej wyglada na realne, a może to Wenus

http://www.youtube.com/watch?v=FiHVBYrlhbo


Jakub - Czw Maj 17, 2012 18:53

Dokładnie przedwczoraj oglądałem identyczne zjawisko gołym okiem, tyle że mała kula była przesunięta bardziej na prawo w czasie zachodu słońca. Zjawisko wystąpiło w rejonie Wrocławia, patrzyłem na to z kierunku północno wschodniego.
andrzej - Czw Maj 17, 2012 19:18

To szkoda ze nie nagrałes tego zjawiska na kamerce, to ten filmik to rzeczywistość
Jakub - Czw Maj 17, 2012 20:44

Nie miałem możliwości żadnej wracałem z pracy do domu samochodem. Nawet przez moment myślałem o sięgnięciu po aparat foto po powrocie do domu , ale doszedłem do wniosku , że zdjęcia i filmy jakie by nie były zawsze spowodują oskarżenie o fałszerstwo, albo okrzyknięte to zostanie błędem jakimś tam. W efekcie dałem sobie spokój , kto to widział ten wie , kto nie widział nic go nie przekona do momentu aż sam nie zobaczy.
Jakub - Czw Maj 17, 2012 21:07

Kolejne bardzo dziwne zjawisko związane ze Słońcem:



madziki - Czw Maj 17, 2012 22:05

tutaj podobne zjawisko

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!


Arche86 - Pią Maj 18, 2012 03:44

Hmmm, z całym szacunkiem ale coś trzeba przyjąć a coś wykluczyć, więc dwa słońca czy statki innych cywilizacji przy słońcu?
http://www.innemedium.pl/...i-satelity-soho
Cóż bez mocnych dowodów możemy tylko spekulować.

Jakub - Pią Maj 18, 2012 04:03

Mały problem tu jest, nie da się przyjąć niczego sensownego , gdy nie dysponujemy całością materiałów, a jedynie fragmentami w postaci zdjęć , a i to tylko tych, które cudem przeciekają, albo przeciekają celem manipulacji, a często dezinformacji.
Nie mniej jedno jest pewne, tam po prostu jest coś.

muchomorek - Pią Maj 18, 2012 08:05

Jakub napisał/a:
W efekcie dałem sobie spokój , kto to widział ten wie , kto nie widział nic go nie przekona do momentu aż sam nie zobaczy.


Jakub w pełni popieram powyższe stwierdzenie...
Od kilku miesięcy poświęcam czas przy wschodzie i zachodzie słońca na wpatrywanie się w słoneczko...
Wczoraj tj. 17-05. podczas spaceru z psem, ok. godz. 19,30, również przyglądałam się słoneczku... Widziałam dwa... Jedno nakładało się na drugie w osi pionowej, tzn. jedno było całe a drugiego było jakby 1/4... Po powrocie do domu opowiedziałam to mężowi, ale on puknął się znacząco w czoło i... tyle było rozmowy, niestety słońce już zaszło i nie było możliwości udowodnienia tego zjawiska.... A przecież dobrze wiem co widziałam...

sejsmo - Pią Maj 18, 2012 09:48

jesli cos tam faktycznie jest (widoczne glownie przy zachodzie i wschodzie-wtedy mniejszy blask) to 20 maja podczas zacmienia mozemy byc swiadkiem ciekawych obserwacji... I tych juz nie bedzie mozna podretuszowac jak to jest w wypadku zdjec z sond.

Slonce zostanie przesloniete, a tym samym bedzie mozliwosc naocznej obserwacji tego co jest obok.

madziki - Sro Maj 23, 2012 19:09

Bułgaria. Po roju trzęsień ziemi wrony zaatakowały ludzi

http://bgnews0001.livejournal.com/1068953.html

madziki - Pią Maj 25, 2012 23:13

co z tymi wronami?

Berlin. Wrony coraz częściej atakują ludzi.

http://www.rosbalt.ru/style/2012/05/23/984035.html

Jakub - Nie Maj 27, 2012 09:53

Co zatrzymało emisję flary słonecznej z dnia 25.05.2012.
Zdjęcia oryginalne pochodzące z SDO

Wydaje się , że błędy sprzętu, odbicia i temu podobne przyczyny, nie są w stanie zatrzymać erupcji flary słonecznej. Może to zrobić tylko materialny obiekt. Z czym więc mamy do czynienia?


baria - Nie Maj 27, 2012 10:02

Kolejna fal śmierci zwierząt, po idiotycznych wyjaśnieniach dot. śmierci delfinów tym razem skorupiaki http://zmianynaziemi.pl/w...m-wybrzezu-peru i jeszcze o ptakach w Estonii http://zmianynaziemi.pl/w...ki-ptakow-ludzi
Cinkowski - Pon Maj 28, 2012 10:04

Jakub: "Co zatrzymało emisję flary słonecznej z dnia 25.05.2012. " ?
Może to była interwencja "Plejadian albo Kasjopejan" ich channelingi wspominają o "nasileniu odwiedzin" z początkiem roku 2012 oraz o tym ze nasze kochane słoneczko w tym okresie będzie bardzo aktywne! "Obiecali" również że nic złego ze strony naszej gwiazdy Nas nie spotka. Ciekawe czy to ich "statek"? a może coś zupełnie innego nie mieszczącego się w naszych "małych" rozumach... Jakby nie było obiekt "wysysający" plazmę? ze słońca pozostaje interesującą zagadką.. Pozdrawiam :)

Jakub - Czw Maj 31, 2012 04:33

Miesiąc Maj 2012 , możemy ułożyć nowy kalendarz oparty na dziwnych znakach na niebie i Ziemi.
Każdy dzień inny błąd matrycy, optyki , albo wspomaganie fotoszopem :wink:

Mają cierpliwość ci ludzie tak wymyślać , a ile czasu na to poświęcają, przecież wiadomo powszechnie, wszystko mamy w normie i nic nie dzieje się . TV ani prasa nie mówią niczego co mogłoby niepokoić, a tu takie rzeczy sobie wymyślają różne oszołomki.

Że co? , że druga połowa filmu przeczy tym stwierdzeniom? Przecież powszechnie jest wiadome , że w USA to tylko klęski, ten stan rzeczy trwa tam od dziesiątków już lat. Niemożliwe? Proszę sobie przypomnieć główne wydania dziennika TV o 19,30 z lat 70-tych. Dzień bez klęski w USA był wtedy dniem straconym.


Jakub - Czw Maj 31, 2012 22:05

To na pewno odbicie w podwójnych szybach kabiny pasażerskiej samolotu.
Jest także piktogram ściśle odpowiadający temu "odbiciu" tym gorzej dla piktogramu.


andrzej - Czw Maj 31, 2012 23:26

Blue kachina, czy to ta planeta
http://youtu.be/OboXKz-fkEQ


Cinkowski - Nie Cze 03, 2012 11:55

"Niebieski obiekt widoczny na niebie w USA, czyżby przepowiednia Indian Hopi się sprawdzała?"

link: http://innemedium.pl/wiad...-sie-sprawdzala


Cinkowski - Nie Cze 03, 2012 12:05

27 maja satelita SOHO zaobserwowała kolejny już dziwny obiekt w pobliży słońca...

http://www.youtube.com/wa...player_embedded



http://innemedium.pl/wiad...z-satelite-soho

Jakub - Nie Cze 03, 2012 17:43

W uzupełnieniu do kalendarza wydarzeń majowych :


Cinkowski - Pią Cze 08, 2012 10:51

"Na całym Bliskim Wschodzie i w Azji zaobserwowano nieznany obiekt"

http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!




http://innemedium.pl/wiad...nieznany-obiekt

Cinkowski - Pią Cze 08, 2012 10:59

"Nowe obiekty nieznanego typu w okolicy Słońca"

http://innemedium.pl/wiad...-okolicy-slonca

madziki - Pią Cze 08, 2012 23:14

Upadek setek żab z nieba w Bułgarii . Płazy skakały na podwórkach, drodze, na dachach domów. Miejscowi ludzie mówią o początku końca świata ...

http://bgnews0001.livejournal.com/1137088.html

Jakub - Pią Cze 08, 2012 23:31

Tak na dobrą sprawę nie istnieje , żadne przekonywujące tłumaczenie tych zjawisk. Spadają , żaby , spadają z nieba ryby , a także i inne zwierzęta.
Tłumaczy się to zjawisko zresztą bardzo rzadkie powstawaniem trąb powietrznych zasysających n.p małe zbiorniki wodne, a wraz z nimi ryby i płazy tam żyjące.

Istnieją jednak dwie zasadnicze wątpliwości :
1. Trąby powietrzne w naszej szerokości geograficznej do lat 80- tych ubiegłego wieku nie występowały w ogóle. Pierwsze tego typu zjawiska jak trąby pokazały się na naszej szerokości geograficznej, inaczej u nas, bodajże dopiero koło 1985 roku . Natomiast zjawisko spadania z nieba ryb i innych zwierząt już było znane na naszych terenach, o wiele prędzej.
2. Zakładając nawet , że jakaś wyjątkowa sytuacja spowodowała owa trąbę powietrzną i w konsekwencji zassanie małego zbiornika, oczka wodnego , to jak wytłumaczyć fakt , że spadające ryby lub płazy są jednego gatunku? Nigdy nie ma tak , że w zbiorniku wodnym żyje tylko jeden gatunek ryb , albo rozmnaża się w nim tylko jeden gatunek żab.

madziki - Pią Cze 08, 2012 23:42

o ile można wytłumaczyć spadające płazy z nieba to jak wytłumaczyć, że w ciągu miesiąca w Bułgarii wystąpiło:

trzęsienie ziemi

http://translate.googleus...yFhLMIJi-N_2ywg

powódź

http://translate.googleus...Qap4G4KgK2_FMqg

zawalenie się 150 letniego kościoła

http://translate.googleus...ZkDH2_Dv0M0sHlw

atak wściekłych wron

http://translate.googleus...9OHfRKPGVPBwIDw

węży

http://translate.googleus...aR3lpoaifydnVAA

karaluchów

http://translate.googleus...lvRqmJBNXcomIBw

do tego przysypał to grad wielkości kurzego jaja

http://translate.googleus...Y_0P1xtNeqmgYfA

i to w ciągu 30 dni

http://bgnews0001.livejournal.com/1137088.html

nie dziwię się, że Ci ludzie tak myślą

Jakub - Nie Cze 17, 2012 09:12

Metalowe kule spadają z nieba.

Namibia w Afryce i Brazylia Am. Południowa - kule wydaja się być niemal identyczne.

Brazylia :



link: http://www.rt.com/news/sp...ace-brazil-103/


Namibia : link: http://www.rt.com/news/namibia-flying-object-529/

Mariuszsz - Sro Cze 20, 2012 21:42

Teoria chemtrails została potwierdzona! Jesteśmy zatruwani z powietrza!

"...Wielkie poruszenie wywołały w ostatnich miesiącach słowa doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych - Johna Holdrena. Konsultant ds. nauki i technologii, w czasie oficjalnego wystąpienia, potwierdził poniekąd słynną teorię spiskową. Dlaczego "poniekąd"? Człowiek Obamy nie przyznał się - co zrozumiałe - do zatruwania ludzi z powietrza. Ujawnił jednak, że w ramach tzw. geo-inżynierii prowadzone są opryski. Wytłumaczył, że celem podobnych zabiegów jest... walka z globalnym ociepleniem...."

http://niewiarygodne.pl/k...,wiadomosc.html

oraz apokaliptyczna chmura nad Polską
http://niewiarygodne.pl/k...,wiadomosc.html

Batmansky - Pią Cze 22, 2012 09:51

"Jeden z czytelników serwisów FN przysłał materiał, który został nagrany przez telewizję przemysłową (CCTV) na placu Cilandak w południowej Dżakarcie (Indonezja). Nagranie miało miejsce 11 września 2011 roku. Jeśli nie jest oszustwem (nagranie przez kilka tygodni było w prezentowane w lokalnych mediach) pokazuje rzeczywiście coś zagadkowego. Interpretacje były różne, ale jedna z najczęściej powtarzanych mówiła o Mothmanie, dziwnej postaci ze świata równoległego (postać raczej duchowa, niż materialna), który przypomina postać ludzką, ale posiada ogromne skrzydła. Od setek lat w Indonezji powtarzane są opowieści o obserwacjach takiej właśnie istoty."


http://www.youtube.com/wa...player_embedded


Cinkowski - Nie Cze 24, 2012 15:29

Czy Nubiru jest już widoczna? zobaczcie nagranie ze Szkocji..

http://www.youtube.com/wa...&v=6RowWLEuNQQ#!




link: http://innemedium.pl/wiad...lonca-w-szkocji

VAV EL - Nie Cze 24, 2012 17:21

Cytat:
Czy Nubiru jest już widoczna?

Tak Cinkowski, widoczna :wink: widać po jej tylnym oświetleniu, że jest już między Ziemią a Słońcem. Podnieś głowę znad monitora SPÓJRZ W NIEBO , POWINIENEŚ JUŻ JĄ DOJRZEĆ :wink: :lol:

Cały ten portal "Innemedium" to jakieś jaja. Ostatnio pokazali filmik z maszynami rolniczymi w czasie żniw nocą, z podpisem : "Lądowanie UFO nagrane przez farmera w USA"
http://innemedium.pl/wiad...z-farmera-w-usa

Żenada , ciekawe tylko czy tworzona celowo, czy może jego redaktorzy są tacy... "nierozgarnięci"?

Jakub - Nie Cze 24, 2012 22:26

Wavel wolno Ci mieć inne zdanie , ale kpiny są tutaj bardzo niemile widziane.
Dokładnie tego samego próbowałeś kilka miesięcy temu teraz masz pełną odpowiedź na swoje enuncjacje dotyczące błędów optyk, a tak w ogóle to „ fake” jak to raczyłeś uprzejmie nazwać , oczywiście nie omieszkałeś i wstawić takiego zdania:

Cytat:
Dziwi mnie Jakub, że tego nie odróżniasz... Ale odnoszę wrażenie że dla Ciebie
wszystko jedno - fake nie fake, byle by udowadniało fizyczne istnienie UFO... albo Nibiru ”


Przykro mi , ale sam się o to prosiłeś już od dawna.
Teraz poczytaj sobie uważnie.

Nieudana próba umieszczenia satelity Tether przez prom Columbia w dniu 25 luty 1996 roku.

NASA tłumaczy, że te obiekty są kawałkami lodu i śmieciami latającymi całymi stadami w kosmosie. Gdyby wytłumaczyli , że są to błędy optyki, musieli by przyznać , ze prom został wyposażony w sprzęt fotograficzno- filmowy w postaci telefonu komórkowego znalezionego na śmietniku.
Nasi fachowcy od „fałszywek” oczywiście posunęli się dalej w swoich tłumaczeniach i stwierdzają autorytatywnie to błąd optyki albo „fake”
Ten sam obiekt koło słońca jest już fałszywką, albo błędem optyki.
Ciekawi mnie więc jeżeli to śmieć kosmiczny , albo kawałek lodu jak chce NASA, jakim cudem to mogło przetrwać w bezpośredniej bliskości słońca, nie spłonąć , albo nie stopić się ? Wg Ciebie identyczny obiekt koło słońca to błąd optyki, albo „Fake” To, że nie jest to żaden błąd optyki to chyba jest jasne po obejrzeniu tego filmu link: http://youtu.be/ysy2j3lavN8 oraz zdjęć zamieszczonych poniżej. Koronograf umieszczony na satelitach obserwujących słońce, ma te same błędy optyczne co wysokiej klasy kamera filmowa znajdująca się na wyposażeniu promu kosmicznego , a może oni te zdjęcia w ogóle robią aparatem, odpowiednikiem marki Druch,
Kto nie wie , był to taki aparacik na błony zwojowe w 60-tych latach z obiektywem typu bodajże monokl, taki pierwowzór dzisiejszych idioten kamera. Miał dwa czasy naświetlania i dwie przysłony , obiektyw był nastawiony na nieskończoność.

W oryginale ten film ma 6 godzin takiego nagrania , tutaj prezentowany jest skrót, a nagrane to zostało kamerą będącą na wyposażeniu promu Columbia - przenośną kamerą umożliwiająca filmowanie z ręki. To jest ten film:





Na identyczny obiekt sfilmowany koło słońca w dniu 02.05.2012 zareagowałeś błyskawicznie :






Cytat:
Jakub napisał/a:
Kolejny dziwny obiekt w dniu 02.05 kręcił się koło słońca:

Co ciekawsze był już sfotografowany przez załogę promu kosmicznego w roku 1996 , wskazuje wiec to na stałą obecność tych obiektów w naszym układzie słonecznym. Ciekawe czego one tu szukają ?




Mi to wygląda raczej na zjawisko zachodzące we wnętrzu i związane z samą techniką tego koronografu, niż na obiekt w okolicy samego Słońca. Ten martwy krążek z przyciemnionym punktem w środku - to raczej jakieś miniaturowe wewnętrzne odbicie w samym koronografie.

Tu trochę o budowie koronografu: http://lyot.org/background/coronagraphy.html


Poniżej 20 klatek w gifie /ściągnąłem więcej tych fotek z cor1 - wszystkie były identyczne, ale tylko do 20-tu był limit w programie tworzącym animacje/.
Poza tym obiekty które zaobserwowano wcześniej poruszały się, jakby oddychały. To coś ze stereo cor1 nie jest tym samym, jak tu sugerujesz. Nie poruszało się koło Słońca. W ogóle się nie porusza, jest ciągle w tym samym miejscu koronografu... to raczej jakieś wewnętrzne odbicie.

Z resztą, można sobie porównać :


Dziwi mnie Jakub, że tego nie odróżniasz... Ale odnoszę wrażenie że dla Ciebie wszystko jedno - fake nie fake, byle by udowadniało fizyczne istnienie UFO... albo Nibiru ”






Obawiam się ,ż e to jednak nie ja nie odróżniam a wręcz odwrotnie.
Jednocześnie mała prośba , i stwierdzeni e , droga ataków personalnych i kpin nie służy niczemu.


Niniejszym dziękuje za uwagę .

VAV EL - Pon Cze 25, 2012 01:44

Cinkowski bez urazy :) ale zadałeś takie pytanie pod takim filmikiem, że 'rzeczywistość" powinna sama ci odpowiedzieć . Wystarczą tu samodzielne obserwacje i minimum refleksji nad tym co ten filmik pokazuje. "Grasuje" on po sieci już chyba od kilku miesięcy... i co?

Jakub:
Cytat:
Niniejszym dziękuje za uwagę .

To chyba nie żaden konkurs na skupienie uwagi. Tak to odbierasz? :?

Cytat:
teraz masz pełną odpowiedź na swoje enuncjacje

Enuncjacje?
Nie obrażaj się, ale co napisałem to raczej kilkuletnie obserwacje Twoich mocno ukierunkowanych na jakiś tam "cel" zachowań.


____

Ok, do rzeczy, bo tu przecież robię za niewiernego :)


Znam doskonale te filmiki z Teather. Lód to dla mnie też żadne wytłumaczenie. I przyznaję że są podobne do tych z koronografu. Można się pokusić o uznanie ich za takie same, ale coś je przecież mocno różni. Zachowanie.

Już Ci tłumaczę Jakubie mój tok rozumowania.Jak to rozumiem? Uprzedzam będzie nudno, bo drugi raz to samo "zmielę". Fotek już nie wklejam, za dużo roboty...


Ten krążek z koronografu:
Pobrałem chyba z 60 zdjęć robionych o ile dobrze pamiętam co 10 min, na których wtedy występował ten obiekt- nazwany przeze mnie później odbiciem, porównałem każdą fotkę ze sobą, użyłem techniki sprawdzenia ruchu klatka po klatce wszystkich jedna po drugiej i wiesz co – nic nie drgnęło nawet o ciut ciut. W ogóle się nie poruszał, był ciągle w tym samym miejscu koronografu... Koronograf się przesuwa w przestrzeni, Słońce się obraca…. a on nic, ciągle w tym samym miejscu.
Pomyślałem sobie: martwy jakiś - to raczej nie to samo zjawisko co przy Teather. Ale co to jest?
Pracuję jako fotograf. Znam różne podobne zachowania np. obiektywów lustrzanych , które stosuje się tu na Ziemi. Swoją „podstawową” budową obiektywy lustrzane podobne do koronografu. Na środku mają taka okrągłą zastawkę, która jest jednocześnie lustrem skierowanym do wewnątrz. To wydłuża ogniskową przy jednoczesnym skróceniu długości obudowy obiektywu . Mniejsza z tym. Najważniejsze, że efekt fotografowania nim silnie odbijających światło elementów czy w ogóle pod światło daje podobne efekty! To niby jego wada – fachowo nazwano to bokeh. http://pl.wikipedia.org/wiki/Bokeh Niektórzy fotograficy wykorzystują ten efekt do jakichś kreatywnych celów. Ale mniejsza z tym.

Pomyślałem następnie, że ten efekt odbicia w koronografie musi być podobnym zjawiskiem co efekt odbicia w lustrze obiektywu lustrzanego . Jeśli satelita trochę zboczył z kursu i promienie słoneczne wpadały do koronografu pod jakimś wadliwym kątem to mogło nastąpić odbijanie w środku urządzenia włącznie z odbiciem od wewnętrznej strony samej centralnej zastawki zasłaniającej Słońce . Poza tym, nie wiem czy wiesz ale ta zastawka w koronografach „pracuje” i odgina się od samej temperatury która na nią działa i wtedy również możliwy jest taki efekt. Tzn. gdzieś pojawia się pomniejszony wizerunek samego „wlotu” światła do koronografu.

Zdążyłem też zauważyć że od lat przy kalibracjach, czy tuz przed nimi w zapisach z koronografów Stereo pojawiają się często takie zmultiplikowane „cosie” tylko podane na różne sposoby. Podałem ci chyba wtedy nawet kilka zdjęć podobnych- są identyczne z tym odbiciem ale np. powielają się te krążki na sobie np. x3 lub x4 lub w ogóle razy10.
Co do „laserów” które się pojawiają powyżej na dwóch klatkach koło odbicia które powyżej wrzuciłeś- tu jest wytłumaczenie pod hasłem "Cosmic rays" : http://stereo.gsfc.nasa.g...artifacts.shtml


Krótko o Tether:
Co pierwsze i najważniejsze da się zauważyć, obiekty na filmie przyglądające się Tether poruszają się, mrugają, oddychają, i w ogóle zachowują się na różne sposoby aktywnie - ogólnie można powiedzieć że są żywe. Prawdopodobnie muszą choć trochę „oddychać” i nie potrafią za bardzo usiedzieć w miejscu.

Ot i wszystko. Niby to samo, ale nie to samo.

Chciałbym się mylić, bo te „oddychające ciałka” bardzo mi do gustu przypadły. :) Pozwól Jakubie że prostu bardziej selektywnie będę podchodził do zjawiska UFO.



__________

"Druha" w to nie mieszaj :wink: aczkolwiek, nie wiesz może czy oni tam w 96r nie zabrali na misję jakiegoś lustrzanego obiektywu ze sobą? Wg mnie raczej nie powinni, za ciemne, ale jeśli? :shock: Są to teleobiektywy bardzo poręczne, bo o wiele mniejsze w stosunku do klasycznych sztuk. Pod tym względem były by ok . Z tego co pamiętam to Teather chyba kilkadziesiąt kilometrów od tej stacji z której filmowano porwało, no nie? Raczej teleobiektywu jakiegoś musieli użyć.

Poniżej jako ciekawostkę dodaję te fotki z efektem” bokeh” z ziemskich klasycznych obiektywów lustrzanych i ziemskich tematów ujętych nimi. Pokazują zasadę działania fotografowania nimi np pod silne źródła światła i odbicia.

Jakub - Pon Cze 25, 2012 02:24

Drucha może i nie, ale na pewno lustrzankę profesjonalną typu Hasselblad i na pewno nie z obiektywami z niskiej półki. O takim właśnie obiektywie piszesz. Jest to typowa namiastka teleobiektywu dla ubogich, o małej jasności światła i dużych błędach odwzorowania. Mówisz o czymś co można powiedzieć tak : Widziałeś kiedyś zamontowane pedały napędowe w Mercedesie.? Tym właśnie byłby obiektyw lustrzany dla Hasselblada, to po pierwsze.
Po drugie tych obiektywów nie stosowano w kamerach filmowych, a tutaj mamy do czynienia z filmem , który musiał być nakręcony sprzętem nazywanym kamerą filmową .
W tamtych czasach nie istniały obecne wash and go, robiące zdjęcia i filmy zarazem.
Do zdjęć służył aparat fotograficzny , a do kręcenia filmów kamera filmowa.
Zresztą do dzisiaj tak jest, - w sprzęcie profesjonalnym, nie amatorskim.

VAV EL - Pon Cze 25, 2012 02:30

Ok. z tym druhem to była tylko dygresja.
Jakub - Pon Cze 25, 2012 05:00

Cytat:
Co pierwsze i najważniejsze da się zauważyć, obiekty na filmie przyglądające się Tether poruszają się, mrugają, oddychają, i w ogóle zachowują się na różne sposoby aktywnie - ogólnie można powiedzieć że są żywe. Prawdopodobnie muszą choć trochę „oddychać” i nie potrafią za bardzo usiedzieć w miejscu.

Ot i wszystko. Niby to samo, ale nie to samo.

Chciałbym się mylić, bo te „oddychające ciałka” bardzo mi do gustu przypadły.


Tak niby to samo ale nie to samo , one pulsują światłem 37 razy na minutę, stąd to wrażenie, a w tamtych miejscach gdzie występowały raczej nie ma czym oddychać . Wniosek więc powinien pójść chyba w inną stronę, nie tyle żywe co inteligentnie kierowane. W próżni nie istnieje materialne życie, przynajmniej nie takie jakie znamy, a te obiekty są ewidentnie materialne.

VAV EL - Pon Cze 25, 2012 12:57

Zgoda , można zamienić potoczne określenie "oddychające" na "pulsujące" i "inteligentne".


Cytat:
one pulsują światłem 37 razy na minutę,

Ktoś wyliczył tą prędkość pulsacji? bo w innych materiałach filmowych które widziałem pulsowały raczej z różną prędkością.

Jakub - Pon Cze 25, 2012 20:31

Owszem znaleźli się tacy co zadali sobie trud i policzyli , podają dwie prędkości pulsacji jedna to 37, druga bodajże 74 cykle na minutę.
Jakub - Pią Cze 29, 2012 23:28

Znowu sceptykom grunt zaczyna się palić pod stopami, tym razem za sprawą BBC.

Czyżby zaczynano oswajanie lemingów? Skoro mówią już o tym w TV, to chyba coś jest na rzeczy - nieprawdaż ?

link: http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#!



Jakub - Sob Cze 30, 2012 07:39

" I będą dziwne znaki na niebie i ziemi"

To fragment jednej z wielu przepowiedni.

Rzeczywistość za pierwsze 3 miesiące 2012:



Jakub - Sob Cze 30, 2012 08:21

W uzupełnieniu:



Jakub - Sob Cze 30, 2012 08:27

Na to wszystko nakładają się najnowsze wydarzenia w postaci kanibalizmu, w cywilizowanej strefie. Czy nadal można twierdzić, że wszystko jest w porządku i w normie ?
Pojedynczo te wydarzenia nic nie znaczą , ale po zebraniu ich w całość wyłaniać zaczyna się bardzo niepokojący obraz zmian , postępujących coraz gwałtowniej.

Jakub - Sob Cze 30, 2012 09:37

Coraz częściej napływają doniesienia o zaobserwowaniu uwalniania się dużych ilości gazów z wnętrza ziemi. Szczególnie dobrze widoczne jest to zjawisko na obszarze środowiska wodnego. Świadczyłoby to o zmianach zachodzących w ciśnieniu wewnątrz Ziemi , a także może świadczyć o przemieszczaniu się pod ziemią olbrzymich ilości lawy wulkanicznej.
Tu jedno z takich doniesień:

http://www.wafb.com/story...ubbles-in-bayou



Więcej informacji :

http://www.washingtonpost...6040201009.html

http://theadvocate.com/ne...ify-to-find-gas

http://www.assumptionla.com/notices

Jakub - Nie Lip 01, 2012 21:14

Na południowym niebie naszej Ziemi tymczasem zarejestrowano takie zjawisko:



Jakub - Pon Lip 02, 2012 05:01

Nieznana dotąd u nas spirala z Norwegii z roku 2009.




Co w takim razie około 10 tysięcy lat temu widzieli nasi przodkowie i dlaczego uznali za niezbędne umieścić to na swoich rysunkach naskalnych? Dlaczego znajdujemy te spirale na całym świecie? Czego znakiem one były? - jakiego wydarzenia? , że tak je zapamiętano?
Celem poprawnej jakości kliknij w obrazek.

Jakub - Pon Lip 02, 2012 05:18

Ten film warto zobaczyć , jest to bardzo ciekawy przyczynek do tego gdzie może znajdować się obecnie planeta X.
W czasie oglądania ze względu na szybkość zmian obrazu, proponuje zatrzymywać obraz i zastanowić się przez moment nad jego przekazem.
Jest to niewątpliwie jedna z bardziej udanych prób połączenia wiedzy starożytnej ze współczesną.
Przy czym nie przesądzam tutaj o słuszności wyciągniętych przez autora filmu wniosków.
Wiedzieć jednak warto. Tak czy inaczej najbliższy czas zweryfikuje to.


Batmansky - Pon Lip 02, 2012 21:31

www.sfora.pl/KROTKO-Smuga...meteoryt-g45073
Janusz77 - Pon Lip 09, 2012 20:29

Takiego nieba jak przed chwilą,nigdy dotąd nie widziałem.Część nieba- dosłownie to była prawie jedna wielka łuna. Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć ,że to efekt zachodzącego Słońca - tylko że ten efekt pojawił się na południowym wschodzie!
baria - Pon Lip 09, 2012 21:44

Szkoda, że nie widziałam, ale moje okna wychodzą na płd. zachód i północny wschód.
Jakub - Pon Lip 09, 2012 21:49

Czy przypadkiem nie Hopi coś tam mówili o nocy czerwonego nieba? No ale to niemożliwe , prymitywni Indianie, co oni mogą wiedzieć! .
baria - Pon Lip 09, 2012 21:56

Mówili, mówili, miejmy nadzieję, że to jeszcze nie teraz.
magda - Sro Lip 11, 2012 23:41

Obejrzałam to wszystko i mówiąc szczerze trudno uwierzyć że jest taki wielki obiekt blisko ziemi i nie ma żadnych skutków grawitacyjnych. Nie wydaje mi się to możliwe zwłaszcza ,że nie ma zadnych oficjalnych doniesień na ten temat.
Jakub - Czw Lip 12, 2012 00:20

No wreszcie ktoś kto trafnie zauważył , skoro nie podały niczego media to nie może istnieć .

Masz rację Magda to zwykła ściema, gdyby coś takiego było w pobliżu , musiałyby nastąpić trzęsienia Ziemi , wybuchy wulkanów , zmiany klimatyczne , zmiany w całym układzie słonecznym, a przecież wszyscy doskonale wiemy , że nic takiego nie dzieje się. Gdyby cokolwiek z tego zauważono to te informacje przecież nie schodziłyby z pierwszych stron gazet i z newsów w TV.

magda - Czw Lip 12, 2012 09:55

Jakub napisał/a:
No wreszcie ktoś kto trafnie zauważył , skoro nie podały niczego media to nie może istnieć .

Masz rację Magda to zwykła ściema, gdyby coś takiego było w pobliżu , musiałyby nastąpić trzęsienia Ziemi , wybuchy wulkanów , zmiany klimatyczne , zmiany w całym układzie słonecznym, a przecież wszyscy doskonale wiemy , że nic takiego nie dzieje się. Gdyby cokolwiek z tego zauważono to te informacje przecież nie schodziłyby z pierwszych stron gazet i z newsów w TV.


Dodam jeszcze ,ze na świecie jest ogromna liczba astronomów amatorów i na pewno gdyby któryś to odkrył to rozdmuchano by sprawę mocno i oficjalne władze musiałyby się jakoś ustosunkować. Jest tam jeden film ,który pokazuje jak za pomocą latarki tworzy sie fałszerstwo na filmie. Oglądałam wiele filmów pokazujących ja sa fałszowane filmy np te o gigantach w wykopaliskach, na jednym z nich pokazane jest jak wykopalisko mamuta zastapiono gigantycznymi kośćmi człowieka. Co nie znaczy ,że nie było gigantów a chociażby gigantopitek znaleziony w chinach. ale fałszerstw jaest dużo bo ludzie lubią takie dziwne historie. Świat się chyba nudzi.

Jakub - Czw Lip 12, 2012 18:20

Nie wiesz przypadkiem ilu amatorów dysponuje sprzętem, teleskopami przeszukującymi kosmos w podczerwieni? Niekoniecznie wszystko można odkryć za pomocą teleskopu optycznego.
magda - Pią Lip 13, 2012 06:03

Niestety nie wiem ale wielu jest takich co przeszukuja kosmos w poszukiwaniu asteroid, komet i mają bardzo dobry sprzęt , była kiedyś taka audycja w TV ale dawno ,ze maja nawet porobione obserwatoria i to dobrze wyposażone , odkrywaja nawet małe obiekty na pewno planety czy brązowego karła nie przeocza.
Jakub - Pią Lip 13, 2012 21:35

Niestety ale brązowego karła nie zobaczą na pewno , Nie zobaczą też żadnej zimnej planety , to nie ta klasa sprzętu. Pewnych ciał w kosmosie nie da się zobaczyć za pomocą sprzętu optycznego i nie pomoże tu żadne lepsze czy gorsze wyposażenie. To wynika z właściwości fizycznych , zarówno samego sprzętu , jak i właściwości danego ciała. Czym innym jest poszukiwanie asteroid i komet , a czym innym poszukiwanie zimnego ciała w kosmosie i to w dużej odległości.
Jakub - Sob Lip 14, 2012 06:59

Skoro dziwne znaki na niebie i Ziemi , to teraz trochę o tych na Ziemi.
Słabo śledzisz media Madziu - popatrz tu jest sporo okładek prasowych tytułów.

PRZYCHODZIMY W POKOJU, PRZYNOSIMY POKÓJ.


Strega - Sob Lip 14, 2012 07:14

magda napisał/a:
Obejrzałam to wszystko i mówiąc szczerze trudno uwierzyć że jest taki wielki obiekt blisko ziemi i nie ma żadnych skutków grawitacyjnych. Nie wydaje mi się to możliwe zwłaszcza ,że nie ma zadnych oficjalnych doniesień na ten temat.


Oficjalne media prawie zawsze "informuja" wtedy, kiedy nie sa juz w stanie ukryc prawdy.

Jakub - Sob Lip 14, 2012 07:31

Podsumowanie roku 2011. Oficjalnie ujawnione w tym filmie związki, są przedstawiane przez różnej maści domorosłych ekspertów jako spiskowa teoria paru oszołomów na tej planecie. Czy na pewno są to spiskowe teorie? Czyż nie o tym samym mówią nam wszystkie starożytne przekazy? Dlaczego ludzie odczuwają takie emocje na widok komet do dzisiaj? Dlaczego budzą one takie kontrowersje? Czyż nie jest to przypadkiem atawistyczny strach zakodowany głęboko w każdym z nas, na wskutek już przeżytych przez poprzednie pokolenia doświadczeń?

Życzę paru przemyśleń po oglądnięciu tego filmu.


magda - Nie Lip 15, 2012 08:36

Strega napisał/a:
magda napisał/a:
Obejrzałam to wszystko i mówiąc szczerze trudno uwierzyć że jest taki wielki obiekt blisko ziemi i nie ma żadnych skutków grawitacyjnych. Nie wydaje mi się to możliwe zwłaszcza ,że nie ma zadnych oficjalnych doniesień na ten temat.


Oficjalne media prawie zawsze "informuja" wtedy, kiedy nie sa juz w stanie ukryc prawdy.


Zauważyłeś jaka jest ogromna poruta w mediach jak leci asteroida lub kometa w kierunku ziemi a to z tego względu że nie da się tego ukryć właśnie dlatego ,że jest duża ilość astronomów amatorów bardzo dobrze wyposażonych w rózne urzadzenia i nawet mająca własne obserwatoria i karzdy z nich chce być pierwszy w znalezieniu takiego obiektu Jak widzisz do tej pory milczą na temat tak ogromnego obiektu ,który można zauważyć gołym okiem. Bierzcie też pod uwagę oszustów ,którzy wrzucają filmy i zdjęcia spreparowane. w kosmosie jest dużo niesamowitych zjawisk i uważam że kosmos jest zamieszkany i pełen życia ale oddzielcie prawdę od plew. Filmy z nibiru robi sie latarką diodową a nawet zwykłąi też na rózne inne sposoby jeden film wrzucam nie wierzmy we wszystko co jest na youtoobe bo możemy przeoczyć prawdziwe wydarzenia . Dodam własne zdjęcie UFO ,które zrobiłam sama, to jest prawdziwe na przykład. nie umiem wrzucić załacznika bo jest za duży co zrobić?

Jakub - Nie Lip 15, 2012 08:39

A niby dlaczego jak Twoje to prawdziwe , a jak czyjeś to fałszywe potrafisz to wytłumaczyć ?
Jakub - Nie Lip 15, 2012 09:20

Tutaj znajdziesz wyjaśnienie tych dziwnych zjawisk, , wraz z całym szeregiem linków , które także warto przeczytać.

Link: http://www.huffingtonpost...s_n_811864.html

magda - Nie Lip 15, 2012 09:52

Jakub napisał/a:
A niby dlaczego jak Twoje to prawdziwe , a jak czyjeś to fałszywe potrafisz to wytłumaczyć ?


Bo wiem ,że sama zrobiłam jak podasz maila to ci wyslę. Do tego jestem tak marna w komputerze i programach ,że mażesz śmiało brać to za prawdziwe jestem blondynką więc mi nie wyjdzie fałszerstwo.

magda - Nie Lip 15, 2012 10:01

Jakub napisał/a:
Tutaj znajdziesz wyjaśnienie tych dziwnych zjawisk, , wraz z całym szeregiem linków , które także warto przeczytać.

Link: http://www.huffingtonpost...s_n_811864.html


No i zobaczyłam i wiele innych tez , ale to nie oficjalne . Z resztą pozyjemy zobaczymy ,czas wszystko pokaże. ja bardziej wierzę w życie na innych planetach nawet na Marsie niż w to ,że ogromna planeta jest w pobliżu ziemi a wszystkie rządy świata nic nie mówią konkretnego, Dziennikarze też nie chcą pisać o czymś co by było na pierwszych stronach najwiekszych gazet bo niby wolą pozostawać w cieniu i nie zarobić, żeden naukowiec nie zgłasza odkrycia no bo nie chce i juz zawzięli sie czy co. Może być coś koło ziemi ale nie takich rozmiarów przecież to nie możliwe. Gdyby pisali ,że jest gdzieśdaleko czy coś takiego a nie ogromna planeta jak jedna czwarta słońca i nikt jej nie widzi a też jakoś nie ma grawitacjii czy co że nie oddziaływuje na nic . Trzeba jednak trochę zdrowego rozsądku włączyć.

Jakub - Nie Lip 15, 2012 10:10

No wiec włącz go wreszcie i wytłumacz co dzieje się z sejsmiką ziemi, co dzieje się z wulkanami , co dzieje się z klimatem. Dlaczego coraz bardziej odchyla się oś ziemi i przesuwa biegun magnetyczny ? Dlaczego następują drastyczne zmiany klimatu?, przesuwają się całe strefy klimatyczne już. To wszystko jest oficjalnie potwierdzone i co wreszcie dzieje się w całym układzie słonecznym.
Jeżeli nie siły natury grawitacyjnej i elektrycznej za to odpowiadają to co jest powodem?
Powtarzasz jak katarynka swoje argumenty , one nie wytrzymują krytyki , poszukaj lepszych.

Strega - Nie Lip 15, 2012 10:32

Czytalas o Tyche? Taaaaka duza a NASA dopiero od niedawna potwierdzila jej istnienie http://nibiru.pl/inne/79-...loku-oorta.html
co najgorsze nie wiedza ponoc skad sie wziela :D To sa oficjalne doniesienia, natomiast nieoficjalne moga byc duzo gorsze, moze lepiej nie wiedziec.

elka66 - Nie Lip 15, 2012 10:47

Wszystko jest mozliwe Madziu, rozumiem ze trudno jest ocenic sytuacje w 100% kiedy mamy tak wiele sprzecznych opini.Wierzysz ze nie jestesmy sami w kosmosie i masz na to dowod, twoje zdjecie ,jak myslisz w gdybys poszla z nim do mediow czy opublikuja je i czy zmieni sie podejscie naszych naukowcow .Oni szukaja kontaktu z innymi cywilizacjami, wydaja na to miliony a to co znalezli ,no wlasnie co z tym robia.I tak jest w wielu sprawach dnia codziennego np mleko -pic czy unikac ,szczepionki-wzmacniaja czy moze oslabiaja,GMO-daje szanse wykarmic planete czy monopol dla jadnej firmy,i moze jeszcze co myslisz o ociepleniu klimatu prawda czy pretekst do opodatkowania.Zdrowy rozsadek mowi mi ze wszystko jest mozliwe choc nie wszystko rozumiem.
janek - Nie Lip 15, 2012 13:08

Jesli chodzi o zmiany na ziemi to mamy informacje ze stosunkowo krotkiego czasu. Wlasciwie dokladne informacie mozna znalezc z zaledwie kilku ostatnich stuleci.Nie wiemy jak bylo wczesniej i co odpowiada za zmiany. Ja tam nie wierze zeby brazowy karzel nagle pojawil sie w obrebie naszego ukladu slonecznego bo wywrocilby wszystko "do gory nogami" co prawda istnieje mozliwosc ze brazowy karzel krazy w poblizu naszego systemu od poczatku i nasz uklad jest zalezny od jego ruchu. Wtedy to tlumaczylo by zmiany gdy znajduje sie blizej lub dalej. Niestety nie mamy precyzyjnych danych z ostatnich kilku tysiecy lat. Niektore starozytne przekazy co prawda mowia nam o obecnosci duzego objektu w poblizu naszego ukladu ale nawet one nie sa dokladne a moze raczej trudne do odszyfrowania przez wspoczesnego czlowieka. a to ze nie jestesmy sami w kosmosie to chyba wydaje sie byc logiczne... twierdzac ze tylko na ziemi jest zycie to tak jakby przebadac szklanke wody z oceanu i powiedziec ze w oceanie nie ma zycia.
Jakub - Nie Lip 15, 2012 15:39

Kolejne znaki to czerwone deszcze:

Indie : link: http://www.unexplained-my...s.php?id=229733

http://www.examiner.com/a...-red-rain-falls

http://en.wikipedia.org/wiki/Red_rain_in_Kerala jest z tymi żyjątkami mały problem - one nie mają DNA. Poza tym są jak najbardziej ziemskie nieprawdaż ?

A to dla pełnego przeglądu sytuacji:



Również w języku polskim całkiem sporo na ten temat jest : http://www.google.pl/#hl=...iw=1680&bih=890

Jakub - Nie Lip 15, 2012 16:12

Warto też przy okazji zaznajomić się z tym materiałem : http://www.panspermia.org/
magda - Nie Lip 15, 2012 18:13

janek napisał/a:
Jesli chodzi o zmiany na ziemi to mamy informacje ze stosunkowo krotkiego czasu. Wlasciwie dokladne informacie mozna znalezc z zaledwie kilku ostatnich stuleci.Nie wiemy jak bylo wczesniej i co odpowiada za zmiany. Ja tam nie wierze zeby brazowy karzel nagle pojawil sie w obrebie naszego ukladu slonecznego bo wywrocilby wszystko "do gory nogami" co prawda istnieje mozliwosc ze brazowy karzel krazy w poblizu naszego systemu od poczatku i nasz uklad jest zalezny od jego ruchu. Wtedy to tlumaczylo by zmiany gdy znajduje sie blizej lub dalej. Niestety nie mamy precyzyjnych danych z ostatnich kilku tysiecy lat. Niektore starozytne przekazy co prawda mowia nam o obecnosci duzego objektu w poblizu naszego ukladu ale nawet one nie sa dokladne a moze raczej trudne do odszyfrowania przez wspoczesnego czlowieka. a to ze nie jestesmy sami w kosmosie to chyba wydaje sie byc logiczne... twierdzac ze tylko na ziemi jest zycie to tak jakby przebadac szklanke wody z oceanu i powiedziec ze w oceanie nie ma zycia.


Owszem może być duzy obiekt ja tylko myślę że nie aż tak blisko jak pokazują to filmy, po prostu to mi sie nie zgadza. Jak widać Nasa nie jest w stanie wyśledzić wielu obiektów ale te filmy pokazują obiekt naprawde duży bardzo bliski i taki że gołym okiem go widać więc w to nie wierzę. Pokazuje sie na tych filmach obiekt nie punktowy tak jak wenus czy Jowisz ale duża tarczę więc to myślę ze to właśnie jest kit. Ale może się znajdować spory obiekt gdzies w naszym układzie słonecznym, tylko by go inaczej było widać niż na tych filmach.

magda - Nie Lip 15, 2012 18:31

Jakub napisał/a:
Warto też przy okazji zaznajomić się z tym materiałem : http://www.panspermia.org/


Owszem zaznajomiłam się i to jest jeden z artykułów jakie już czytałam wielokrotnie i te linki co wyżej też przejrzałam dużo podobnych rzeczy przeczytałam i to nijak się ma do brązowego karła ,który by miał być w pobliżu słońca i tak blisko. To inny temat bo prędzej to jest z meteorytu niz z jakiejś wielkiej planety .

Jakub - Nie Lip 15, 2012 18:41

Magda zaczynam mieć dosyć , świat nie kreci się wokół Ciebie. Temat brzmi Dziwne znaki na niebie i ziemi , tu znajdują się wiec siłą rzeczy nie tylko kwestie brązowego karła. Na ten temat dawno skończyłem z Tobą dyskusję, nie interesuje mnie w co Ty wierzysz lub nie.
Wstawiłem zjawisko czerwonego deszczu : NIE DOTYCZY TO BRĄZOWEGO KARŁA.

magda - Nie Lip 15, 2012 19:11

Myślałam że o tym brązowym karle jest dyskusja. Deszcze czerwone i białe mleczne a także deszcze ryb i innych dziwnych rzeczy zdarzają się oczywiście. Może ja napiszę o czymś takim: 3lata temu byłam na obozie i miałam wartę nocną a że był pełno kamarów bo nad jeziorem wiec położyłam się koło ogniska i patrzyłam wiele godzin w niebo . Nie uwierzycie jak wiele obiektów porusza sie po niebie w nocy, aż mnie to zaskoczyło. Był to rejon o czystym niebie nie zadymionym i było widać bardzo duzo gwiazd. Wyglądało to tak jak na filmie tajne transmisje NASA ,jest na youtoobe. Koleżanka ,która przyszła mnie zmienić też leżała i oglądała . Co jakiś czas przelatywały satelity maleńkie poruszające się punkciki ale regularnie i w jednym kierunku , ale co dziwniejsze były też takie obiekty co przelatywały nieregularnie i nawet zmieniały kierunek. Radzę wszystkim co mają okazję być w rejonie niezadymionym pooglądać niebo w nocy. Tam na prwdę duzo się dzieje. Też bardzo wiele spada meteorytów nic dziwnego ,że mogą być takie deszcze .
Jakub - Nie Lip 15, 2012 19:26

Ty kpisz czy o drogę pytasz? Więcej już nie zakpisz .
baria - Pon Lip 16, 2012 20:57

Dzisiejszy artykuł na Pracowni4 o dziwach, o których piszemy w innych wątkach, o anomaliach pogodowych i tylu innych zjawiskach, że wklejam link tutaj http://pracownia4.wordpre...anie/#more-5821
Charles Haanel - Pon Lip 16, 2012 21:23

Bardzo ciekawy niestety aż nadto prawdziwy.
Jakub - Pon Lip 16, 2012 21:27

Najnowsze dane dotyczące zjawiska fireball wyglądają następująco:
Po lewej liczba zarejestrowanych przypadków.

Jakub - Pon Lip 16, 2012 22:08

Miesiąc czerwiec oprócz tych najgłośniejszych i znanych wydarzeń , obfitował w wiele mniej znanych, wręcz skrzętnie skrywanych przed opinia publiczną na świecie. Tutaj krótki przegląd:


Jakub - Pon Lip 16, 2012 22:47

Jak trwoga to do Boga to drugi tytuł tego filmu , ale zachęcam do obejrzenia:



Jakub - Wto Lip 17, 2012 19:43

W nawiązaniu do statystyki jaka zamieściłem nieco wyżej , a dotyczącej fireballi informuję, że pod pojęciem fireball kryje się na tyle duży meteoryt , że po wejściu w atmosferę staje się widoczny jako kula ognia. Oznacza to ,że po falach małych drobinek z kosmosu które widzimy na niebie nocnym jako smugowe rozbłyski , trafiliśmy na roje znacznie większych kawałków skał z głębin kosmosu. Sielski obrazek leżącej gdzieś tam w lesie dziewczyny, i wpatrującej się w niebo i widzącej smużące drobinki jakoś mnie nie przekonuje.
Czy ktoś może zagwarantować , że za tymi większymi kawałkami nie pokażą się jeszcze większe? Przecież już teraz, te jeszcze większe, też w większej niż dotąd liczbie zaczynają docierać do powierzchni Ziemi. Dlaczego niby nie mamy trafić na rój tych rzeczywiście wielkich ? Skoro występują małe i większe, to tak samo istnieją te duże i bardzo duże i niekoniecznie musi być mniejsza ich liczba w kosmosie.

muchomorek - Wto Lip 17, 2012 20:23

Jakub napisał/a:
Czy ktoś może zagwarantować , że za tymi większymi kawałkami nie pokażą się jeszcze większe?

Niestety...
A tu następny... i to coraz bliżej nas :(
Cyt. Dziesiątki mieszkańców regionu witebskiego było świadkami niezwykłego zjawiska, które obserwowano w nocy z 15 na16 lipca. Po niebie leciała jasna kula ognista, która ostatecznie eksplodowała z wielkim hukiem....

http://zmianynaziemi.pl/w...iadkow-zjawiska

Przeczytajcie też komentarz > Rebusa< pod tym artem...

Jakub - Wto Lip 17, 2012 21:01

Przeczytałem te komentarze , i ma się to nijak do zamieszczonej wyżej statystyki , Ta kometa pojawiła się w tym roku dopiero , a wiec i w tym roku przecinamy jej ogon , a co w takim razie z poprzednimi latami? To co pisze ten Pan to tylko teoria , ale nie znajduje ona pełnego odzwierciedlenia w obserwowanych faktach. Być może , ze tegoroczny wzrost obserwacji łączy się częściowo z tą kometą. Nie wyjaśnia to jednak całości zjawiska narastającego od lat . To moim zdaniem doraźne tłumaczenie i nie ukrywam , że obliczone w moim przekonaniu na uspokojenie.
Jakub - Sro Lip 18, 2012 05:39

Czy ciemny karzeł , może być białym karłem ?
Dlaczego go nie widzimy?

link: http://www.universetoday..../#ixzz20ui0jiXI

link: http://en.wikipedia.org/w...n_and_structure

To odpowiedź dla jednego z troli, którzy ostatnio raczyli nawiedzić nasze forum.

nexx - Sob Lip 21, 2012 10:47
Temat postu: "Meteoryty" w Londynie
Ostatnio na skwerach i placach Londynu, pojawiły się kule jak widać na poniższym zdjęciu. Mnie jak żywo przypominają meteoryty wbite w ziemię. Na razie widziałem co prawda tylko dwa ale w miejscach bardzo oddalonych od siebie na terenie różnych dzielnic, więc sądzę, że jest ich znacznie więcej
muchomorek - Sob Lip 21, 2012 11:23

Masz rację Nexx, rzeczywiście przypominają te kule meteoryty...
Stella - Pon Lip 23, 2012 22:41

http://www.youtube.com/wa...zRVmKs&feature=


Czy to jest piorun kulisty czy jakaś inna anomalia? Mam na myśli ten rozbłysk światła widoczny najlepiej na końcu filmu.

boxxer7 - Wto Lip 24, 2012 22:19

Mi wyobraźnia podpowiada, że piorun uderzył w jakieś źródło wysokiego napięcia i doszło do spalenia/zwarcia, co się objawiło jaskrawym punktem na filmie. Innymi słowy: piorun uderzył np. w przewody wysokiego napięcia, a tuż obok transformator poszedł z dymem.
Ta wersja jest raczej małoprawdopodobna, ale nic lepszego nie przychodzi mi do głowy :D

muchomorek - Sro Lip 25, 2012 19:41

Grenlandia – Naukowcy z NASA nie mogli uwierzyć, 97 proc. powierzchni lodu Grenlandii zaczęło topnieć w ciągu 4 dni...
Te dane po prostu zwaliły nas z nóg, sami myśleliśmy, że to jakiś błąd – przyznają naukowcy NASA. Na zdjęciach satelitarnych opublikowanych właśnie przez agencję widać, że na prawie całej wierzchniej warstwie lodu na Grenlandii wykryto topnienie. Zmiany nastąpiły w ciągu zaledwie czterech dni.

http://losyziemi.pl/grenl...-w-ciagu-4-dni/

Jakub - Czw Lip 26, 2012 04:40

W związku z topieniem się powłoki lodowej Grenlandii Christian Sciense Monitor zamieścił taką oto mapkę :


Inny link :

Batmansky - Pią Lip 27, 2012 18:04

Dziwne chmury nad Hawajami. Wojsko tłumaczy iż owe zjawisko spowodowały ich samoloty.

www.youtube.com/watch?v=r...player_embedded


Stalovy - Pią Lip 27, 2012 22:32

Niedawno widziałem z mojego balkonu formowanie się podobnej "chmury"... Szkoda, że rozładowała mi się bateria w aparacie.
Jakub - Nie Lip 29, 2012 23:25

Kolejna stacja melduje o pojawieniu się drugiego słońca, tym razem jest to Mawson Station australijska stacja naukowo-badawcza w Antarktydzie Wschodniej, na Ziemi Mac Robertsona, nad zatoką Holme, usytuowana na wysokości ok. 10 m n.p.m. Została założona w 1954 roku.



Przypadek to i zbieg okoliczności , że nowe obserwatoria astronomiczne zakładano w ostatnim okresie właśnie na południu? Czy może coś więcej ?

Jakub - Pon Lip 30, 2012 05:07

Jedna z prób wyjaśnienia zjawiska:


muchomorek - Pon Lip 30, 2012 07:41

Cyt.
"It is not ozone loss in Antarctica and the Arctic under winter conditions. It is an attack on the ozone layer in the summer over populated regions of the Northern Hemisphere," he said"

http://news.nationalgeogr...onment-science/


Stella - Pon Lip 30, 2012 15:05

Jeszcze jeden film, teraz podobno kamera im się zepsuła...


http://www.youtube.com/wa...e-ZULs&feature=



Batmansky - Wto Sie 07, 2012 20:53

Dzisiaj podziwiając z żoną zachodzące słońce zauważyłem coś dziwnego... ani to tęcza ani to halo. Przypominało to jakby drugie słońce świecące zza chmury z jednym małym ale, ewidentnie gołym okiem można było dostrzec trójkolorową poświatę -od lewej: zielonkawy, żółty i coś jak pomarańcz, blada czerwień. Aparat telefonu niestety nie podołał w 100% w oddaniu tego efektu, ale nawet moja druga połówka która jest jednym z największych sceptyków jakich znam, stwierdziła że to jest coś dziwnego.

www.youtube.com/watch?v=eYn6gC0Y6MI

Janusz77 - Pią Sie 10, 2012 22:01

Tego to już zdecydowanie za dużo jak na przypadek.Co chwila meldują o pojawieniu sie "czerwono zabarwionych rzek" - tym razem we Francji
http://www.zmianynaziemi....krwistoczerwony

Jakub - Sob Sie 11, 2012 07:33

Uparcie powraca stacja Neumayer, ciekawe co tym razem szwenda się w jej pobliżu, a co zarejestrowały jej kamery na jednej z klatek. Wczorajsze zdjęcia:

link: http://www.awi.de/NM_WebCam/livemovieW.html
i powiększony wycinek zdjęcia.

madziki - Nie Sie 19, 2012 21:02

dwa słońca

https://www.youtube.com/w...player_embedded


Jakub - Nie Sie 19, 2012 21:21

Już jest gdzieś na forum o ile się nie mylę .
Thomas - Pią Sie 24, 2012 22:55

Witam!

Od dawna przeglądam to Forum i dziś postanowiłem się do Was dołączyć, mam nadzieję, że mnie przyjmiecie.

Często widzę na Forum informacje, analizy, komentarze dotyczące "dziwnych" zjawisk na niebie i ziemi. Cóż, zajmuję się historią i takie często omawiane zjawiska były od zawsze.

Czy to silne trzęsienia, ciepłe zimy, zimne lata, trąby powietrzne, huragany, susze, zorze nad południowymi miastami Polski i wiele innych zjawisk opisywanych na tych łamach. To nie jest tak, że one pojawiły się obecnie, były od zawsze.

Dziś za przykład podam ciekawą informację, jaka pojawiła się w Gazecie Kieleckiej w dniu 15 czerwca 1872 roku. Może ktoś się pokusi żeby to "zjawisko" przeanalizować?



Celem powiększenia - kliknij na obrazek.

Jakub - Sob Sie 25, 2012 05:40

Witaj Thomas na forum.
Podziękowania za ciekawy wycinek prasowy z 1872 roku. Wielu ludzi uważa , że to co obecnie obserwujemy to wynik technologii, którą aktualnie dysponujemy i jakiś tajnych programów. Cześć z nich, całkiem spora, to na pewno naturalne zjawiska.
Tymczasem jest tak jak piszesz , wiele zjawisk obserwowanych jest od setek , a nawet tysięcy lat. Niektórych z nich nie daje się wytłumaczyć inaczej jak jednak technologią. Wskazuje na to przebieg i wygląd danego zjawiska. Jeżeli jednak setki, lub tysiące lat temu mieliśmy do czynienia z takimi przypadkami, to wypada postawić pytanie: jaka i czyja to jest technologia ? szczególnie wtedy gdy zawodzą znane prawa fizyki , które mogłyby to wyjaśnić.

Thomas - Sob Sie 25, 2012 08:32

Wkrótce przedstawie więcej ciekawych tekstów z prasy XIX i XX wieku, które ukazują "niezwykłe?" zjawiska.

A to coś? ze współczesności:

http://jaramsie.pl/2nldmn...tm_medium=hover

Prawdziwe czy nie?

Jakub - Sob Sie 25, 2012 10:54

Oficjalnie nauka tłumaczy to zjawisko kryształkami lodu, ale są także relacje świadków opisujące równoległe w płaszczyznach bocznych słupy światła emitowane przez pojazdy UFO.
Batmansky - Pon Sie 27, 2012 17:05

Nocami w Rewie Zatoka Pucka rozbłyska turkusowym światłem - informuje PAP. Naukowcy przypuszczają, że dzieje się tak za sprawą bruzdnic - mikroorganizmów, u których ruch wody wywołuje bioluminescencję. Dr hab. Krzysztof Skóra ze Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu mówi, że to zjawisko powszechne w morzach ciepłych, ale w Bałtyku jest zdarzeniem sensacyjnym.Oceanografowie pobrali próbki wody, żeby sprawdzić jaki gatunek bruzdnic odpowiada za to niecodzienne zjawisko. Nie wiadomo w jaki sposób fitoplankton dostał się do Morza Bałtyckiego - prawdopodobnie został przywieziony w zbiornikach wód balastowych statków. Świecące rozbłyski po zmroku może zobaczyć każdy, kto np. wrzuci do morza garść piasku lub tupnie nogą. Uciekające ryby wywołają ruch wody, a miliony bruzdnic zaczynają świecić.
madziki - Pon Sie 27, 2012 21:30

ciekawe co to? Balon?

http://www.awi.de/NM_WebCam/livemovieW.html

boxxer7 - Pon Sie 27, 2012 23:29

Księżyc (zakładając oczywiście, że web kamerka skierowana jest na wschód):


A to balon pogodowy:







Jakub - Wto Sie 28, 2012 03:39

Do kompletu balon jakich używa się na tej stacji :
trochę nie ten kolor i kształt, ale to na pewno błąd optyki.

Fedon - Wto Sie 28, 2012 07:41

Przecież nie wszystko co lata w atmosferze zalicza sie do UFO!
Moim zdaniem to najwyżej połowa. :P

Nicknil - Wto Sie 28, 2012 09:01

Tylko pytanie co ktoś rozumie pod skrótem UFO bo w zasadzie wszystko co lata , a nie wiemy co to jest, jest niezidentyfikowanym obiektem latającym czyli UFO :) Nawet ten balon pogodowy, dopóki nikt jednoznacznie nie potwierdzi że to jest to, pozostanie "UFKIEM"

Taka dygresja mała. Denerwuje mnie błędne szufladkowanie i uogólnianie pojęć np. to nieszczęsne ufo. Błędnie utrwalił sie pogląd UFO=zielone ludziki. To tak jak z ekologią i sozologią. Ekologia to, ekologia tamto, większość pewnie nie słyszała o sozologii, a to mają na myśli nadużywając ekologia.
To tak jak by przyjąć, że każdy ptak to kura. Prawdą jest, że każda kura jest ptakiem ale w drugą stronę to już nie działa.

muchomorek - Wto Sie 28, 2012 10:52

Nicknil napisał/a:
Prawdą jest, że każda kura jest ptakiem ale w drugą stronę to już nie działa.


:D Co prawda - to prawda :lol:

boxxer7 - Wto Sie 28, 2012 14:41


Jakubie, to nie jest balon, jakiego się używa na Neumayer Station 3. Wstawiłeś zdjęcie z francuskiej stacji polarnej Dumont d' Urville położonej w Antarktydzie Wschodniej.


Balon z NS 3 wygląda tak, jak na poniższym zdjęciu:


Obiekt poniżej nie jest biały tak samo, jak biały nie jest śnieg oraz ściana NS 3 oświetlona zachodzącym lub wschodzącym słońcem. W dodatku większa część balonu jest pokryta cieniem, którego na tak kiepskim zdjęciu pewnie mało kto zauważa.
Dziwi mnie jeszcze, że nikt do tej pory śniegu nie zamienił w piasek i nie ogłosił, że Neumayer Station 3 leży tak naprawdę w Afryce.






Jakub - Czw Sie 30, 2012 05:32

Bardzo ciekawe tłumaczenie i teoria zarazem.

W filmie można włączyć polskie napisy z translatora


Jakub - Pią Sie 31, 2012 04:38

Proponuje pozostawić na boku komentarz i tytuł, a skupić się na oglądzie.
To co jest zarejestrowane przez kamery satelitarne , nie jest na pewno błędami matrycy , niektóre z tych obiektów są w ruchu. Nie istnieją ruchome błędy matryc , póki co, w każdym razie sceptycy jeszcze nie wpadli na taki pomysł.
Z czym mamy wiec do czynienia, uwzględniwszy bardzo dziwne zachowanie się naszego słońca?



Uwaga : celem właściwej jakości należy kliknąć w obrazek pod filmem.

Jakub - Sob Wrz 01, 2012 14:17

Kolejny film :



Ubiegając ewentualne głupawe komentarze cytuje w całości wyjaśnienia autora tego filmu , w oryginale :

" Opublikowane w dniu 18 lip 2012 przez użytkownika StephenHannardADGUK

Some incredible unexplained objects seen in greater detail using various filtering techniques. I will be creating another video analysing some of these strange objects in greater detail shortly, including some I did not include in this video. The stills and raw footage i have, contain much more detail, mainly because as with any conversion to video some slight distortion and loss of definition is unavoidable.

Apart from running these clips through various filtering programs I have developed, and some editing, no other manipulation has been done, so believe, or don't believe what your seeing, I don't care either way.

Thanks to Mike (Blackwards1) for helping me find the missing frames to the heat signature object, thanks also to Anon (you know who you are) for sending me the full unedited UFO/Fibre clip, your help was much appreciated.

As with all my videos, no re-uploads, copying in full or in part etc is allowed without permission, anyone violating my copyright in any way without asking, will suffer the penalty.

Sun Ejects Mystery Object 2012 HD http://www.youtube.com/watch?v=eQn22yISBnI

UFO Creates Massive Sun Flash 2012 HD http://www.youtube.com/watch?v=lYGa8p-rwz8

UFO: The Sun, Tether and Baltic Connection 2012 HD http://www.youtube.com/watch?v=7aUNh6FQWRA

Planet-Sized Tornado Whirls On Sun's Surface 2012 HD http://www.youtube.com/watch?v=PE8FIduAu6k

ADG Facebook: http://www.facebook.com/p...189249627773146

Follow ADG on Twitter: http://twitter.com/ADG_UK

Link: http://www.youtube.com/wa...d&v=LnSfOi2OsC4
"

Thomas - Pią Wrz 07, 2012 23:24

Czy to jest prawdziwe?

http://youtu.be/ueIxH1YbeJE

Info: http://jaramsie.pl/9kfdc2...utm_medium=main

Batmansky - Sob Wrz 08, 2012 01:06

"W rejonie Kirovskim doszło do nietypowego zjawiska meteorologicznego. W jednej z miejscowych wiosek, Zalazna, doszło do ataku piorunów kulistych.
W sumie kule światła dostały się do 10 domów. Skutkiem ich oddziaływania było sporo zniszczeń sprzętów domowych. Świadkowie twierdzą, że zjawisku towarzyszyły dziwne trzaski słyszane w powietrzu. Pioruny wyglądały jak jaskrawoczerwone kule o średnicy 10 do 15 centymetrów średnicy.... "

całość:
http://zmianynaziemi.pl/w...srodkowej-rosji

Batmansky - Czw Wrz 13, 2012 00:11

"W Częstochowie dnia 12.09.2012 około godziny 20.00 zauważono przejaskrawione niebo w kolorze seledynowym. Ciemniejsza częśc nieba miała kolor ciemnobordowy lecz nie uchwycił tego aparat telefonu komórkowego.

Zastanawiające jest czy światła budynku i tylne, mocne lampy nie powodują tego efektu lecz oświetlenie jest skierowane w dół. Wykonano w tym celu specjalnie wiele różnych zdjęć, a w tym zdjęcia z wewnątrz pomieszczenia.Na powyższej fotografii widać 3 jasne punkciki - nie są to żadne niezidentyfikowane obiekty latające lecz przekłamanie aparatu. Dzień wcześniej obserwowano na niebie chemtrals, co mogło mieć wpływ na kolor nieba następnego wieczoru."
całość tu http://zmianynaziemi.pl/w...ach-czestochowy

muchomorek - Czw Wrz 13, 2012 08:30

Batmansky napisał/a:
W Częstochowie dnia 12.09.2012 około godziny 20.00 zauważono przejaskrawione niebo w kolorze seledynowym. Ciemniejsza częśc nieba miała kolor ciemnobordowy...


Bardzo podobne zjawisko miało wczoraj miejsce w Wejherowie. Słońce na zachodzie było już skryte za horyzontem, widać było tylko ostatnie promienie..., natomiast na wschodzie widniały ciemnoróżowe przejaskrawione tak, jakby podświetlone chmury... Zwróciłam na to uwagę mężowi ale niestety nie mam fotek :roll:

Stalovy - Czw Wrz 13, 2012 18:22

Batmansky napisał/a:
"W Częstochowie dnia 12.09.2012 około godziny 20.00 zauważono przejaskrawione niebo w kolorze seledynowym.
Może to jakiś rodzaj chmur srebrzystych? Nie jestem jednak meteorologiem, nie wiem czy tak mogą one wyglądać.
Stella - Pią Wrz 14, 2012 23:54

Podobne chyba zjawisko zaobserwowano w Danii 14.09.2012

http://www.youtube.com/wa...ec&feature=plcp

Jakub - Sob Wrz 22, 2012 07:57

Wracając do kwestii balonów meteorologicznych nurtuje mnie jedna kwestia. Dlaczego na tych zdjęciach nie widać podwieszonych urządzeń meteo? Dlaczego kamera nie zarejestrowała nawet śladu po nich? Rejestruje sam balon , który podobno jest biały, a urządzeń już nie ?
Celem poprawnej jakości kliknij w obrazek.

Thomas - Pon Wrz 24, 2012 10:46

W Gazecie Kieleckiej z 19 października 1870 roku możemy przeczytać o Zorzy Polarnej widzianej właśnie w Kielcach. Mam pytanie do znawców tematu - jak potężny musiał być wtedy wyrzut słoneczny skoro w Kielcach była widoczna Zorza?


muchomorek - Pon Wrz 24, 2012 14:47

Thomas napisał/a:
jak potężny musiał być wtedy wyrzut słoneczny skoro w Kielcach była widoczna Zorza?


Może tutaj znajdziesz Thomas odpowiedź na swoje pytanie ?

Cyt. Magnetosfera Ziemi chroni nas przed wiatrem słonecznym. Pole magnetyczne naszej planety odchyla większość cząstek wiatru słonecznego, które opływają z dala Ziemię. Podobnie jak wzorce pogodowe na Ziemi, również wzorce wiatru słonecznego mogą zmieniać się bardzo gwałtownie. Nasza magnetosfera szybko jednak reaguje na te zagrożenia i absorbuje te uderzenia. Ich wizualnym przejawem jest zorza polarna, którą można zaobserwować na nocnym niebie.

Tymczasem w zewnętrznej i w wewnętrznej przestrzeni zachodzą dziwne rzeczy. Pole magnetyczne Ziemi słabnie. W rzeczy samej to osłabienie zaczęło się 2000 lat temu i 500 lat temu jego tempo nagle wzrosło. W ostatnich 20 latach pole magnetyczne Ziemi stało się nieobliczalne. Aeronautyczne mapy świata, które wykorzystuje się w lotnictwie do lądowania przy pomocy automatycznych pilotów, muszą być rewidowane globalnie, aby system autopilotów nadal działał...

Pięć satelitów kosmicznych Themis wykryło wyrwę w ziemskim polu magnetycznym dziesięć razy większą od tego, co pierwotnie przypuszczano. Kiedy dochodzi do jej powstania, do środka magnetosfery może wpływać wiatr słoneczny i ją "ładować", co prowadzi do potężnych burz geomagnetycznych...

Badania prowadzone w Rosji

Niektórzy rosyjscy uczeni twierdzą, że w Układzie Słonecznym i na jego planetach zachodzą obecnie dokładnie takie same zmiany, jak te, które doprowadziły do wymarcia dinozaurów, kiedy to doszło do katastroficznej zmiany ziemskiego klimatu i wzorców pogodowych, a także przypuszczalnie zamiany miejscami biegunów. (...) Naukowcy z syberyjskiego oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk doszli do wniosku, że weszliśmy w inny obszar przestrzeni kosmicznej, który cechuje się znacznie wyższym poziomem energii.

Rosjanie donoszą o zmianach w przestrzeni kosmicznej, których nigdy wcześniej nie obserwowano. Obserwując czołową krawędź heliosfery, zauważyli blado świecącą energię plazmy. Rosyjska Akademia Nauk nie podaje żadnych ram czasowych i stwierdza, że przejście od stanu, jaki był znany i zaakceptowany, do tego, jaki jest obecnie, oznacza 1000-procentową zmianę...

http://2012.andrzejstrusk...y-ryb-cz-2.html

Janusz77 - Pon Wrz 24, 2012 17:59

Muchomorku, to co napisałś to prawda, pole magnetyczne słabnie stale od jakiegoś czasu, od lat 80-tych ubiegłego stulecia.Widać to wyraznie na filmie z obserwacji zmiany biegunów magnetycznychh którą prowadzi Gary Glatzmaier i jego modelu.Jednak To wcale nie wyjaśnia zorzy w Kielcach w 1870 roku .Siegajac jednak do pracy "Słońce" Jana Mergantalera wydanej przez PWN w roku 1958, w rozdziale Plamy Słoneczne na stronach 134-135 jest bardzo ciekawa tabela.Otóż wynika z niej ze wroku 1870 wystapiła największa liczba plam Wolfa w całym XIX stuleciu(139,1)
Biorąc teraz po uwagę co to jest Kp( wskaźnik intensywności burzy magnetycznej)
http://www.spaceweather.com/glossary/kp.html
i to że w październiku 1870 roku poziom indukcji magnetycznej mógł osiagnąć ponad 20 nT south przy prędkości wiatru ponad 800 km/sek.Kp mogło osiagnąć 7 i wtedy moga sie pojawic zorze nawet w Kielcach.
Po drugie wydaje sie że wieczorami nieba w 1870 nie rożświetlały latarnie elektryczne stad też i intesywność zórz w tamtych czasach mogła być znacznie silniejsza niż obecnie

Janusz77 - Sro Paź 03, 2012 20:31

Nagle asteroida Oljato(potencjalny obiekt zagrazajacy Ziemi z grupy Apollo) utraciła swoje własciwości magnetyczne.Ciekawe dlaczego?
http://innemedium.pl/wiad...czyla-naukowcow
Tutaj jeszcze troche info o "tajemniczej asteroidzie
http://pl.wikipedia.org/wiki/2201_Oljato

Jakub - Sob Paź 06, 2012 23:36

Kolejny film i kolejne "balony meteo".
Tyle , że tym razem widać już wyraźnie i z cała pewnością można stwierdzić: niestety ale to nie jest i poprzednio też nie był balon meteo.
Najprawdopodobniej jest to zjawisko zwane sun-dog + błąd matrycy w postaci czarnej plamki na samym słońcu.
Te zrzuty udowadniają to wyraźnie:
celem poprawnej jakości kliknij w obrazek.
Na koniec film z którego pochodzą te najnowsze zdjęcia, tak , że każdy może sobie sam sprawdzić.


Thomas - Pon Paź 08, 2012 11:24

Przedstawiam kolejną ciekawostkę, tym razem z 12 lutego 1871 roku. Gazeta Kielecka tak pisała o pewnym zjawisku:



Ciekawe zimowe wydarzenie na nocnym! niebie...

Thomas - Wto Paź 09, 2012 12:00

Dzisiaj przedstawiam jedną z ciekawszych informacji jaka ukazała się w "Gazecie Kieleckiej" w dniu 9 marca 1871 roku. Czy jesteście w stanie wyjaśnić jakie zjawisko zostało tu opisane?


Jakub - Wto Paź 09, 2012 20:02

Najprawdopodobniej chodzi o wtedy bardzo rzadkie zjawisko dzisiaj nazywane sun- dog.
Przy czym zjawisko to obecnie nie jest już rzadkością, w atmosferze wystąpiły tak daleko idące zmiany , że dość często można to teraz zaobserwować.

Arche86 - Pią Paź 12, 2012 16:29

Cóż dla odmiany humorystycznie o 2012
2012

Fedon - Pią Paź 12, 2012 17:49

Przychodzi mi do głowy taka refleksja: jedna osoba -Thomas, w jednej gazecie w ciągu dwóch lat (podejrzewam, że dysponuje rocznikami Gazety Kieleckiej z tego okresu) znalazła aż trzy ciekawe informacje (i była tak uprzejma, że chciała się nimi podzielić). A ile różnych gazet na samych tylko ziemiach polskich wychodziło w tym okresie oraz trochę wczesniej i później? I ile podobnych wiadomości można by tam znaleźć - równie ciekawych a może i ciekawszych? Jaka kopalnia wiedzy o niewyjaśnionych zjawiskach tam się musi znajdować... I kto nam o tym opowie...? :222 Czy pójdą w zapomnienie? :roll:
Jakub - Nie Paź 14, 2012 09:54

Przepiękne zdjęcie zachodu słońca. Co na nim jest? Błąd matrycy , odbicie w soczewkach, sun dog, lens flara , kryształki lodu , czy może coś nowego?
Janusz77 - Nie Paź 14, 2012 11:25

To nie wygląda zwyczajnie, ciekawe gdzie to zdjęcie zostało zrobione.Może to by coś wyjaśniło?
Stella - Nie Paź 14, 2012 13:58

Moja koleżanka we wrześniu tego roku zrobiła na Helu to zdjęcie. Dopiero w domu zauważyła co udało jej się sfotografować.

Co o tym sądzicie?

nexx - Nie Paź 14, 2012 15:41

Cos podobnego widziałem wczoraj na londyńskim niebie. Niestety zza kółka nie miałem możliwości zrobienia fotki.
Jakub - Czw Paź 18, 2012 05:07

Coraz ciekawiej jest w rejonie Bliskiego Wschodu.
Izrael za pomocą technologii satelitarnej monitoruje powstawanie dziur w ziemi w rejonie Morza Martwego. Morze Martwe; słone jezioro bezodpływowe położone w tektonicznym Rowie Jordanu, na pograniczu Izraela i Jordanii.
W tym samym rejonie, oraz w południowej Europie notuje się ciągłą podwyższoną aktywność sejsmiczną.
Był taki film katastroficzny mówiący o nagłym zniknięciu Morza Śródziemnego- jego wody odpłynęły w głąb Ziemi. Fikcja czy realnie zagrażająca rzeczywistość?

Link: http://www.israelnational...e=0&item=161005

Jakub - Pią Paź 19, 2012 05:03

Dzisiaj wystąpił wstrząs 5,0 pod dnem Morza Śródziemnego.

Friday October 19 2012, 03:35:12 UTC 23 minutes ago eastern Mediterranean Sea 5.0 15.2 USGS Feed

Friday October 19 2012, 03:35:11 UTC 26 minutes ago Eastern Mediterranean Sea 5.0 10.0 CSEM-EMSC Feed Detail

madziki - Sob Paź 27, 2012 22:04

dziwne buczenie w mieście Wellington, Nowa Zelandia


http://www.3news.co.nz/We...69/Default.aspx

Jakub - Nie Lis 18, 2012 20:02

Robi się coraz ciekawiej, coraz więcej obserwacji i ich rejestracji za pomocą kamer.


Jakub - Pon Lis 19, 2012 06:13

Ta anomalia powtarza się coraz częściej, tajemniczy obiekt towarzyszy naszemu słońcu, i widoczny jest po lewej stronie słońca patrząc w kierunku słońca. Tu jest o tyle ciekawie , że napływające chmury przysłaniają ten obiekt , a wiec nie jest to na pewno odbicie w soczewkach ani flara. Obraz odbicia i flara powstają zawsze w samym aparacie fotograficznym , lub kamerze, a więc nie mogą tego przysłaniać chmury znajdujące się daleko poza kamerą i obiektywem.



Batmansky - Sro Lis 28, 2012 11:10

Tym razem 2 słońca nad Rosją


www.youtube.com/watch?fea...&v=xwV9nHNFa2c#!


madziki - Sro Lis 28, 2012 21:07

dziwne zlodowacenie

http://www.youtube.com/wa...&v=XlYVVukzF2k#!



Fedon - Sro Lis 28, 2012 21:53

Batmansky napisał/a:
Tym razem 2 słońca nad Rosją

No tym razem nie. :mrgreen: To zdjęcie pokazuje, jak (teoretycznie) może być. :P Przetłumaczę; :D

„Zobaczyć dwa słońca jednocześnie – takie szczęście będą mieli niektórzy mieszkańcy naszej planety. Astronomowie przepowiadają wybuch jednej z największych gwiazd Północnej Betelguezy znajdującej się się w odległości 640 lat świetlnych od Ziemi, może ona wybuchnąć w każdej chwili. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że stanie się to już w tym roku. Kosmiczne „show' będzie trwac około sześciu tygodni, to znaczy czekają nas „białe noce” w niektórych rejonach planety.”

muchomorek - Czw Lis 29, 2012 21:14

RODsy - tajemnicze obiekty niewielkich rozmiarów (od dużego owada do małego ptaka) są rejestrowane na całym świecie od lat.
Długi czas przypisywano je do… aparatów fotograficznych i kamer, na zdjęciach których się pojawiały - że niby są specyficznym blikiem wynikającym z właściwości układów soczewkowych, że są czymś, co się kompiluje z budową ludzkiego oka i jest formą indukowanego złudzenia optycznego…

W miarę upływu lat temat RODsów zagościł jednak na stałe w świadomości poszukujących, podobnie jak i ORBsów, które także były długo spychane na teren ułudy, a teraz już są uznane za niewidziane gołym okiem formy energii? Życia?

Wideo, które jest w główce strony (i poniżej) ukazuje deszcz RODsów - gdzie słowo "deszcz" jest dość mylące, albowiem jeśli wierzyć autorowi filmu, nie było w nim ani kropli wody.
To, co jawi nam się jako masa kropli wodnych jest być może właśnie deszczem RODsów, zaś niektóre z nich są większe, świetliste i widoczne wyraźnej, niż inne.
Nasilenie obecności RODsów notuje się od miesięcy i być może maja one związek z energiami transformacji, które dotyczą teraz całej naszej planety. Tak, czy owak zjawisko jest nowe w takiej "deszczowej" skali i - jeżeli nie jest hoaxem - warte odnotowania.

http://schodamidonieba.pl...woje&Itemid=125



Janusz77 - Nie Gru 09, 2012 16:22

Coś dziwnego dzieje się z naszą Ziemią .To już nie pojedyńcze incydenty
http://zmianynaziemi.pl/w...ach-usa-w-rosji

Jakub - Nie Gru 09, 2012 18:35

Te zjawiska są obserwowane od jakiegoś czasu na całej kuli ziemskiej i mają tendencję narastającą.
Wie o tym każdy kto uważnie śledzi doniesienia ze świata.
Czy są wstępem do czegoś poważniejszego? - to trudno powiedzieć , ale wobec narastającej jednocześnie aktywności sejsmicznej, oraz wulkanicznej na Ziemi, że o innych nie wspomnę już , mogą i powinny budzić niepokój.

zicko74 - Pią Gru 28, 2012 16:52

Czy ktoś zaobserwował wczoraj w nocy dziwną poświatę 'wokół' naszego księżyca? Ja mieszkam w Liverpoolu w Anglii ale gdy wyszedłem przed dom ok. 23 [czyli o północy czasu polskiego] zobaczyłem pełnię księżyca i ogromny okrąg [może to był cień rzucony na Ziemię] dokładnie rozszczepionego światła, które prawie stykało się z dachami domów. Właściwie to kumpel mnie zawołał, który wychodził na ulicę mówiąc 'WoW'. Niestety nie miałem aparatu pod ręką...

Poszperałem w necie i najbardziej zbliżona jest taka poświata:
http://www.starseeds.net/forum/topics/moon-glow

lub to:
http://www.thegearpage.ne...ad.php?t=997929

Nathan - Sob Gru 29, 2012 00:15

zicko74 napisał/a:
Czy ktoś zaobserwował wczoraj w nocy dziwną poświatę 'wokół' naszego księżyca? Ja mieszkam w Liverpoolu w Anglii ale gdy wyszedłem przed dom ok. 23 [czyli o północy czasu polskiego] zobaczyłem pełnię księżyca i ogromny okrąg [może to był cień rzucony na Ziemię] dokładnie rozszczepionego światła, które prawie stykało się z dachami domów. Właściwie to kumpel mnie zawołał, który wychodził na ulicę mówiąc 'WoW'. Niestety nie miałem aparatu pod ręką...

Poszperałem w necie i najbardziej zbliżona jest taka poświata:
http://www.starseeds.net/forum/topics/moon-glow

lub to:
http://www.thegearpage.ne...ad.php?t=997929


Potwierdzam , również to zauważyłem. Mieszkam w Poznaniu.
Patrząc na księżyc wyraźnie zauważyłem ten "okrąg wokół poświaty księżyca"
Sprawiał wrażenie okrągłej tęczy.
Totalnie nie znam się na tych tematach, pomyślałem więc że wilgotność powietrza i blask księżyca spowodował tą kolorystykę.

Jakub - Sob Gru 29, 2012 06:55

Halo w okół księżyca występuje czasami na zmianę pogody. Pewnie coś takiego to było:
janek - Sob Gru 29, 2012 12:29

Ja tez widzialem to halo ksiezycowe, chociaz nie tak silne jak na zdjeciu. Mysle ze wynika to z roznic temperatur w warstwach atmosfery. Ciekawsze rzeczy obserwuje od jakiegos czasu na orbicie naszego slonca. Nie mowie tu o kropkach ktore zapewne wynikaja z kompresji pliku. Ten obiekt byl widziany z wielu roznych zrodel wiec mozna wykluczyc bledy matrycy. Wklejam dwa linki z grudnia:

http://www.youtube.com/wa...d&v=W5lpUgpWP9U

http://www.youtube.com/wa...&v=sT2rjd1r9Dk#!
mam jeszcze z listopada pazdziernika i wrzesnia o ile dobrze pamietam widzialem tez z sierpnia. Ja nie mam watpliwosci ze to ten sam objekt. Pozniej postaram sie dodac reszte filmikow bo teraz nie mam zbyt duzo czasu.

nexx - Sob Gru 29, 2012 12:57

Drugi film to ewidentny fotomontaż a twórca nawet się specjalnie nie napracował by to ukryć.
janek - Sob Gru 29, 2012 13:38

Nie potwierdzam nie zaprzeczam. Udostepniam tylko materialy zeby kazdy mogl zobaczyc i samemu wyciagnac wnioski. Ja wiem ze Adobe After Effects potrafi dzialac cuda a film zamiescilem ze wzgledu na ksztalt objektu. Popatrz na ten z wrzesnia:
http://youtu.be/sMo6j88cTO0


Szczegolnie koncowke...

Thomas - Sob Gru 29, 2012 17:33

Podwójna helisa nad Moskwą, 26.12.12
http://youtu.be/BG2snXLWwUs

Jakub - Nie Gru 30, 2012 00:08

Obiekt uchwycony koło słońca w pierwszym filmie wydaje się być gigantycznym RODS-em
Proszę porównać ze zdjęciami tutaj zgromadzonymi : http://kodczasu.pl/viewtopic.php?t=905

Poprawna jakość po kliknięciu w zrzut ekranu zamieszczony poniżej.

Pawel_Szkuacz - Wto Sty 08, 2013 12:56

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Znalazłem taki oto filmik :
http://youtu.be/pm3P42m3Td0

Wydaje mi się że to jakieś transformatory się smażą.
0:21 do 0:24. Zobaczcie że gasną masowo światła w pobliskich domach.

Janusz77 - Wto Sty 08, 2013 19:43

Pawle_Szukaczu witaj na Forum "Kod Czasu", podobno światła te wystapiły na Alasce tuż przed ostatnim trzęsieniem ziemi o sile 7,7
janek - Wto Sty 08, 2013 20:50

To wydarzylo sie w Fort Worth 11 05 2011. Tu jest lepszy filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=NYCHBI66izs



Podobno po burzy smazyly sie transformatory. Jedna z teorii jest wplyw tej komety:
http://www.youtube.com/watch?v=igeBrSGk5FA


Janusz77 - Wto Sty 08, 2013 21:20

Obejrzałem ze 3 razy oba filmy i wydaje się że to jednak sa zupełnie inne wydarzenia( ale mogę sie mylić)
janek - Wto Sty 08, 2013 22:06

Polecam wiec Januszu pojsc tropem pierwszego filmu i poszukac zrodla. To napewno nie Alaska bo czytajac komentarze pod filmem znajdziesz to samo nagranie z Brazylii z 2011:
http://youtu.be/b76w9zOMtfE

Janusz77 - Wto Sty 08, 2013 22:14

To jednak ten sam film co z Brazylii z 15.05.2011- czyli jednak manipulacja.Czyli chodzi w takim razie o sianie niepotrzebnej paniki i sensacji no i kłamstwa.
janek - Wto Sty 08, 2013 22:31

Widze ze nie chcesz poszperac sam wiec napisze ci jak WIELKA to jest manipulacja(chociaz swoja droga uwazam ze zrobil to ktos dla zabawy i ma teraz naprawde wielki ubaw). Nie zamieszczam zrodel kazdy kto zechce zweryfikowac informacje powinien zaczac od pierwszego filmu i poszukac. A wiec nagranie z rzekomej Brazylii odsyla mnie do Fort Worth potem trafiam na forum na ktorym pojawia sie teoria samazenia transformatorow i komety. Czesc osob jest przekonanych ze maja doczynienia z HAARPem, kometa pozostali zrzucaja wine na transformatory. Prawda lezy gdzies posrodku? Nic bardziej mylnego. W prasie i wiadomosciach z Fort Worth nie ma wzmianki o jakimkolwiek uszkodzeniu transformatorow w maju 2011. Jest natomiast wzmianka o koncercie Metalicca z !997 roku:
http://www.youtube.com/watch?v=9lMdY-NzGXc
Po nitce do klebka takze sprawdzajcie zrodla zeby nie pasc ofiara czyjegos zartu badz manipulacji. Moje tez polecam sprawdzic :D

Pawel_Szkuacz - Sro Sty 09, 2013 17:24

Witam. Metallica powiadasz. Tyle że to nie wygląda na światła z koncertu. Raz że światła na filmikach zdają świecić ku górze [w niebo] co na koncercie raczej takie rzeczy miejsca mieć nie mogą. Dwa, nie mogę znaleźć w jakim miejscu grała Metallica ale wydaje mi się że miejsce to jest zadaszone. Jedyne co się zgadza to kolorystyka świateł. Zresztą wydaje mi się że te światła są dużej mocy, publiczność po 10 min. była by kompletnie ślepa.

Daty filmików :

1 - STRANGE LIGHT AND ORBS - Brazil - 15 MAY 2011 19.50
>>> Opublikowano dopiero : 31 sie 2012.

2 - Fort Worth 11 05 2011
>>> Przesłano 11 maj 2011 data wrzucenia na YT jaki wydarzenia
są zgodne.

3 - STRANGE LIGHT before earthquake hits Alaska 7.7 magnitude
[January 5 2013]
>>> Tu jak i data wrzucenia na YT jaki wydarzenia są zgodne.

Więc tylko ta nieszczęsna Brazylia się nie zgadza.

Przypomniał mi się jeszcze taki filmik :
http://www.youtube.com/watch?v=2FizjpMYe1U

Najciekawsze jest to że nie są to snopy światła jakie można zobaczyć np. Pałac I Nauki lub inne laserowe pokazy.
Tu są kule światła dające po oczach 360 stopni.

Pawel_Szkuacz - Sro Sty 09, 2013 17:31

To może jeszcze coś takiego :
http://www.bio-forum.pl/messages/11142/141039.html

Chociaż zjawisko zostało wyjaśnione, więc wpis raczej jako tylko ciekawostka.

Pozdrawiam

janek - Sro Sty 09, 2013 18:03

Brazylia nie pasuje? Wiec pomin ten fakt tak jak to robi z faktami wiekszosc ludzi. Wtedy twoja teoria bedzie sluszna. A czy obejrzales ten filmik z koncertu metallica? Nawet kolory sie zgadzaja. Na poczatku maja 2011 pojawila sie na youtube cala seria filmikow z tego koncertu. Te umieszczane przezemnie w postach sa losowe. Jest ich wiecej(takich samych z rozna data publikacji) zadaj sobie troche trudu i poszukaj. A jesli chodzi osame filmy to na filmie z fort worth widac ze swiatla pojawiaja sie w pustym(ciemnym) miejscu. To park gdzie odbyl sie koncert. Poza tym czy nie uwazasz ze brak dzwieku na filmach z dziwnymi swiatlami o czyms swiadczy?W wiekszosci filmikow dzwiek jest podlozony lub go brak(cwierkanie ptakow to nie sa odglosy miasta)
To wszystko dotyczy tylko i wylacznie tego jednego zdarzenia. Cala reszta anomalii i dziwnych swiatel (Japonia i duzo innych)ma jakies inne wyjasnienie.

Janusz77 - Sro Sty 09, 2013 19:21

OK, ale jest też częśc wydarzeń która nie ma żadnego realnego wyjaśnienia.Jak na przykład wyjaśnisz te dziwne światła i obiekty (pojazdy?) wokół Słońca.A przy okazji ktoś wywołal ten symbol "fade to black" moim zdaniem nieprzypadkowo.Fade to black znaczy gaszenie światła, ruchu, wszystkiego.Niektórzy( crystalinks.com) twierdzą że w lipcu 2012 matrix ( holgram naszej rzeczywistości) został wyłączony, a wszystko teraz is going to "fade to black".Zobaczcie na tłumaczenie tekstu fade to black Metaliki.
Fade to black to się właśnie dzieje na tym pierwszym filmie ( niby z Alaski , niby z Brazylii)

Pawel_Szkuacz - Czw Sty 10, 2013 14:10

Spokojnie @Janek ;) Mam wrażenie że nie przeczytałeś mojego wpisu. Napisałem że kolorystyka świateł się zgadza. Gdzie znalazłeś info o tym że koncert odbywał się w parku? Zrobiłem screen'a na, którym widać jakąś zieleń [park?] ale ... HA! znalazłem miejsce w gdzie grano ten koncert : http://en.wikipedia.org/w...nvention_Center . Więc nie jest to Park jak twierdziłeś :)
Poza tym wyobraź sobie to połacie zieleni poobwieszane światełkami jak choinka.
Co do dźwięku to muszę Ci powiedzieć że nie masz racji, dźwięk jest na każdym z tych trzech filmików. Ja odsłuchuje na słuchawkach i wszystko się zgadza. Ok ptaki są dziwne. Ale równie dobrze ktoś kto to nagrywał ma po prostu zajoba na ptaszki w klatkach. Nie wiem czy dobrze kojarzę ale są aparaty/kamerki które mają mikrofony kierunkowe to jeszcze działają na zasadzie zoom'u. Nie wiem jak to się fachowo nazywa.

@Janusz77
Co do świateł/obiektów/pojazdów to myślę że na razie to sobie możemy gdybać z czym mamy do czynienia. Twój podpis : Gdybyśmy byli sami we Wszechświecie, byłoby to ogrome marnotrawstwo przestrzeni- Carl Sagan
wydaje się być tu najlepszą odpowiedzią na tą chwile.

Ciekawą rzeczą jest przywołanie akurat tego tytułu Metallica - fade to black.
Zbieg okoliczności goni zbieg okoliczności - czy to może wina tego że żyjemy w globalnej wiosce? Tego nie wiem i raczej nikt nie wie.


Przygasanie czerni

Wygląda, jakby życie miało odejść
Każdego dnia odpływa coraz dalej
Gubię się wewnątrz siebie
Nic nie ma znaczenia, nikt się nie liczy

Straciłem jakąkolwiek wolę
Nie mam już nic do dodania
I nie ma już nic dla mnie
Potrzebuję końca, aby zesłał wyzwolenie

Nic nie jest tym, czym było wcześniej
Zniknął ten, który we mnie mieszkał
Śmiertelnie zagubiony, nie, to nie może być realne,
- Nie mogę znieść piekła, które jest we mnie

Wypełnia mnie pustka
prowadząca do agonii
Rozszerzająca się ciemność przysłoniła świt
Kiedyś to byłem ja, ale teraz to "on"

Tylko ja mogę ocalić siebie, ale jest już za późno
Nie mogę nawet myśleć, myśleć po co miałbym próbować

Wydaje się, że wczoraj nigdy nie istniało
A śmierć wita mnie ciepło
i pozostało powiedzieć "żegnaj"


Pozdrawiam

janek - Czw Sty 10, 2013 17:41

Przeczytalem twoj wpis. Popatrz jak to Convection Center wyglada z szerszej perspektywy. Jak widzisz pod nazwa park moze sie kryc kilka znaczen. Kazdy wierzy w to co chce ja przedstawiam swoja opinie mam do tego prawo tak samo jak ty masz prawo sie ze mna nie zgadzac. Zawsze mozna znalezc dziure w calym. Dla mnie wyjasnienie tego jednego konkretnego zjawiska ma proste wytlumaczenie. Nie dopatruje sie od razu ingerencjii jakis nadprzyrodzonych sil. Chociaz zdaje sobie sprawe ze nie wszystko da sie racjonalnie wyjasnic.
Janusz77 - Pią Sty 11, 2013 22:40

Dalsza część dyskusji zgodnie z życzeniem adwersarzy została przeniesiona do "Klubu przy śmietniku"
Pawel_Szkuacz - Pią Lut 15, 2013 18:40

Witam.

http://zmianynaziemi.pl/w...zostalo-rannych

przemko78 - Nie Lut 17, 2013 14:26

Witam.
Nie za bardzo wiedziałęm gdzie mam to umieścić... Temat łączy w sobie i dziwne znaki i UFO a właściwie USO.
Właśnie jestem w trakcie oglądanie filmu o USO
http://www.youtube.com/wa...ature=endscreen
W 5 minucie opowiadają o ciekawym zdarzeniu, odpalilem wiec Google Earth i chciałem zobaczyć okolicę, w której miał miejsce ów incydent. Otórz oczom moim ukazało się kilka dziwnych, niezrozumiałych dla mnie, struktur podwodnych.
Dopiero kilka minut przegladam GE a już trochę się tego uzbierało.
Nie mam pojęcia co to , w jaki sposób mogło powstać i czy są to twory sztuczne czy naturalne ale wielce intrygujące. Przynajmniej niektóre z nich.
NIe potrafiłem wkleić SSow w całości ale myślę, że zainteresowani, mając koordynaty, sami znajdą te miejsca na GE.
Czekam z niecierpliwością na Wasze domysły, wiedzę, wytłumaczenia co to może być.

Janusz77 - Pon Lut 18, 2013 17:20

Ciekawy kształt zorzy polarnej nad Norwegią.Podobno przypomina twarz Jezusa?
Źródła:
http://innemedium.pl/wiad...anej-w-norwegii
http://www.nrk.no/nyheter...land/1.10912840

Janusz77 - Wto Lut 19, 2013 17:29

Czy budzi się uskok San Andreas? -dziwne zgromadzenie w Kaliforni 14 lutego ( na dzień przed upadkiem meteorytu) 100000 delfinów :!:
więcej:
http://zmianynaziemi.pl/w...ysiecy-delfinow

muchomorek - Wto Lut 26, 2013 13:51

Cytat:
" Obłoki srebrzyste poza sezonem i daleko na południe – pył kometarny z wybuchu rosyjskiego meteoru?

W okresie pomiędzy 19-21 lutego 2013, w Zjednoczonym Królestwie, Danii, Norwegii i Holandii zaobserwowano pojawienie się obłoków srebrzystych.
Biorąc pod uwagę to, że obłoki takie widziane są zazwyczaj tylko w okresie letnim, istnieje podejrzenie, że w tym przypadku mogły one powstać w efekcie rozproszenia w wyższej warstwie atmosfery pyłu kometarnego, który powstał 15 lutego z wybuchu meteoru lub fragmentu komety nad Południową Rosją w rejonie miast Chelyabinsk/Chebarkul... "

http://pracownia4.wordpre...skiego-meteoru/

sabra - Wto Lut 26, 2013 19:58

czy ten srebrny pył moze miec dla ludzi jakies przykre konsekwencje ?
muchomorek - Sob Mar 02, 2013 21:32

Cytat:
Cytat:
"...Dzisiaj [ 2 marca ]godzina około 19:00 wracając z Poznania z uczelni w miejscowości Wydartowo, na gwieździstym niebie jasnozielona kula z ogonem rozświetliła niebo.
Nie wiem od kiedy zaczęła się spalać, ale spalała się prawie do upadku ziemi. Dzwoniłem do domu w tym samym czasie nie słyszeli żadnego upadku, eksplozji itp. Nie byłem sam który to widziałem, jechało kilka samochodów i wszyscy przyhamowali widząc to zjawisko na niebie. ...Niesamowity widok.
Proszę o o zamieszczenie krótkiej info czy ktoś jeszcze widział tego typu zjawisko...


http://losyziemi.pl/polsk...idzial-jeszcze/

Pawel_Szkuacz - Wto Mar 05, 2013 02:15


http://www.youtube.com/wa...d&v=bLb2wm1O15g

http://www.youtube.com/wa...d&v=iN2zE-ypmw8

Janusz77 - Wto Mar 05, 2013 20:10

Informacja brzmi tak szokujaco,że scenariusz zaczyna przypominać powoli "Dzień Niepodległosci"
Cytat:
Promień z nieba wypalił otwór na Tasmanii, coś podobnego widziano w okolicach wulkanu Katla

http://youtu.be/35KrK2TvKAY

więcej na:
http://innemedium.pl/wiad...h-wulkanu-katla

Thomas - Wto Mar 05, 2013 21:31

Janusz77 napisał/a:
Informacja brzmi tak szokujaco,że scenariusz zaczyna przypominać powoli "Dzień Niepodległosci"


Jednym ze znaków będą tysiące słupów światła w które będą wchodzić przygotowani i będziecie świadkami tego.

madziki - Wto Mar 05, 2013 22:28

a możesz napisać jakie będą inne znaki?
sabra - Sro Mar 06, 2013 14:21
Temat postu: gdzie bedziesz
Thomas napisał/a:
Janusz77 napisał/a:
Informacja brzmi tak szokujaco,że scenariusz zaczyna przypominać powoli "Dzień Niepodległosci"


Jednym ze znaków będą tysiące słupów światła w które będą wchodzić przygotowani i będziecie świadkami tego.


Napisałeś - "będzieice świadkami tego "
a nie - bedziemy świadkami - gdzie bedziesz ty ? :)

Thomas - Sro Mar 06, 2013 19:22

Najważniejsze to pozbyć się strachu nie zależnie od tego co w ciągu najbliższych tygodni zacznie się dziać. Strach ma bardzo niskie wibracje i nie pomoże w tym nadciągającym sztormie.
muchomorek - Sro Mar 06, 2013 19:43

Thomas napisał/a:
Strach ma bardzo niskie wibracje i nie pomoże w tym nadciągającym sztormie.


Myslę, że nie tylko strach... Smutek, złość, nienawiść, żal, depresja...etc, to emocje, które w niczym nam nie pomagają a wręcz przeciwnie - bardzo nam szkodzą...
Ale jak mawiał Talar: "Wiśta wio - łatwo powiedzieć" :wink:

sabra - Sro Mar 06, 2013 20:25

Thomas napisał/a:
Najważniejsze to pozbyć się strachu nie zależnie od tego co w ciągu najbliższych tygodni zacznie się dziać. Strach ma bardzo niskie wibracje i nie pomoże w tym nadciągającym sztormie.


Tylko ,ze ja nie o strach pytam :)
moze gdzies sie bedzie można skryć , jak przed deszczem.

Nic więcej nie powiesz ?

Janusz77 - Sro Mar 06, 2013 20:37

Moje skromne obliczenia wskazuja na okres 12 marca -2 kwietnia
W kategoriach ziemskich może byłbym w stanie ten okres określić , ale w "niebiańskich" nie jestem w stanie
W kategoriach ziemskich sa to następujące zagrożenia
Gwałtowny wybuch przemocy, niepokojów, walka wszystkich ze wszystkimi, zrywanie kontraktów, porozumień, mozliwośc działan militarnych i skrytych w skali globalnej
Najważniejsze jest jednak to aby to pozostało w fazie zagrożeń a nie realizacji.
Niech jednak, to co napisałem wyżej stanie się tylko wariantem najbliższej przyszłości która nie zaistnieje.

Janusz77 - Sro Mar 06, 2013 20:42

Znak nie znak- inwazja szarańczy na Izrael
http://wiadomosci.onet.pl...ortaz-duzy.html

Thomas - Sro Mar 06, 2013 21:01

sabra napisał/a:

Tylko ,ze ja nie o strach pytam :)
moze gdzies sie bedzie można skryć , jak przed deszczem.

Nic więcej nie powiesz ?


Niestety nie będzie możliwości skryć się, będą to "zjawiska" globalne.

To co w tym temacie zostało przekazane brzmi:

Więc znowu mówimy zachowajcie spokój bez względu na to co, będzie się działo w najbliższych dniach i tygodniach, i wiedzcie, że wszystko jest dobrze, bo ten sposób został postanowiony, a dzięki Wam, to nadejdzie, i za to, jesteśmy wszyscy więcej niż błogosławieni.

Dlatego zalecam spokój, przecież podczas burzy nikt nie biega po okolicy...

Jakub - Sro Mar 06, 2013 22:00

Ja z kolei jeżeli zaczną się w moim sąsiedztwie dziać jakieś dziwne rzeczy to do czasu aż poznam ich naturę , będę się starał trzymać jak najdalej od nich. Nie zamierzam wkraczać w żadne słupy światła na zasadzie ślepej i durnowatej ufności. Wam radzę zrobić to samo.
Jakub - Sro Mar 06, 2013 22:07

Cytat:
Więc znowu mówimy zachowajcie spokój bez względu na to co, będzie się działo w najbliższych dniach i tygodniach, i wiedzcie, że wszystko jest dobrze, bo ten sposób został postanowiony, a dzięki Wam, to nadejdzie, i za to, jesteśmy wszyscy więcej niż błogosławieni.



Zaczyna mi to pachnąć delikatnie mówiąc grubą manipulacją , jeżeli nie sektą.
Enigmatyczne wieszczenie pod które można podciągnąć każde wydarzenie, każdą katastrofę.
Proponuje zacząć myśleć logicznie i nie ulegać tego typu kampanii dezinformacji.

Jednocześnie nie polecam takiego zachowania :

Thomas - Sro Mar 06, 2013 22:53

Jakub napisał/a:
Ja z kolei jeżeli zaczną się w moim sąsiedztwie dziać jakieś dziwne rzeczy to do czasu aż poznam ich naturę , będę się starał trzymać jak najdalej od nich. Nie zamierzam wkraczać w żadne słupy światła na zasadzie ślepej i durnowatej ufności. Wam radzę zrobić to samo.


Obawiam się, że rozwój wydarzeń będzie tak ogromny, że braknie Ci czasu na poznanie ich natury.

Jak wcześniej napisałem w te słupy światła będa wchodzić osoby do tego przygotowane a nie każdy. Tu "ślepa i durnowata ufność" na nic się nie przyda bo taka osoba po prostu przejdzie przez ten słup światła i nic się nie stanie.

Thomas - Sro Mar 06, 2013 22:56

Jakub napisał/a:

Proponuje zacząć myśleć logicznie i nie ulegać tego typu kampanii dezinformacji.


Dziwne podejście masz, skoro apel o zachowanie spokoju nazywasz kampanią dezinformacyjną... - nie za bardzo to logiczne.

Jakub - Sro Mar 06, 2013 22:56

Być może zabraknie ale nie zamierzam jak leming skakać z głupią ufnością w przepaść.
Jeżeli chcesz skoczyć droga wolna, ale nie rób innym ludziom wody z mózgów.
Zachowanie spokoju jak to nazywasz to bierne poddanie się wypadkom , jak chcesz możesz to robić , ale rób to na własny rachunek i na własne konto

Thomas - Sro Mar 06, 2013 23:01

Jak widzę to raczej Ty sugerujesz jakieś zachowania dramatyczne i destrukcyjne (filmik choćby). Ja do takiego zachowania nie zachęcam. A odnośnie wyborów - każdy ma swój rozum i wybierze to co będzie mu odpowiadało.
Jakub - Sro Mar 06, 2013 23:06

Znowu manipulujesz gif z lemingami przestrzega przed takim zachowaniem wyraźnie , łącznie z tekstem nad nim , czytać ze zrozumieniem chyba potrafisz.
zicko74 - Sro Mar 06, 2013 23:50

i co Thomas, co masz na myśli, co chcesz nam powiedzieć? Ja zamierzam zrobić nic: albo zostanę wciągnięty w to, co ma być, albo ktoś lub coś mnie oleje............

To takie proste - być sobą!

Thomas - Czw Mar 07, 2013 00:11

zicko74 napisał/a:
i co Thomas, co masz na myśli, co chcesz nam powiedzieć? Ja zamierzam zrobić nic: albo zostanę wciągnięty w to, co ma być, albo ktoś lub coś mnie oleje............


Możliwe że przeoczyłeś moje stwierdzenie że te słupy światła będą jednym z bardzo wielu znaków. Jedni będą przygotowani do wejścia w te słupy inni do innych rzeczy. W każdym razie każdy czegoś ciekawego doświadczy zgodnie z wcześniejszym (świadomym obecnie lub nie) przygotowaniem.

zicko74 - Czw Mar 07, 2013 00:37

moje sny mówią coś innego... sorry thomas
Thomas - Czw Mar 07, 2013 00:44

zicko74 napisał/a:
moje sny mówią coś innego... sorry thomas


Spoko! Ale czy tego chcesz czy nie będzie Ci również dane zweryfikować ten sen...

Jakub - Czw Mar 07, 2013 04:47

Coś mi się wydaje , że będę zmuszony być pierwszym który w końcu to zweryfikuje.
Thomas ostrzegam , po raz ostatni. To forum nigdy nie było i nigdy nie będzie miejscem do łowów.

muchomorek - Czw Mar 07, 2013 08:33

Jakub napisał/a:
Thomas ostrzegam , po raz ostatni. To forum nigdy nie było i nigdy nie będzie miejscem do łowów.


Kuba daj spokój i nie sprzeczajcie się o pierdoły.
Każdy w końcu ma prawo się wypowiedzieć... Poza tym, jeśli się nie mylę, sami prosimy Thomasa o objaśnienia tego, co pisze
Każdy też z nas jest dorosły i wie co robi, trzeba tylko mieć świadomość, że każdy nasz czyn pociąga za sobą odpowiednie konsekwencje i... wszystko na ten temat :)

Thomas - Czw Mar 07, 2013 09:31

Jakub napisał/a:

Thomas ostrzegam , po raz ostatni. To forum nigdy nie było i nigdy nie będzie miejscem do łowów.


Nie rozumimiem o co Ci chodzi? Niby kogo i do czego "łowię"?

Rozumiem że jesteś na tym Forum praktycznie jedyną osobą która ma wyłączną prawdę na wszystko (chyba nie ma tu tematu w którym byś nie był ekspertem i ostateczną wyrocznią?).

Nie łowię nikogo (bo nie działam z poziomu żadnej "religii" - "sekty" - "światopoglądu") i nigdy nie miałem takiego zamiaru.

Jedynie chciałem po woli przygotować czytelników na wydarzenia które mają wkrótce nadejść, ale widzę że samo podawanie informacji które administracji forum nie podobają się (za komuny była to chyba cenzura?) nie jest tu mile widziane. Cóż, zostawiam Was z tym i proszę sobie o tym co napisałem przypomnąć gdy się zacznie.

Pozdrawiam Serdecznie!
Thomas

Blue - Czw Mar 07, 2013 09:56

Thomas, nie podajesz żadnych informacji, oprócz "a nie mówiłem" i enigmatycznych zapowiedzi "czegoś" o czym wiesz, ale nie powiesz, no moze powiesz, ale "nie teraz".
Rozwiązaniem problemu jakim straszysz czytelników, jesteś tylko i wyłącznie ty i twoja tajemnicza wiedza.
Czyli zbierasz wystraszonych i niepewnych machając im przed nosem swoją "tajemnicą"
Jesteś łowcą dusz i to jest cała tajemnica. Innej nie ma. Reszta to zasłona dymna i przynęta.
Straszysz i zapowiadasz "coś", o czym niby nikt nie ma pojęcia oprócz ciebie. deklarujesz niezalezność od sekt i przynależności do jakichkolwiek organizacji wyznaniowych, ale czy to prawda? wystarczy poczytać twoje posty. Spróbuj na innym forum.
Z mojej strony życzenia udanej podróży na słupie światła.

pozdrawiam.

muchomorek - Czw Mar 07, 2013 10:32

Thomas napisał/a:
Rozumiem że jesteś na tym Forum praktycznie jedyną osobą która ma wyłączną prawdę na wszystko


Thomas, powiedz - ale tak szczerze - co dał Ci ten wpis ? - masz satysfakcję ?

Po jakie licho szukać zaczepki ?
Wszyscy dokładnie widzimy co się dzieje... Nie jest dobrze i niczemu dobremu nie służy słowna potyczka czy udawadnianie swoich racji...
Dyskusja i wymiana poglądów nie jest tożsama z checią słownego dokopania komuś.. :(
Twoje stwierdzenie
Thomas napisał/a:
Jedynie chciałem po woli przygotować czytelników na wydarzenia które mają wkrótce nadejść
...
ma się nijak do tego co piszesz, bo trudno nazwać przygotowaniem kogoś do czegoś twierdzeniami typu:
Thomas napisał/a:
Obawiam się, że rozwój wydarzeń będzie tak ogromny, że braknie Ci czasu na poznanie ich natury.


Chciałam załagodzić drażliwą sytuację ale jak widać bezskutecznie.

Cinkowski - Czw Mar 07, 2013 10:48

Blue... 100% poparcia! tylko czy "oświetlony" Thomas weźmie sobie twoje słowa do serca czy poprostu w swoim stylu wyśle je w niższy wymiar... ? Thomas wybacz ale ani powoli ani szybko nie musisz mnie do niczego przygotowywać... ale dziekuje za checi:)
Jakub - Pią Mar 15, 2013 22:09

Od kilku już lat co jakiś czas pojawiają się zdjęcia obiektów koło Słońca. Chodzi o zdjęcia pokazujące jakąś planetę lub dużą asteroidę widoczną czasami w czasie wschodu lub zachodu słońca. Pojawianie jej kładzie się na karb odbić w soczewkach , błędów matrycy, flary obiektywu. Jednym słowem wszystko tylko nie realny obiekt.
Czy przypadkiem nie jest to tak?

link: http://tylkoastronomia.pl...owych-ksiezycow
a to co rejestruja kamery i obiektywy aparatów jest po prostu kolejnym dodatkowym i okresowym księżycem Ziemi?
To wyjaśniałoby owo okresowe pojawianie się i znikanie.

Janusz77 - Nie Mar 17, 2013 09:28

Słup słoneczny nad Rybnikiem - nigdy czegoś takiego nie widziałem
http://youtu.be/P_dj-FLY3cc

źródło:
http://zmianynaziemi.pl/w...wowany-slaskiem

Pawel_Szkuacz - Nie Mar 17, 2013 15:34

Janusz77 napisał/a:
Słup słoneczny nad Rybnikiem - nigdy czegoś takiego nie widziałem

Witam,
Z którego dnia to jest>?
Dlaczego ma taki kształt?
Ja tam widzę Slońce jak by w stadium pączkowania 4ero komórkowe.
A tak to fajny motylek.

Jakub - Nie Mar 17, 2013 15:54

Litera X na zdjęciach ze słońcem w centrum to błąd obiektywu pozbawionego błędu flary, natomiast pomiędzy górnymi ramionami jest rzeczywiście coś co wygląda jak jakaś emisja ze słońca.
Pawel_Szkuacz - Pon Mar 18, 2013 12:44

I przechodzi to w falując prostokąt o zaokrąglonych bokach, które emanują.

A tak bez refleXi, to powiem że to Słup, Słup "rozkraka"- kto wie ten wie co to. heh Slup kiedy jestpokazany na ZOOM, wtedy ten ZOOM potęguje to zdięcie słońca. Proszę popatrzeć za ZOOMout.
IT'sNot inpresiv soł macz.
Cholera. teraz wpadłem.
A czy potrafimy patrzeć wsłasnym okiem prosto w słońce?
Za maolata miałem tka faze że łapałem sie za morde ze Słońcem. W tym przypadku za oczy.
Nie da się długo patrzeć.
Filmiki to tylko flmiki.
Niestety.
Nie przeżyło twoje oko
To coś poprostu nie istniało.
A filmy?
Są właśnie takim tworem.
Nie ludzkiego oka. Soczewka która nadpalana skierowana w stronę Słonka też musie się krzywić i kaprysić jak "ludzkie oko" tyle że na swój konkretny sposób.

A my mamy tu rozkminkę dlaczego.
Ano właśnie dla tego.
A im bardziej "wytrzymałe" szkło w lunecie urządzenia tym więcej dla nas powstaje domysłów.

Oko nie soczewka, i na viceversa.

Pawel_Szkuacz - Czw Kwi 25, 2013 13:45

Z tym "słupem" mi się skojarzyło przeglądając stronę NASA.
Klik

Jakub - Czw Kwi 25, 2013 21:00

Bardzo przepraszam , ale raczej nie można porównywać zdjęć robionych w podczerwieni, ze zdjęciami w normalnym zakresie widma . W obu tych przypadkach obojętnie czy to matryca , czy tez materiał światłoczuły zarejestrują zupełnie co innego. Zdjęcie na które się powołujesz zostało zrobione właśnie w podczerwieni, a następnie dodatkowo jeszcze było obrabiane. Wynika to z tekstu do zdjęcia do którego dajesz linka. Tak udowadniać swoje rację to potrafi każdy, tyle , że pachnie to manipulacją .
Pawel_Szkuacz - Pon Kwi 29, 2013 19:07

Witam
Ja się nie gniewam :)
Jakubie zgadzam się z Tobą. Ale nie dałem tego linka żeby porównywać je z "słupem" z filmiku". Wiem że to dwie różne sprawy. Chodziło mi o sam kształt tych dwóch zjawisk. Nie chciałem niczego udowadniać a tym bardziej manipulować.
Ot tak mi się skojarzyło jedno z drugim pod kątem kształtu.

Rozumiem że zgadzasz się co do mojej tezy że im gorsza jakościowo soczewka w urządzaniu tym więcej może "cudów" zarejestrować?
A jak wiadomo większość tych filmików nie jest robiona żadnym nadzwyczajnym urządzeniem. A w większości to filmiki powstają za pomocą telefonów komórkowych, co raczej nie przekłada się na jakość.

Jakub - Nie Maj 19, 2013 09:57

Trzy bardzo ciekawe zdjęcia:
Celem poprawnej jakości kliknij w zdjęcie.

Jakub - Sro Maj 22, 2013 21:50

Ten film sporo tłumaczy i łączy ze sobą różne kawałki w całość.


nexx - Czw Maj 23, 2013 11:45

Ta wstawka na końcu jest trochę nie na miejscu.
muchomorek - Czw Maj 23, 2013 11:50

Jakub napisał/a:
Ten film sporo tłumaczy


Hmm.. Każdy pewnikiem ten film przetłumaczy sobie po swojemu...
Dla mnie ten film tłumaczy tyle, że meteoryty nawiedzały Ziemię i... pewnikiem nadal będą ją nawiedzać tak długo dopóki nie wymyślimy sposobu wczesnego ostrzegania przed nimi oraz kierowania ich na inną, niekolizyjną orbitę z Ziemią...

Mam wrażenie, że w poprzednich wcieleniach doznaliśmy w materii już chyba wszystkiego co było możliwe: koncepcji negatywnych i pozytywnych.
Teraz jednak wcale nie musimy już tego przeżywać od nowa...
Jednak aby tak się stało - musimy się zjednoczyć, musimy zrozumieć, że tylko tworząc JEDNOŚĆ ZE SOBĄ będziemy w stanie zaradzić kosmicznym niebezpieczeństwom...

Wielu ludzi łącznie - jak widać - z autorem tego filmu wierzy, że ten świat zmierza ku zagładzie.
Ja tak nie myślę :)
Inni z kolei oczekują, że jakieś wyższe istoty- Bogowie Starzy lub Nowi- zbudują za nas i dla nas Raj... - z tym też nie bardzo mogę się zgodzić...

Musimy wyciągnąć wnioski, zrozumieć znaczenie tego, co było oraz tego w czym uczestniczymy, niemożliwe jest rozpoczęcie nowego etapu :roll:

I jeszcze jedno: co ma oznaczać w końcówce filmu wizerunek ukrzyżowanego Jezusa ?

Czy taki właśnie obraz mamy wiecznie mieć przed oczami ?
i wiecznie odczuwać w sobie poczucie winy, za które oczywiście - wg. autora filmu - należy nam się nigdy nieustająca kara boska ... ?
A co z przesłaniem, które przyniósł Chrystus - przesłaniem miłości, empatii, wzajemnego poszanowania, co pokazał nam na przykładzie swego życia ?

Dla mnie ten film jest kolejną manipulacją strachem i... tyle :D

Pawel_Szkuacz - Czw Maj 23, 2013 18:41

Pogo UFOli lub pokaz laserów.

https://www.youtube.com/w...player_embedded

Muchomorku zgadzam się z Tobą.
Póki ludzie będą myśleć egoistycznie, działać na zasadzie grabi a nie zacząć współpracować dla dobra ogółu to nic się nie zmieni. Mam nadzieję że wszyscy ludzie o skłonnościach do zabijania [przede wszystkim żołdacy co tak ochoczo idą na wojenki] wyeliminują się sami z tego świata. Nie życzę nikomu źle ale kto za głupi na zrozumienie i stosowanie Dekalogu ten powinien odejść w cień.
Swoją drogą Dekalog należało by trochę zmodyfikować.
"mój dekalog" wyglądał by tak:

1 Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. - wykreślił bym bo "mój Bóg" nie obawia się innych bogów jeżeli nie nawołują do czynienia zła w pierwotnej postaci.
2 Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno. - Zostaje.
3 Pamiętaj, abyś dzień święty święcił. - zostaje, i daje każdemu człowiekowi wybór jaki to będzie dzień.
4 Czcij ojca swego i matkę swoją. - Oczywiście zostaje. W przypadku zostawienia punktu 1 już Bóg miał by prawo mieć pretensję
5 Nie zabijaj. - Oczywiście zostaje.
6 Nie cudzołóż. - Za obopólną zgodą partnerów było by dozwolone.
7 Nie kradnij. - Zostaje.
8 Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. - Zostaje.
9 Nie pożądaj żony bliźniego swego. - bla bla bla. To to samo co nie cudzołóż.
10 Ani żadnej rzeczy, która jego jest - bla bla bla. To to samo co nie kradnij.

Jakub - Czw Maj 23, 2013 19:06

Nie wygląda to na laserowa sztuczkę , w ostatnim czasie takie flotyle UFO obserwowano i filmowano w wielu punktach kuli ziemskiej. Znanych jest tylko z ostatnich paru miesięcy kilkanaście takich przypadków. Oczywiście o niczym to nie przesądza.
Janusz77 - Czw Maj 23, 2013 19:17

Nexx, też mi się to nie podoba, ta wstawka religijna.
Jakub - Czw Maj 23, 2013 19:26

Skupiajcie się na meritum , a nie na punkcie widzenia, w tym wypadku twórcy filmu. Jego sposób widzenia nie jest tutaj najistotniejszy , każde zjawisko można przypisywać różnym siłom. Nie to jest ważne w tym, tylko sam mechanizm działania ma tutaj znaczenie.
Pawel_Szkuacz - Czw Maj 23, 2013 19:28

Gdzieś kiedyś czytałem że takie "pokazy" i manifestacje to złe "duchy".

Jakub napisał:
Skupiajcie się na meritum , a nie na punkcie widzenia, w tym wypadku twórcy filmu. Jego sposób widzenia nie jest tutaj najistotniejszy , każde zjawisko można przypisywać różnym siłom. Nie to jest ważne w tym, tylko sam mechanizm działania ma tutaj znaczenie.

Masz na myśli powiedzenie "historia kołem się toczy"? W tym przypadku to nawet elipsą.

Czy to nie kojarzy się Wam z jednym z piktogramów?




Chodzi mi o piktogram A.

Janusz77 - Czw Maj 23, 2013 19:33

Zasada wybijania kuli przez coś "większego", to może być prawidłowa hipoteza.Nibiru- Niemezis może mieć wielu "towarzyszy" i ci "towarzsze" mogą być równie groźni niż sama "matka".Co do "znaków czasu", to są one rzezczywiście niepokojące...
Pawel_Szkuacz - Nie Maj 26, 2013 09:28

Niestety źródło FB.

The sun is a torch


https://www.facebook.com/...356066741124855

Jakub - Nie Maj 26, 2013 11:02

Więc skoro jesteś tam zarejestrowany to wklej kod embedowy , a ja uruchomię go.
Pawel_Szkuacz - Sob Cze 01, 2013 11:31

Jakub napisał/a:
Więc skoro jesteś tam zarejestrowany to wklej kod embedowy , a ja uruchomię go.


Witaj Jakubie. Z chęcią bym tak robił tyle że nie mam wiedzy na ten temat. Prosił bym na PW jakiś "tutek" jak i co z czym się je. Będę wdzięczny, a i Tobie zaoszczędzi się czasu w przyszłości :)

Jakub - Nie Cze 02, 2013 10:01

Rok 1996, nie da się tego zaklasyfikować jako odbicie , jako lens flare, jako artefakt , ani jako kryształki lodu, a wiec co u licha to było? Podlatuje w pobliże słońca i odlatuje , powtarza ten sam manewr kilkakrotnie w przeciągu kilku godzin


Mariuszsz - Nie Cze 02, 2013 14:27

Za każdym razem, gdy to coś pojawia się, "dym" wokół ma taki sam kształt ?
Jakub - Nie Cze 02, 2013 15:05

Wydaje mi się , że jednak różni się i to zasadniczo, chociaż mogę się mylić niedowidzę trochę.
Również kształt światła jakby inny. Wreszcie i sam obiekt jakby przesunięty względem gwiazd w tle.

Mariuszsz - Nie Cze 02, 2013 16:55

Masz rację, różnią się - niedowidzenia po mojej stronie :wink: W/g mnie, główne elementy sprawiają efekt. podobny do rozpływających się chmur.

Dobrze, że zrobiłeś te fotki. Komunikat wyświetlany przy probie odtworzenia tego filmu : "...Ten film został usunięty z powodu naruszenia zasad YouTube mających na celu przeciwdzialanie spamowi, oszustwom i nieuczciwym treściom komercyjnym ..." :?:

Jakub - Nie Cze 02, 2013 17:02

Zgadza się dopiero wczoraj ponownie został zamieszczony na krótko, ten co umieścił ostrzegał , że ponownie będzie szybko zdjęty. Poprzednio zablokowano ten film dwa dni temu po paru latach nieobecności.
Kto szybko reagował ściągnął go sobie.

Pawel_Szkuacz - Pon Cze 03, 2013 11:31

Nie ma już filmiku "wtffff"
Po fotkach 'wnioskuję' że to "ciało" mogło mieć gazową otoczkę.
Pytanie tylko czy ten obłok gazu/dymu/pyłu/[pary?] i czego tam jeszcze, pochodzi z tego "ciała"? Czy ta zawiesina wisi tam cały czas. I zapis na filmiku uchwycił moment, w którym obłok został odpowiednio podświetlony.
Szkoda że nie ma już filmiku.

Znalazłem "rurę" :)
http://apod.nasa.gov/apod/ap130602.html

muchomorek - Pon Cze 03, 2013 12:09

Pawel_Szkuacz napisał/a:
Znalazłem "rurę"


Chmura "rolka" .. ?
Ale dziwoląg..., może dlatego, że tak nisko nad wodą - jak mi się zdaje...
Widziałam kiedyś podobną. Na Jeziorze Dąbskim, uformował się taki wielki, czarny wał..., był wysoko na horyzoncie... Po paru minutach zerwał się bardzo silny wiatr i zrobiły się fale, trzeba było błyskawicznie szukać schronienia łódką w szuwarach przybrzeżnych... :)

Pawel_Szkuacz - Pon Cze 03, 2013 18:51

Znalazłem rozprawkę do tego filmiku co Jakub zapuścił wcześniej.

https://www.youtube.com/w...d&v=TRjwT795mPM


http://helioviewer.org/?movieId=pXv95# - Pobawiłem się tą stroną i stwierdzam że cenzura tego ustrojstwa musi być jedną z najwyższych lotów.
Mimo że opcje przesunięcia są od 1sek. to i tak daje to tyle co nic.
Jedna fotografia może trwać nawet 18h! I nie podaje tych 18h jako przykład. Podaje je z obserwacji i autopsji. Pic na wodę foto montaż, taka "galaktyczna przeglądarka"
Nie chce mi się wierzyć że wszystkie te "kamerki" SOHO, STEREO-A, STEREO-B i pozostałe zostały wysłane gdzieś tam w kosmos z marnymi obiektywami. Ktoś pierogi kręci. A że czasami coś się pominie i nie zdążą tego w porę wymazać to wychodzą takie kwiatki jak ten z filmiku.

Jakub - Pon Cze 03, 2013 22:41

Oczywiście , że jest montowany w takich misjach sprzęt fotograficzny z najwyższej półki. Często nawet optyka jest robiona specjalnie dla danej misji. Rozdzielczość obiektywów zawsze na najwyższym poziomie , również wyeliminowane do granic możliwości efekty w postaci flary i odbić w soczewkach. Np. dla załogowych lotów standardowym wyposażeniem załogi były zawsze aparaty marki Hasselblad. Ten aparat porównując to do samochodów to Rols Royce. To tylko dyżurni sceptycy pieprzą od rzeczy o odbiciach , flarach , kryształkach lodu itp.
Jakub - Pon Cze 03, 2013 23:45

Wracając do usuniętego filmu można zobaczyć to co zawierał ten film tutaj :



Usunięty dotyczył tylko 1996 roku ten pokazuje i późniejsze wydarzenia.

Pawel_Szkuacz - Wto Cze 04, 2013 17:01

No to jeszcze rok 1998 i bardzo podobny "obiekt" Tyle że chyba większy.

http://youtu.be/y42Gao0bkc4

Pawel_Szkuacz - Wto Cze 04, 2013 20:26

Oczko.

Jakub - Wto Cze 04, 2013 20:57

Piękny i typowy obraz zjawiska zwanego Sun dog
Pawel_Szkuacz - Sro Cze 05, 2013 09:41

PLANET X - ABOVE ECLIPTIC JUNE 2013_HD
Mnożą się jak króliki :)

http://youtu.be/WmYfXZQRwG8


Palnik gazowy :) Ciekawe czy to nie jakiś fake.




Super księżyc już 23 czerwca



I coś na uśmiech :D


Pawel_Szkuacz - Sro Cze 05, 2013 16:03

Oczko - Sun dog.


madziki - Pon Cze 17, 2013 22:41

Czelabińsk

http://www.youtube.com/watch?v=ctJ8n-qDiuQ


http://www.vesti.ru/only_video.html?vid=515670

translator:

http://translate.googleus...pZsOMKpfnyk0HOQ

oryginał

http://www.vesti.ru/doc.html?id=1095153&cid=7

Jakub - Pon Cze 17, 2013 23:13

Z tym Czelabińskiem to chodzi obecnie o wystąpienie tam srebrzystych obłoków, nie powinny tam występować , a jednak są .
Jakub - Nie Lip 14, 2013 14:42

Bardzo dziwne video , nie bardzo wiem co o nim sądzić. Być może kolejna fałszywka , a być może i nie.


Pawel_Szkuacz - Czw Lip 25, 2013 10:06

http://www.sott.net/artic...pper-atmosphere
Stella - Pią Lip 26, 2013 21:47

Co o tym sądzicie?


http://www.youtube.com/watch?v=qqLeEKjiatI

Jakub - Pon Lip 29, 2013 18:18

Hmmmm, wygląda na to , że NASA ma stanowczo za mało satelitów i teleskopów w swojej dyspozycji , że nie wspomnę o teleskopach naziemnych. Innym wytłumaczeniem wysłania tego teleskopu na pokładzie jumbo jeta i systematyczne loty na półkuli południowej może być tylko stan alarmu w szeregach NASA.


Jakub - Pon Lip 29, 2013 22:39

Trochę więcej tutaj http://www.nasa.gov/conte...om-new-zealand/

Zastanawia mnie czego szukają w podczerwieni , ponieważ o taki teleskop chodzi w tym samolocie. Czyżby jakiegoś bardzo zimnego ciała kosmicznego? niewidzialnego dla normalnych teleskopów. Do tego na południowej półkuli, przypadek? Czy świadome dzialanie?

nexx - Pon Lip 29, 2013 23:02

Nic nie dzieje się przez przypadek. A jesli chodzi o NASA to w szczególności.
Mariuszsz - Wto Lip 30, 2013 15:00

Bezcelowość to nie tradycja NASA 8)

Chmury wyglądające jak pomarańczowe bąble http://niewiarygodne.pl/k...ajticaid=611097

YT http://www.youtube.com/watch?v=WJFaTISTxnw#at=81

Janusz77 - Wto Lip 30, 2013 15:21

Jeśli szukaja w podczerwieni to zapewne mogłoby To być osławione Nibiru-brązowy karzeł
nexx - Wto Lip 30, 2013 15:22

Tego koloru chmury były wczoraj nad Londynem. Wyglądało to tak jakby coś podświetlało je od dołu, choc do zachodu słońca było jeszcze daleko.
Jakub - Wto Lip 30, 2013 16:26

Janusz77 napisał/a:
Jeśli szukaja w podczerwieni to zapewne mogłoby To być osławione Nibiru-brązowy karzeł

Popatrz tutaj : http://www.technologyrevi...-a-brown-dwarf/
brązowy karzeł może mieć swój własny system planetarny

Jakub - Sob Paź 19, 2013 09:26

Taki obiekt można obserwować codziennie w zachodniej części nieba USA przez okres około 1/2 godziny po zachodzie słońca. Zdjęcia zrobione zostały dzisiaj , jako że niebo było bezchmurne w tamtym rejonie. Do wykonania zdjęć użyty został normalny aparat fotograficzny.
Nie jest to na pewno ani Wenus , ani Mars.

Jakub - Nie Paź 20, 2013 08:13

Te zdjęcia są lepsze do porównania:

Pełna jakość po kliknięciu w nie

Jakub - Sro Paź 30, 2013 13:20

NASA opublikowała zdjęcia trzech wielkich obiektów na tle tarczy księżyca



Czy przypadkiem nie te same obiekty znacznie prędzej rejestrowała sonda Cassini w pierścieniach Saturna?


Janusz77 - Nie Lis 17, 2013 11:52

To nie tylko dziwny ale zdecydowanie niepokojący Znak-Dziwne kółka dymu nad Etną
http://zmianynaziemi.pl/w...zcza-kolka-pylu
http://youtu.be/jr0hFmWKtP0

Jakub - Nie Lis 17, 2013 12:32

mamy co prawda na forum temat : Zdjęcia dymów i ognia, link: http://kodczasu.pl/viewtopic.php?t=481 , ale to również i tutaj może być, są to dziwne rzeczy. Czy zastanawiał się ktoś dlaczego w gęstym smolistym dymie ukazują się zniekształcone twarze i maszkarowate postacie? Nie widać natomiast nigdy np. domów, samochodów czy innych rzeczy z naszego świata. Występowanie tych zjaw jest częstsze niż wskazywałby na to rachunek prawdopodobieństwa. Praktycznie są one obecne w każdym takim wydarzeniu.
Jak to wytłumaczyć sensownie ?

W filmie który Janusz zamieścił powyżej jest tych zjaw co najmniej kilkanaście, skąd to się bierze i dlaczego akurat twarze i postacie?
Tu zrzut ekranu jednej z takich twarzy.

Stella - Pon Lis 18, 2013 00:46

Podobno w Warszawie 5 listopada słyszano dziwne dźwięki.

http://www.youtube.com/watch?v=nLmS_LXrpbM

nexx - Pon Lis 18, 2013 03:25

Ja tam raczej słyszałem pracującą gdzieś z tyłu maszynę w stylu cykliniarki. Przy tak dużym natężeniu ludzie raczej szukaliby jego źródla a nie wszędzie chodzili spokojnie. Tak ja to odczywam w tym przypadku. Ale cóż mogę się mylić.
Stella - Wto Lis 19, 2013 00:14

Tutaj słychać te dźwięki nad Finlandią 11.11.13

http://www.youtube.com/watch?v=WItYCsLgY7s

Tu w tym samym dniu w Polsce:

http://www.youtube.com/watch?v=wO8HWTWh60w


a tu ten sam autor w Warszawie, tylko tym razem wysoko.

http://www.youtube.com/watch?v=hTWrDGfUjPQ

Może metro budują ;)

Ysanna - Sro Lis 20, 2013 16:13

Mieszkam w Warszawie i nic poza grzaniem silnikow odrzutowych nie bylo ostatnio slychac. Czasem huk jest taki straszny ze nie da sie wytrzymac, a nie mieszkam kolo lotniska.
Jakub - Sob Lis 23, 2013 23:44

Swojego czasu tu na forum trwała zażarta dyskusja na temat zdjęć gigantów, a konkretnie ich szkieletów , oraz na temat filmu, który miał być fałszywką, jako że przedstawiać miał księżyc, pierwotnie nasz , a następnie miał to być któryś z księżyców innej planety naszego układu.
Rzeczywiście obiekt na filmie był łudząco podobny.
Teraz na ten temat zabrał głos jeden z czołowych naszych ufologów Pan Stanisław Barski.
Myślę , że warto dowiedzieć się co on ma do powiedzenia w tych kwestiach.


Jakub - Czw Lis 28, 2013 09:38

Jestem jak ze starożytnych przekazów, również mam skrzydła. Taka też mnie widzieli Wasi przodkowie.
Celem poprawnej jakości kliknij w obrazek.

Jakub - Czw Lis 28, 2013 09:51

To zdjęcie jest jakościowo lepsze.
Celem poprawnej jakości należy w nie kliknąć.

Jakub - Nie Gru 15, 2013 06:16

W październiku na zachodzie, głownie w USA, trwało podniecenie związane z obserwacją czerwonego obiektu , którego zdjęcie zamieściłem na forum , dzisiaj zamieszczam je ponownie razem ze zdjęciami analitycznymi.
Obecnie mówi się , że obiekt ten nadlatuje od strony Oriona i jest sterowany. Najprawdopodobniej to mistyfikacja , chociaż sam obiekt jest jak najbardziej realny. Potwierdziły to obserwacje jak i zdjęcia wielu nieznających się osób.
Nie bardzo wiadomo czym jest.
Celem poprawnej jakości kliknij w obrazek.

N_one - Nie Gru 15, 2013 12:40

Jakub napisał/a:
Obecnie mówi się , że obiekt ten nadlatuje od strony Oriona i jest sterowany

Hmm... jeśli nadlatuje z Oriona to może warto byłoby zamieścić coś o artefaktach z La Mana?

Janusz77 - Nie Gru 15, 2013 14:31

Z Oriona?, to może po prostu "nadlatuje" nic innego tylko "wybuch supernowej" Betelgezy- jest czerwona, bo to czerwony nadolbrzym ?
Jakub - Czw Sty 16, 2014 05:22

Kolejna marsjańska zagadka. Skąd wziął się ten kamień? Meteoryt? - brak śladów uderzenia.
Fałszywka? zdjęcie na pierwszy rzut oka nie sprawia wrażenia przerabianego.

link : http://rt.com/news/mars-rover-rock-appear-650/

Jakub - Wto Lut 04, 2014 07:54

Zebrane w całość ostatnie wydarzenia, dla których trudno o racjonalne wytłumaczenie.


madziki - Pią Lut 07, 2014 22:38

Niezwykłe zjawisko w Bośni i Hercegowinie

http://tgportal.net/foto-...ju#.UvVSTYVIKFg



Janusz77 - Sob Lut 08, 2014 09:09

I kolejny znak( przypadkowy czy nie?) Na otwarciu IO w Soczi zgasło częściowo kółko symbolizujące kontynent Ameryki( czerwone)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Flaga_olimpijska

Jakub - Sob Lut 08, 2014 14:06

Już w kilku punktach świata występuje to rozżarzanie się Ziemi. Dotyczy to Indii , Afryki , no i teraz Europy. Pojawia się ono tam gdzie pęka skorupa ziemska . Lawa podchodzi do góry, wypełniając pęknięcie, ale ponieważ nie ma ciśnienia więc nie dochodzi do erupcji , następuje za to żarzenie się powierzchni skorupy ziemskiej.
Lepiej nie myśleć co będzie się działo, gdy dojdzie do tego zjawiska pod którymś z naszych betonowych miast. Beton będzie się wtedy zachowywał jak solidny materiał wybuchowy.

Jakub - Sro Kwi 30, 2014 17:00

Kolejna rzeka , tym razem w Szwajcarii zaczęła toczyć czerwoną wodę. Ten i parę innych takich przypadków do zobaczenia na zdjęciach : http://www.turnerradionetwork.com/news/465-pat


nexx - Sro Kwi 30, 2014 22:04

Jahwiści do których należy ta strona, już znaleźli przyczynę barwienia się wody na czerwono. Jest nią trzeci anioł ludobójcy Jahwe. Choć sądząc po działaniach judaizmu i jego wszelkich odprysków, to nawet ichni bożek miałby tego dosyć. :lol:
Jakub - Czw Maj 01, 2014 06:57

Mnie o wiele bardziej interesuje aspekt skąd o tym wiedzieli?. Czy byli świadkami podobnych zdarzeń , czy może gdzieś wyczytali to w znacznie starszych zapiskach? Samo zjawisko jest niewątpliwie natury chemicznej, a wskazują na to inne wydarzenia, takie jak krwawiące drzewa i krwawiąca ziemia. Również na chemiczną naturę wskazuje skala tych zjawisk. Na forum były te fakty w tym temacie przytaczane. Następnym pytaniem jakie sobie zadaję to jest co to oznacza? Skąd takie zmiany i dlaczego?
Janusz77 - Czw Maj 01, 2014 07:51

Te same pytania co Ciebie i mnie Jakubie nurtują.Skąd "tego" nagromadziło się tak dużo w tym ostatnim okresie.O co w tym "wszystkim" biega.Ostrzeżenie, czy też zaplanowana manipulacja?
żeby nie wymienić
*krwawiące rzeki
*dziwne dziury w ziemi, albo dziwne rozstąpienia Ziemi, chociażby to:
http://zmianynaziemi.pl/w...jacej-sie-wydmy
*masowa śmierć delfinów, wielorybów i ptaków
*wzrost aktywności wulkanicznej i sejsmicznej
*ucieczka ssaków z okolic kaldery Yellowstone
I diametralnie nie rozumiem zachowania Słońca w tym 24 cyklu

nexx - Czw Maj 01, 2014 12:40

Masz racje Jakubie, że te zjawiska sa niewątpliwie natury chemicznej. A co inicjuje reakcję chemiczną? Wszechświat jest nie materialny a elektryczny a właściwie to falowy. To od fali wszystko się zaczyna. Jeśli zostaną stworzone odpowiednie warunki, wtedy rozpoczyna się proces zainicjowany przez fale ale patrząc też z drgiej strony, to właśnie fale tworza owe warunki. To, że czerwona woda czy "krwawiące" obiekty są pewnymi znakami czy ostrzeżeniem, to nie ulega wątpliwości. Wg mnie powstają też one w miejscach nieprzypadkowych. Muszą się one wiązać z przepływem jakichś energii, które rozpoczynają proces barwienia na czerwono. A tak najprościej mówiąc, to Matka Ziemia "krwawi" i jest to reakcją na nieodpowiedzialne zachowanie ludzi zarówno pod względem materialnym jak i duchowym. I to właśnie wyzwala fale inicjujące te procesy. To samo dotyczy innych zjawisk jak trzesięnia ziemi, wybuchy wulkanów czy masowe wymieranie zwierząt. Potężne energie myśli, o których większość ludzi nie ma pojęcia, a więc tym bardziej nie umie ich kontrolować, skupiają się co jakiś czas w pewnych nieprzypadkowych miejscach, wywołując kataklizmy.
Na forum jest temat "Jesteś tym co jesz", a ja uważam że "Jesteś tym co myślisz"

muchomorek - Pią Maj 02, 2014 09:37

A może jedno i drugie po trochę...
nexx napisał/a:
"Jesteś tym co jesz" i "Jesteś tym co myślisz"


Szkoda tylko, że tak mało z nas w pełni rozumie znaczenie tych słów, bo zgodnie m.in. np. z tym, co napisał w swojej książce Artur E. Powell "ciało astralne":

"..."Należy podkreślić, że nie stwierdzono, by w chwili śmierci dokonywała się w człowieku jakaś gwałtowna zmiana. Wręcz przeciwnie – pozostaje on tym, czym był poprzednio z tą tylko różnicą, że nie ma już fizycznego ciała.
Nadal ma ten sam umysł, te same skłonności, zalety i wady.
Utrata fizycznego ciała, podobnie jak zmiana ubrania, nie czyni go innym człowiekiem.
Co więcej, warunki, w jakich się teraz znajduje, zostały stworzone przez jego myśli i pragnienia.
Nie ma mowy o żadnej karze czy nagrodzie, wymierzonej przez kogoś z zewnątrz, pojawiają się jedynie skutki tego, co człowiek czynił, mówił i myślał podczas życia w świecie fizycznym..."

Z powyższego wynikałoby, że mamy TU i TERAZ najlepszą szansę by poszerzyć swą własną świadomość tak, by wyrwać się z kręgu nieustannych wcieleń w ciężkiej materii i wznieść się o szczebelek wyżej... :D

Janusz77 - Pią Maj 02, 2014 11:10

Muchomorku, dlatego samobójstwo nic nie zmienia.Jesteś dosłownie w tym samym punkcie bez ciała z tymi samymi myślami co przed samobójstwem i to staje się dla ciebie prawdziwym piekłem.Bez ciała nie potrafisz już nic zmienić- ale odbiegliśmy już od właściwego tematu - czyli dziwnych znaków na Niebie i Ziemi.
muchomorek - Pią Maj 02, 2014 12:07

Janusz77 napisał/a:
dlatego samobójstwo nic nie zmienia


No, dokładnie :)

Jakub - Sob Cze 28, 2014 20:40

Kolejne znaki zmian - miesiąc maj 2014, oraz co dzieje się z pogodą w miesiącu czerwcu 2014.




muchomorek - Nie Sie 24, 2014 09:09

Ponownie pojawiła się dziwna spirala na nocnym niebie, tym razem w Meksyku...

https://www.youtube.com/w...d&v=rrjn55FPIU8


Jakub - Sob Wrz 20, 2014 23:19

Nowa Zelandia, na plażach w pobliżu miejscowości North Shore pojawiła się spora ilość zielonych kul.
Najprawdopodobniej powstały one z glonów morskich. Jest tylko małe ale, otóż glony morskie w naturalnych warunkach nie tworzą takich kul.
Więcej Dailymail : http://www.dailymail.co.u...dney-beach.html



muchomorek - Sob Paź 25, 2014 20:57

Cytat:
"Oczy norweskich geologów są skierowane na górę Mannen w Rauma, na południowy-zachód od Trondheim.
Góra zaczęła pękać.
W każdej chwili mogą oderwać się z niej olbrzymie bloki skalne. Jak podaje telewizja NRK, już ewakuowano okolicznych mieszkańców...

Wygląda na to, że Mannen się po prostu rozpada. W górze pojawiły się olbrzymie szczeliny..."

http://www.rmf24.pl/fakty...cja,nId,1541727

Jakub - Nie Lis 02, 2014 07:14

Bangladesz pozbawiony prądu. Padły sieci przesyłowe i elektrownie. Powód na razie nie znany.
Być może ma to związek z podłączeniem sieci tego kraju do sieci energetycznej Indyjskiej. Przynajmniej taką sugestię podają media, zanim powstał oficjalny raport w tej sprawie, robiony przez fachowców.

link: http://www.bbc.com/news/world-asia-29861485

Stella - Czw Lis 20, 2014 01:36

Jakieś dziwne zjawisko 14.11.2014 w Rosji.


http://www.youtube.com/watch?v=4C_7FuJVG0c


http://www.youtube.com/watch?v=XwznErZ1H-M

http://rt.com/news/206691...rals-sky-flash/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group